 |
Chcesz wiedzieć więcej? Zamów dobrą książkę. Propozycje Racjonalisty: | | |
  |
|
|
 |
Społeczeństwo » Antysemityzm
Jedyna dozwolona nienawiść? Autor tekstu: Barry Rubin
 Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska
Przewodniczący fińskiego oddziału Amnesty International, Frank Johansson, napisał na swoim blogu w fińskiej gazecie, że Izrael jest „państwem szumowin". Przypomina mi to francuskiego ambasadora, który na przyjęciu dwa lata temu użył jeszcze bardziej obrzydliwego słowa. I podobne rzeczy słyszałem przez lata od wielu dyplomatów.
Czy nic nie znaczy to, że w tych dniach poprawności politycznej, multikulturowości i humanitarnej dobroci, jest tylko jeden naród i tylko jeden kraj na świecie, który — przyzwoici podobno — Europejczycy nie wahają się znieważać najbardziej nikczemnymi słowami? Nadal istnieje tylko jeden naród, wobec którego pewne kręgi nie stosują reguł zabraniających stosowania stereotypów i rasizmu.
Oczywiście nie odważyliby się mówić w ten sposób o Iranie lub Sudanie, Arabii Saudyjskiej lub Syrii, Wenezueli lub Korei Północnej, Zimbabwe lub Kubie, ani też o Hamasie lub Hezbollahu lub innych terrorystach, katach, mordercach i złodziejach u władzy. Chciwość? Strach? Poparcie dla ciemiężących dyktatur, które wymachują populistyczną i anty-zachodnią retoryką? Faktycznie, gdyby taki człowiek w ten sposób skrytykował jakikolwiek inny kraj na świecie — od Albanii po Zanzibar — musiałby natychmiast zrezygnować z posady.
Czy ci ludzie mogą mieć jakieś poczucie, że jest to tylko nowa wersja historycznego antysemityzmu? No cóż, mogę tylko zacytować słowa Theodora Herzla sprzed ponad stulecia. Kiedy właśnie miał się rozpocząć wiek dwudziesty, Herzl zauważył coś zdumiewającego. Mimo postępów techniki, transportu i komunikacji jedna rzecz pozostała niezmieniona od czasów kiedy Turcy zdobywali Bizancjum, Kolumb wciągał żagle i wozy zaprzężone w woły były jedynym środkiem podróży.
Tą jedną rzeczą był antysemityzm. Herzl zauważył z żalem: „Po krótkim okresie wytchnienia (...) znowu nastały złe czasy (...) nie tylko w krajach zacofanych (...) ale także w tych, które nazywa się cywilizowanymi".
Teraz jesteśmy na początku dwudziestego pierwszego wieku, cykl powtarza się i grupy takie jak Amnesty International, Human Rights Watch i komisja praw człowiek ONZ są w awangardzie.
Hańba.
Zob. źródło
25 sierpnia 2010
« Antysemityzm (Publikacja: 25-08-2010 )
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl.
Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie,
bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w
kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.str. 541 |
 |