Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
180.501.641 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7340 tekstów. Zajęłyby one 28964 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 2592 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Chrześcijaństwo jest średniowieczem ludzkości. Dlatego dziś jeszcze żyjemy w barbarzyństwie średniowiecza. Ale bóle porodowe nowej epoki zaczynają się w naszych czasach."
 STOWARZYSZENIE » Biuletyny

Biuletyn Neutrum, Nr 2 (29), Kwiecień 2003 [3]

Powyższe cele Stowarzyszenie realizuje poprzez:

1. publiczne ogłaszanie stanowisk w sprawach działań państwa kształtujących sferę stosunków ze związkami wyznaniowymi;

2. wspieranie inicjatyw i zachowań społecznych propagujących zasady rozdziału kościołów i związków wyznaniowych od państwa i neutralności światopoglądowej państwa;

3. organizowanie, zgodnie z prawem, wystąpień obywatelskich;

4. tworzenie i prowadzenie niezależnych ośrodków badania opinii publicznej oraz publikowanie wyników ich prac;

5. formułowanie społecznych projektów aktów prawnych regulujących sferę stosunków między państwem a kościołami i związkami wyznaniowymi oraz wolności, prawa i obowiązki obywatelskie dotyczące przekonań;

6. inicjowanie, organizowanie, popieranie, prowadzenie i finansowanie odpowiednich przedsięwzięć popularyzatorskich, naukowych i oświatowych; gromadzenie danych o przypadkach naruszeń wolności sumienia i wyznania oraz porządku prawnego regulującego stosunki między państwem a kościołami i związkami wyznaniowymi oraz podawanie ich do publicznej wiadomości;

7. udzielanie pomocy prawnej w przypadkach naruszeń norm prawa chroniących dobra osobiste związane z wolnością sumienia i wyznania;

8. współpracę z organizacjami o celach zbieżnych i współpracę z osobami prowadzącymi działalność w sferze zbieżnej z celami Stowarzyszenia;

9. publiczną krytykę organizacji i osób występujących przeciw swobodzie działania i głoszenia celów statutowych przez Stowarzyszenie.

Konia z rzędem każdemu, kto na podstawie przedstawionych wyżej celów i sposobów ich realizacji wykaże, że Stowarzyszenie „Neutrum" jest np. organizacją laicką, ateistyczną, antyreligijną. Że jest organizacją lewicową, centrową lub prawicową, że jest organizacją o określonym światopoglądzie a nie działającą na rzecz..

Wydaje się, że nieporozumienia dotyczące postrzegania naszej organizacji biorą się z nazwy Stowarzyszenia - „Stowarzyszenie na rzecz Państwa Neutralnego Światopoglądowo". Działanie na rzecz państwa neutralnego światopoglądowo nie oznacza, że samo stowarzyszenie jest organizacją o określonej opcji światopoglądowej czy też ideologicznej. Dlatego też członkami „Neutrum" są w większości(!) katolicy. Są z pewnością członkowie innych Kościołów, są też ateiści itd. Nie wypowiadamy się w kwestiach światopoglądowych czy religijnych, bo dla naszej organizacji są to sprawy mające tylko znaczenie wtedy, gdy państwo próbuje w nie ingerować, poza tym są bez znaczenia, nieistotne. Chodzi nam o to, by państwo (to wynika zww. celów) gwarantowało równe traktowanie w przepisach prawa i ich stosowaniu wszystkim ludziom pozostającym pod jurysdykcją Rzeczypospolitej - ich religii, ich światopoglądów. Żeby państwo nie ulegało presji najsilniejszego w Polsce wyznania, zmuszającego do stosowania w życiu codziennym praktyk dyskryminacyjnych. Nie jest celem stowarzyszenia dyskutowanie o tym, kto w co wierzy lub nie wierzy, i czyja religia jest „cacy" a czyja „be". Dlatego - jak stwierdzono w rozmowie z prof. W. Osiatyńskim - prezesem „Neutrum" (jeśliby został członkiem Stowarzyszenia) mógłby zostać nawet prymas polskiego Kościoła Rzymskokatolickiego Józef Glemp. Pod jednym wszakże warunkiem, że będzie mu leżało na sercu polskie państwo, które jest neutralne światopoglądowo a nie wyznaniowe (i że zostałby wybrany zgodnie ze Statutem). Czyż można od nas oczekiwać większego ekumenizmu!

Pytaliśmy Senator Krystynę Sienkiewicz i prof. Marię Szyszkowską, jak postrzegają „Neutrum". Stwierdziły, że w naszych działaniach nie zauważyły byśmy sprzeniewierzyli się idei zawartej w nazwie Stowarzyszenia.

Nie będziemy dalej bawili się apologetyką „Neutrum". Zainteresowanych odsyłamy do biuletynów wydawanych od 1991 r. (numery 1-28). Z nich można się dowiedzieć, czym „Neutrum" zajmowało się od chwili powstania.

Poniżej zamieszczamy fragment z najnowszej książki Pawła Boreckiego [ 2 ], w której dokonał on między innymi oceny naszych propozycji konstytucyjnych z 1994 r. Ocena tych propozycji stanowi pośrednio również ocenę Stowarzyszenia „Neutrum". I nie jest to ocena oparta na faktach „z powietrza".

Propozycje zapisów konstytucyjnych Stowarzyszenia na rzecz Państwa Neutralnego Światopoglądowo - NEUTRUM

Stowarzyszenie NEUTRUM w piśmie z 29 listopada 1994 r., skierowanym do Aleksandra Kwaśniewskiego jako przewodniczącego KKZN oraz do Ryszarda Bugaja - jako przewodniczącego Podkomisji Podstaw Ustroju Politycznego i Społeczno-Gospodarczego KKZN, przedstawiło propozycje przepisów konstytucyjnych w sprawach objętych zakresem jego działalności: wolności sumienia i wyznania, wolności słowa, praw dziecka, praw prokreacyjnych oraz środków ochrony praw i wolności. Przy tym poparło ono - obecne w projekcie Karty praw i wolności - przepisy dotyczące uczestnictwa w życiu publicznym oraz środki ochrony praw i wolności (art. 18, 20, 36-40), a także odniosło się krytycznie do niektórych elementów treści przepisów wyznaniowych, zawartych w projektach konstytucyjnych (z wyjątkiem projektu UD), zgłoszonych na podstawie Ustawy konstytucyjnej z 23 kwietnia 1992 r. [ 3 ]. Jak przyznali wnioskodawcy, ich propozycje zmierzały [..] do przywrócenia równości wszystkim wyznaniom wobec prawa, a także stworzenia podstaw do ustawowego zagwarantowania faktycznej równości niewierzącym[..], gdy [..] chodzi zarówno o prawa jednostek, jak organizacji światopoglądowych, które powinny mieć możność głoszenia swoich przekonań na równi z Kościołami, w granicach określonych prawem [ 4 ]. W związku z tym w dziedzinie wolności wyznania i przekonań wspomniane stowarzyszenie proponowało następujący zapis:

Rzeczpospolita Polska jest państwem neutralnym światopoglądowo. Kościoły, związki wyznaniowe oraz inne organizacje religijne i światopoglądowe są oddzielone od państwa. Państwowe akty prawne nie mogą się powoływać na żadną religię ani doktrynę filozoficzną lub ideologiczną.

Nikt nie może podlegać przymusowi ani dyskryminacji z powodu swoich przekonań, wyznawanej religii lub niewyznawania żadnej religii.

Nikt nie może być uprzywilejowany z powodu swoich przekonań, wyznawanej religii lub niewyznawania żadnej religii.

Nikt nie może być zobowiązany do deklarowania swojego wyznania lub przekonań.

Nauczanie dzieci w szkołach publicznych nie może być sprzeczne z poglądami religijnymi lub filozoficznymi rodziców.

W rozpatrywanym projekcie wyeksponowaniu zasady neutralności światopoglądowej państwa towarzyszyło zarazem jej sprecyzowanie poprzez wskazanie zwłaszcza dwóch zasadniczych korelatów: rozdziału państwa i organizacji religijnych (światopoglądowych) oraz neutralności światopoglądowej prawa państwowego. Wspomniana reguła nie uległa w omawianym przedłożeniu upolitycznieniu, jako że została ona przede wszystkim odniesiona do statusu jednostki. Wnioskodawcy wskazali jej następujące implikacje: zakaz pozytywnej oraz negatywnej dyskryminacji ze względu na przekonania i stosunek do religii, prawo do milczenia w sprawach światopoglądowych oraz obowiązek respektowania w nauczaniu dzieci przekonań światopoglądowych rodziców. Na szczególne podkreślenie zasługuje to, że autorzy projektu zdołali uniknąć ideowego nacechowania. Rzeczowa analiza cytowanego dokumentu nasuwa bowiem wniosek o braku postawy wartościującej wobec występujących w społeczeństwie opcji religijnych czy światopoglądowych, czego dodatkowym potwierdzeniem jest choćby pominięcie w treści określeń o wymowie antyklerykalnej lub antyreligijnej. Powyższa cecha oraz syntetyczność sformułowań, a także posłużenia się terminologią o ustalonej wykładni w doktrynie prawa, a wreszcie nowatorstwo uwzględniające społeczne realia, pomimo pominięcia niektórych aspektów relacji państwo - związki konfesyjne vel światopoglądowe, skłaniają ku pozytywnej ocenie propozycji zapisów konstytucyjnych Stowarzyszenia NEUTRUM.

Cz. Janik

*

Listy do Marszałka Sejmu M. Borowskiego

Warszawa, 18 lutego 2003 r.
Szanowny Pan
Marek Borowski
Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej
ul. Wiejska 4/6/8
00-902 Warszawa

Szanowny Panie Marszałku,

Stowarzyszenie „Neutrum" stoi na stanowisku, że:

- Dla parlamentarzystów kierujących się chrześcijańskim systemem wartości krzyż powinien być w sercu, a nie na ścianie.

- Wieszając krzyż na ścianie dopuszczono się naruszenia konstytucyjnej zasady bezstronności, a Sejm jest organem władzy publicznej. Nadto -

- Jeśli już ma być sam krzyż w wersji rzymskokatolickiej, to jest to złamanie zasady równouprawnienia, gdyż na tej ścianie powinny zawisnąć też: krzyż w wersji prawosławnej, święte symbole judaizmu, islamu, buddyzmu, tak, by odzwierciedlić możliwie najszersze preferencje światopoglądowe polskiego społeczeństwa. To byłoby organizacyjnie kłopotliwe ale przynajmniej konsekwentne.

- Motywacje światopoglądowe parlamentarzystów winny się wyrażać w wypowiedziach deputowanych w trakcie obrad plenarnych oraz w komisjach. Nie powinno się to przejawiać uzewnętrznianiem swoich postaw światopoglądowych, gdyż uwłacza to pryncypium neutralności światopoglądowej państwa, „narzuca" określony światopogląd parlamentarzystom i odbiorcom relacji telewizyjnych.

Panie Marszałku,

Rzymskokatolicki Krzyż w Sejmie jest czytelną wskazówką, że Wysoka Izba w swojej działalności nawiązuje do założeń doktryny rzymskokatolickiej. Ponieważ Sejm jest naczelnym organem władzy ustawodawczej, utrzymująca się sytuacja faktyczna wskazuje, iż państwo polskie jako całość identyfikuje się z katolicyzmem rzymskim. Pozostaje to w kolizji z zasadą wyrażoną w art. 1 Konstytucji, iż „Rzeczpospolita Polska jest wspólnym dobrem wszystkich obywateli", czyli z zasadą solidaryzmu społecznego.

Symbol religijny w Sejmie to stan faktyczny nie przewidziany ani przez Konstytucję z 1997 r., ani przez Regulamin Izby. Utrzymywanie tego stanu jest niezgodne z konstytucyjną zasadą legalizmu. Krzyż nie należy do symboli państwowych Rzeczypospolitej.


1 2 3 4 Dalej..

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Biuletyn Neutrum, Nr 4 (31), Listopad 2003
Filozofia New Age? - Zarys


 Przypisy:
[ 2 ] Paweł Borecki, Koncepcje stosunków między państwem a związkami wyznaniowymi w projektach i postulatach konstytucyjnych, Dom Wydawniczy „Elipsa", Warszawa 2002, s. 108-109.
[ 3 ] Oryginalny przypis nosi numer 237. Mps. powiel., Archiwum Czesława Janika (ACJ).
[ 4 ] Jw., 238. Ibidem.

« Biuletyny   (Publikacja: 18-05-2002 Ostatnia zmiana: 04-02-2004)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 256 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365