Racjonalista - Strona głównaDo treści
Michnik zatroskany o Kościół

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
19-03-2014 12:46KORUND (4922 punktów)Michnik zatroskany o Kościół
Ocena 19 na 19
To fakt, że poglądy każdego myślącego człowieka ewoluują. Adam Michnik nie należy tu do wyjątków. Chyba każdego potrafił zaskoczyć zarówno na plus jak i na minus, ale przyznam, że nigdy nie kojarzyłem go z obrońcami wiary, biblii i Kościoła. W "szczerym wywiadzie" wyraża zmartwienie o przyszłość Kościoła, który jest dla niego podporą zasad etycznych, a biblię nazywa najmądrzejszą księgą, jaką napisano. Czy po przeczytaniu biblii można wyciągać takie wnioski? A może nie czytał?

Cytat:
To nieusuwalny składnik naszej tradycji i oś europejskiego systemu wartości - mówił. Jak dodał: "boję się wyrzucenia Biblii do kosza". - Boli mnie realne odwrócenie się tyłem do Biblii, bo to najmądrzejsza książka, jaka napisano.


wiadomosci(*)kosciola-to-czarny-obraz/52zz1

Alzheimer, objawienie? Szczerze mówiąc ostatnio za nim nie przepadałem, ale mimo to miałem za trochę mądrzejszego.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3
#31
20-03-2014 14:42
 Ocena 11 na 11
Anna Salman (16360 punktów)Odp: Michnik zatroskany o Kościół
>Alzheimer, objawienie? Szczerze mówiąc ostatnio za nim nie przepadałem, ale mimo to miałem za trochę mądrzejszego.
Nie tylko GW walczy o przetrwanie, PO również i trzeba ich wspomóc. Darowizny ministerialne i samorządowe już nie działają, bo ciemny lud się zaczął burzyć.
No to wraca na scenę "lewicowy" intelektualista - ateista i obrońca wiary w jednym.
Michnik zawsze nieźle lawirował i potrafił zaskarbić sobie życzliwość tych hierarchów, którzy przedstawiani są, jako "postępowi". W sumie ja też dawałam mu się uwodzić (nie w sensie, o którym poniżej).

Obawiam się jednak, że na starość to on już za bardzo nie ogarnia rzeczywistości, skoro broniąc odrzucenia dekalogu, jednocześnie:
Cytat:
Wspomina, że "sam całe życie uprawiał seks pozamałżeński, ale nigdy nie wychodził z tym na ulicę".

Nie uczęszczałam na katechezę, PŚ czytałam dawno, ale czy tam nie ma czegoś o cudzołóstwie? To znaczy ... zakazu...
Reasumując - niektórzy powinni wiedzieć, kiedy zejść ze sceny, bo od pewnego momentu widownia zaczyna być znużona, a potem zostaje tylko ... śmieszność.

#32
20-03-2014 15:00
 Ocena 4 na 4
Jan Rylew (3965 punktów)Odp: Michnik zatroskany o Kościół
W odpowiedzi KORUND
>>Ja również uważam, że w tej książce można wyczytać wiele mądrości jeśli się ją uważnie przestudiuje.
>-Jedną znajdź i zacytuj obywatelu Wokulski.
Daremna prośba, podejrzewam że ci którzy ją zachwalają także jej nie czytali. Zalecał ją między innymi G.W. Bush, ale za zestawienie go z Adamem Michnikiem trzeba przeprosić (Michnika).
Biblię czytałem wielokrotnie, ale nigdy nie przeczytałem w całości, zawsze mnie odrzucało. Dochodziłem do wniosku, że z tej książki to co można wywnioskować to tylko coś o mentalności jej autorów. Ale ta nie jest pociągająca jak i sam tekst.
Propagatorzy zawsze będą posługiwali się więc ogólnikami w rodzaju: "w tej książce można wyczytać wiele mądrości" i na tym pozostają .

#33
20-03-2014 18:40
 Ocena 11 na 11
diogenes (42753 punktów)Odp: Michnik zatroskany o Kościół
W odpowiedzi Anna Salman
>Michnik zawsze nieźle lawirował...

Ktoś, kto o kościele pisze, że:

"To jedyne miejsce, do którego zwykły Polak przychodzi co niedziela i dowiaduje się, gdzie jest dobro, a gdzie zło."

obraża zwykłych ludzi, którzy moralne intuicje czerpią z innych źródeł aniżeli kościół czy religia. Pozostaje jeszcze problem niezwykłych Polaków. Ciekaw jestem, skąd oni dowiaduja się, gdzie jest dobro, a gdzie zło.

>... ateista i obrońca wiary w jednym...całe życie uprawiał seks pozamałżeński...

W socjalizmie puszczał się z kapitalizmem, w ateizmie - z kościołem. Zawsze jest w jakiś sposób "poza": pozer.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Wilhelm Wokulski (215 punktów)
(zablokowany)
Odp: Michnik zatroskany o Kościół
W odpowiedzi diogenes
>"To jedyne miejsce, do którego zwykły Polak przychodzi co niedziela i dowiaduje się, gdzie jest dobro, a gdzie zło." obraża zwykłych ludzi, którzy moralne intuicje czerpią z innych źródeł aniżeli kościół czy religia.
Moje uczucia ateistyczne nie zostały obrażone opinią naczelnego.
>Pozostaje jeszcze problem niezwykłych Polaków. Ciekaw jestem, skąd oni dowiaduja się, gdzie jest dobro, a gdzie zło.
No właśnie. Skąd wiesz?
>W socjalizmie puszczał się z kapitalizmem, w ateizmie - z kościołem. Zawsze jest w jakiś sposób "poza": pozer.

"A jednak nie życzę sobie, nie pragnę wojny z katolicyzmem: szczerze szukam porozumienia. I to, rzecz jasna, niezależnie od politycznej koniunktury. Wiele wody upłynęło od czasów gdy Boy atakował 'czarną okupację'. Nie byłem nigdy zwolennikiem zbyt płaskiego laicyzmu, a wojna i powojnie niewiele mnie zmieniły w tym względzie, raczej utwierdziły w pożądaniu świata bardziej elastycznego, o głębszej perspektywie".
Witold Gombrowicz

Gombrowicz nie tylko chodził na dziwki, ale także uprawiał inne formy "sodomii", a jednak nie pragnął wojny z katolicyzmem. Też pozer?

#35
21-03-2014 00:24
 Ocena-1 na 1
Wilhelm Wokulski (215 punktów)
(zablokowany)
Odp: Michnik zatroskany o Kościół
W odpowiedzi Jan Rylew
>Propagatorzy zawsze będą posługiwali się więc ogólnikami w rodzaju: "w tej książce można wyczytać wiele mądrości" i na tym pozostają .
Nie chcę cytować bo nie potrafię wybrać na siłę czegoś szczególnego, bo i tak wiem jak zareaguje pytający. Powiem więc tyle, że moje wojownicze usposobienie do tej księgi zmieniła lektura książki Bóg, Szatan, Mesjasz i ... Artura Sandauera. W czasie tej lektury przypomniał mi się epigramat Kotarbińskiego o śledziu, który "Do jasnych dążąc głębin - nie mógł trafić w sedno" i w końcu, po długiej wędrówce po morzach i oceanach, zauważył: "Tu jasno, ale płytko - tam głębia, lecz ciemno". Po tym czego się dowiedziałem zacząłem przedkładać głębię nad jasność.

#36
21-03-2014 08:49
 Ocena 2 na 2
daddy (2737 punktów)
(zablokowany)
Odp: Michnik zatroskany o Kościół
W odpowiedzi Wilhelm Wokulski

>A ty czytałeś? Oczywiście nie pytam o frag męty, którymi katował cię ksiądz na katechezie ani o te, które wyczytałeś pośrednio w pismach zagorzałych krytyków tej opowieści.

Dobra zbitka

pl.wikipedia.org/wiki/Frag

sjp.pl/męt

#37
21-03-2014 08:56
 Ocena 9 na 9
diogenes (42753 punktów)Odp: Michnik zatroskany o Kościół
W odpowiedzi Wilhelm Wokulski
>Moje uczucia ateistyczne nie zostały obrażone opinią naczelnego.

OK. W każdym razie Michnik mija się z prawdą.

>>Pozostaje jeszcze problem niezwykłych Polaków. Ciekaw jestem, skąd oni dowiaduja się, gdzie jest dobro, a gdzie zło.

>No właśnie. Skąd wiesz?

Z logiki. Skoro sugeruje się podział Polaków na zwykłych i pozostałych...może nawet niezwykłych. Czy, w szczególności, Michnik jako zwykły Polak, czerpie swoje kategorie moralne z niedzielnych mszy, czy też, jako niezwykły, z innych źródeł?

>Wiele wody upłynęło od czasów gdy Boy atakował 'czarną okupację'...
Co ma przepływ wody w Wiśle lub w WC do "czarnej okupacji"? Czy zmieniła barwę? Metody?

>"...wojna i powojnie niewiele mnie zmieniły w tym względzie, raczej utwierdziły w pożądaniu świata bardziej elastycznego, o głębszej perspektywie".

To co, niby kościół czy bóg nadaje światu głębszą perspektywę, elastyczność? To w chrześcijańskiej Europie wybuchły okrutne wojny, a idee i praktyki chrześcijan nie potrafiły im się przeciwstawić, o kolaboracji z siłami zła nie wspominając. Nic dziwnego, że np. egzystencjalizm Sartra był ateistyczny, bo chrześcijaństwo dla wielu skompromitowało się definitywnie. Tak więc nie tylko nonsensowne teorie chrześcijan przemawiają przeciw chrześcijaństwu, ale sama ich praktyka.



Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#38
21-03-2014 10:36
 Ocena 2 na 2
Jan Rylew (3965 punktów)Odp: Michnik zatroskany o Kościół
W odpowiedzi Wilhelm Wokulski
>>Propagatorzy zawsze będą posługiwali się więc ogólnikami w rodzaju: "w tej książce można wyczytać wiele mądrości" i na tym pozostają .
>Nie chcę cytować bo nie potrafię wybrać na siłę czegoś szczególnego, bo i tak wiem jak zareaguje pytający.
Pomogę,:
Jezus powiedział do swoich uczniów: Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach.
(Mt 7,15-20)
Pasuje zawsze i wszędzie, nawet do Michnika . Muszę jednak uzupełnić, że mówiąc biblia mam zawsze na myśli ST. W NT łatwiej znależć inspirację do filozoficznego myślenia.

>Powiem więc tyle, że moje wojownicze usposobienie do tej księgi zmieniła lektura książki Bóg, Szatan, Mesjasz i ... Artura Sandauera. W czasie tej lektury przypomniał mi się epigramat Kotarbińskiego o śledziu, który "Do jasnych dążąc głębin - nie mógł trafić w sedno" i w końcu, po długiej wędrówce po morzach i oceanach, zauważył: "Tu jasno, ale płytko - tam głębia, lecz ciemno". Po tym czego się dowiedziałem zacząłem przedkładać głębię nad jasność.
Na mnie to nie działa, bo ja słabo widzę w ciemności , ale zgadzam się, głębia i ciemność przynajmniej dają nadzieję, że coś jest .

Wilhelm Wokulski (215 punktów)
(zablokowany)
Odp: Michnik zatroskany o Kościół
W odpowiedzi diogenes
>>>Pozostaje jeszcze problem niezwykłych Polaków. Ciekaw jestem, skąd oni dowiaduja się, gdzie jest dobro, a gdzie zło.
>>No właśnie. Skąd wiesz?
>Z logiki.
No to logicznie rzecz biorąc należysz do grupy niezwykłych polaków. Wolałbyś, żeby było odwrotnie, aby każdy zwykły polak czerpał wiedzę o tym co dobre i złe z logiki, a tylko nieliczni i niezwykli chodzili do kościoła?
>>Wiele wody upłynęło od czasów gdy Boy atakował 'czarną okupację'...
>To co, niby kościół czy bóg nadaje światu głębszą perspektywę, elastyczność? To w chrześcijańskiej Europie wybuchły okrutne wojny, a idee i praktyki chrześcijan nie potrafiły im się przeciwstawić, o kolaboracji z siłami zła nie wspominając.
Gombrowicz dobrze o tym wiedział, a jednak coś skłaniało go w stronę dialogu. Myślę, że warto byłoby przedyskutować ten temat w osobnym wątku.
> Nic dziwnego, że np. egzystencjalizm Sartra był ateistyczny, bo chrześcijaństwo dla wielu skompromitowało się definitywnie.
Ale egzystencjalizm Camusa ateistyczny nie był mimo iż Albert ateistą był. Dlatego jest mi bliższy i bardziej inspirujący. I jego zaangażowanie w sprawy Algierii nobilituje jego filozofię bardziej niż Sartre'a przystąpienie do Francuskiej Partii Komunistycznej w 1952 roku. Temu to się dopiero w głowie poprzewracało.

#40
21-03-2014 12:09
 Ocena 8 na 8
diogenes (42753 punktów)Odp: Michnik zatroskany o Kościół
W odpowiedzi Wilhelm Wokulski
>Gombrowicz dobrze o tym wiedział, a jednak coś skłaniało go w stronę dialogu.

Z dialogiem jest podobnie jak z wolnością: kończy się tam, gdzie zaczynają się pozawerbalne interesy drugiej strony. Nie ma opcji, w której przekonany do atizmu papież ogłasza ubi et orbi, że boga nie ma i każe tłumom iść na piwo.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#41
22-03-2014 09:39
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Michnik zatroskany o Kościół
W odpowiedzi KORUND
>>Nigdy nie zgadzałem się (ogólnie) z Michnikiem, choć zawsze go miałem i nadal mam za mądrego człowieka -
>-Ja już nie mogę. Musiałbym żyć w niezgodzie z samym sobą, a nie mam powodu. Każdy kto przeczytał biblię i twierdzi, że jest to najmądrzejsza książka na świecie, sam najmądrzejszy nie jest. I to ma być intelektualista? Albo nic nie zrozumiał, albo już niewiele z niej pamięta, a chce udawać oczytanego mędrca, z pokorą wyrażającego się o księdze, która jest (jeszcze) niestety źródłem wiary milionów wyznawców. Przecież tego nie da się czytać, aby u przyzwoitego człowieka nie wywołało oburzenia, śmiechu, obrzydzenia, czy odruchowego pukania się w czoło.

I tu się zgadzam. Tak dureńskiej pisaniny nie można traktować jako wytyczne moralnej postawy człowieka. Przecież to "kupa buca" jak w krakowskiem mówią. Sam zacząłem ją czytać i opadły mi ręce (przecież ta pisanina jest niestrawialna). Nie skończyłem więcej jak na dwudziestu stronach. Bezsens absolutny. To się nie trzyma ni kupy ni d.py. Jak można takie bleblanie nazywać mądrością? Michnik to stary wichłacz i na pewno udaje, że jest fascynatem tych bzdur. Michnik zachowuje się jak lisek chytrusek. Jest teraz moda na bezgraniczną wiarę, więc nie manifestuje sprzeciwu. Pal go piorun jego sprawa.

Ich bin besser als mein Ruf

panTeista (6873 punktów)Odp: Michnik zatroskany o Kościół
W odpowiedzi worek kości
>>Boli mnie realne odwrócenie się tyłem do Biblii,(...)
>Na marginesie - gdybyś miał wskazać faktyczną "najmądrzejszą książkę, jaką napisano", to co by to mogło być?

Cóż mądrego zawarto w mitologii pt. Biblia?
Pouczające wskazówki etyczne zawarł Simon Blackburn w książce "Sens dobra".


Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Twój Ruch

panTeista (6873 punktów)Odp: Michnik zatroskany o Kościół
W odpowiedzi Wilhelm Wokulski
>>"To jedyne miejsce, do którego zwykły Polak przychodzi co niedziela i dowiaduje się, gdzie jest dobro, a gdzie zło." obraża zwykłych ludzi, którzy moralne intuicje czerpią z innych źródeł aniżeli kościół czy religia.
>>Pozostaje jeszcze problem niezwykłych Polaków. Ciekaw jestem, skąd oni dowiaduja się, gdzie jest dobro, a gdzie zło.
>No właśnie. Skąd wiesz?

Propozycje etycznych podejść zawarte są w książce "Sens dobra" autor Simon Blackburn dostępna w internecie w wersji pdf.

Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Twój Ruch

#44
25-03-2014 13:49
 Ocena-1 na 1
Konowal (6291 punktów)Odp: Michnik zatroskany o Kościół
Żałosny wywiad z żałosnego człowieka , który znowu chce być w centrum uwagi.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

1 2 3

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj 
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365