Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
181.563.198 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7340 tekstów. Zajęłyby one 28964 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 2904 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Zawsze intelekt polski obejmował bardzo rozległe horyzonty myślowe. A teraz przeżywamy jeden z najpotężniejszych przewrotów historycznych, a przeto także umysłowych. Trzeba zwracać się do tych, którzy mają odwagę myśleć o rzeczach, o których nikt jeszcze nie myślał, wdawać się w rozmowę z prawdą, przez nikogo jeszcze nie spotkaną i zarejestrowaną, sięgać ramieniem umysłu tam, dokąd nikt jeszcze nie..
 Kościół i Katolicyzm » Sprawy finansowe i majątkowe

Ogrody za wysokim murem. Ogrody klasztorne Krakowa [2]
Autor tekstu:

„Święte prawo własności" jest o tyle „święte" o ile zabezpiecza indywidualną lub zbiorową wolność. Ta jednak jest ograniczana przez wolności i prawa innych członków społeczeństwa. Jak zauważył profesor Jan Hartman podczas spotkania „Prawo do miasta" organizowanego przez Fundację No Local, poza skrajnym libertarianizmem, wszelkie doktryny filozoficzno-ekonomiczne zakładają jakiś rodzaj odpowiedzialności i współpracy posiadającego z otoczeniem, skala nakładanego obowiązku redystrybucyjnego jest różna, lecz żadna nie zakłada autarkii możnego.

Trudno natomiast wypowiadać się na temat „pracy duchowej" osób konsekrowanych, ponieważ nie jest to dziedzina ani filozofii, ani urbanistyki, a raczej strefa „nie z tego świata". I taka też powinna pozostać dla państwa i samorządu. Instytucje organizacji ogólnospołecznej powinny brać pod uwagę tylko takie uwarunkowania, które są komunikowalne interpersonalnie i możliwe do uzasadnienia na bazie racjonalnych argumentów.

Na Zachodzie przemiany w strukturze majątkowej zachodziły na drodze mniej lub bardziej ewolucyjnej, czy to jako pokłosie reformacji w krajach niemieckojęzycznych, czy idei oświeceniowych, jak to miało miejsce we Francji. W Polsce instytucja Kościoła jest nadal wyjęta poza nawias krytyki demokratycznej i temu należy przypisywać specjalny status kościelnych majątków. Kraków zaś jest miastem wyjątkowym nawet jak na standardy krajowe. W Poznaniu, Wrocławiu, Trójmieście czy nawet w Warszawie stosunek zamkniętych ogrodów klasztornych do parków publicznych wypada jednoznacznie i wielokrotnie na korzyść tych ostatnich. W centrum stolicy większe zamknięte ogrody posiadają dominikanki, wizytki, seminarium sąsiadujące z pałacem prezydenckim, karmelitanki, szarytki. Tylko te ostatnie pod względem zajmowanego obszaru mogą równać się z krakowskimi zakonami. Mimo klauzury siostry informują na swojej stronie, że udostępniają zabudowania dla celów kulturalnych, pragnąc, aby ich klasztor łączył dziedzictwo tradycji z dniem dzisiejszym, zarówno dla nich samych, jak i dla mieszkańców Warszawy oraz przyjezdnych. Najwyraźniej otwartość wbrew wysokim murom i wrażliwość na lokalne potrzeby nie jest niemożliwa.


Ogród bernardynów, Katarzyna Maniak

Można by nawet uznać tę krakowską specyfikę swoistego skansenu klasztornego, wszak różnorodność jest wartością wielce pożądaną w globalizującym się świecie. Taka odrębność mogłaby pozytywnie wpływać na atrakcyjność miasta, będąc też elementem lokalnej tożsamości. Jednak nie stanie się to realne, jeśli ogrody i całe związane z nimi dziedzictwo będzie w takim stopniu zastrzeżone dla wąskiej grupy ludzi, jak ma to miejsce obecnie. Z drugiej strony zrozumiałe mogą być argumenty, wskazujące, że tylko dzięki takiej restrykcji obszary te dotrwały do naszych czasów w prawie nienaruszonym stanie. Jednak, czy nic im nie zagraża? Przykłady zabudowy części ogrodu kapucynów przy ulicy Loretańskiej, budowy parkingu przez paulinów na terenie ich ogrodu czy powstałego już biurowca na przejętym przez salwatorian terenie parku, przeczą tak optymistycznym opiniom. Jako kontrprzykład posłużyć może ogród Muzeum Archeologicznego, który istnieje na terenie poddanego kasacie Zakonu Karmelitów Bosych. Na przełomie 1968 i 1969 roku ogród został oddany do użytku po gruntownej renowacji. Odbywają się w nim koncerty muzyki klasycznej i rozrywkowej, dwukrotnie goszczony był finał Festiwalu Piosenki Studenckiej, mają tam miejsce rozmaite imprezy organizowane przez krakowskie instytucje kultury i nie tylko. W roku 1989 ówczesna Minister Kultury i Sztuki, Izabella Cywińska, przyznała muzeum dyplom „za zasługi w ochronie i pielęgnacji zabytkowych założeń ogrodowych". Z drugiej strony, choć wszystkie ogrody zakonne wpisane są wraz z kompleksami klasztornymi na listę ochrony zabytków, realny wpływ konserwatora na postępowanie zgodne ze sztuką jest nikły. Kraków kilkakrotnie w ostatnich latach był świadkiem tego, jak urząd miejski dowiadywał się post factum o ingerencjach kościelnych w zabytkową tkankę architektoniczną (wystawienie pomnika Piotra Skargi na pl. Marii Magdaleny czy pomnika papieskiego na wzgórzu wawelskim).


Ogród karmelitów, Katarzyna Maniak

Najczęściej pojawiającym się pytaniem podczas trwania projektu „Pamiętajcie o ogrodach" było to, czy w jakimś możliwym do przewidzenia okresie zostaną one otwarte, choćby czasowo, by także świeccy mieszkańcy miasta mogli się cieszyć ich zielenią. Jedni wiązali nadzieje z rosnącą świadomością parafian, których nacisk będzie wystarczający dla udostępnienia ogrodów. Inni przekonywali, że ważniejsza jest ogólna dyskusja nad prawem do miasta i miejscem w nim klasztornych ogrodów jako elementu dziedzictwa narodowego.

Architektura i Biznes nr 9/11


1 2 

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Szatan jako konieczność
Metody poszukiwania egzoplanet (planet pozasłonecznych)

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (19)..   


« Sprawy finansowe i majątkowe   (Publikacja: 30-10-2011 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Łukasz Dąbrowiecki
Absolwent Wydziału Filozofii UJ, pracuje jako grafik. Miejski aktywista, współpracownik organizacji pozarządowych (m.in. PSR), propagator partycypacji społecznej, zainteresowany rozszerzaniem i ochroną sfery publicznej.

 Liczba tekstów na portalu: 5  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Demokracja partycypacyjna
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 7495 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365