Prawo » Prawa Cz³owieka
G³osowanie o wolno¶ci s³owa oznacza koniec Powszechnych Praw Cz³owieka Autor tekstu: Roy W. Brown T³umaczenie: Ma³gorzata Koraszewska
Przez ostatnie jedena¶cie lat
Organisation of the Islamic Conference (OIC)
reprezentuj±ca 57 pañstw islamskich d³awi³a Powszechn± Deklaracjê
Praw Cz³owieka. 28 marca 2008 roku, wreszcie zdo³a³a j± zabiæ.
Z pomoc± swoich sprzymierzeñców, w tym Chin, Rosji i Kuby (¿adne z tych pañstw nie jest znane z obrony praw cz³owieka),
pañstwom islamskim uda³o siê przepchn±æ poprawkê do rezolucji o wolno¶ci
s³owa, która postawi³a na g³owie samo to pojêcie. ONZ-owski Specjalny
Sprawozdawca ds. Wolno¶ci S³owa bêdzie musia³ obecnie informowaæ o „naruszaniu" tej najbardziej cenionej wolno¶ci przez ka¿dego, kto na przyk³ad
o¶mieli siê mówiæ cokolwiek przeciwko prawu szariatu, nakazuj±cemu
kamieniowanie kobiet za zdradê ma³¿eñsk±, wieszanie m³odych mê¿czyzn za
to, ¿e s± homoseksualistami lub przeciwko wydawaniu za m±¿ dziewiêcioletnich
dziewczynek, jak to siê dzieje w Iranie.
By³y sekretarz generalny ONZ,
Kofi Annan, trzy lata temu dostrzega³ oznaki zbli¿aj±cego siê nieszczê¶cia,
kiedy mówi³ o dawnej Komisji Praw Cz³owieka, ¿e „sta³a siê zbyt
selektywna i nazbyt upolityczniona". Czê¶ciowe reformy nie mog³y temu
zapobiec. Trzeba by³o zlikwidowaæ stary system i zast±piæ go czym¶ lepszym.
Rada Praw Cz³owieka mia³ byæ tym nowym pocz±tkiem, a jej cz³onkowie mieli
autentycznie popieraæ i broniæ zasad Powszechnej Deklaracji Praw Cz³owieka.
Niemniej od chwili swego
powstania, w czerwcu 2006 roku, Rada Praw Cz³owieka ani razu nie potêpi³a
najpowa¿niejszych pogwa³ceñ praw cz³owieka w Sudanie, Bia³orusi, Iranie,
Arabii Saudyjskiej, Chinach i innych krajach, natomiast wielokrotnie potêpia³a
Izrael i tylko Izrael.
Trzy lata pó¼niej marzenie
Annana leg³o w gruzach i wyra¼nie widaæ, ¿e Rada Praw Cz³owieka jest
niezdolna do wype³nienia swojego g³ównego zadania: propagowania i obrony praw
cz³owieka. Rada zmar³a 28 marca w Genewie, a wraz z ni± Powszechna Deklaracja
Praw Cz³owieka, której sze¶ædziesiêciolecie ¶wiêtujemy w tym roku.
W ONZ-cie nast±pi³a sejsmiczna
zmiana równowagi si³y. Przez ponad dziesiêæ lat pañstwa islamskie prê¿y³y
musku³y. 28 marca uderzy³y. Nie mo¿na ju¿ d³u¿ej udawaæ, ¿e Rada Praw Cz³owieka
potrafi broniæ praw cz³owieka. Moralne przywództwo ONZ-u przesz³o od pañstw,
które tê organizacjê utworzy³y po drugiej wojnie ¶wiatowej, przywi±zanych
do pojêæ równo¶ci, wolno¶ci indywidualnej i rz±dów prawa, i dosta³o siê w rêce pañstw islamskich, które s± lojalne ciasnemu, ¶redniowiecznemu ¶wiatopogl±dowi,
definiowanemu wy³±cznie w kategoriach obowi±zku cz³owieka wobec Allaha, jak
te¿ ich popleczników, pañstw uwa¿aj±cych, ¿e w ich przysz³ym ekonomicznym i politycznym interesie le¿y sojusz z pañstwami islamskimi.
Atak islamistyczny z 28 marca br.,
któremu przewodzi³ Pakistan, by³ tak subtelny, jak ostry nó¿ wepchniêty w ciemnym zau³ku pod ¿ebra Rady Praw Cz³owieka. Przy pierwszym czytaniu
poprawka do rezolucji o odnowieniu mandatu Specjalnego Sprawozdawcy ds. Wolno¶ci
S³owa mog³a wydawaæ siê rozs±dna. Wymaga ona od Specjalnego Sprawozdawcy:
"Informowania o przypadkach, w których naruszenie prawa wolno¶ci s³owa stanowi akt
dyskryminacji rasowej lub religijnej (...)"
Dla Kanady, która jako g³ówny wnioskodawca d³ugo i ciê¿ko walczy³a o tê rezolucjê w sprawie odnowienia
mandatu Specjalnego Sprawozdawcy, tego by³o za du¿o. Uzgodnione na forum miêdzynarodowym
ograniczenia wolno¶ci s³owa s± wyszczególnione w artykule 19 prawnie wi±¿±cego
Miêdzynarodowego Paktu Praw Osobistych i Politycznych i odnosi siê ju¿ do
nich preambu³a do tej rezolucji. Na przyk³ad, je¶li pogwa³cenie wolno¶ci s³owa
narusza czyj±¶ wolno¶æ religii, to podlega to zakresowi kompetencji
Specjalnego Sprawozdawcy d/s Wolno¶ci Religii. Dodanie tego w tym miejscu jest
niepotrzebn± powtórk± i „¿±danie, by Specjalny Sprawozdawca informowa³ o naruszeniu [tego prawa] postawi³oby jego mandat na g³owie. Zamiast propagowaæ
wolno¶æ wypowiedzi Specjalny Sprawozdawca nadzorowa³by jego wykonywanie (...)
Je¶li ta poprawka zostanie przyjêta, Kanada wycofa siê z rekomendowania g³ównej
rezolucji".
Stanowisko Kanady popar³o kilka
delegacji w³±cznie z Indiami, które mia³y zastrze¿enia do przesuniêcia
centrum uwagi z ochrony wolno¶ci wypowiedzi na jej ograniczanie. Unia
Europejska, Wielka Brytania (wystêpuj±ca równie¿ w imieniu Australii i Stanów
Zjednoczonych), Indie, Brazylia, Boliwia, Gwatemala i Szwajcaria wycofa³y swoje
poparcie dla g³ównej rezolucji po tym, jak zaakceptowano poprawkê. W sumie
ponad 20 z pierwotnych 53 wspó³wnioskodawców rezolucji wycofa³o swoje poparcie.
Podczas g³osowania poprawkê
przyjêto 27 g³osami przeciwko 15, przy trzech wstrzymuj±cych siê. Delegat
Sri Lanki jasno wyt³umaczy³ powody poparcia poprawki: „(...) je¶li
uregulujemy pewne rzeczy 'minimalnie', byæ mo¿e uda siê zapobiec ich gwa³townym
przejawom na ulicach naszych miast i miasteczek".
Innymi s³owy: nie korzystaj z prawa swobody wypowiedzi, bo twoi przeciwnicy mog± u¿yæ przemocy. Po raz
pierwszy w sze¶ædziesiêcioletniej historii Praw Cz³owieka ONZ-u ograniczono
podstawowe prawo cz³owieka ze wzglêdu na mo¿liw± gwa³town± reakcjê wrogów
praw cz³owieka.
Przemoc, jak± widzieli¶my w reakcji na duñskie karykatury, zosta³a wiêc usprawiedliwiona przez Radê -
to wolno¶æ wypowiedzi karykaturzystów nale¿y uregulowaæ. A Theo van Gogh
jest odpowiedzialny za w³asn± ¶mieræ.
Wolno¶æ s³owa jest tym prawem,
które — unikatowo — umo¿liwia nam ujawnienie, przekazanie informacji i potêpienie
pogwa³cenia wszystkich naszych innych praw. Bez wolno¶ci s³owa i wolno¶ci
prasy dajemy tyranii zielone ¶wiat³o i uniemo¿liwiamy ujawnienie korupcji,
niekompetencji, niesprawiedliwo¶ci i ciemiê¿enia.
Jak jednak wa¿na mo¿e byæ dla
nas, ¿yj±cych na Zachodzie, wolno¶æ s³owa, jej zasadnicze znaczenie dla
tych, którzy ¿yj± pod tyrani± prawa islamskiego, pokaza³a odwa¿na grupa 21
organizacji pozarz±dowych z krajów islamskich, która wyda³a 28 marca o¶wiadczenie, apeluj±c do
delegatów, by sprzeciwili siê tej poprawce. Jest to niewiarygodne, ale po g³osowaniu
nad poprawk±, Rada pogr±¿y³a siê jeszcze g³êbiej w chaosie. W ostatniej
chwili Kuba wprowadzi³a ustn± poprawkê — wyra¼nie sprzecznie z regu³ami
procedury. Sprzeciw Kanady zosta³ odrzucony przez prezydenta Rady. Kiedy S³owenia — w imieniu Unii Europejskiej — próbowa³a interweniowaæ w kwestii
formalnej i poprosiæ o dziesiêciominutow± przerwê, jej delegat zosta³
zignorowany. Kiedy próbowa³a protestowaæ w innej kwestii formalnej, ich prawo
do takiego protestu zakwestionowa³ Egipt i podtrzymano zastrze¿enia Egiptu.
Nastêpnie poddano pod g³osowanie
g³ówn± rezolucjê i zosta³a ona przyjêta 32 g³osami za, bez g³osu
sprzeciwu i przy 15 wstrzymuj±cych siê od g³osu.
Spo³eczno¶æ organizacji pozarz±dowych
musi teraz g³êboko zastanowiæ siê nad tym, jaki mo¿e byæ d³u¿ej cel
kontynuowania naszego zaanga¿owania w pracach Rady Praw Cz³owieka oraz walki o warto¶ci, które ju¿ nie s± d³u¿ej akceptowane wewn±trz ONZ-u. Przez
ostatnie piêæ lat by³em osobi¶cie zaanga¿owany w prace Komisji Praw Cz³owieka i Rady Praw Cz³owieka i nie widzê korzy¶ci z kontynuowania tej dzia³alno¶ci.
Nasze dobrze podbudowane materia³y s± ignorowane, nasze przemowy przerywane
wielokrotnymi, nie maj±cymi zwi±zku z tym co siê dzieje na sali obrad,
kwestiami formalnymi, a naszych wysi³ków nie popieraj± nawet delegacje
zachodnie, które — co jest szokuj±ce — 28 marca nie g³osowa³y przeciwko
farsie, ale wstrzyma³y siê od g³osu.
Powszechna Deklaracja Praw Cz³owieka
umar³a 28 marca 2008r. Kto wie kiedy, i czy w ogóle kiedykolwiek, uda siê j±
wskrzesiæ.
Czêsto zastanawia³em siê, co
pañstwa, które uwa¿aj± za konieczne zabijanie ludzi z powodu zmiany religii,
my¶la³y, ¿e maj± do roboty w Radzie Praw Cz³owieka. Teraz ju¿ wiem.
Cieniutki pozór miêdzynarodowego
konsensusu w sprawie propagowania i obrony praw cz³owieka wreszcie zosta³
zdemaskowany jako to, czym jest — pozorem. Rozdrobnienie praw cz³owieka
wydaje siê nieuniknione. Proponowana Islamska Karta Praw Cz³owieka (czytaj:
„Obowi±zki wobec Allaha") z pewno¶ci± zostanie przyjêta, jak równie¿
utworzy siê równoleg³± Islamsk± Radê Praw Cz³owieka. Ale OIC bêdzie nadal
braæ udzia³ i dominowaæ Radê Praw Cz³owieka ONZ-u, zapewniaj±c w ten sposób
jej dalsze os³abienie i stoczenie siê w ca³kowit± marginalizacjê.
Na piêæ miesiêcy przed tym,
jak Sergio Vieira de Mello, ówczesny Wysoki Komisarz ds. Praw Cz³owieka, i 20
jego kolegów zosta³o zabitych przez bombê terrorysty w Bagdadzie, napisa³:
"Cz³onkowie
Komisji Praw Cz³owieka musz± ponosiæ odpowiedzialno¶æ. Zastanawiam siê wiêc,
czy nie nadszed³ czas, by sama Komisja stworzy³a skodyfikowane warunki cz³onkostwa w Komisji oraz kodeks postêpowania dla cz³onków podczas ich s³u¿by w Komisji. W koñcu Komisja Praw Cz³owieka ma obowi±zek wobec ludzko¶ci i cz³onkowie
Komisji sami musz± stanowiæ przyk³ad przestrzegania miêdzynarodowych norm
dotycz±cych praw cz³owieka — tak w praktyce, jak i w prawie (...)"
Pañstwa, które prawdziwie
troszcz± siê o prawa cz³owieka, powinny natychmiast wycofaæ siê z Rady do
czasu a¿ wszystkie pañstwa cz³onkowskie, jak równie¿ te, które proponuj±
w³asn± kandydaturê, zgodz± siê honorowaæ swoje przysiêgi i podejm± siê
wyrzucenia ka¿dego pañstwa cz³onkowskiego, które — otrzymawszy ostrze¿enie w sprawie stanu praw cz³owieka w ich kraju — nie zaprowadz± porz±dku w swoim domu w rozs±dnym czasie. Je¶li to siê nie uda, to czy mo¿e byæ lepszy
ho³d dla Sergio de Mello ni¿ stworzenie alternatywnej organizacji -
organizacji ludzi dobrej woli pod egid± Kofi Annana — której cz³onkowie
zgodz± siê na przyjêcie wytycznych Sergio de Mello oraz odpowiedniego kodeksu
postêpowania — i którzy faktycznie mog± byæ rozliczeni ze swoich dzia³añ.
IHEU
« Prawa Cz³owieka (Publikacja: 02-04-2008 )
Wszelkie prawa zastrze¿one. Prawa autorskie tego tekstu nale¿± do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl.
¯adna czê¶æ tego tekstu nie mo¿e byæ przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie,
bez zgody w³a¶ciciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegaj± sankcjom przewidzianym w
kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.str. 5816 |