Racjonalista - Strona głównaDo treści
Mu koan co ty byś powiedział?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
25-04-2009 16:41Grzesiak (7 punktów)Mu koan co ty byś powiedział?

Fragment mojej książki

To byłeś w zendo.
W sumie parę razy. Tak przypadkiem. Ale raz trafiłem na session. I akurat właśnie był guru.
Który guru.
Już nie pamiętam. Jakiś z Ameryki.
Rozwiązywałeś koany?
Nie. To znaczy tak. Tylko jeszcze chciałem ci powiedzieć o tym gongu. Jego dźwięk przeszywał mnie na wskroś, lepiej niż niejedna symfonia.
A koan? - Dopytywał się Kuba.
Guru zapytał się co to jest mu.
No i...?
Odpowiedziałem, że szybka noga.
Szybka noga. - Kuba był zaskoczony.
Guru też się zdziwił. - Uświadomił Kubie Piotr.
I zapytał jaka szybka noga. - Pewnie powiedział Kuba.
Właśnie. - Krzyknął Piotr. - A ja mu odpowiedziałem: ta noga która cię zaraz kopnie. Teraz to się z tego śmieje. - Wytłumaczył. - Ale wtedy myślałem o tym całkiem poważnie. Właśnie. No i wstałem i kopnąłem guru.
Jemu nie było do śmiechu. - Zgadł Kuba.
Był zniecierpliwiony, i powiedział: źle to nie jest mu.
A teraz co byś powiedział?
Szybka pięść. Żartuję oczywiście. A ty co byś powiedział?
Że mam dziewczynę daleko w dolinie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

rudyment (3233 punktów)
Mu to jest to, co robi krówka.

"Człowiek siądzie, pomyśli i wymyśli" (N. Dyzma)
szperacz (2861 punktów)
>Mu to jest to, co robi krówka.

Mu robi krówka małomówna. Normalna robi muuuu.
rudyment (3233 punktów)
>>Mu to jest to, co robi krówka.
>Mu robi krówka małomówna. Normalna robi muuuu.

Mosz recht - niektóre krowy bywają wielce gadatliwe

"Człowiek siądzie, pomyśli i wymyśli" (N. Dyzma)
Matix (5786 punktów)
Powiedziałbym żebyś troszkę popracował nad interpunkcją, bo jednak trochę lepiej się czyta kiedy w odpowiednim miejscu jest wykrzyknik i znak zapytania. Pozdrawiam.
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
Jeśli czegoś nie wiem to mówię "nie wiem".

Adam

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
checkmate (1197 punktów)
>Jeśli czegoś nie wiem to mówię "nie wiem".

Dokładnie.
Pewnego dnia, guru miał zajęcia z amerykańskmi studentami. Poprosił ich o napisanie na kartce, jaka jest długość salki w której siedzieli. Wszyscy próbowali odgadnąć "na oko", tymczasem - jak im później powiedział - prawidłową odpowiedzią było: nie wiem.
Ela Grabarczyk-Ponimasz (5614 punktów)
>Fragment mojej książki
>To byłeś w zendo.
>W sumie parę razy. Tak przypadkiem. Ale raz trafiłem na session. I akurat właśnie był guru.

Po pierwsze: zen jest filozofią i praktyką uważności i staranności. Dotyczy to nie tylko oddychania i strzelania z łuku, ale i innych, bardzo codziennych spraw. Jak sądzę, również języka, a w tym gramatyki i interpunkcji. Pisać tak niedbale o zen - to wypaczać zen.

Po drugie: session to sobie urządzają w klubach muzycy jazzowi. A buddyści spotykają się na sesshin.

patrz np.: pl.wikipedia.org/wiki/Sesshin


postępuj tak, byś mógł chcieć, aby zasada twego postępowania była prawem powszechnym
Adamiak (36436 punktów)
>A teraz co byś powiedział?
   Dobre!
   Fajnie piszesz, ale po co publicznie?

>Że mam dziewczynę daleko w dolinie.
   To też dobre - z górki szybciej i nie trzeba pedałować.

Wróć do listy wątków działu Religie 
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365