|
|
 |
« Wprowadzenie Kim jest wolnomyśliciel? Autor tekstu: Dan Barker Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska
wolno-myśliciel rz. Osoba kształtująca opinie o religii na podstawie rozumu, niezależnie od tradycji, autorytetów czy ustalonych wierzeń.
Do wolnomyślicieli zaliczają się ateiści,
agnostycy i racjonaliści. Nie jest wolnomyślicielem ten, kto żąda podporządkowania się biblii, wyznaniu wiary
czy mesjaszowi. Dla wolnomyśliciela objawienie i wiara są bezpodstawne, a ortodoksja nie jest
gwarantem prawdy.
Skąd wolnomyśliciele
wiedzą, co jest prawdą?
Wolnomyśliciele są naturalistami.
Clarence Darrow zauważył kiedyś: „Nie wierzę w Boga, bo nie wierzę w krasnoludki".
Prawda to zgodność
twierdzenia z rzeczywistością. Rzeczywistość ogranicza się do tego,
co jest bezpośrednio postrzegalne przez zmysły lub ustalone pośrednio dzięki
właściwemu rozumowaniu.
Rozumowanie to narzędzie myśli krytycznej, które
ogranicza prawdę twierdzenia zgodnie z ścisłymi testami metody
naukowej. Aby
twierdzenie mogło zostać uznane za prawdziwe, musi poddawać się testom
(sprawdzeniu, jakie dowody czy powtarzalne eksperymenty je potwierdzają?), dające
się sfalsyfikować (odpowiadać na pytanie co, teoretycznie, mogłoby je obalić i czy zawiodły wszystkie próby obalenia go?), oszczędne (czyli musi być
najprostszym wyjaśnieniem, wymagającym najmniejszej liczby założeń?) i logiczne (czy nie ma w nim sprzeczności, błędów wnioskowania lub
nieistotnych ataków ad hominem?).
Czy wolnomyśliciele
mają podstawy moralności?
Moralność nie stanowi żadnej wielkiej tajemnicy.
Większość wolnomyślicieli stosuje proste miary rozsądku i dobroci. Jak
zauważa Barbara Walker: „Moralne jest po prostu to, co nie rani innych. Życzliwość
(...) podsumowuje wszystko".
Większość wolnomyślicieli to humaniści, opierający
moralność na potrzebach człowieka, a nie wyimaginowanych „absolutach
kosmicznych". Obejmuje to także szacunek dla naszej planety, włącznie z innymi zwierzętami oraz feministyczną zasadę równości.
Dylematy moralne wiążą się z konfliktem wartości
wymagając starannego użycia rozumu do wyważenia skutków. Wolnomyśliciele
twierdzą, że religia promuje niebezpieczną i niewystarczającą „moralność"
opartą na ślepym posłuszeństwie, niezbadanych ultimatum i nagrodach w niebie, obiecywanych jak „gruszki na wierzbie" lub na makabrycznych
groźbach piekła. Wolnomyśliciele próbują opierać swoje działania na ich
konsekwencjach dla rzeczywistych, żywych ludzi.
Czy wolnomyśliciele
odczuwają sens życia?
Wolnomyśliciele wiedzą, że źródłem sensu jest
umysł. Ponieważ wszechświat jest bezmyślny, a kosmosu nic nie obchodzi, ciebie
musi obchodzić, jeśli chcesz mieć cel. Jednostki mają swobodę wyboru w granicach humanistycznej moralności.
Niektórzy wolnomyśliciele znajdują sens w ludzkim
współczuciu, postępie społecznym, pięknie (sztuka, muzyka, literatura),
osobistym szczęściu, przyjemności, radości, miłości i postępach wiedzy.
Czy złożoność
życia nie wymaga twórcy?
Złożoność życia wymaga wyjaśnienia. Wyjaśnienia dostarczyła teoria ewolucji Darwina z kumulującym się, nie losowym doborem naturalnym, „tworzącym" przez
miliardy lat. „Boski Stwórca" nie jest odpowiedzią, ponieważ złożoność
takiej istoty byłaby przedmiotem tej samej analizy.
Nawet dziecko potrafi zapytać: „Jeśli Bóg
stworzył wszystko, to kto stworzył Boga?"
Wolnomyśliciele uznają, że we wszechświecie jest
wiele chaosu, brzydoty i bólu, które także musi wyjaśnić każde wyjaśnienie
pochodzenia.
Dlaczego
wolnomyśliciele przeciwstawiają się religii?
Wolnomyśliciele są przekonani, że twierdzenia
religijne nie ostały się testom rozumu. Nie tylko nie można zyskać niczego
przez wiarę w nieprawdę, ale można wszystko stracić, kiedy niezbędne narzędzie
rozumu poświęca się na ołtarzu zabobonów.
Większość wolnomyślicieli uważa nie tylko, że
religia jest nieprawdziwa, ale że jest szkodliwa. Posługiwano się nią dla
usprawiedliwienia wojny, niewolnictwa, seksizmu, rasizmu, homofobii,
okaleczania, nietolerancji i uciskania mniejszości. Totalitaryzm absolutów
religijnych dławi postęp.
Czy religia nie
zrobiła w świecie niezmiernego dobra?
Wielu wierzących jest dobrymi ludźmi — ale w każdym
wypadku byliby dobrzy.
Religia nie ma monopolu na dobre uczynki. Większość
postępu społecznego i moralnego dokonała się dzięki ludziom wolnym od
religii, włącznie z Elisabeth Cady Stanton, Susan B. Anthony, Charlesem
Darwinem, Margaret Sander, Albertem Einsteinem, Andrew Carnegiem, Thomasem
Edisonem, Marie Curie, H. L. Menckenem, Sigmundem Freudem, Bartrandem Russellem,
Lutherem Burbankiem i wielu innymi, którzy wzbogacili ludzkość.
Większość religii konsekwentnie opierała się
postępowi — włącznie ze zniesieniem niewolnictwa; prawami głosu dla kobiet i prawem wyboru środków antykoncepcyjnych i aborcji; rozwojowi medycznemu, jak
na przykład użyciu środków znieczulających; naukowemu rozumieniu
heliocentrycznego systemu słonecznego i ewolucji oraz amerykańskiej zasadzie
rozdziału państwa i kościoła.
Czy wolnomyśliciele
mają specyficzne przekonania polityczne?
Nie, wolna myśl jest stanowiskiem filozoficznym, nie
zaś politycznym. Wolna myśl dzisiaj obejmuje zwolenników każdej dosłownie
opinii politycznej, w tym kapitalistów, libertarian, socjalistów, komunistów,
republikanów, demokratów, liberałów i konserwatystów. Nie ma żadnego
filozoficznego związku między na przykład ateizmem a komunizmem. Niektórzy
wolnomyśliciele, tacy jak Adam Smith i Ayn Rand, byli zagorzałymi
kapitalistami; a istniały także głęboko religijne grupy komunistów, takie
jak wczesny kościół chrześcijański.
Wolnomyśliciele Ameryki Północnej zgodnie popierają
rozdział państwa od kościoła.
Czy
ateizm/humanizm jest religią?
Nie. Ateizm nie jest wiarą. Jest „brakiem
wiary" w boga (bogów). Brak wiary nie wymaga wiary. Ateizm jest istotnie
oparty na przywiązaniu do racjonalności, ale to jeszcze nie kwalifikuje go
jako religii.
Wolnomyśliciele stosują określenie
„religia" do systemu wierzeń, który włącza domenę nadnaturalną,
bóstwo, wiarę w „święte" pisma i konformizm wobec absolutnego
kredo.
Świecki humanizm nie ma boga, biblii czy zbawiciela.
Opiera się na naturalnych zasadach racjonalności. Jest elastyczny i relatywistyczny — nie jest religią.
Dlaczego miałbym
być szczęśliwy jako wolnomyśliciel?
Wolna myśl jest rozsądna. Wolna myśl pozwala ci na
samodzielne myślenie. Pluralizm indywidualnego myślenia, wolnego od ograniczeń
ortodoksji, pozwala na testowanie idei, odrzucanie ich bądź przyjmowanie.
Wolnomyśliciele nie widzą żadnego powodu do dumy z ślepego podtrzymywania pradawnych zabobonów czy uniżonej czołobitności
przed boskimi tyranami znanymi tylko dzięki prymitywnym
„objawieniom".
Wolna myśl jest godna szacunku. Wolna myśl jest
prawdziwie wolna.
Appendix
Wolnomyśliciel a racjonalista
Wolnomyśliciel i racjonalista to pojęcia bardzo sobie bliskie, na ogół są
stosowane zamiennie, istnieją między nimi jednak pewne subtelne różnice z których
warto zdawać sobie sprawę. Racjonalista bez wolnej myśli mógłby popaść w dogmatyzm, mógłby też być nieskuteczny. Wolnomyśliciel bez racjonalizmu może
skazać się na anarchizm intelektualny równie niedorzeczny jak odrzucane
przezeń wierzenia religijne. Dlatego też wolnomyśliciel i racjonalista muszą
się dopełniać w jednej osobie. Poniżej przedstawiam jako załącznik do
tekstu Dana Barkera bardzo dobry zarys różnicy między pojęciem „wolnomyśliciel" i „racjonalista", zaproponowanej przez Marka Szumilaka, członka
Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów. [MA]
| |
Wolnomyśliciel |
Racjonalista |
| Punkt widzenia |
Wolność słowa i wolność posiadania przekonań |
Rozumność myśli, rozsądek w działaniu |
| Styl |
Chęć działania, odwaga decyzji.
Być wolnym |
Rozwaga, refleksja.
Być rozumnym |
| Przedmiot zainteresowania |
Prawa i wolności |
Idee, pomysły, zamiary |
| W działaniu akcent na |
Swobodę wyboru |
Zrozumienie |
| Wrogowie |
Cenzura, opresyjna ideologia |
Głupota |
| Sojusznicy |
Demokracja |
Nauka |
| W społeczeństwie |
Jest raczej działaczem |
Jest raczej recenzentem |
| Mikrodialog |
Wszyscy mają prawo do nieskrępowanej wypowiedzi.
Nie wolno krępować myśli dogmatami i ideologią |
Nie wszyscy i zależy co się mówi. Osobnik wzywający do agresji nie powinien mieć tego prawa.
Dogmaty, idee — to tylko memy. Można sobie z nimi poradzić. |
« Wprowadzenie (Publikacja: 28-08-2005 )
Dan Barker Ur. 1949. Jeden z czołowych i najbardziej medialnych wolnomyślicieli amerykańskich. Autor ponad 200 utworów muzycznych. Były wieloletni pastor, protestancki misjonarz, muzyk i kompozytor chrześcijański (gospel), który w 1984 r. ogłosił publicznie, iż po pięciu latach lektur niechrześcijańskich autorów odrzucił wierzenia religijne, gdyż stał się ateistą. W 1987 r. ożenił się z działaczką feministyczną i współzałożycielką Freedom From Religion Foundation - Annie Laurie Gaylor (w feministyczno- wolnomyślicielskim rycie ślubnym, w Freethought Hall w Sauk City). Od tego też roku sprawował kierownicze stanowiska w Fundacji na Rzecz Wolności od Religii, a od 2004 r. jest jednym z prezesów tej fundacji (drugim jest jego żona; wcześniej na czele FFRF stała jego teściowa). Współpracuje z czasopismem "Freethought Today". Jest autorem kilku książek, m.in. "Losing Faith In Faith: From Preacher To Atheist" (1992), "Just Pretend: A Freethought Book For Children" (1988), "Maybe Right, Maybe Wrong: A Guide For Young Thinkers" (1992), po polsku wydano: Może tak, może nie. Poradnik dla młodych sceptyków (1990, pol. 1997). Tworzy też wolnomyślicielskie utwory muzyczne, zebrane w albumach "Friendly Neighborhood Atheist" (2001), "Beware of Dogma" (2004), "My Thoughts Are Free" (wraz z feministyczną autorką tekstów Kristin Lems), "Reason's Greetings: All Year 'Round" oraz "Dan Barker Salutes: Freethought Then & Now". Skomponował i wydał "The Stay-Away Pope Polka" - utwór powstały na okoliczność wizyt papieskich w USA (1987 i 1993) wyrażający przeciw nim protest, puszczany przez stacje radiowe w całych Stanach. Ma piątkę dzieci. Strona www autora
| Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl.
Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie,
bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w
kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.str. 4332 |
 |