Komentarze do strony Najodważniejsza kobieta w Afganistanie. Wywiad z Malalai Joya
Dodaj swój komentarz… Róża - @-/-- 1 na 1 Autor: Róża Dodano: 31-07-2009
Reklama
tamara be jot - Pomoc 2 na 2 Próżne są nasze spekulacje, jak możemy pomóc afgańskim kobietom. Wspomagamy przecież "demokratyczny" parlament, przyczyniając się do nasadzania w nim watażkow, nie rozpoznając postaw demokratycznych w państwach islamskich, i nie chcemy takich postaw rozpoznawać. Nie musimy? Niesiemy im czerwone kwiaty o łodygach z luf. Lufy się mylą. Za często. Przeczytałam polecane fragmenty książki Malalai Joya. Jest tam mowa o byciu zakładnikiem w konflikcie izraelsko-palestyńskim. Temat ten obecny jest w fimie Spielberga "Raport mniejszości". Dobrze że obecności watażków w rządzie i parlamencie Afganistanu pisze kobieta stamtąd, bo jeśli my to zechcemy zauważyć, napisać o tym, uznani zostaniemy za wrogów "demokracji" w naszym wolnym świecie. Z wypowiedzi Malalai Joya wynika, że ruch kobiet w kierunku wydobycia się ze stanu niewolniczego został najpierw zakłócony przez ZSRR, a następnie przez USA, i tak dalej, do dziś zakłócanie trwa. Tak, pisałam o tym od kilku lat. Być może ja się mylę, pisząc, co piszę. W tekście Malalai mowa o tym, że w islamie kapłaństwo kobiet jest niemożliwe. Kapłaństwo kobiet niczego nie zmienia, jeśli jak w Europie czy USA, usta kobiet powtarzają utarte pariarchalne wersety.
Autor: tamara be jot Dodano: 01-08-2009
Zaloguj się , aby móc oceniać wypowiedzi.« Wróć do strony Reklama