Racjonalista - Strona główna


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
50.819.657 odwiedzin
Ponad 1120 autorów napisało
dla nas 5946 tekstów.
Zajęłyby one 22951 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Naturalni partnerzy społeczni racjonalistów:
feministki
mniejszości religijne
mniejszości seksualne
środowisko naukowe
pastafarianie
inne
żadne z powyższych
  

Oddano 3948 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Rozum w pełni rozkwita pod strażą wolności, wolność rozkwita w pełni pod strażą rozumu."
 Prawo » Prawa wolnomyśliciela

Potępmy przemoc motywowaną honorem
Autor tekstu: Maria Hagberg

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

Kilka lat temu napisałam artykuł pod tytułem „Chador och Stringtrosor" (Czador i stringi). Został opublikowany w Vägval, lewicowej witrynie, i wzbudził złą krew w mojej ówczesnej partii „vänsterpartiet". Oskarżono mnie o propagowanie rasistowskich poglądów i popieranie polityki George’a W. Busha w Iraku. A wszystko dlatego, że naświetliłam "nowy problem społeczny" — przemoc motywowaną honorem i jej związki z religią i tradycją.

Od 20 lat zajmuję się — tak zawodowo, jak społecznie — problemami kobiet. Codziennie spotykam młode osoby, przede wszystkim kobiety, które w naszym kraju doznają ucisku i przemocy motywowanej honorem. Różnica między tak zwaną przemocą partnerską, gdzie mężczyzna (najczęściej) maltretuje kobietę, polega na tym, że jeśli chodzi o przemoc związaną z honorem, dokonuje jej cała rozległa rodzina, zarówno w ojczystym kraju, jak i poza jego granicami, jak też dokonują jej mężczyźni i kobiety. Chodzi tu o panowanie nad seksualnością (najczęściej kobiet) oraz o „przydatność".

Jeśli kobieta rzeczywiście (lub tylko w pomówieniach) złamała panujący w grupie kodeks honorowy, honor musi zostać przywrócony przez członków jej rodziny. Otoczenie traktuje następnie sprawcę jak bohatera. Jest to znaczna i ważna różnica w spojrzeniu na przestępstwo.

Miałam do czynienia z kilkuset takimi wypadkami, z których około 40 doprowadziło do umieszczenia młodych ludzi w mieszkaniach chronionych. Młodzież pochodziła z 20 różnych krajów, włącznie ze Szwecją, większość stanowili muzułmanie, ale było także kilkoro zielonoświątkowców i ludzi z innych grup chrześcijańskich.

Przemoc i groźby, na jakie byli narażenie ci młodzi ludzie to między innymi: groźba zabójstwa, próba zabójstwa, homofobia, przymusowe badania ginekologiczne, przymusowe małżeństwo lub zagrożenie nim, operacja błony dziewiczej, ciężkie pobicie. Wielu z nich zabraniano utrzymywania kontaktów z przyjacielem lub przyjaciółką, uczestnictwa w rozrywkach, innym obcięto lub wypalono włosy, zmuszano do noszenia pewnego typu ubrań oraz do niewolniczej pracy w domu. Wielu miało wyznaczoną minimalną powierzchnię w mieszkaniu, zakaz chodzenia do szkoły, wielu rodzina odrzuciła.

Poprzedni rząd socjaldemokratów i ich koalicjantów miał pobłażliwy stosunek do tej kwestii aż do zamordowania Fadime Sahindal w 2002 roku. Przeznaczono wówczas setki milionów koron na pomoc dla młodych dziewcząt i chłopców, narażonych na tego rodzaju przemoc.

Zrobiono też sporo, by zaradzić takiej przemocy oraz żeby rozpowszechnić informację o tym problemie. Niewybaczalnie duża część pieniędzy poszła jednak na niekontrolowane projekty i na „efemerydy", czyli organizacje, które zobaczyły możliwość uzyskania funduszy. Podział przeznaczonych na ten cel funduszy przez władze wojewódzkie musi więc zostać zbadany i oceniony.

Mimo że podstawowa przyczyna była oczywista dla z nas, którzy zawodowo zajmujemy się tą kwestią — a mianowicie fundamentalizm religijny i tradycja konserwatywna, zakładająca, że kobieta powinna podporządkować się religijnym nakazom oraz, że kontrola jej seksualności jest sprawą centralną — koalicja rządząca konsekwentnie odmawiała podjęcia tego aspektu, mimo że jest to poważne zagrożenie praw człowieka dla kobiet na całym świecie i silne zagrożenie równouprawnienia.

Doradca rządu w sprawach integracji, profesor Masoud Kamal, odmawiał wypowiedzenia słów „przemoc motywowana honorem" i twierdził, że powodem przemocy jest rasistowskie nastawienie władz oraz poczucie wyobcowania.

Niewątpliwie poczucie wyobcowania może nasilić problem. Z tego powodu na przykład nieludzkie tradycje są nadal silne u naszych Romów, takie jak przymusowe małżeństwa. Niemniej w naszej pracy spotykaliśmy ludzi z różnych klas społecznych, ludzi, którzy mieszkali w Szwecji przez krótki okres czasu, i ludzi, którzy mieszkają tutaj od pokoleń, a więc wyłącznie poczucie wyobcowanie nie może tu być wyjaśnieniem.

„Główny ideolog" Vänsterpartiet, Anders Neergaard, i jego zwolennicy także odmawiali wypowiadania tych słów. Twierdzili, że używanie pojęcia „przemoc i ucisk motywowane honorem" jest rasistowskie.

Mimo że fundamentalizm religijny na całym świecie odmawia kobietom praw człowieka, także feministki nie zajmują jasnego stanowiska wobec przemocy motywowanej honorem. Powołują się na niejasny patriarchat, który jest równie uciskający wszędzie, a ponadto twierdzą, że jest to taka sama przemoc, na jaką zawsze narażone były kobiety.

W Szwecji wielu ludzi lewicy odcięło się od konserwatywnych wypowiedzi kościoła katolickiego jak również od sprzeciwu wobec aborcji, wyświęcania kobiet i homofobii kościoła protestanckiego oraz zielonoświątkowców. W kwestii fundamentalistycznych nurtów islamu nie odważają się jednak zająć stanowiska. Dlaczego?

Przemoc motywowana honorem jest przesycona rasistowskimi, homofobicznymi i wrogimi kobiecie postawami, od których lewica i feministki powinni się ostro dociąć, jeśli poważnie traktują swój feminizm i sprzeciwiają się rasizmowi.

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (5)..   


« Prawa wolnomyśliciela   (Publikacja: 06-01-2008 )

 Wyślij mailem..   dodajdo      
Wersja do druku    PDF    MS Word

Maria Hagberg
Magister nauk społecznych, od wielu lat pracuje z ofiarami przemocy i jest założycielką "Nätverket mot hedersrelaterat våld" (Sieć przeciwko przemocy motywowanej honorem). Mieszka w Höganäs w Szwecji.

 Liczba tekstów na portalu: 4  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Niebezpieczny relatywizm kulturowy
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 5681 
Zaloguj jako:  Hasło:   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2010 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365