Racjonalista - Strona główna


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
45.876.528 odwiedzin
Ponad 1074 autorów napisało
dla nas 5689 tekstów.
Zajęłyby one 22102 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Które państwo stanowi największe zagrożenie dla pokoju?
Iran
Korea Północna
Chiny
Palestyna
Afganistan
Rosja
Inne
  

Oddano 2168 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Książka "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Uczyć się można praktycznie bez końca. A cóż właściwie ciekawszego nam pozostało."
 Religie i sekty » Islam

Najodważniejsza kobieta w Afganistanie. Wywiad z Malalai Joya [3]
Autor tekstu: Johann Hari

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

Z pewnością ma silne poczucie przynależności do długiej historii walczących o wolność Afgańczyków. „Moi rodzice wybrali moje imię za Malalai z Maiwand. Była to młoda kobieta, która w 1880 roku poszła na front w drugiej wojnie angielsko-afgańskiej, żeby pielęgnować rannych. Kiedy bojownicy byli bliscy załamania się, chwyciła flagę afgańską i sama poprowadziła ludzi do walki. Padła, ale Brytyjczycy odnieśli druzgocącą klęskę i w końcu zostali wygnani".

Podczas kampanii wyborczej sama wybrała sobie inne nazwisko, żeby chronić tożsamość swojej rodziny. „Przyjęłam nazwisko od Sarwara Joya, afgańskiego poety i konstytucjonalisty. Spędził on 24 lata w więzieniu i został w końcu zabity, bo nie chciał wyrzec się zasad demokratycznych… W Afganistanie mamy powiedzenie: prawda jest jak słońce. Kiedy wschodzi, nikt nie może go zablokować ani ukryć".

Malalai Joya wie, że może zostać zabita każdego dnia w nowo wyzwolonym Watażko-stanie. Obejmuje mnie na pożegnanie i mówi: „Musimy być w kontakcie". Zastanawiam się jednak ponuro, czy kiedykolwiek jeszcze się spotkamy. Być może wyczuwa to, bo nagle nalega, bym jeszcze raz spojrzał na ostatni akapit jej pamiętników Raising My Voice. „Ja naprawdę tak czuję" — mówi. Czytam więc: „Gdybym zginęła, a ty postanowisz kontynuować moją pracę, jesteś zaproszona do odwiedzania mojego grobu. Nalej na niego trochę wody i krzyknij trzy razy. Chcę usłyszeć twój głos." Patrzę jej w twarz i daje mi najodważniejszy uśmiech, jaki kiedykolwiek widziałem.

Tekst oryginału.

The Independent, 29 lipca 2009


1 2 3 
 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (2)..   


« Islam   (Publikacja: 30-07-2009 )

 Wyślij tekst mailem..   dodajdo      
Wersja do druku    PDF    MS Word

Johann Hari
Wielokrotnie nagradzany brytyjski publicysta publikujący stale w The Independet, okazjonalnie również w The New York Times, Le Monde i innych czołowych pismach zachodnich.

 Liczba tekstów na portalu: 7  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Spotkaj byłych dżihadystów
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 6708 
Zaloguj jako:  Hasło:   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2010 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365