Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
140.241.958 wizyt
Ponad 1056 autorów napisało dla nas 7245 tekstów. Zajęłyby one 28574 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Rok 2016
rok jak co rok
był dobry dla mnie
był dobry dla kraju
był dobry dla świata
był zły dla mnie
był zły dla kraju
był zły dla świata
  

Oddano 4607 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"
Agnieszka Zakrzewicz - Papież i kobieta
Anatol France - Bogowie pragną krwi

Złota myśl Racjonalisty:
"Nie zalety ciała i majątek dają szczęscie, lecz prawość charakteru i zalety umysłu."
 Czytelnia i książki » Recenzje i krytyki

Modlitwy waginy
Autor tekstu:

Kilka dni temu miałem okazję przeczytać jedną z pozycji wydawniczych Czarnej Owcy Modlitwy waginy autorstwa Charlotte Roche. Zastanawiam się na ile przedstawiona w powieści główna bohaterka jest tworem literackiej fikcji a na ile uzewnętrznia poglądy, doświadczenia, marzenia i lęki samej autorki — obie są w zbliżonym wieku, obie mają córki i na tym nie koniec podobieństw jeśli choć trochę zagłębimy się w biografię Charlotte Roche.

Książka rozpoczyna się długim i dokładnym opisem małżeńskiego seksu oralnego a kończy jego zapowiedzią i otwarciem związku na nowego partnera. Czy jest to pozycja skandalizująca, obrazoburcza? Być może taka miała być w założeniach, dla części czytelniczek i czytelników z pewnością taką będzie. Choćby przez dialogi wewnętrzne bohaterki winiącej swoją matkę, feminizm, czy katolicyzm za wcześniejsze, niesatysfakcjonujące życie seksualne swoje jak i swojego męża. Kolejnym „punktem zapalnym" może być opis seksu analnego kilka godzin po zabiegu aborcji, czy bardzo liberalne podejście do prostytucji. Autorka z nieukrywaną atencją odnosi się na kartach swojej książki do prostytutek, drwi z ekologii — przejaskrawia proekologiczne zachowania ludzi.

W wielu momentach książka przypominała mi film Marka Koterskiego „Dzień Świra" — ta książka ma wiele z takiej konwencji przedstawiania rzeczywistości i ludzkich, wewnętrznych przeżyć. Jednak jest w niej mniej wysublimowanego, czarnego humoru charakterystycznego dla filmów tego reżysera.

Czy w czasie tej lektury czytelniczki odnajdą w głównej bohaterce siebie, czy stwierdzą, że w podobny sposób odbierają świat, życie lub choćby jego niektóre sfery? Warto sięgnąć po tę pozycję, by się o tym przekonać.

Czego zabrakło mi w tej książce? O ile „Modlitwy waginy" atakują pewne społeczne tabu dotyczące ludzkiej seksualności o tyle relacja głównej bohaterki z jej mężem wydaje mi się dość płytka i oparta głównie na seksie. Wspomina się co prawda o miłości i przyjaźni — jednak odnoszę wrażenie, że to tylko deklaracje a związek głównych bohaterów przypomina mi raczej w swojej konwencji emocjonalnej zjawisko określane jako „fucking friends". Z tego powodu również warto sięgnąć po tę pozycję — traktując ją jako swoisty punkt odniesienia dla własnych związków.

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (7)..   


« Recenzje i krytyki   (Publikacja: 11-09-2012 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Grzegorz Andrzejczyk Bruno
Publicysta, opublikował również kilka tomików wierszy.

 Liczba tekstów na portalu: 5  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: O poliamorii
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 8332 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2017 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365