Racjonalista - Strona główna


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
45.967.482 odwiedziny
Ponad 1074 autorów napisało
dla nas 5692 tekstów.
Zajęłyby one 22107 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Fala skandali seksualnych w Kościele:
dopiero się rozwija
osiągnęła szczyt
już wygasa
  

Oddano 88 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
Wszyscy jesteśmy skłonni do ulegania napływom irracjonalnych emocji (..) i należy się ich strzec.
Komentarze do strony Dlaczego miałbym szanować te ciemiężące religie?

Dodaj swój komentarz…
CHOLEWA - Godność   3 na 5
Prawie z Autorem się zgadzam.Ale nie szanuję żadnej idei niezgodnej z współczesną nauką,opartą na badaniu obiektów,procesów rzeczywistych.Zgadzam się z Deklaracją Praw Człowieka,lecz inaczej rozumiem szacunek vel godnośc;rozróżniam godność dwóch rzędów-pierwszego rzędu jako nieponiżania ,pomniejszania człowieka, i drugiego rzędu związanego z faktycznym statusem(otwartość umysłową,wykształcenie-niekoniecznie formalne- kulturę.
Częściowo w tej sprawie wypowiedziałem się w dyskusji "Moralność świata" ks. St. Obirka i "Władcy much" A. Koraszewskiego.Ekspansja Kościoła kat. i islamu jest od dawna widoczna i to dzięki politykom. W tych obszarach widzę spisek dziejowy.To tym religiom zagraża współczesna nauka.
Autor: CHOLEWA Dodano: 13-03-2009
Reklama
Carlos   12 na 14
Bycie wierzącym  opłaca się : zyskujesz prawa które niewierzący nie posiadają.
Dokonując jakiś haniebnych czynów zawsze możesz zasłonić się nakazami wiary, jesteś specjalnie traktowany  tylko dla tego że stoi za tobą jakaś religijna tradycja i instytucja.
Będąc wierzący możesz nie tolerować wielu rzeczy bo religia ci na to pozwala, twoje wyznanie natomiast muszą tolerować wszyscy.
Jako niewierzący nie masz prawa publicznie skrytykować religii bo zostaniesz posądzony o brak szacunku dla czyiś uczuć religijnych.
Wychodzi na to to wiara jest jednak racjonalna :)
Autor: Carlos Dodano: 13-03-2009
Róża - @-/---   16 na 16
Jeszcze się taki nie narodził, coby wszystkim dogodził. Islam zaciśnie pięść i świat drży w obawie przed atakami. Religie psują i różnicują ludzi. Przyznanie się do ateizmu w mojej rodzinie wywarło pogrom. Ale przynajmniej jestem w zgodzie ze sobą wreszcie:) Pozdrawiam wszystkich utajnionych.
Autor: Róża Dodano: 13-03-2009
Atarax   2 na 10
Nikt nie ma „wiary”, [...] że istnieje Australia; jest to wiedza oparta na dowodzie.

Nieprawda, w istnienie Australii większość ludzi wierzy.
O wiedzy opartej na dowodzie można mówić tylko w odniesieniu do osób,
stosunkowo nielicznych, które tam były lub tam żyją. W przypadku
pozostałych mamy do czynienia z wiarą. Z wiarą, że książki, atlasy,
globusy i media są w tym temacie absolutnie wiarygodne. Jest to wiara
racjonalna (tych "dowodów" jest wystarczająco wiele) ale jednak tylko
wiara. W istnienie Australii większość ludzi wierzy podobnie jak np. w istnienie księżyców Marsa, genów lub elektronów.
Autor: Atarax Dodano: 13-03-2009
Tomik - "Przepraszam, mam coś do zrobienia"   3 na 7
Taką oto odpowiedź otrzymywałem od liderów zboru gdy jeszcze w zeszłym roku chodziłem do kościoła protestanckiego na nabożeństwa. Gdy próbowałem porozmawiać na inne tematy niż religia. Często wpajano mi na moje wątpliwości że Biblia jest nieomylna i że nasz mózg jest zbyt mały by pewne rzeczy pojąć. Prawdziwą sztuką jest nie widzieć a wierzyć". W ten sposób zamykano przede mną wszelkie dyskuje na temat sprzeczności bibilijnych i odkryć naukowych. Zastanawiające jest jednak to, dlaczego osoby religijne tak bardzo wierzą w Boga, którego zresztą nigdy nie widzieli i nigdy nie zobaczą a słyszeli o Nim jedynie z przekazów ludzi, którzy podobnie jak my mieli pewne wyobrażenia i przemyślenia, nie mieli pojęcia o fizyce, chemi i astronomii. "Słońce się zatrzymało" - to przykładowy werset Starego Testamentu. To na jego podstawie palono zapewne dzieła Kopernika. Takich przykładów można by przytaczać więcej. Czy zatem Biblia jest nieomylna?
Autor: Tomik Dodano: 14-03-2009
Camel - do Ataraxa   5 na 9
Drogi Ataraxie - mylisz się. Nie ma mowy o wiedzy tylko w odniesieniu do dowodu przeprowadzonego własnoręcznie/osobiście. Dowody można zweryfikować, jeśli trzeba. Weryfikować istnienia Australii nie trzeba. W przeciwieństwie do wiary to jest fakt. Fakt to takie coś, co osobom religijnym nie przeszkadza w spokojnym życiu w świecie fantazji. Jeśli bardzo trzeba, można przekonać się samemu o istnieniu genów i księżyców Marsa. Takich dowodów na istnienie bogów nie ma. I tu mamy różnicę. Wiara dowodów nie potrzebuje i nie wymaga. Co nie oznacza, że nie dopuszczam istnienia ludzi, którzy "wierzą" w Australię, ale to tylko nieinteresująca słabość umysłu.
Autor: Camel Dodano: 14-03-2009
edge - do Ataxa   2 na 6
KAZDY moze poleciec/poplynac do Australii ! tak samo jak moze zobaczyc kulistosc Ziemi i sekwencje zasad azotowych. Wystarczy troche wysilku. A chocby nie wiem jak sie wysilal, to obiektow wiary nikt nie zobaczy (poza ludzmi z odpowiednimi zespolami chorobowymi, rozpoznanymi i mozliwymi do leczenia)
Autor: edge Dodano: 14-03-2009
katol  -9 na 13
Ewolucji też "na własne" oczy sie nie zobaczy. Tak samo wielkiego wybuchu. Czyli nie są to fakty naukowe, li tylko domysły? Z teoria ewolucji jest problem jak z każdą inną teorią. Opiera się na pewnych koncepcjach do których szuka się dowodów. Nowe dowody modyfikują koncepcję. Za mojego życia były już trzy teorie wybudowania piramid. Kilka drzewek rozwoju człowieka. Z 10 pomysłów na wyginięcie dinozaurów. A wy traktujecie Darwina jak proroka, objawiającego niepodważalna prawdę.
Autor: katol Dodano: 14-03-2009
Atarax  0 na 8
Jeśli bardzo trzeba można samemu przekonać się o istnieniu genów
 
Można, o istnieniu elektronów takoż. Tyle, że trzeba mieć do tego odpowiednie kwalifikacje, których większość ludzi nie posiada. A co powiesz o czarnych dziurach, teorii strun, teorii Wielkiego Wybuchu? W tym przedmiocie przecież nawet wśród naukowców są "wierzący" i "niewierzący".
 
Dowodów na istnienie bogów nie ma
 
Są tacy, którzy uważają, że są. Niemniej ja nic o żadnych bogach nie pisałem.
 
KAZDY moze polecieć/poplynac do Australii
 
Ja niestety nie mogę (nie stać mnie). Większość ludzi też z różnych powodów nie może. 
 
tak samo jak moze zobaczyc [...] sekwencje zasad azotowych
 
Większość ludzi nie ma nawet zielonego pojęcia co to są zasady.
Autor: Atarax Dodano: 14-03-2009
maly  -1 na 7
"Większość ludzi nie ma nawet zielonego pojęcia co to są zasady" - a wiec ta wiekszosc sprawia, ze fakt istnienia dna staje sie guslem jak bog?
mozesz pojechac do australii i sie przekonac - bilet za 3 tys zl jest w zasiegu kazdego 15 latka

ewolucje, drogi katolu w mikroskali sam mozesz obejrzec.
ignorancja to nie sila
Autor: maly Dodano: 14-03-2009
katol  -4 na 10
Jak ów 15 latek ma bogatego tatusia to może i jest w jego zasięgu. Sam go sobie raczej nie kupi.
Gdzie ja niby mogę dostrzec te ewolucyjne zmiany z przesztrzeni paru miliradów lat? Uchowało się jescze paru naszych przodków z futrem? A może masz wehikuł czasu? I sobie skoczymy do afryki sprzed pół miliona lat?
Autor: katol Dodano: 14-03-2009
Sapiencjusz - do malego (rozumku)   3 na 5
"Większość ludzi nie ma nawet zielonego pojęcia co to są zasady" - a wiec ta wiekszosc sprawia, ze fakt istnienia dna staje sie guslem jak bog?

Nie, mój biedny maly . Dla tej większości sprawa istnienia zasad, elektronów, genów, czarnych dziur, kwarków, itd., itp., nie jest przedmiotem ani wiedzy ani guseł, tylko wiary. Tak jak przedmiotem wiary jest istnienie Boga (lub bogów).
Autor: Sapiencjusz Dodano: 14-03-2009
Domin - Do Sapiencjusza  -3 na 3
elektrony przedmiotem wiary ??? mniemam, że wierzysz także w prąd elektryczny i komputer, bo są przecież nieudowodnione :))))
Autor: Domin Dodano: 14-03-2009
Michelangelo - Do Ataraxa   2 na 2
Myślę, że z tą Australią to trochę przesada. Nie sposób zaprzeczyć jej istnieniu. Nie byłem ale mogę iść zapytać się o bilety do Sydney, a jesli mnie stać- kupić je. Mogę ją zobaczyć w programach dokumentalnych. Czytać o niej. Mogę ją zobaczyć na google earth i na kazdej aktualnej mapie świata.
Choć dla kogoś takiego jak ja, kto nie leciał nigdy samolotem, nie był na tyle wysoko by zobaczyć krzywiznę Ziemi, gdybym nie maił dostępu do mediów, ksiażek itd. mogłoby być dla mnei absurdem, że Ziemia jest okrągła:)
Autor: Michelangelo Dodano: 14-03-2009
Sapiencjusz - do Domina   3 na 3
elektrony przedmiotem wiary ??? mniemam, że wierzysz także w prąd elektryczny

Żart taki sobie i w dodatku niecelny. Z faktu, że wszyscy wiedzą o promieniach słonecznych nie wynika, że wszyscy mają weryfikowalną wiedzę na temat fotonów. Jak to kiedyś ktoś napisał na forum Racjonalisty:

Nasza wiedza, jak wielką by nie była, jest głównie książkowa. To inni zdobywali bieguny, robili odkrycia i wynalazki, latali w kosmos. A myśmy o tym przeczytali...

I uwierzyli - dodam od siebie.
Autor: Sapiencjusz Dodano: 14-03-2009
Atarax - do Michelangelo   1 na 1
Myślę, że z tą Australią to trochę przesada. Nie sposób zaprzeczyć jej istnieniu.

A
czy ktokolwiek zaprzecza jej istnieniu? Każdy przecież może iść zapytać
się o bilety do Sydney, a jeśli go stać- kupić je. Może ją zobaczyć w
programach dokumentalnych. Czytać o niej. Może ją zobaczyć na google
earth i na każdej aktualnej mapie świata. I dlatego wszyscy wierzą w
jej istnienie. Oczywiście poza tymi, stosunkowo nielicznymi, którzy nie
wierzą tylko wiedzą.
Autor: Atarax Dodano: 14-03-2009
Ocykan - do Tomika  0 na 2
Napisałeś:

"Słońce się zatrzymało" - to przykładowy werset Starego Testamentu. To na jego podstawie palono zapewne dzieła Kopernika.

Palono, ale na całkiem innej "podstawie":

Reinhold zmarł, lecz jego syn zdołał jakoś uchronić dzieło polskiego astronoma przed zniszczeniem, co wcale nie było takie proste (rzeczy pozostawione przez zmarłych przecież palono).
urania.pta.edu.pl/urania/u8_1983-a2.html

Rozumiem Twoją niechęć do religii, ale nie mogę zaakceptować Twojej pewności sądów, połączonej z ignorancją. Zasłużyłeś na minus.
Autor: Ocykan Dodano: 14-03-2009
maly - do (mojego biednego) Sapiencjusza   4 na 8
daruj sobie ten ton
i znow ta 'wiekszosc' ! czemu 'wiekszoc' jest wyznacznikiem czegokolwiek w sprawach wiedzy? czy to owa wiekszosc dokonuje przelomowych odkryc, obala mity, zmienia swiat? czy to moze raczej jednostki, ktore mialy chec do nauki i wybicia sie ponad przecietnosc, albo przynajmniej szczescie? ...

kwarki, zwiazki chemiczne, elektrony, czarne dziury mozna samemu 'odkryc' przy wzglednie niewielkim wysilku  - troche nauki, wytrwalosci, pare wizyt na uczelniach

katolu - 15 latek za 3 miesiace pracy uzbiera taka sume. widze, ze tobie sie to nie zdarzylo, ale jak sie chce to mozna. uwierz mi:) lub popatrz na ludzi w swoim otoczeniu, jak pracuja, ucza sie, zyja, a nie martwia sie, ile diablow jest na lepku szpilki

oraz nie - nie zobaczysz narzedzia, od ktorego powstales. mozesz obserwowac (naocznie!) ewolucje w mikroskali (powtarzam). Obiektow, ktore sa wzglednie male, szybko sie rozmnazaja, oraz szybko rosna i sa tanie. tak - oto np. bakterie, owady. zapraszam z powrotem do szkoly sredniej.
Autor: maly Dodano: 15-03-2009
Sapiencjusz - do malego   1 na 5
czarne dziury mozna samemu 'odkryc' przy wzglednie niewielkim wysilku  - troche nauki, wytrwalosci, pare wizyt na uczelniach

Powiedz to astronomom, którzy wciąż ich szukają i tylko przypuszczają gdzie one być mogą.
Autor: Sapiencjusz Dodano: 15-03-2009
Domin - Domin do Sapiencjusza  -3 na 3
wierzę w Einsteina i Darwina ,  ty nie ? 
Autor: Domin Dodano: 15-03-2009
Sapiencjusz - do Domina   1 na 3
wierzę w Einsteina i Darwina ,  ty nie ?

A ja wierzę Einsteinowi a Darwinowi z licznymi zastrzeżeniami.
Autor: Sapiencjusz Dodano: 15-03-2009
ala - haha
http://casa.colorado.edu/~ajsh/schwp.html strona o czarnych dziurach uniwersytetu kolorado - pierwszy z brzegu link... 
Autor: ala Dodano: 15-03-2009
Ruto - do Ocykan
Podajesz przyklad z portalu o Koperniku w ktorym jest mowa o paleniu dokumentow ale nie z racji przeciwstawiań przeciwko teorii Ptolemeusza ale w wyniku zarazy.

Zrozum moja niechec do religi z powodu wyrządzonych krzywd ludziom próbujacym zakwestionować nieomylność Biblii.

Za wprowadzanie w błąd to raczej ty zaslugujesz na minus...
Autor: Ruto Dodano: 15-03-2009
Ocykan - do Ruto
Podajesz przyklad z portalu o Koperniku w ktorym jest mowa o paleniu dokumentow ale nie z racji przeciwstawiań przeciwko teorii Ptolemeusza ale w wyniku zarazy.

No bo z innych powodów nikt nigdy prac Kopernika nie palił.
Autor: Ocykan Dodano: 15-03-2009
Jan - homo sapiencjuś  -1 na 3
Bardzo ciekawy teksty o prawach człowieka i wolności słowa. Z dyskusji po tym artykule nikt by się tego  nawet nie domyślił. Jak często się tu zdarza, dyskusja porwana przez trole. Antrax, sapiencjuś, ocykan, katol bredzą od rzeczy i zapewne nie jest to ich wina. Gorzej, bo normalini ludzie dają sie wciągnąć w ich majaczenia i mamy zwycięstwo troli, czyli dom wariatów. Trole są aktywne 24 godz. na dobę, a każda reakcja na te ich brednie prowokuje je do wzmożonego wysiłku. Ignorujmy trole, a życie będzie piękniejsza, a dyskusje bardziej na temat i do rzeczy.     
Autor: Jan Dodano: 15-03-2009
Atarax - do Jana  -1 na 3
Brawo Janie! Tylko Ty jeden spośród dyskutantów zasługujesz być może na miano racjonalisty. Chętnie dałbym Ci plusa, ale nie mogę bom nie zarejestrowany. Tylko co Ty robisz w tym towarzystwie "racjonalistów", irracjonalistów i zwykłych głupoli? Wystarczyło tylko podrzucić im głupawy temat, praktycznie nie związany z tematyką artykułu, aby zapomnieli o meritum sprawy i rzucili się na tę Australię jak psy na kość. Katolowi, Ocykanowi i Sapiencjuszowi nie dziwię się. Oni raczej nie pretendują do miana racjonalisty (w rozumieniu PSR). Natomiast ta reszta głupoli z pewnością się za takowych uważa. I z takimi ludźmi chcecie przejąć rząd dusz? 
Autor: Atarax Dodano: 15-03-2009
fada - glupki?  0 na 2
prosze moderatora o usuniecie obrazliwego posta ataraxa
Autor: fada Dodano: 16-03-2009
Domin - do Sapiencjusza  -2 na 2
"A ja wierzę Einsteinowi a Darwinowi z licznymi zastrzeżeniami."
to wierz sobie

A może Bóg sobie mnie upatrzył na ateistę?
S.J.Lec
Autor: Domin Dodano: 16-03-2009
Miejski - Hehe  0 na 2
Cóż ...

Pozostając w zgodzie z całokształtem artykułu, żądam uznania mojej wiary w coś co ktoś może określić nazwą Boga. W coś co jest jeszcze na tyle mi nie znane, że nawet nie mam śladu wiary że coś takiego istnieje. W coś co jak wierzę i wiem, że kiedyś odkryję, może nawet w procesie oświecenia. Na dziś jedyną drogą jaką znam jest ateizm. Pozostając w całkowitej zgodzie z moralną i etyczną stroną postępowania wierzących w inne rzeczy, żądam uznania mojej wiary w możliwość odkrycia tego czegoś. Wiem, że nikt nie może mi zabronić korzystania z metod i sposobów używanych przez różne religie, korzystania w celu osiągnięcia  tego co zaledwie przeczuwam i w co nawet nie mam jeszcze wiary.
Uważam, że prześladowanie mnie w jakiejkolwiek formie, czy to prostego zabraniania mi mojego postępowania, czy ustanawiania praw, które będą mi w nim przeszkadzać, jest zwykłym zniesławianiem i zohydzaniem mojego postępowania ...

To taki żart oczywiście.
Na tyle na ile mi wystarczyło inwencji, opisałem w religijnej formie swoje podejście. Wiadomo przecież, że w religii istotna jest forma, dużo bardziej istotna niż treść.
Ta religijna forma ma dużą siłę oddziaływania. Z czegoś takiego warto skorzystać ... ;)
Autor: Miejski Dodano: 18-03-2009
Meretseger - Rocznica
Dnia 30 marca 1689 roku stracono Kazimierza Łyszczyńskiego. Cześć Jego pamięci.
Autor: Meretseger Dodano: 30-03-2009
Zaloguj się, aby móc oceniać wypowiedzi.

« Wróć do strony
 Twój podpis:  (min. 3 znaki)
 Twój e-mail:  (będzie zabezpieczony przed spamem)
 Tytuł komentarza:  (opcjonalnie)
 Treść (do 1300 znaków):
Podaj wynik 4+1= ?
        Adres e-mail tylko do wiadomości redakcji:

« Wróć do strony

Regulamin komentarzy:
  • Komentarz musi być w kulturalnej formie - możesz obarazić ideę, ale nie człowieka. Napastliwe komentarze będą kasowane
  • Uwagi sarkastyczne i ubliżające autorom nie będą tolerowane. Jeśli nie zgadzasz sie z treścią artykułu, przedstaw swoje argumenty w cywilizowanej formie
  • Jeżeli twój komentarz ma być polemiką do innego komentarza, lepiej zrobisz rozpoczynając wątek na Forum z tytułem tekstu i treścią obu komentarzy. Wówczas tu wpisz tylko link do tego wątku
  • Redakcja zastrzega sobie prawo usunięcia wpisu zawierającego zwroty niecenzuralne, obraźliwe, reklamę lub kryptoreklamę, oczywistą nieprawdę lub treść niezwiazaną z komentowanym tekstem lub tematem
  • Jeżeli kogoś cytujesz, podaj źródło
  • Możesz opublikować jeden komentarz do danego tekstu w ciągu 25 minut.

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2010 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365