 |
Chcesz wiedzieć więcej? Zamów dobrą książkę. Propozycje Racjonalisty: | | |
  |
|
|
 |
Religie i sekty » Islam » Terroryzm
Potwór chodzi ulicami i ma wielu wspólników [1] Autor tekstu: Frimet i Arnold Roth
 Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska
Istnieją,
być może słowa, które pozwalają opisać uczucia człowieka patrzącego na
morderczynię twojego dziecka, która jest traktowana
jak bohaterka, jest przedmiotem uwielbienia, ikona, którą powinny naśladować
dzieci. My po prostu nie znamy takich słów. Informacje zawarte w raporcie, który
przedrukowujemy poniżej, wprawiły nas w osłupienie.
Poniższe sprawozdanie, opublikowane kilka godzin temu przez Palestinian Media
Watch i poświęcone w całości kobiecie, która odegrała wiodącą rolę w masakrze niewinnych, która zabrała również życie naszej córki, opisuje społeczeństwo
tarzające się w niemoralności i barbarzyństwie.
Palestyńska
bohaterka w mediach
Itamar Marcus i Nan Jacques
Zilberdik, Palestinian
Media Watch
Od uwolnienia w zeszłym
miesiącu 1027 więźniów palestyńskich (nie jest to poprawne, chociaż
transakcja ma spowodować uwolnienie tej liczby więźniów po zakończeniu jej drugiego
etapu)
z więzień izraelskich na wymianę za żołnierza Gilada Szalita
Palestinian Media Watch udokumentowała, że
przywódcy
Autonomii Palestyńskiej (AP), włącznie z prezydentem
Abbasem,
jak również oficjalne
media AP postanowiły
gloryfikować niektórych z tych terrorystów, którzy popełnili najbardziej
krwawe zamachy przeciwko Izraelowi, jak również samo porwanie Gilada Szalita.
Wśród niedawno
uwolnionych więźniów jest Ahlam Tamimi, Jest ona tą terrorystką, która wybrała
miejsce i doprowadziła zamachowca-samobójcę do pizzerii w Jerozolimie w sierpniu 2001 r., gdzie zamordował on 15 osób, wśród których było 7
dzieci.
Tamimi wielokrotnie oświadczała,
że nie żałuje swojego udziału w tym zamachu terrorystycznym. Wystąpiła w wielu wywiadach, w których to powtórzyła. Jordańska witryna internetowa
nadała wywiad z nią, w którym zapytano ją, czy uczestniczyłaby lub
przeprowadziła kolejny zamach terrorystyczny. Odpowiedziała:
„Oczywiście. Nie żałuję
tego, co się zdarzyło, absolutnie nie. To jest droga; oddaję siebie Allahowi,
Dżihadowi dla Allaha. Przeprowadziłam [moją misję] i Allah dał mi sukces:
znasz liczbę ofiar, które zostały zabite. A wszystko to dzięki sukcesowi od
Allaha. Czy oczekujesz, że odrzucę to, co zrobiłam, mówiąc, że tego żałuję?
Żałowanie jest czymś, co nie wchodzi w rachubę. Gdyby można było cofnąć
czas, przeprowadziłabym to, co zrobiłam, w ten sam sposób". Zobacz
wideo
Al-Aqsa TV Hamasu także
przeprowadziła długi wywiad z Tamimi, w którym z podziwem opisała
zamachowca-samobójcę:
„Ważne jest
powiedzenie, że szłam obok uduchowionej osoby. Wokół niego wyczuwałam
rodzaj boskiej auty, która nas otaczała".
Telewizja Hamasu
przeprowadziła także wywiad z rodzicami zamachowca-samobójcy z Sbarro. Oboje
wyrazili dumę i wdzięczność dla Tamimi za to, jak pomogła ich synowi zostać
Męczennikiem:
„Jesteśmy dumni z Ahlam Tamimi nawet przed naszym synem, na Allaha. Wypełniła swój obowiązek i napawa mnie dumą. Dziękujemy Allahowi i Ahlam Tamimi, która doprowadziła
mojego syna do tego wysokiego poziomu". Zobacz
wideo
Przed uwolnieniem więźniów
oficjalna gazeta AP wydrukowała długi artykuł opisujący życie Tamimi jako
dziennikarki i jako „wojowniczki" w militarnym skrzydle Hamasu, Brygadach
Izz A-Din Al-Kassam. Między innymi artykuł opisuje jak Tamimi:
„marzycielska
studentka i sumienna dziennikarka zamieniła się w inny rodzaj kobiety — zaczęła
wyścig z czasem, aby uczestniczyć w przeprowadzaniu operacji [tj. zamachów
terrorystycznych] w Jerozolimie Zachodniej".
Nie pierwszy to raz, kiedy Ahlam Tamimi była
gloryfikowana w mediach AP. W reakcji na retransmisję przez telewizję izraelską wywiadu z Tamimi, w którym powiedziała, że nie żałuje zaplanowania zamachu, mimo że
zabite zostały dzieci, i że wybrała pizzerię Sbarro na cel, ponieważ miała
dużą liczbę klientów, telewizja Autonomii Palestyńskiej oskarżyła
telewizję izraelską o „podżeganie przeciwko więźniom". Zobacz
wideo
Palestinian Media Watch udokumentowała
politykę AP gloryfikowania terrorystów.
Poniżej podajemy tekst wywiadu na wideo z jordańskiej witryny
internetowej ammonnews z Ahlam Tamimi, przeprowadzonego w domu jej rodziców w Jordanii po jej uwolnieniu:
Prowadząca wywiad: Jak przyjęłaś
wyrok? [15 wyroków dożywocia] Tamimi: Jestem bojownikiem Dżihadu
dla Allaha, a bojownik Dżihadu dla Allaha jest gotów na wszystko: albo umrze
jako Szahid [męczennik], albo zostanie zabity, albo dostanie się do niewoli;
albo Allah zadekretuje jakiś nieznany mu los — np., że będzie żyć
jako poszukiwany. Prowadząca wywiad: Gdybyś mogła cofnąć
zegar, Ahlam, czy przeprowadziłabyś albo wzięła udział w wielkiej operacji
[tj. zamachu terrorystycznym]? Tamimi: Oczywiście. Nie żałuję
tego, co się zdarzyło, absolutnie nie. To jest droga; oddaję siebie Allahowi,
Dżihadowi dla Allaha. Przeprowadziłam moją misję i Allah dał mi sukces:
znasz liczbę ofiar, które zostały zabite. A wszystko to dzięki pomocy Allaha.
Czy oczekujesz, że odrzucę to, co zrobiłam, mówiąc, że tego żałuję?
Żałowanie jest czymś, co nie wchodzi w rachubę. Gdyby można było cofnąć
czas, przeprowadziłabym to, co zrobiłam, w ten sam sposób. Prowadząca wywiad: Jak opisałabyś
Izraelczyków? Tamimi: Izraelczycy są
narodem, co do którego zostało zadekretowane, że będą rozproszeni po ziemi.
Allah zadekretował to dla nich, ale międzynarodowe spiski, Deklaracja
Balfoura, dały im prawo do czegoś, do czego nie mają żadnego prawa.
Źródło: ammonnews.net otwarte 12 listopada
2011.Zobacz
wideo
Fragmenty wywiadu z Ahlam
Tamimi w Al-Aqsa TV (Hamas):
Tamimi: Robi pan wielką
sprawę z restauracji Sbarro, w której zginęło 15 Izraelczyków, ale moja
pierwsza operacja [tj. zamach terrorystyczny] była w supermarkecie King George
[w centrum Jerozolimy]. Wybrałam restaurację Sbarro, ale nie weszłam tam z nim. Kilka dni wcześniej liczyłam ludzi wchodzących do restauracji, duża
liczba ludzi wchodziła do tej restauracji.
Dziennikarz:
O czym rozmawiała pani z Szukającym Męczeństwa po drodze [do miejsca
zamachu]?
Tamimi: Nie da się tego
opisać słowami. Spotkaliśmy się tylko w dniu operacji. Bracia z Hamasu
zmienili cały jego wygląd. Nie miał brody. Nosił dżinsy i czapkę. Ważne
jest powiedzenie, że szłam obok uduchowionej osoby. Wokół niego wyczuwałam
rodzaj boskiej aury, która nas otaczała. Spojrzeliśmy sobie w oczy. Powiedziałam
do niego: „Nie ma Boga nad Allaha", a on powiedział: „i Mahomet jest posłańcem
Allaha" i uśmiechnął się.
Dziennikarz: Przeprowadziliśmy
wywiad z rodzicami bohaterskiego Szukującego Męczeństwa [tj.
zamachowca-samobójcy], Izz A-Din Al-Masriego, który wysadził się w restauracji Sbarro w Jerozolimie.
Ojciec
zamachowca-samobójcy: Jesteśmy
dumni z Ahlam Tamimi nawet przed naszym synem, na Allaha. Wypełniła swój
obowiązek i napawa mnie dumą. Dziękujemy Allahowi i Ahlam Tamimi, która
doprowadziła go [mojego syna] do tego wysokiego poziomu.
Matka
zamachowca-samobójcy: Mój
syn wybrał swoją drogę i swój los, i nie żałujemy tego. Chwała Allahowi.
to jest dla niego honor. O jaki [wyższy] poziom mógłby prosić? To jest
najlepszy poziom w oczach jego Pana.
Tamimi
(ocierając łzy): Zawsze
odczuwałam wewnętrzny konflikt, czy są ze mnie zadowoleni, czy nie.
Dziennikarz: Jak zachowywała się
pani [podczas przesłuchań]?
Tamimi: Na Allaha, nie uwierzy pan, ale zawsze się uśmiechałam.
Nie wiem dlaczego mój uśmiech zawsze ich gniewał. Dziennikarz: Sędzia, który panią skazał, zarządził, by nigdy
nie była pani włączona w żadną wymianę. Tamimi: Powiedziałam mu — umrzesz w swoim gniewie. Zostałam
uwolniona, a ty pozostajesz w swojej porażce.
Mam nadzieję, że zostaniesz pokonany i niechaj Allah doda ci więcej porażek.
Źródło: Al-Aqsa (Hamas) TV, 24 października 2011 — Zobacz
wideo
Poniżej przedstawiamy
artykuł z oficjalnej gazety Autonomii Palestyńskiej o terrorystce Ahlam Tamimi
na dzień przed jej uwolnieniem:
Tytuł: „Ahlam Tamimi
nie będzie czekać 1584 lata na uwolnienie...!"
„Nikt na uniwersytecie Bir Zeit nie uwierzyłby, że
Ahlam Tamimi może być członkiem radykalnej, ściśle tajnej organizacji
militarnej, takiej jak Brygady Szahida Izz A-Din Al-Kassam, militarnego skrzydła
ruchu Hamasu. Podobnie nikt nie wie, co spowodowało, że Ahlam, pełna werwy młoda
kobieta… studiująca dziennikarstwo na uniwersytecie w celu urzeczywistnienia
swoich aspiracji, zostanie bojowniczką, mimo że sama mówiła, iż okupacja
doprowadziła Palestyńczyków do oporu wszelkimi sposobami… Ahlam urodziła
się 20 października 1980 r. w mieście Zarka w Jordanii w rodzinie palestyńskiej...
Powróciła do Palestyny, żeby studiować dziennikarstwo i komunikację na
uniwersytecie Bir Zeit. Pozostał jej tylko jeden semestr, kiedy wybuchła
Intifada Al-Aksa [tj. palestyńska kampania terroru 2000-2005], z bezprecedensową
przemocą na terytoriach palestyńskich, jak o tym zaświadcza straszliwa,
mordercza polityka rządów Ehuda Baraka i Ariela Szarona. Ahlam próbowała
'walczyć' z okupacją na swój sposób, skupiając się na programie, który
prezentowała w audycjach lokalnej telewizji w Ramallah, które pokazywały działania
okupanta. W swojej pracy dziennikarskiej Ahlam zetknęła się z okrutną
rzeczywistością i tragicznymi opowieściami spowodowanymi okupacją i postanowiła podjąć kolejny, wielki krok. Równocześnie jej przyjaciel z wydziału dziennikarstwa i komunikacji, Wael Daghlas z Brygad Al-Kassam uważał,
że nadaje się ona na rekrutację do Brygad… Marzycielska studentka i sumienna dziennikarka zamieniła się w inny rodzaj kobiety — zaczęła wyścig z czasem, aby uczestniczyć w przeprowadzaniu operacji [tj. zamachów
terrorystycznych] w Jerozolimie Zachodniej".
1 2 Dalej..
« Terroryzm (Publikacja: 18-11-2011 )
| Frimet i Arnold Roth Rodzice Malki Roth, która w wielu lat 15 została zabita przez zamachowca-samobójcę w Jerozolimie, w pizzerii Sbarro, w sierpniu 2001 roku. Prowadzą blog This Ongoing War. Strona www autora
| Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl.
Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie,
bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w
kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.str. 7547 |
 |