Racjonalista - Strona głównaDo treści
Krzyże w "przestrzeni publicznej"...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
12-11-2009 22:35Witold Losek (800 punktów)Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
Ocena 6 na 8


Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Dalej..
#61
13-11-2009 21:42
 Ocena 6 na 6
lukaszewicz (5674 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Witold Losek
>Ale przecież tak się dzieje. W Anglii o ile mnie nie myli pamięć jakiś czas temu, ktoś, jakaś organizacja wywieszała ogłoszenia, które przeczyły istnieniu Boga w autobusach. Czy ktoś im bronił??

Nie w autobusach ale we wszechświecie. I nie przeczyły.
Tekst brzmiał:" Boga prawdopodobnie nie ma" a to nie przeczenie tylko wyraz wątpliwości.

Łukaszewicz.

#62
13-11-2009 21:43
 Ocena 3 na 3
awitu (7627 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Witold Losek
>Myślę, że to powinno zależeć od zainteresowanego społeczeństwa, czyli mówiąc inaczej od wadzy sądowniczej.

W prawodawstwie polskim nie ma terminu sekta. Istnieje natomiast pojęcie związku wyznaniowego, jednakże delegalizacja owego związku, nie oznacza delegalizacji symbolu przez niego wykorzystywanego, ponieważ symbol ten może być symbolem religijnym wykorzystywanym przez inną religię, czy inną grupę wierzących. Satanizm jako taki nie został zdelegalizowany, także Twój sprzeciw np wobec odwróconego pentagramu jest czysto emocjonalny, a nie ma prawnych podstaw.

Dziękuję za Twoje wyjaśnienia i rozmowę.


"Colorless green ideas sleep furiously"

#63
13-11-2009 21:44
 Ocena 2 na 2
(Alicja)Duda (25557 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Witold Losek
>Myślę, że to powinno zależeć od zainteresowanego społeczeństwa, czyli mówiąc inaczej od wadzy sądowniczej.
A dlaczego niby sad miałby decydować o dopuszczalności jakiś wierzeń.
Biorąc pod uwagę teksty mitów to chrześcijaństwo powinno być zakazane.

#64
13-11-2009 21:44
 Ocena-1 na 1
Witold Losek (800 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi (Alicja)Duda
No, i rozumiem walkę o prawo do takich demonstracji, a nie rozumiem walki o zakaz demonstrowania dla mnie w odwecie za kogoś innego.
Ja uważam, że Ty masz prawo, do pokazywania swych przekonań wszędzie i zawsze, a Ty uważasz, że ja takiego prawa nie mam. I tym się m.in. różnimy...

#65
13-11-2009 21:51
 Ocena 1 na 1
Witold Losek (800 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi (Alicja)Duda
>Chamstwem jest wieszanie krzyży w miejscach publicznych.
Chamstwem jest wieszanie czegokolwiek w miejscach publicznych wbrew woli lokalnej społeczności.

#66
13-11-2009 21:53
 Ocena 3 na 3
(Alicja)Duda (25557 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Witold Losek
>Społeczeństwo jest tu suwerenem, jeśli uzna, że zgadza się na wieszanie krzyży w szkołach, bo tak chce jes\go cześć, a nie ma dowodów na szkodliwość, trzeba się z tym zgodzić.
A kto sie pytał społeczeństwa? Sondaże wskazują , że przeszło 55 % jest przeciwne krzyżom w miejscach publicznych.
Albo inne pytanie Kto pozwolił na powieszenie krzyża w sejmie?

witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi liliac
>>A co byś powiedziała na krzyż na tle Gwiazdy Dawida? Taki symbol powinien pogodzić cały Sejm RP. Pomińmy tu mniejszość niemiecką, bo glapa zaciemni całkowicie ten obraz.
>>Pozdrawiam.
>Ale w takim razie dlaczego nie także półksiężyc, witwosie? I kilka innych? Choćby ta swastyka czy pentagram?

Nie mam sentymentów do żadnych symboli, ale pomyślałem nad najbardziej uniwersalnym. Można połączyć wszystkie, powstanie plama. Ale mi jest tam wszystko jedno. Czy coś wisi, czy nie wisi, to mi wisi.

#68
13-11-2009 21:56
 Ocena 5 na 5
liliac (147341 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Witold Losek
>A jeśli części obywateli zacznie przeszkadzać Kamil Durczok w TVP, albo, czerwony kolor autobusów, albo np. Pałac Kultury i Nauki, czy to jest wystarczający powód, by się ich pozbywać?

Żeby przemalować autobusy? Czemu nie? W przypadku Durczoka? Jak najbardziej- niechęć telewidzów przekłada się na oglądalność. I zapewniam cię, że wpływa.
W przypadku Pałacu decyduje raczej ekonomia- zdjęcie krzyża nie generuje kosztów.

>Bez przesady. Nawet jeśli udowodnimy że coś szkodzi, tak jak np. palenie papierosów, picie wódki w nadmiarze, albo pornografia, to jeszcze nie wystarcza żeby się ich pozbyć, bo są tacy, co to wszystko lubią.

W przypadku papierosów toczy się dość szeroko debata publiczna, a i zakazy są coraz popularniejsze i coraz głębiej sięgające. O szkodliwości pornografii na razie mnie nie przekonano, natomiast przepisy dotyczące jej eksponowania istnieją i należy ich przestrzegać. Picie wódki w nadmiarze jest kiepsko weryfikowalne. Odnoszę wrażenie, że rozwadniasz dyskusję.

>Papierosy szkodzą znacznie bardziej niż widok Chrystusa na krzyżu i nikt nie zamierza ich zabraniać.

Nikt ci Chrystusa nie broni czcić, nikt ci nie broni nosić krzyża przy sobie.

>Powtarzam,podaj rozsądny powód, udowodnij, że krzyż komuś normalnemu zaszkodził, bo że są tacy, co im gra na nerwach, to chyba jest jeszcze za mało... Ile znasz osób, które nawróciło się na widok krzyża?
>

Nie idzie mi o fakt nawrócenia, a nawet o intencję tegoż. Powtarzam- organ państwowy ma reprezentować wszystkich. Nie tylko katolików. Państwo nie ma prawa popierać jednej konkretnej religii.


#69
13-11-2009 21:56
 Ocena 1 na 1
Witold Losek (800 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi (Alicja)Duda
Ale o czym mówisz, o jakich 55%? Bo dyskusja zaczęła się od tego, że głupcy z Trybunału w Strasburgu, próbują zadecydować, za Włochów, czy wolno im, Włochom wieszać krzyże w klasach. Czy twierdzisz, że we Włoszech 55% ludzi jest temu przeciwnych? To raz. Po drugie, podejrzewam, że gdybyśmy byli mniejszością, to łatwiej by nam było uzyskać prawo do wieszania krzyży, w imię obrony naszych mniejszościowych praw. Można by, tak jak teraz wy zakrzyknąć, jak to prawa mniejszości są łamane....

(Alicja)Duda (25557 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Witold Losek
>>Chamstwem jest wieszanie krzyży w miejscach publicznych.
>Chamstwem jest wieszanie czegokolwiek w miejscach publicznych wbrew woli lokalnej społeczności.

To już w czymś jesteśmy zgodni.

Autografka (10638 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Witold Losek
>No, widzę, że na założonym przeze mnie wątku wzrasta ilość przykładnie tolerancyjnych ateistów, również gratuluję tolerancji...
>To nie państwo wiesza krzyże w szkołach, tylko ludzie, społeczeństwo.

I nic dla nich nie znaczy prawo, podobnie jak dla tych którzy nie przejmują się przepisami o warunkach eksponowania pornografii w kioskach.

>To nie ludzie są dla państwa, tylko państwo dla ludzi, to ludzie tworzą państwo, a nie państwo jest samo dla siebie.

Tak. I ludzie chcą w kioskach umieszczać pisma pornograficzne obok tych dla dzieci.

>Krzyż wiszący w szkole, czy w szpitalu jest dla ludzi i przez ludzi powieszony. Państwo nie ma tu nic do powiedzenia.

W przypadku kiosków też nie ma nic do powiedzenia.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]

#72
13-11-2009 21:58
 Ocena 5 na 5
Witold Losek (800 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi awitu
Jeśli satanizm nie jest zabroniony to myślę, że gdyby znalazło się parę osób w szkole, którzy koniecznie musieliby sobie swój symbol powiesić, to uznałbym to ich prawo.
Ja również dziękuję i dobranoc.

#73
13-11-2009 22:00
 Ocena 2 na 2
Witold Losek (800 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi (Alicja)Duda
Sąd nie decyduje o żadnej wierze, tylko o prawie do wyznawania tej wiary.
Mało wiesz o chrześcijaństwie, skoro twierdzisz, że powinno być zakazane, ale ta konkretna dyskusja chyba nie jest dobrym miejscem by to rozważać.

#74
13-11-2009 22:01
 Ocena 4 na 4
liliac (147341 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi witwos
>>Ale w takim razie dlaczego nie także półksiężyc, witwosie? I kilka innych? Choćby ta swastyka czy pentagram?
>Nie mam sentymentów do żadnych symboli, ale pomyślałem nad najbardziej uniwersalnym.

To w szkole publicznej najbardziej uniwersalne i chyba wystarczające powinno być godło państwowe. Nie ma symboli uniwersalnych jako takich.

Witold Losek (800 punktów)Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
W odpowiedzi Autografka
Sorry, ale jakoś nie rozumiem tym razem Twojego punktu widzenia, może po tygodniu pracy i dwóch dyżurach zmęczony już jestem...

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365