Racjonalista - Strona główna


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
45.949.381 odwiedzin
Ponad 1074 autorów napisało
dla nas 5691 tekstów.
Zajęłyby one 22106 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Fala skandali seksualnych w Kościele:
dopiero się rozwija
osiągnęła szczyt
już wygasa
  

Oddano 21 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Książka "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
(..) wydaje się, iż przedwczesny byłby wniosek, że twierdzenia o osobliwościach dowodzą początku Wszechświata, nie mówiąc już o jego stworzeniu.
« Wprowadzenie  
Czas na wici
Autor tekstu: Andrzej Koraszewski

Zadumałem się dziś nad księgą gości. Moją uwagę od dawna zwracały wpisy mówiące o samotności, o tym, że człowiek, który odważa się mieć poglądy odbiegające od otaczającego go środowiska, odkrywając „Racjonalistę" daje wyraz uczuciu ulgi, że jednak nie jest całkiem sam.

Wbrew pozorom bardzo wielu ludzi ma niewłaściwe poglądy, czyta niewłaściwe książki, zagląda na niewłaściwe strony internetowe i ma ochotę (chociażby wirtualnie) spotkać innych, którzy nie patrzą na człowieka jak na raroga.

Oczywiście, „Racjonalista" nie jest jedynym krajowym serwisem, którego autorzy przyznają się do ateizmu, ale dla nas ważny jest sceptycyzm, racjonalizm taki, jaki przed wojną propagował Tadeusz Kotarbiński wraz ze sporą grupą uczonych, którzy nie zamierzali porzucać oświeceniowych idei.

Żyjemy w kraju, w którym, kiedy wieszcz pisał, że chciałby, żeby jego księgi trafiły pod strzechy, zdarzał się czasem jeden, a czasem dwóch chłopów na powiat umiejących czytać i pisać. W innych krajach zachodnich w tym samym czasie analfabetyzm powoli zanikał, my zaś idee oświeceniowe witaliśmy z systemem oświaty, który pilnował, iżby szlachta nie porzucała przesądów, a lud do książek się nie dobrał.

Za czasów króla Stanisława tych, którzy rozumieli oświeceniowe idee i którzy czytali książki zachodnich autorów, można było zebrać na jednej sali balowej, reszta zaś tkwiła w mrokach pielęgnowanego przez kler kołtuństwa.

Nic dziwnego, że z taką tradycją oświatową jesteśmy dziś ostoją wrogiego myśli naukowej romantyzmu, zaś ludzie szukający drogi do samodzielnego myślenia, często czują się potwornie osamotnieni.

Przyjrzyjmy się kilku wpisom. Wybrałem je tendencyjnie, pomijając wypowiedzi negatywne (których jest niemal równie dużo jak wypowiedzi entuzjastycznych), ale oglądałem dziś księgę gości zadając sobie pytanie, na ile już zaczęliśmy tworzyć pewne środowisko, na ile ten serwis może zmniejszyć w przyszłości dolegliwość osamotnienia ludzi myślących inaczej.

Witam serdecznie. Znaleźliśmy tę stronę przypadkowo szukając informacji o Janie Pawle I. Od tego czasu wchodzimy tu prawie codziennie. Jest tu tyle ciekawych artykułów, że trudno się zdecydować, co czytać w pierwszej kolejności. To co już zdążyliśmy przeczytać bardzo nas poruszyło i kazało spojrzeć w inny sposób na otaczający nas świat.

Odkryłam Was przypadkiem, a teraz coraz częściej tu wracam.

Gratuluje serwisu! Jestem pod wrażeniem, i żałuję że odnalazłem Was dopiero po 4 latach istnienia. Tego od dawna szukałem (nie dosłownie, czułem raczej taką potrzebę, „transferu myśli"), nie mam wielu znajomych z którymi dałoby się dyskutować racjonalnie, tego mi było trzeba.

Myślałam, że takich ludzi już nie ma! Teraz wiem, że nie jestem sama!

Nie ma dnia, abym nie gościła na stronach Racjonalisty. Dzięki Wam sięgnęłam po wiele interesujących lektur.

Hmm, muszę przyznać, że trafiłem na tę stronę przypadkowo — nie przypadkowo będę jednak do niej wracał :)

Jeśli połączymy te wypowiedzi z rosnącą poczytnością Racjonalisty, wydaje się, że formuła tego serwisu nienajgorzej się sprawdza i pozwala wielu ludziom uwierzyć, że mimo rozproszenia, jest nas całkiem sporo.

Kiedy licznik odwiedzin po raz pierwszy doszedł do 30 tysięcy, trudno było powstrzymać się przed pytaniem jaki jest naprawdę limit? Ilu jest w Polsce potencjalnych czytelników Racjonalisty? Ilu z tych, którzy nie wiedząc wcześniej o naszym istnieniu, natrafiwszy na tę stronę przypadkowo, już nieprzypadkowo by do niej wracali?

Żyjemy w czasach marketingu, gigantycznych wydatków na reklamę, ciągłego szarpania nas za rękawy, ciągłego krzyku: kup to, przeczytaj tamto, u nas zarobisz pieniądze… Często zirytowani tym krzykliwym przyciąganiem naszej uwagi nie pamiętamy o tym, że ten typ działalności jest znacznie starszy niż człowiek. Pszczoły imponującym tańcem informują swoje towarzyszki o zasobach nektaru, żyjące w stadzie psy bezgłośnie przekazują informacje o zwietrzeniu zwierzyny łownej, świstaki ostrzegają się przed niebezpieczeństwem...

Każdego dnia przyjaciele przysyłają mi drogą elektroniczną informację o ciekawych artykułach (głównie z prasy zagranicznej). Jedne z tych tekstów interesują mnie bardziej, inne mniej, ale często jestem im wdzięczny, bo bez nich nigdy bym do niektórych z tych tekstów nie dotarł. Ten prywatny „marketing" ma swój urok i jest niezwykle skuteczny.

Specjaliści od PR zorientowali się, że jest to najlepsza i najtańsza droga, pozwalająca na dotarcie do indywidualnie wybranego potencjalnego odbiorcy. Dlatego też, niemal wszystkie serwisy internetowe ułatwiają swoim czytelnikom przesłanie czytanych artykułów znajomym. Podejrzewam, że wielu naszych czytelników właśnie w ten sposób do nas dotarło. Patrząc na wpisy czytelników, którzy ucieszyli się, że nas znaleźli myślę, że czas na wici.

Jeśli uważasz, że jakiś artykuł, który czytasz w tym serwisie jest interesujący, podziel się nim z przyjacielem, jeśli nie chcemy czuć się osamotnieni, musimy podzielić się słowem.

Warto, w ten sposób będzie raźniej.


 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
De(koń)strukcja Postmodernizmu

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (11)..   


« Wprowadzenie   (Publikacja: 10-04-2005 )

 Wyślij tekst mailem..   dodajdo      
Wersja do druku    PDF    MS Word

Andrzej Koraszewski
Były dziennikarz BBC (także wiceszef polskiej sekcji) i współpracownik paryskiej "Kultury". Z Racjonalistą współpracuje od września 2004 r. Zastępca redaktora naczelnego Racjonalisty.
 Strona www autora
 Numer GG: 2098433

 Liczba tekstów na portalu: 351  Pokaż inne teksty autora
 Liczba tłumaczeń: 11  Pokaż tłumaczenia autora
 Najnowszy tekst autora: Perypatetyk w sieci
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 4081 
Zaloguj jako:  Hasło:   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2010 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365