Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
70.765.100 odwiedzin
Ponad 1158 autorów napisało
dla nas 7398 tekstów.
Zajęłyby one 26977 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Podniesienie wieku emerytalnego
Jest konieczne teraz
Jeszcze nie jest potrzebne
Nie jest potrzebne
  

Oddano 2461 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Żyjemy w świecie rozbitych więzi; więzi rodzinnych, sąsiedzkich, lokalnych; zostały cwaniackie związki, które niektórzy czasem nazywają partiami. Pięcioprzymiotnikowy patriotyzm: romantyczny, religijny, wodzowski, nieudolny, nieuczciwy."
 Nauka » Pseudonauka, paranauka

9/11 - fakty [1]
Autor tekstu:

Mój przekład artykułu Edmunda Standinga Pseudonauka ruchu 9/11 Truth wywołał burzę. Standing zajmował się tylko jednym argumentem zwolenników „teorii spiskowej" tego ataku, a mianowicie twierdzeniem, że teorię tę popierają naukowcy. Chciał pokazać, na jakie „autorytety" powołuje się ten ruch. Bo są autorytety i „autorytety". Dla mnie autorytetem są profesorowie renomowanych uczelni, specjaliści pracujący w budownictwie, pożarnictwie, z materiałami wybuchowymi itp. Nie są zaś autorytetami ludzie, którzy zajmują się znajdowaniem dowodów na pobyt Jezusa w Ameryce, czy fałszujący zdjęcia, by dowieść istnienia żarzącego się kręgu płynnej stali w Strefie Zero (przypominam: był to przenośny, silny reflektor i na kolejnych klatkach tego samego filmu wideo widać robotnika, który przenosi go gołymi rękami). W tej sprawie nie są również autorytetami członkowie parlamentu japońskiego. W końcu to członek Parlamentu Europejskiego głosi, że smok wawelski i potwór z Loch Ness to dinozaury i że jest to dowód na współistnienie ludzi i dinozaurów. Mimo że pan ten ma autentyczny tytuł profesorski na porządnym uniwersytecie, tego twierdzenia nikt nie traktuje poważnie, poza żarliwymi kreacjonistami oraz wiceministrem (na szczęście już byłym) edukacji w Polsce.

Nie przemawia do mnie również argument naszej wiernej czytelniczki Agnieszki (i wielu innych), że gdyby potężne Stany Zjednoczone Ameryki Północnej naprawdę chciały złapać bin Ladena, to by go dawno złapały. Fakt, że tego nie zrobiły dowodzi, iż mają w tym jakiś brudny interes. Nie mam tak wysokiego mniemania o USA jak Agnieszka. Dobrze pamiętam ich niezdolność wygrania wojny w Wietnamie, żenujące fiasko przy próbie odbicia amerykańskich zakładników w Iranie, sromotną ucieczkę po ataku w Libanie i totalną porażkę w Somalii. No chyba, że wszyscy ówcześni kolejni prezydenci umyślnie doprowadzali do klęski Ameryki, bo też mieli w tym jakiś brudny interes. Ale chyba nawet Agnieszka w to nie wierzy.

Z debaty po artykule Standinga wynikało jednak, że brakuje w języku polskim analizy najpopularniejszych twierdzeń tego rozgałęzionego i wewnętrznie skłóconego ruchu „9/11 Truth". Postanowiłam więc tę lukę nieco wypełnić. Szczegółowe zajęcie się wszystkimi „wątpliwościami" i „dowodami" zajęłoby z pół roku, a szkoda mi pół roku życia na walkę z wiatrakami. Zrobiłam więc krótkie streszczenie wokół najczęstszych „wątpliwości". Nie omawiam wszystkich przytaczanych „dowodów". Są one tyle samo warte i można ich omówienie znaleźć gdzie indziej. Zainteresowanych odsyłam do publikacji po angielsku.

11 września 2001 roku z różnych lotnisk w Stanach Zjednoczonych wystartowały cztery samoloty pasażerskie. W każdym byli pasażerowie i załoga, wszyscy znani z imienia, nazwiska, daty urodzenia, adresu itp. Po wypadkach 11 września 2001 roku nikt już żadnego z nich nie zobaczył przy życiu. Nieliczne szczątki, które znaleziono na miejscu rozbicia się każdego z tych czterech samolotów, udało się przy pomocy nowoczesnych badań przypisać kilku osobom wymienionym na listach załóg i pasażerów. Reszta znikła w pożarach. Kto to zrobił? Czy arabscy terroryści, znani z imienia i nazwiska, z odtworzonymi przez służby śledcze życiorysami, zgodnie ze znalezionymi „testamentami", w których pisali, że idą prosto do raju w zamian za zabicie odpowiedniej ilości niewiernych? Czy kierował tym Osama bin Laden, znany ze swej patologicznej nienawiści do Ameryki i Żydów, którego celem życiowym jest — o czym mówi otwarcie w wielu przekazach nadawanych przez Al-Jazeerę i inne stacje — wybicie niewiernych lub nawrócenie ich na islam i zapanowanie islamu na całym świecie?

Czy też może to wszystko to jedna wielka mistyfikacja, nie było samolotów, arabscy terroryści nie są winni, a wszystkim kierowała zgrana szajka złożona z George’a W. Busha, CIA, armii i lotnictwa amerykańskiego, Mossadu, Żydów, neo-konserwatystów (niewłaściwe wykreślić, wrogów dopisać). W tej mistyfikacji biorą udział środki masowego przekazu wielu krajów, naukowcy wielu renomowanych uniwersytetów i instytutów badawczych na całym świecie, tysiące ludzi, którzy widzieli te katastrofy na żywo i miliony ludzi, którzy widzieli samoloty wpadające w dwie wieże na ekranach. Prawdę znają nieliczni wtajemniczeni i dzielą się nią w Internecie z nami, ogłupionymi przez podawane oficjalnie fakty, przez media (czyżby kontrolowane przez Busha na całym świecie?), przez aktorów udających rodziny w żałobie, przez sfałszowane dane firm ubezpieczeniowych, udające, że wypłacają tym aktorom — wdowom i wdowcom — odszkodowania, a sierotom renty.

Nie zamierzam tu wchodzić w rozważania psychologiczne — nie rozumiem psychiki ludzi, którzy gotowi są uwierzyć każdemu, kto mówi coś sprzecznego z istniejącymi faktami, kto te fakty fałszuje lub przekręca. Ci ludzie jednak swoimi publikacjami w Internecie, swoimi filmami i akcjami potrafili zamieszać w głowach bardzo wielu i „wątpliwości" rosną.

Opierając się głównie na materiałach „Popular Mechanics": Debunking of 9/11 Myths: Special Report, Wikipedia, National Institute of Standards and Technology (NIST) Federal Building and Fire Safety Investigation of the World Trade Center Disaster Answers to Frequently Asked Questions (August 30, 2006) (August 30, 2006) oraz 9/11 Myths przedstawię fakty dotyczące najczęściej powtarzanych twierdzeń zwolenników teorii spiskowych.

Niewyraźne fotografie, cytaty wyjęte z kontekstu, wyrywkowe zeznania świadków stanowią podstawę szeregu najdzikszych teorii: w Pentagon uderzyła rakieta, World Trade Center został zburzony przez podłożone tam ładunki wybuchowe, lot 93 zestrzelił tajemniczy biały odrzutowiec.

Do zbadania tych twierdzeń „Popular Mechanics" zebrał grupę dziewięciu badaczy i reporterów, którzy konsultowali się z 70 specjalistami z różnych dziedzin, w tym specjalistami lotnictwa, inżynierii i wojska.

SAMOLOTY

Powszechnie akceptowany fakt, że cztery samoloty zostały porwane i rozbite 11 września, jest poparty bardzo wieloma danymi, włącznie z zapisami czarnych skrzynek, wynikami ekspertyz sądowych (badania szczątków) no i oczywiście faktem, że załogi i pasażerowie tych samolotów nigdy nie wrócili do domu. Niemniej miłośnicy teorii spiskowych chwytają się kilku „faktów" i twierdzą, że odrzutowce, które uderzyły w Nowym Jorku i Waszyngtonie nie były samolotami pasażerskimi tylko tankowcami albo kierowanymi rakietami. Brak natychmiastowej interwencji wojskowej jest dla nich dowodem, że rząd USA planował ten zamach.

Gdzie jest podwieszony zbiornik/pocisk?

Twierdzenie: Fotografie i wideo zrobione bezpośrednio przed uderzeniem Wieży Południowej przez samolot United Airlines lot 175 pokazują przedmiot pod kadłubem u podstawy prawego skrzydła. Ma to być „wojskowy zbiornik lub pocisk" i stanowić dowód, że atak był „własną robotą" sankcjonowaną przez George’a Busha, który zaplanował atak.

FAKT: Jedno z najwyraźniejszych zdjęć zrobił fotograf Rob Howard i opublikował w piśmie „New York". „Popular Mechanics" posłał to zdjęcie do Ronalda Greeleya, dyrektora Laboratorium Fotografii Kosmicznej w Arizona State University. Porównując powiększenie tego zdjęcia z fotografiami Boeinga Greeley odrzuca pomysł, że fotografia Howarda pokazuje jakiś zbiornik czy pocisk. W rzeczywistości wypukłość po prawej stronie pokazuje tylko tzw. owiewkę zawierającą podwozie. Odbicie światła słonecznego nadało jej przesadny wygląd. „Takie odbicie światła powoduje powiększenie na fotografii, które powiększa się dodatkowo na cyfrowych wersjach obrazu — piksele są nasycone i 'przelewają się' do sąsiadujących pikseli". Fred E. Culick, profesor aeronautyki w California Institute of Technology zapytany o „zbiornik" odpowiedział: „Stek bredni".

Brak reakcji myśliwców

Twierdzenie: Żadne myśliwce nie wystartowały z żadnej z 28 baz w pobliżu porwanych samolotów. Zdaniem zwolenników teorii spiskowej jest na to tylko jedno wyjaśnienie: 11 września dostały rozkaz nie reagowania.

FAKT: 11 września w pogotowiu bojowym było 14 myśliwców. Żadna sieć komputerowa ani system alarmowy nie poinformował sztabu głównego amerykańskiej obrony powietrznej o porwanych samolotach. Cywilne władze powietrzne robiły to przy pomocy zwykłych telefonów. W ciągu minut od pierwszego telefonu (o godz. 8.37) dwa F-16 z Otis Air Force Base w Falmouth, Mass. były w powietrzu, jak również trzy z Langley Air National Guard Base w Hampton, Va. Żaden nie dotarł w pobliże porwanych samolotów.

Radary armii były zwrócone na zewnątrz kraju; lotów, które zaczynały się w USA, nie traktowano jako zagrożenie i radary nie były przygotowane do śledzenia ich. Radary cywilne, z powodu wyłączonych transponderów, nie były w stanie zidentyfikować tych samolotów pośród czterech tysięcy innych, migających na ekranach.

Przechwytywanie nie było rutyną

Twierdzenie: Zdaniem zwolenników teorii spiskowej przechwytywanie samolotów zbaczających z kursu od dziesięcioleci było rutynowe w USA. Ich zdaniem, kiedy lotnictwo wysyła myśliwce, by przechwyciły samolot, na ogół w ciągu minut docierają one do samolotu.

FAKT: Przez dziesięć lat poprzedzających 11 września lotnictwo wojskowe przechwyciło tylko jeden samolot pasażerski nad Ameryką Północną, a mianowicie Learjet Payne Stewarta w październiku 1999 roku. Samolot stracił kontakt radiowy, ale miał czynny transponder do momentu rozbicia o ziemię. Mimo to F-16 potrzebował godziny i 22 minut, by dotrzeć do samolotu.

Okna lotu 175

Twierdzenie: 11 września w wywiadzie telewizyjnym Marc Birnbach, zatrudniony w telewizji FOX stwierdził, że nie widział okien w samolocie 175. Dołączywszy zdjęcia o zbyt małej rozdzielczości, by widać było okna, zwolennicy teorii spiskowej uznali, że Wieża Południowa została uderzona wojskowym samolotem transportowym.

FAKT: Birnbach przyznaje, że był w odległości blisko trzech kilometrów, w Brooklynie, i nie widział uderzenia samolotu, a tylko samolot przelatujący mu nad głową.

W. Gene Corley, inżynier budownictwa, który z ramienia Construction Technology Laboratories wraz z zespołem specjalistów badał zawalenie się wież, oglądał wrak samolotu oraz fotografował resztki, włącznie z kawałkiem kadłuba, który najwyraźniej miał okna pasażerskie.


Plain View: Passenger windows on a piece of Flight 175's fuselage. (Photograph by William F. Baker/FEMA)

1 2 3 4 Dalej..

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Pseudonauka ruchu 9/11 Truth
Nauka demaskuje oszustwa

 Zobacz komentarze (122)..   


« Pseudonauka, paranauka   (Publikacja: 24-04-2008 Ostatnia zmiana: 14-02-2010)

 Wyślij mailem..   dodajdo      
Wersja do druku    PDF    MS Word

Małgorzata Koraszewska
Tłumaczka specjalizująca się w tematyce popularnonaukowej. Tłum. m.in.: J.M. Auel, Wielka wędrówka (1994); J.M. Auel, Łowcy mamutów (1994); E. Bombeck, Nic mi nie jest - po prostu miałem raka (1995); H.S. Kushner, Kiedy złe rzeczy zdarzają się dobrym ludziom (1998); S.I. Greenspan, B.L. Benderly, Rozwój umysłu. Emocjonalne podstawy inteligencji (2000); Ridley M., O pochodzeniu cnoty (2000); C. Wills, Żółta febra, czarna bogini: koewolucja ludzi i mikrobów (2001); M. Ridley, Genom (2001); I. Wilmut, Ponowny akt stworzenia: Dolly i era panowania nad biologia (2002); S. Pinker, Jak działa umysł (2002); S. Olson, Mapowanie historii ludzkości: przeszłość ukryta w naszych genach (2003); S. Jones, Y: O pochodzeniu mężczyzn (2003); G. Miller, Umysł w zalotach. Jak wybory seksualne kształtowały naturę człowieka (2004).

 Liczba tekstów na portalu: 11  Pokaż inne teksty autora
 Liczba tłumaczeń: 878  Pokaż tłumaczenia autora
 Najnowszy tekst autora: Grozi ci rasizm, Izraelu
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 5848 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2012 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365