Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
10-04-2026 19:40niewidzialny latarnik (204 punktów)Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
Ocena 3 na 3


Nowo wybrani przez Sejm sędziowie TK dzisiaj po raz drugi udali się do budynku TK, żeby rozpocząć swoją pracę. Zostali dowiezieni busem w asyście policji i to policjant musiał najpierw negocjować kwestię wpuszczenia sędziów do budynku ze strażnikami. W końcu bus zajechał na teren trybunału i sędziowie weszli do budynku. Prezes TK odmawia jednak przydzielenia im biur i obowiązków, bo prezydent odmawia wykonania swoich ustawowych obowiązków, żeby pisowscy nominaci w TK wprowadzeni tam bezprawnie za poprzedniej władzy zachowali jak najdłużej w nim większość i Jarosław Kaczyński mógł mieć nad nim kontrolę. Prezydent nie wykonał swoich obowiązków, ale prezes TK, Bogdan Święczkowski, uznaje, że to tych sędziów należy ukarać i nie dopuszczać do pracy. Ciekawe co by zrobił, gdyby sytuacja była odwrotna i to od sędziów TK wybranych przez pisowską większość (gdyby taka była) prezydent nie przyjął ślubowania? Nie ulega żadnym wątpliwościom, że wtedy wiedzieliby jak to poprawnie zinterpetować.

Tak czy owak, co to za kraj, w którym sędziowie TK są doprowadzani do pracy w asyście policji? Czy my jesteśmy jeszcze w Europie, czy już jesteśmy jakąś odległą azjatycką prowincją, albo jakąś afrykańską bananową republiką, w której władzę sprawuje ten, kto kupi więcej najemników z bronią? Jak to świadczy o nas jako o społeczeństwie? Czy to świadczy o naszej dojrzałości? Mądrości? Czy po prostu o tym, że nie dojrzeliśmy do demokracji i nie tylko demokracji, ale w ogóle do wolności, niepodległości, suwerenności, skoro ruska propaganda poprzez tylko z nazwy polskie media kieruje naszym życiem polityczym i społecznym paraliżując funkcjonowanie państwowych instytucji?

To wszystko można określić tyko jednym słowem: anarchia (jakież to polskie od czasu tzw. demokracji szlacheckiej, która doprowadziła kraj do upadku i rozbiorów, i do czego prowadzi znowu). To jest to w czym aktualnie tkwimy, ale czego eskalacja nam tak naprawdę dopiero grozi. Przecież jak oddamy władzę znowu w ręce tych ludzi, którym ją właśnie dlatego odebraliśmy ostatnio... czym innym to się będzie mogło jedynie skończyć? Na szczęście poparcie dla nich już nie wróci do stanu, w którym będą mogli rządzić samodzielnie, co nie znaczy, że niebezpieczeństwa już nie ma, bo ich potencjalni koalicjanci z tej samej strony politycznej nie są wcale lepsi pod innymi względami. Jak te dwie antydemokratyczne, antyeuropejskie, świadomie lub nie prorosyjskie opcje zejdą się u władzy... do czego to może dobrego doprowadzić? Dalszego konfliktowania nas z UE, stopniowego wyprowadzania z tej organizacji na rzecz czego? Czy poza UE/bez UE będziemy mieli większy wpływ... na naszych sąsiadów? Czy będziemy mieli większe możliwości gospodarcze i potencjał? Rozejrzyjmy się dookoła siebie i oceńmy obiektywnie, z której strony naszej granicy i dlaczego są bogatsze, bardziej wolne i demokratyczne społeczeństwa? Po zachodniej, czy wschodniej jej stronie? Na północ, czy na południe? I zastanówmy się gdzie chcemy być przez następne 10, 20 lat, bo w takim trybie dłużej nie pociągniemy jako niepodległy, suwerenny kraj. O to toczy się teraz gra i zaczynamy ją przegrywać, skoro jedni łamią ostentacyjnie prawo i Konstytucję, a karani są za to ci, którzy chcą jej bronić. A kto wygrywa? Posłuchajcie ich komunikatów, z jakim zadowoleniem po tamtej stronie, na Kremlu, w Budapeszcie (miejmy nadzieję, że w tym drugim miejscu już wkrótce to się zmieni) przyjmują działania Nawrockiego, PiS, Konfederacji i tej całej antyunijnej braci, która zamienia nasz kraj i rzeczywistość w sen wariata. Bo tylko w takim śnie sędziowie TK muszą być doprowadzani do pracy w asyście policji.

Śnijcie tak dalej, Polacy. Tylko nie narzekajcie jak się znowu przebudzicie z ręką w nocniku. A może myślicie, że już się przebudziliście i dlatego to wszystko? Nie, jeszcze nie. To was dopiero czeka, bo przez ostatnie trzy dekady byliście dopieszczani i hołubieni przez UE, sąsiadów. Dopiero teraz to się może zmienić i sami robicie wszystko, żeby tak się stało.

www.youtub(*)st=RDzj_58Pet1qA&start_radio=1

www.onet.p(*)li-do-budynku/gjf9wvl,79cfc278
...
(Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..
#196
06-05-2026 11:33
 Ocena 1 na 1
szarley (54976 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
>>Zgadzam się też z Elaspem,
>Dla mnie to oczywiste. Wyznanie jednoczy.

To, co napisałem nie dotyczy wyznania
Znów skupia się na wyznaniu rozmówcy zamiast na argumentach

Zgadzam się też z Elaspem, że lewica działa połowicznie, podałem przykład wprowadzenia do szkół edukacji dla zdrowia i nazwał to Pan bełkotem
Proszę pokazać jak lewicowa minister edukacji wprowadziła skutecznie ten przedmiot.
Jeśli obraźliwie uznał Pan że to bełkot, to proszę to uzasadnić. Czekam na dowód, z faktów, że wprowadzenie tego przedmiotu nie było połowicznym działaniem

>Ostatnio napisałem książkę "O wierze", a przecież niewierzący jestem.
>>Książka jest zapewne opisem Pańskich poglądów, dokładnie Pańskiego punktu widzenia.
>Nie! Książka jest raczej opisem Pańskich (i Elaspa) poglądów.
>Tak, z mojego punktu widzenia (naukowego sceptycyzmu) o czym piszę już we wstępie.

Naukowy sceptycyzm pozwala także na analizę błędu.
Jednym z Pańskich błędów jest błąd nieuprawnionej ekstrapolacji. W fizyce bardzo istotny.

>>Ja wprost przeciwnie. Wymagam krytycyzmu wobec każdego.
>Słowa, słowa, słowa, to taka katolicka mowa.
Znów skupia się na wyznaniu rozmówcy zamiast na argumentach
Proszę uzasadnić, że to tylko słowa.

>Po pierwsze to ja, razem z większością ludzi mam w odpowiednim miejscu Pańskie wymagania wobec mnie, a co wymaga Pan od siebie to widać i opowiadać o tym nie trzeba.
Widać, ale Pan tylko to zmyśla

>>To są argumenta. Pańska odpowiedź, że jestem katolikiem nie jest odpowiedzią.
>Wszystko się Panu pieprzy. Myli Pan argument z odpowiedzią. To, iż Pan jest katolikiem...
Znów skupia się na wyznaniu rozmówcy zamiast na argumentach

>O tym jest książka "O wierze", ale Panu jej nie polecam, gdyż jest zdecydowanie za trudną dla Pana.
Bez obaw, znam polszczyznę. Zbyt trudne byłyby pozycje z zakresu biologii

>To naukowa pozycja, w problematyce, w której ma Pan mierne pojęcie.
Jakieś uzasadnienie oprócz "pan jest katolikiem"?
Nie na wszystkim muszę się znać, ale zapewne z większym zrozumieniem przeczytałbym Pańską książkę niż Pan moje naukowe artykuły
To, że jest Pan specjalistą w innej dziedzinie nie czyni Pan ani lepszym ani bardziej inteligentnym

>>Argument, że jestem katolikiem, nie jest żadnym argumentem.
>Książek opisujących wpływy wiary na decyzje polityczne są cale biblioteki, ale Pan jak prawie każdy wierzący wie lepiej - nawet bez czytania.
Znów skupia się na wyznaniu rozmówcy zamiast na argumentach
Owszem moja wiara ma pewien wpływ na moje polityczne wybory, także i z chrześcijaństwa wyniosłem społeczną wrażliwość. Na pewno nie ma wpływu instytucjonalny kościół i poglądy biskupów, ale Pan woli zmyślać zamiast moje poglądy poznać

>>Chciałbym żyć w państwie, w którym rząd działa na rzecz jego naprawy, a nie psuje bo ... inni zepsuli
>Ta koalicja i powołany przez nią rząd robi wszystko abyśmy ponownie znaleźli się w liberalnej demokracji państwa prawa i trzeba być wielce zaślepionym katolikiem aby tego nie widzieć.
Niech żyje, niech żyje, niech żyje!
I nie krytykować !!!
Nawet jeśli wprowadza rozwiązania wprost z gospodarczego liberalizmu.

>Gratuluję Panu afery businessin(*)roblem-z-postepowaniem/x6fvtw2 i to nawet, a może i najbardziej wtedy, gdy Pan powie, iż po raz pierwszy o niej słyszy. Nie szkodzi ja już nie spodziewam się po Panu jakiekolwiek zrozumienia. Panu wiara w zupełności wystarcza - co najwyżej stara się Pan ją racjonalizować.

>-
>>Mnie? Przekracza Pan granice kultury. Owszem zdarza mi się złamać polskie prawo i zapłacić mandat za prędkość, ale jeśli Pan gratuluje mi tej afery to ja dedykuję ją Panu
>No i o czym miałbym jeszcze z Panem rozmawiać, gdy Pan nawet prostego pokazu nie potrafi zrozumieć.
Przyznaję nie rozumiem. Gratuluje mi Pan afery Ziobry. Tego nie się nie da zrozumieć. Może raczy Pan wyjaśnić, co mam wspólnego z działaniami p. Ziobry.

Odpowiedź, że jestem katolikiem, mnie nie usatysfakcjonuje

>Nigdy bym nie wpadł na pomysł aby kwestionować Pańskie zasady moralne - zgodne z Pańską wiarą.
Znów skupia się na wyznaniu rozmówcy zamiast na argumentach.
Nie Pan cienia dowodu, że łamię moralne zasady tak katolickie jak i uniwersalne

>>Jeszcze trochę a uczyni mnie Pan miłośnikiem Ziobry. Pan głosował na Brauna?
>Pomyśl Pan choć trochę! Nawet Pańskie próby dyskredytacji są żałosnymi.
Pomyśl Pan choć trochę! Nawet Pańskie próby dyskredytacji są żałosnymi.

>Ja bym się wstydził tak publicznie p*****lić głupoty.
Jakoś się Pan nie wstydzi stawiać chochoła

>>Proponuję skupić się na argumentach a nie na wyznaniu rozmówcy, a jeśli rozmawia Pan ze mną, to proszę rozmawiać ze mną a nie z chochołem
>Abym mógł się skupić na argumentach, to musiałbym je od inteligentnego interlokutora otrzymać.
Rozumiem, jako katolik nie jestem inteligentny

Powtórzę więc argumenta nieinteligentnego katolickiego głupca i proszę o odpowiedź bardzo mądrego ateisty, bo do tej pory skupia się Pan wyłącznie na osobie rozmówcy i zmyślaniem moich poglądów

Dziś w radio usłyszałem o uchwaleniu przez tę koalicję zwolnienia od podatku giełdowych "inwestorów" do kwoty 100 000 złotych
Moim zdaniem mniejsze podatki powinni płacić emeryci i robotnicy. Chleb jest z pracy a nie z giełdowych spekulacyj, ale ja jestem katolikiem, więc to tylko wiara

Minister finansów powiedział, że 4 mld zł, ze zmniejszenia zdrowotnej składki dla najbogatszych to nie problem, znajdą się w budżecie pieniądze na lukę w NFZ
Moim zdaniem należało te pieniądze przeznaczyć na leki dla ludzi, których nie stać na wykupienie recept, ale ja jestem katolikiem , więc to tylko wiara

Państwowymi spółkami powinni zarządzać fachowcy. Jeśli rządzą politycy to jest zajedno czy jest to Obajtek czy Ćwięczkowski
Jeśli Pan widzi różnicę, to proszę ją wskazać

To są argumenta. Krytyczne wobec obecnie rządzących Polską
Pańska odpowiedź, że jestem katoli

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
W odpowiedzi szarley
,
>Znów skupia się na wyznaniu rozmówcy zamiast na argumentach
-
Uderz w stół, a nożyce odezwą się. Jest Pan teflonowym na racjonalne argumenty, a krytykę katolicyzmu dostrzega Pan nawet tam gdzie jej nie ma. Współczuję, ale nic z tym zrobić nie mogę.

-
>Zgadzam się też z Elaspem, że lewica działa połowicznie, podałem przykład wprowadzenia do szkół edukacji dla zdrowia i nazwał to Pan bełkotem
-
Gdzie, jak, kiedy wszystko w zacietrzewieniu się Panu pieprzy i wychodzi bełkot.
-
>Jednym z Pańskich błędów jest błąd nieuprawnionej ekstrapolacji. W fizyce bardzo istotny.
-
Błąd nieuprawnionej ekstrapolacji (ang. extrapolation error / unjustified extrapolation) to błąd poznawczy lub metodologiczny polegający na przenoszeniu trendów, zależności lub wniosków zaobserwowanych w ograniczonym zakresie danych na obszary (czasowe, przestrzenne, społeczne), w których te dane nie zostały zbadane lub dla których nie są reprezentatywne.
-
Mało się znam na fizyce, a jeszcze mniej na tej uprawianej tu przez Pana. W humanistyce obowiązuje sens i logika:

- "Gramatyka idzie najpierw. Dbajmy o nią, choć zbytniej dbałości nie wymaga. Daje sobie radę sama. Potem idzie logika. Sąd powinien być dobrze pomyślany. Nie ufajmy efektownej formie - baczmy, by treść była prawdziwa i istotna. Retoryka idzie na końcu: uretorycznijmy to co logiczne". /J. Bralczyk/
-

A z tego wynika, iż Błędy należy wykazywać, a nie o nich opowiadać.
-

>Chciałbym żyć w państwie, w którym rząd działa na rzecz jego naprawy, a nie psuje bo ... inni zepsuli
-
Ta koalicja i powołany przez nią rząd robi wszystko abyśmy ponownie znaleźli się w liberalnej demokracji państwa prawa i trzeba być wielce zaślepionym katolikiem aby tego nie widzieć.

Gratuluję Panu afery businessin(*)roblem-z-postepowaniem/x6fvtw2 i to nawet, a może i najbardziej wtedy, gdy Pan powie, iż po raz pierwszy o niej słyszy. Nie szkodzi ja już nie spodziewam się po Panu jakiekolwiek zrozumienia. Panu wiara w zupełności wystarcza - co najwyżej stara się Pan ją racjonalizować.


-
>Mnie? Przekracza Pan granice kultury. Owszem zdarza mi się złamać polskie prawo i zapłacić mandat za prędkość, ale jeśli Pan gratuluje mi tej afery to ja dedykuję ją Panu

-
No i o czym miałbym jeszcze z Panem rozmawiać, gdy Pan nawet prostego pokazu nie potrafi zrozumieć. Nigdy bym nie wpadł na pomysł aby kwestionować Pańskie zasady moralne - zgodne z Pańską wiarą. Nigdzie Pan nie napisał, iż je łamie.

-
>Jeszcze trochę a uczyni mnie Pan miłośnikiem Ziobry. Pan głosował na Brauna?
-
Pomyśl Pan choć trochę! Nawet Pańskie próby dyskredytacji są żałosnymi. Ja bym się wstydził tak publicznie p*****lić głupoty.

>Przyznaję nie rozumiem. Gratuluje mi Pan afery Ziobry. Tego nie się nie da zrozumieć. Może raczy Pan wyjaśnić, co mam wspólnego z działaniami p. Ziobry.

Bardzo proszę, choć i tak tego Pan nijak pojąć nie może. Bronił Pan interesów PIS-u w sprawie marszałka i uważał, iż koalicja w sprostytuowanym państwie przez zjednoczoną i niezjednoczoną prawicę w sojuszu z Kościołem katolickim powinna szanować wszelkie zasady przyzwoitości i oburzonym jest Pan na mowie twierdzenie, iż tu dobrą jest zasada. - "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie".

Afera Zondacrypto to jeszcze jeden z setek przykładów jak zjednoczona i niezjednoczona prawica w sojuszu z Kościołem katolickim prowadziła od 2015 roku rządy. W kontekście tych rządów wszystko co czyni teraz Koalicja jest moralnie uzasadnione.
-
Przekazywanie tu nam tego co Pan w niedzielę usłyszał, może trafi do pana Elaspa, ale nie ludzi samodzielnie myślących.

To bagno, czy gnojówkę, w którą wprowadziła państwo zjednoczona i niezjednoczona prawica w sojuszu z Kościołem katolickim od 2015 roku, należy do dna wyczyścić, gdyż inaczej nas zatopi.

Na ludzkiej głupocie Kościół korzysta i dlatego tak zaciekle jej broni.
.

#198
06-05-2026 14:12
 Ocena 1 na 1
szarley (54976 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
>>Znów skupia się na wyznaniu rozmówcy zamiast na argumentach
>Uderz w stół, a nożyce odezwą się. Jest Pan teflonowym na racjonalne argumenty,
Proszę przedstawić argumenty, zamiast opowiadać tylko o moim wyznaniu

>>Zgadzam się też z Elaspem, że lewica działa połowicznie, podałem przykład wprowadzenia do szkół edukacji dla zdrowia i nazwał to Pan bełkotem

>Gdzie, jak, kiedy wszystko w zacietrzewieniu się Panu pieprzy i wychodzi bełkot.
Proszę się odnieść do konkretu.
Przykład wprowadzenia edukacji dla zdrowia do szkół jako połowicznego działania lewicowej minister edukacji
Nazwał Pan to bełkotem, więc proszę udowodnić, że to bełkot a nie fakt
Użyłem ARGUMENTU opartego na faktach. Nie poradzi Pan go obalić faktami? Argument w mocy
To, że Pan nazwie to bełkotem, a piszącego katolickim głupcem, faktu nie zmienia.

>>Jednym z Pańskich błędów jest błąd nieuprawnionej ekstrapolacji. W fizyce bardzo istotny.

>Błąd nieuprawnionej ekstrapolacji (ang. extrapolation error / unjustified extrapolation) to błąd poznawczy lub metodologiczny polegający na przenoszeniu trendów, zależności lub wniosków zaobserwowanych w ograniczonym zakresie danych na obszary (czasowe, przestrzenne, społeczne), w których te dane nie zostały zbadane lub dla których nie są reprezentatywne.

I ten błąd popełnia Pan niemal w każdym swoim wpisie

>Mało się znam na fizyce, a jeszcze mniej na tej uprawianej tu przez Pana.
Nie TU, ale przez lata w praktyce. Z sukcesami i porażkami.
Napisał |Pan pogardliwie, że jestem "ograniczony do młynów", tymczasem ja mam wielką satysfakcję, że dzięki mojej wiedzy i mojej pracy wielu pracowników po szychcie leżało w łóżku a nie na katafalku i mam prawo domagać się szacunku dla tej wiedzy i pracy

W NAUCE obowiązuje zakaz popełniania tego błędu
Nie ma znaczenia, czy ekstrapoluje Pan równia Clapeyrona do temperatury 2000K czy przenosi Pan poglądy jednej grupy ludzi na inną. W przywołanej przez Pana definicji użyłem pogrubienia

>W humanistyce obowiązuje sens i logika:
>- "Gramatyka idzie najpierw. Dbajmy o nią, choć zbytniej dbałości nie wymaga. Daje sobie radę sama. Potem idzie logika. Sąd powinien być dobrze pomyślany. Nie ufajmy efektownej formie - baczmy, by treść była prawdziwa i istotna. Retoryka idzie na końcu: uretorycznijmy to co logiczne". /J. Bralczyk/

To w humanistyce nie obowiązują naukowe reguły?

>A z tego wynika, iż Błędy należy wykazywać, a nie o nich opowiadać.
Przykład:
Napisałem, że w niektórych regionach Polski księżom nie wolno głosić politycznych kazań
Zaprzeczył Pan temu podając przykład Pańskiej parafii i nieuprawnienie ekstrapolując to zjawisko.
Nie wiem czyje poglądy ekstrapoluje Pan na mnie, ale ja ich jako swoich nie przyjmuję

>>Przyznaję nie rozumiem. Gratuluje mi Pan afery Ziobry. Tego nie się nie da zrozumieć. Może raczy Pan wyjaśnić, co mam wspólnego z działaniami p. Ziobry.
>Bardzo proszę, choć i tak tego Pan nijak pojąć nie może.
A bez wywyższania się?

>Bronił Pan interesów PIS-u w sprawie marszałka
Tak. I nadal bronię obyczaju, że każdy klub powinien mieć przedstawiciela w prezydium Sejmu i prezydium Senatu
Nie odpowiedział Pan na moje pytanie czy będzie Pan bronił odwrotnej sytuacji

>i uważał, iż koalicja w sprostytuowanym państwie przez zjednoczoną i niezjednoczoną prawicę w sojuszu z Kościołem katolickim powinna szanować wszelkie zasady przyzwoitości i oburzonym jest Pan na mowie twierdzenie, iż tu dobrą jest zasada. - "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie".

Tak, uważam, że koalicja powinna szanować zasady przyzwoitości. Inaczej przestaje się różnić od PiSu
Proszę UZASADNIĆ konieczność zastosowania zasady "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie".
I proszę nie ekstrapolować tego poglądu jako pochwałę PiSu, tym bardziej nie jako pochwałę łamania prawa

>Afera Zondacrypto to jeszcze jeden z setek przykładów jak zjednoczona i niezjednoczona prawica w sojuszu z Kościołem katolickim prowadziła od 2015 roku rządy. W kontekście tych rządów wszystko co czyni teraz Koalicja jest moralnie uzasadnione.

Nie, nie wszystko.
Nie ma moralnego uzasadnienia dla naśladowania PiSu w niszczeniu państwa. To najkrótsza droga do likwidacji wszelkich moralnych norm. Moralne uzasadnienie wszystkiego prowadzi do uzasadnienia takiej samej afery dziś, bo w ślad za tym pójdzie łamanie norm prawnych, a tego jest już w Polsce dość pod rządami Ziobry.

Podałem przykład upolitycznienia państwowych spółek. Nie ma uzasadnienia mianowanie swoich polityków zamiast "ich" polityków. Chciałbym, żeby państwowym majątkiem zarządzali fachowcy.

>Przekazywanie tu nam tego co Pan w niedzielę usłyszał, może trafi do pana Elaspa, ale nie ludzi samodzielnie myślących.

Przekazałem informacje, których wiarogodności Pan nie podważa.
A co usłyszałem w niedzielę, tego Pan nie wie. Kolejna ekstrapolacja.

>To bagno, czy gnojówkę, w którą wprowadziła państwo zjednoczona i niezjednoczona prawica w sojuszu z Kościołem katolickim od 2015 roku, należy do dna wyczyścić, gdyż inaczej nas zatopi.
Owszem bagno należy wyczyścić, ale metodą kolejnego bagna? Wtedy dopiero zatopi.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
W odpowiedzi szarley
.
>Ja wprost przeciwnie. Wymagam krytycyzmu wobec każdego.
>Staram się chwalić co jest dobre i ganić co jest złe nie bacząc KTO, ale CO robi.
-
Nie zauważyłem. Choć widzę, iż Pan upodobaniem opowiada jaki to to Pan mądry, uczciwy i krytyczny wobec zła, niezależnie przez kogo czynionego. Ja znowu polecam niedawno wydaną moją książkę.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,958420
.

Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
W odpowiedzi szarley
.

>Proszę się odnieść do konkretu.

Pełna zgoda. Tu mamy konkret tego wątku.

Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?

Nowo wybrani przez Sejm sędziowie TK dzisiaj po raz drugi udali się do budynku TK, żeby rozpocząć swoją pracę. Zostali dowiezieni busem w asyście policji i to policjant musiał najpierw negocjować kwestię wpuszczenia sędziów do budynku ze strażnikami. W końcu bus zajechał na teren trybunału i sędziowie weszli do budynku. Prezes TK odmawia jednak przydzielenia im biur i obowiązków, bo prezydent odmawia wykonania swoich ustawowych obowiązków, żeby pisowscy nominaci w TK wprowadzeni tam bezprawnie za poprzedniej władzy zachowali jak najdłużej w nim większość i Jarosław Kaczyński mógł mieć nad nim kontrolę.

=====
Dzisiaj:

"Państwo ma obowiązek usunięcia wszelkich przeszkód uniemożliwiających im orzekanie. Dotarło?" - napisał premier Donald Tusk, w reakcji na wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który nakazał polskim władzom dopuścić do orzekania nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
wiadomosci(*)d-tusk-reaguje-dotarlo/vz3zvwz

-
>Nazwał Pan to bełkotem, więc proszę udowodnić, że to bełkot a nie fakt

>Napisał Pan pogardliwie, że jestem "ograniczony do młynów",
-
Napisałem miliony zdań i wszystkie je podtrzymuję, ale w określonym kontekście, a nie wyrwane z kontekstu przez zacietrzewionego trolla.

W humanistyce obowiązuje sens i logika:

- "Gramatyka idzie najpierw. Dbajmy o nią, choć zbytniej dbałości nie wymaga. Daje sobie radę sama. Potem idzie logika. Sąd powinien być dobrze pomyślany. Nie ufajmy efektownej formie - baczmy, by treść była prawdziwa i istotna. Retoryka idzie na końcu: uretorycznijmy to co logiczne". /J. Bralczyk/

>To w humanistyce nie obowiązują naukowe reguły?
-
Naprawdę jest Pan aż tak głęboko wierzącym, iż wierzy, iż inteligent może chcieć prowadzić z Panem rozmowę na tym poziomie.

Bronił Pan interesów PIS-u w sprawie marszałka

>Tak. I nadal bronię obyczaju, że każdy klub powinien mieć przedstawiciela w prezydium Sejmu i prezydium Senatu
-
Kurtka na wacie 90% katolików nie nie przestrzega przykazań, a Pan mi tu o jakiś powinnościach bredzi. Takie coś jak Pani Witek nie powinna znaleźć się w parlamencie, a Pan tu o jakichś powinnościach bredzi.

>Nie odpowiedział Pan na moje pytanie czy będzie Pan bronił odwrotnej sytuacji
-
Odpowiem, iż zachowam się podobnie do sytuacji gdy jakiś bandzior z nożem w ręku napadnie mnie na pustej ulicy. Dopóki mogę dopóty protestuję i o tym jest moja książka, ale Pan woli bronić wraz ze swoim episkopatem tej bandyckiej prawicowej kliki.

Bardzo proszę, choć i tak tego Pan nijak pojąć nie może. Bronił Pan interesów PIS-u w sprawie marszałka i uważał, iż koalicja w sprostytuowanym państwie przez zjednoczoną i niezjednoczoną prawicę w sojuszu z Kościołem katolickim powinna szanować wszelkie zasady przyzwoitości i oburzonym jest Pan na mowie twierdzenie, iż tu dobrą jest zasada. - "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie".

Afera Zondacrypto to jeszcze jeden z setek przykładów jak zjednoczona i niezjednoczona prawica w sojuszu z Kościołem katolickim prowadziła od 2015 roku rządy. W kontekście tych rządów wszystko co czyni teraz Koalicja jest moralnie uzasadnione.
-
Przekazywanie tu nam tego co Pan w niedzielę usłyszał, może trafi do pana Elaspa, ale nie ludzi samodzielnie myślących.

To bagno, czy gnojówkę, w którą wprowadziła państwo zjednoczona i niezjednoczona prawica w sojuszu z Kościołem katolickim od 2015 roku, należy do dna wyczyścić, gdyż inaczej nas zatopi.

Na ludzkiej głupocie Kościół korzysta i dlatego tak zaciekle jej broni.


>Tak, uważam, że koalicja powinna szanować zasady przyzwoitości. Inaczej przestaje się różnić od PiSu
-
Ja nie uważam. Ja widzę, iż szanuje prawo i zasady przyzwoitości znacznie bardziej niż prawo i przyzwoitość wymaga.
-
>Nie ma moralnego uzasadnienia dla naśladowania PiSu w niszczeniu państwa. To najkrótsza droga do likwidacji wszelkich moralnych norm. Moralne uzasadnienie wszystkiego prowadzi do uzasadnienia takiej samej afery dziś, bo w ślad za tym pójdzie łamanie norm prawnych, a tego jest już w Polsce dość pod rządami Ziobry.
-
PiS i Ziobro bez trudności takie uzasadnienia prawne i moralne by znalazł, o czym doskonale świadczy okres ich panowania. Koalicja ma trudności z rozliczeniem tego bandziorstwa, gdyż nawet nie chce naginać prawa. Przestrzegają prawa i zasad przyzwoitości.
-
>Przekazałem informacje, których wiarogodności Pan nie podważa.
>A co usłyszałem w niedzielę, tego Pan nie wie. Kolejna ekstrapolacja.
wiez.pl/20(*)grzechem-przeciwko-kosciolowi/

To bagno, czy gnojówkę, w którą wprowadziła państwo zjednoczona i niezjednoczona prawica w sojuszu z Kościołem katolickim od 2015 roku, należy do dna wyczyścić, gdyż inaczej nas zatopi.

>Owszem bagno należy wyczyścić, ale metodą kolejnego bagna? Wtedy dopiero zatopi.
-
Jakoś to słaby argument dla Herkulesa mającego przez sobą stajnie Augiasza. Narzędzia należy dostosować do rozwiązywanego problemu. Jakoś nie umiem wzbudzić w sobie choćby tylko odrobiny szacunku, dla nawet najbardziej przyzwoitych ludzi, broniących tego co od 2015 roku zjednoczona i niezjednoczona prawica w sojuszu z Kościołem katolickim w Polsce wyprawiała. Nie ma szacunku dla głupoty, a już szczególnie takiej zacietrzewionej.
.


.

#201
06-05-2026 19:55
 Ocena 1 na 1
szarley (54976 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
Powtórzę

Zgadzam się też z Elaspem, że lewica działa połowicznie, podałem przykład wprowadzenia do szkół edukacji dla zdrowia i nazwał to Pan bełkotem
Proszę pokazać jak lewicowa minister edukacji wprowadziła skutecznie ten przedmiot.
Jeśli obraźliwie uznał Pan że to bełkot, to proszę to uzasadnić. Czekam na dowód, z faktów, że wprowadzenie tego przedmiotu nie było połowicznym działaniem

Pytam o KONKRET a nie o "trolla"
Skoro nazwał Pan to "bełkotem" to proszę to uzasadnić

>>Proszę się odnieść do konkretu.
>Pełna zgoda. Tu mamy konkret tego wątku.
>Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
Dlaczego Pan to pisze do mnie?
Znów "szarley" jest miłośnikiem PiSu?

>>Napisał Pan pogardliwie, że jestem "ograniczony do młynów",
>Napisałem miliony zdań i wszystkie je podtrzymuję, ale w określonym kontekście, a nie wyrwane z kontekstu

Tu ma Pan całą wypowiedź bez wyrwania z kontekstu
>Dobrze gdy człowiek jest jako tako przytomny i wie gdzie wlazł. To, iż Pan ogranicza się do młynów i wybuchów nie czyni Pana w niczym gorszym, ale to nie jest portal obsłudze młynów poświęcony. Może Pan sobie przeczyta gdzie Pan tu od kilkunastu lat jest?

Nie ograniczam się do młynów i wybuchów, Pan jest świadomym kłamcą, skoro Pan tak pisze

>przez zacietrzewionego trolla.
A może trochę kultury?

>W humanistyce obowiązuje sens i logika:
>- "Gramatyka idzie najpierw. Dbajmy o nią, choć zbytniej dbałości nie wymaga. Daje sobie radę sama. Potem idzie logika. Sąd powinien być dobrze pomyślany. Nie ufajmy efektownej formie - baczmy, by treść była prawdziwa i istotna. Retoryka idzie na końcu: uretorycznijmy to co logiczne". /J. Bralczyk/
>>To w humanistyce nie obowiązują naukowe reguły?
>-
>Naprawdę jest Pan aż tak głęboko wierzącym,
Naprawdę nie ma Pan innych argumentów niż moja wiara?

Wypomniałem Panu błąd nieuprawnionej ekstrapolacji. I Pan go nadal popełnia
Drugim błędem jest brak otwarcia na krytykę swoich poglądów.
Nie wiem jakiego wyznania byli wszyscy filozofowie, którzy nad teorią błędów pracowali i nie ma to dla mnie znaczenia, ja, podejmując naukowe badania musiałem się z tą teorią zapoznać, Pan nie musi. Błąd nieuprawnionej ekstrapolacji jest błędem także w humanistycznych naukach, chyba, że nie są to nauki.

>Bronił Pan interesów PIS-u w sprawie marszałka
>>Tak. I nadal bronię obyczaju, że każdy klub powinien mieć przedstawiciela w prezydium Sejmu i prezydium Senatu. Tego wymaga dobry polityczny obyczaj
Może Pan uznać że p. Witkowa nie zasługuje na to (symboliczne) stanowisko ale nie zmienia to faktu, że należy do partii, którą poparła największa grupa wyborców
Może się to Panu nie podobać, ale obrażanie się na rzeczywistość nie prowadzi do niczego dobrego

>Kurtka na wacie 90% katolików nie nie przestrzega przykazań,
Co to ma do rzeczy?

>a Pan mi tu o jakiś powinnościach bredzi.
A może trochę kultury?
Jeśli Pan się ze mną nie zgadza, to proszę użyć argumentów

>Nie odpowiedział Pan na moje pytanie czy będzie Pan bronił odwrotnej sytuacji
>Odpowiem, iż zachowam się podobnie do sytuacji gdy jakiś bandzior z nożem w ręku napadnie mnie na pustej ulicy. Dopóki mogę dopóty protestuję
Niezbyt konkretna odpowiedź i raczej nie na temat
Bronił Pan niewybrania p. Witkowej demokratycznymi procedurami. Przypomnę, pytałem czy tego samego argumentu użyje Pan jeśli PiS wróci do władzy i "demokratycznie" nie wybierze p. Czarzastego

>i o tym jest moja książka, ale Pan woli bronić wraz ze swoim episkopatem tej bandyckiej prawicowej kliki.
Jak Pan Brauna
Też poradzę zmyślać
Jeśli będzie Pan rzucał gównem swoich kłamstw to rykoszet pójdzie w Pana ; kłamstwo jako argument świadczy tylko o Panu

Napisałem Panu dlaczego nie zamierzam czytać Pańskiej książki, ale Pan woli sobie zmyślić przyczynę i walić w chochoła.

Jeśli Paska książka zawiera te same błędy jakie popełnia Pan na fR to jako naukowej pozycji czytać jej nie warto

>Afera Zondacrypto to jeszcze jeden z setek przykładów jak zjednoczona i niezjednoczona prawica w sojuszu z Kościołem katolickim prowadziła od 2015 roku rządy. W kontekście tych rządów wszystko co czyni teraz Koalicja jest moralnie uzasadnione.
I Pan gratulował mi tej afery, co nie świadczy o uczciwości w rozmowie

>>Tak, uważam, że koalicja powinna szanować zasady przyzwoitości. Inaczej przestaje się różnić od PiSu
>Ja nie uważam. Ja widzę, iż szanuje prawo i zasady przyzwoitości znacznie bardziej niż prawo i przyzwoitość wymaga.
A jednocześnie napisał Pan :
"Afera Zondacrypto to jeszcze jeden z setek przykładów jak zjednoczona i niezjednoczona prawica w sojuszu z Kościołem katolickim prowadziła od 2015 roku rządy. W kontekście tych rządów wszystko co czyni teraz Koalicja jest moralnie uzasadnione."

>>Nie ma moralnego uzasadnienia dla naśladowania PiSu w niszczeniu państwa. To najkrótsza droga do likwidacji wszelkich moralnych norm. Moralne uzasadnienie wszystkiego prowadzi do uzasadnienia takiej samej afery dziś, bo w ślad za tym pójdzie łamanie norm prawnych, a tego jest już w Polsce dość pod rządami Ziobry.

>PiS i Ziobro bez trudności takie uzasadnienia prawne i moralne by znalazł, o czym doskonale świadczy okres ich panowania. Koalicja ma trudności z rozliczeniem tego bandziorstwa, gdyż nawet nie chce naginać prawa. Przestrzegają prawa i zasad przyzwoitości.
Podtrzymuję co napisałem:
Nie ma moralnego uzasadnienia dla naśladowania PiSu w niszczeniu państwa. To najkrótsza droga do likwidacji wszelkich moralnych norm. Moralne uzasadnienie wszystkiego prowadzi do uzasadnienia takiej samej afery dziś, bo w ślad za tym pójdzie łamanie norm prawnych, a tego jest już w Polsce dość pod rządami Ziobry.

>>Przekazałem informacje, których wiarogodności Pan nie podważa.
Podtrzymuję i podtrzymuję swoją krytykę rozwiązań, które są w sprzeczności z moim lewicowym oglądem świata.

>>A co usłyszałem w niedzielę, tego Pan nie wie. Kolejna ekstrapolacja.
>wiez.pl/2023/09/

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#202
06-05-2026 20:03
 Ocena 1 na 1
szarley (54976 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
>>A co usłyszałem w niedzielę, tego Pan nie wie. Kolejna ekstrapolacja.
>wiez.pl/20(*)grzechem-przeciwko-kosciolowi/
Ciekawy artykuł, ale ja zabawię się w advokata diabła

To, że instytucjonalny kościół angażuje się w politykę, mnie jako katolika mocno uwiera
Pana natomiast nie obchodzi.

Biskup czy ksiądz mając polskie obywatelstwo mogą według państwowego prawa głosić dowolne polityczne poglądy

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
W odpowiedzi szarley
.
>Napisałem Panu dlaczego nie zamierzam czytać Pańskiej książki, ale Pan woli sobie zmyślić przyczynę i walić w chochoła.Jeśli Paska książka zawiera te same błędy jakie popełnia Pan na fR to jako naukowej pozycji czytać jej nie warto
-
Już dawno napisałem, iż Panu nie polecam. To książka skierowana do samodzielnie myślącej i lubiącej czytać inteligencji.
To taka refleksja nad otaczającą nas rzeczywistością.

-
Okragly: kto teraz czyta książki?
www.racjonalista.pl/forum.php/s,958420#w958455

www.racjonalista.pl/forum.php/s,958420#w958454
www.racjonalista.pl/forum.php/s,958224#w958441
www.racjonalista.pl/forum.php/s,957867#w958395
www.racjonalista.pl/forum.php/s,958157#w958397
www.racjonalista.pl/forum.php/s,958224#w958400

Ja czytam, i to dużo, a więc nijak nie nadaję się do Pańskiego tu towarzystwa. Natomiast wcale mi nie przeszkadzają Wasze mądrości dopóty przez głosowania na mój byt nie wpływają, a wpływają i to bardzo. Tu mamy tego dobrą ilustrację, albowiem w forumowym lusterku odbija się cała nasza społeczna rzeczywistość. Taki jest poziom intelektualny narodu.

O czym mielibyśmy Panie Szarley jeszcze rozmawiać, gdy Pan tak niewiele już rozumie. Ot zamiast przeczytać parę mądrych książek to otrzaskał się Pan tu w pyskówkach. Mnie to nie bawi. Mam jeszcze tyle książek do przeczytania.
.


Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
W odpowiedzi szarley
.
>Biskup czy ksiądz mając polskie obywatelstwo mogą według państwowego prawa głosić dowolne polityczne poglądy
-
I znowu katolicka obłuda. Nikt nie chce klerowi odbierać prawa głosu jako obywatelom, ale wszyscy obywatele muszą zgodnie z prawem uznać, iż każdy publicznie wyrażony głos podlega krytyce. Że kler podlega takiemu samemu prawu jak wszyscy obywatele. Iż w liberalnej demokracji nie ma żadnych świętych krów.

To nie podobało się ani zjednoczonej i niezjednoczonej prawicy, ani Kościołowi i stad atak na Koalicję 15 października i stąd Pański atak na Izdebskiego.

Panie Hanku, my naprawdę nie mamy już o czym rozmawiać. My z innych planet jesteśmy.
www.racjon(*)z,0/d,13/s,957026/i,42#w958468
.

#205
07-05-2026 12:47
 Ocena 1 na 1
szarley (54976 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
Nadal brak odpowiedzi na moje argumenta, a jedynie próba dyskusji na temat mojej osoby

Dyskusji mało kulturalnej z Pańskiej strony.
Skoro poruszyłem temat edukacji dla zdrowia, a Pan nazwał to bełkotem to proszę UZASADNIĆ, że się mylę.
Nie poradzi Pan uzasadnić, rzuca Pan niekulturalnymi słowy na oślep

>>Napisałem Panu dlaczego nie zamierzam czytać Pańskiej książki, ale Pan woli sobie zmyślić przyczynę i walić w chochoła.Jeśli Paska książka zawiera te same błędy jakie popełnia Pan na fR to jako naukowej pozycji czytać jej nie warto
>Już dawno napisałem, iż Panu nie polecam. To książka skierowana do samodzielnie myślącej i lubiącej czytać inteligencji.
Tak, wiem, nie należę do samodzielnie myślącej inteligencji.
A czytać to już całkiem nie lubię i tylko komiksy oglądam.

>Ja czytam, i to dużo,
A ja oglądam Złotopolskich. Nie czytam nic, bo to za trudne

>Natomiast wcale mi nie przeszkadzają Wasze mądrości dopóty przez głosowania na mój byt nie wpływają, a wpływają i to bardzo.
1 Wasze czyli?
2 Nie mam w Polsce wyborczych praw. W żaden sposób moje polityczne głosowania nie mają wpływy na Pański byt, dopóki nie przekroczy Pan granicy Czeskiej republiki i nie będzie Pan musiał dostosować się jej praw (na które też wpływ jako zwykły obywatel wpływ mam niewielki)

Jeśli nadal chce Pan ze mnie robić miłośnika prawicy to znaczy, że pańskie pisanie o umiejętności czytania ze zrozumieniem jest zwykłą przechwałką

>O czym mielibyśmy Panie Szarley jeszcze rozmawiać, gdy Pan tak niewiele już rozumie.
Pewnie, jestem katolickim nieinteligentem, a skoro jeszcze wolę szukać w bibliotekach historycznych źródeł zamiast czytać Pańskie publikacje , to już całkiem mnie z listy inteligencji wykreśla

>>Biskup czy ksiądz mając polskie obywatelstwo mogą według państwowego prawa głosić dowolne polityczne poglądy

>I znowu katolicka obłuda.
Proszę ją udowodnić

>Nikt nie chce klerowi odbierać prawa głosu jako obywatelom, ale wszyscy obywatele muszą zgodnie z prawem uznać, iż każdy publicznie wyrażony głos podlega krytyce. Że kler podlega takiemu samemu prawu jak wszyscy obywatele. Iż w liberalnej demokracji nie ma żadnych świętych krów.
Zgadzam się, ale to pewnie katolicka obłuda

>To nie podobało się ani zjednoczonej i niezjednoczonej prawicy, ani Kościołowi i stad atak na Koalicję 15 października
Szkoda, że nie przeczytał Pan moich argumentów przeciwko niektórym działaniom tej liberalnej koalicji.

>i stąd Pański atak na Izdebskiego.
Doprawdy?
A na czym on polega?
Na wytknięciu błędów?
Iście morderczy atak

Pan mnie krytykuje niewybrednymi słowy, ja używam argumentów i wskazuję błędy np błąd nieuprawnionej ekstrapolacji.

A jeśli ta statystyka na obrazku ma być jakąś aluzją do mojej osoby, to jest to już z Pańskiej strony gruby brak kultury.

>Panie Hanku, my naprawdę nie mamy już o czym rozmawiać
Przecież Pan nie rozmawia. Nie czyta Pan moich argumentów, nie odpowiada na nie, nie odpowiada na pytania, tylko gratuluje mi kryminalnej afery
Rozmowa na mój temat i nic więcej?
Nawet nie warto, nie jestem nikim tak interesującym. Ot, matematyk i fizyk, który na starość zawodowo - hobbystycznie zabrał się za przekłady historycznych powieści.
Nikt interesujący.
A to, że czasem krytykuje... cóż, pewien katolicki biskup napisał "Prawdziwa cnota krytyk się nie boi"

Naukowiec z krytyki wyciąga wnioski, Pan lubi czytać tylko pochwały siebie i swojej politycznej opcji

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
W odpowiedzi szarley
.
>Nadal brak odpowiedzi na moje argumenta, a jedynie próba dyskusji na temat mojej osoby
-
www.racjon(*).php/z,0/d,13/s,957026#w958470
.


-
Miłego dnia i dużo zdrowa życzę.

#207
07-05-2026 13:36
 Ocena-1 na 1
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
.
Polska jest członkiem Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i zgodnie z art. 9 Konstytucji każdy organ, w tym prezes Trybunału Konstytucyjnego, jest obowiązany przestrzegać orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

- Polska ratyfikowała Europejską Konwencję Praw Człowieka w roku 1993 od razu po obaleniu komunizmu. Wszystkie praworządne państwa europejskie przestrzegają orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Oczywiście nie przestrzegała Rosja, ale Rosja w 2022 roku została usunięta z Rady Europy, więc nie wyobrażamy sobie, żeby organy władzy publicznej w Polsce nie przestrzegały orzeczenia, do którego respektowania są zobowiązane. Zobowiązany jest każdy organ, w tym Prezes Trybunału Konstytucyjnego - powiedział Marcin Dziurda.
www.prawo.(*)nowych-sedziow-tk,1544138.html
.


Zjednoczona i niezjednoczona prawica w sojuszu z Kościołem kompromituje nie tylko siebie, ale cały naród, ale te "wierzące" radiomaryjne nijak tego pojąć nie mogą. Gratuluję.

.

#208
10-05-2026 13:18
 Ocena-1 na 1
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
.
To zabezpieczenie jest skierowane do władz wykonawczych państwa.

A kim jest [Bogdan] Święczkowski? Władzą sądowniczą - stwierdził Ryszard Kalisz w "Faktach po Faktach". Ocenił, że decyzja ETPC "mówi do rządu polskiego: róbcie, co do was należy". Kalisz mówił też, co zrobiłby na miejscu niedopuszczonych do pracy sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
tvn24.pl/p(*)ld3T2VpdGxMTmQ1dEFXc3J0YwZhcHB


.

#209
10-05-2026 14:08
 Ocena-1 na 1
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?

#210
13-05-2026 17:25
 Ocena 1 na 1
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
.

Sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego odsłania coś znacznie poważniejszego niż spór o obsadę kilku stanowisk. To jest test, czy państwo potrafi jeszcze egzekwować własne reguły, czy też instytucje zaczęły działać w logice "każdy sobie", gdzie prawo obowiązuje tylko wtedy, gdy jest wygodne.

1. Zderzenie dwóch porządków prawnych
5 maja Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał zabezpieczenie - instrument wyjątkowy, stosowany wtedy, gdy istnieje ryzyko poważnego naruszenia praw lub zasad państwa prawa.
Zabezpieczenie jest wiążące.

To nie jest opinia, to nie jest sugestia - to jest decyzja, którą państwo członkowskie ma obowiązek wykonać.

Jeśli organ konstytucyjny w Polsce demonstracyjnie ją ignoruje, to nie jest to "różnica interpretacji".

To jest odmowa podporządkowania się mechanizmowi, którego Polska sama jest częścią.

2. Mechanizm instytucjonalny wchodzi w stan tarcia
Trybunał Konstytucyjny ma być instytucją, która stoi ponad bieżącą polityką.
Ale kiedy jego wewnętrzne procedury zaczynają być blokowane, a decyzje organów międzynarodowych są ignorowane, powstaje zjawisko, które w naukach o państwie nazywa się instytucjonalnym dryfem.
Dryf polega na tym, że instytucja formalnie istnieje, ale przestaje wykonywać swoje funkcje.
Nie dlatego, że nie może - tylko dlatego, że ktoś wewnątrz systemu uznał, że nie musi.
To jest moment, w którym państwo zaczyna tracić spójność.

3. Rząd ma narzędzia - ale ma też odpowiedzialność
Rząd, mając większość i mandat, nie może ograniczać się do komunikatów.
Bo komunikaty nie przywracają działania instytucji.
Jeśli organ państwa nie wykonuje wiążącego orzeczenia, to rząd ma obowiązek przywrócić stan zgodny z prawem - w sposób zgodny z konstytucją, procedurami i zasadą proporcjonalności.
To nie jest kwestia politycznej odwagi.
To jest kwestia ciągłości państwa.

4. 20 maja jako data graniczna
Termin wyznaczony przez ETPC nie jest przypadkowy.
To jest moment, w którym Europa będzie patrzeć, czy Polska potrafi wykonać zobowiązania, które sama przyjęła.
Jeśli nie - konsekwencje nie będą symboliczne.
To uderzy w wiarygodność państwa, w jego pozycję w strukturach europejskich i w zaufanie do polskiego systemu prawnego.
Państwo, które nie potrafi wyegzekwować własnych decyzji, staje się niewiarygodnym partnerem.

5. Sedno problemu
To nie jest spór personalny.
To jest pytanie, czy instytucje państwa działają według prawa, czy według uznania.
Jeśli według uznania - to nie mamy kryzysu politycznego.

Mamy kryzys państwowości.
Trybunał nie może być prywatnym terytorium.
Orzeczenia międzynarodowe nie mogą być traktowane jak spam.
A rząd nie może udawać, że "apelowanie" rozwiąże problem.
20 maja to nie jest data w kalendarzu.
To jest sprawdzian, czy państwo jeszcze działa jako państwo.
Edmund Polak

.

.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj 
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365