Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jak powstanie Marsjanin?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
09-03-2005 13:20Przebiśnieg (137 punktów)Jak powstanie Marsjanin?
Czy można już dziś spekulować o powstaniu Marsjanina?
Chciałbym aby spojrzeć na zagadnienie z naukowego punktu widzenia sprzegając do niego wyobraźnię i umiejętność "patrzenia w przyszłość" jako naturalne zachowanie człowieka.
Założenia:
Istnieje planeta Mars, na której nie ma Marsjanina.
Serdecznie zapraszam.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

mariuszJak powstanie Marsjanin?
Być może tak, jak powstał amerykanin.
Przebiśnieg (137 punktów)Odp: Jak powstanie Marsjanin?
>Być może tak, jak powstał amerykanin.
A czy wiesz jak powstał Amerykanin?
Pytam poważnie i w zasadzie cofając się pytam jak powstał chrześcijanin?
Cofając się pytam jak powstał ten (...)-judeo-(...), albo syn Światowida?
Cofając się jak powstała świadomość i czy w ogóle mogła powstać?
Cofając się jak powstało życie?
Cofając....
Wracam do pytania: Jak powstanie Marsjanin?!
mariusz
Mówiąc:" tak jak powstał amerykanin", miałem na myśli to, że dzisiejsi Amerykanie to nie rdzenna ludność tego kontynentu tylko przybysze z Europy.
Tak samo Marsjanie będą Ziemianami.
Może Twoi, albo Moi pra pra wnukowie nimi zostaną
PTRqwerty
Ależ Marsjanie istnieją. Od bardzo dawna. Dłużej niż ludzie. I są inteligentni. Tylko akurat nie wykształcili cywilizacji. Nie mogli... Dzielą się na trzy płcie: Marsjanie, Marsjanki i Marsoidy. I cała ich inteligencja idzie na niezwykle złożone życie seksualne. Po prostu wciąż nie zdołali wykształcić cywilizacji... czasu mało.
mariusz
>Ależ Marsjanie istnieją.
A są zieloni ?
Przebiśnieg
>>Ależ Marsjanie istnieją.
>A są zieloni ?
Mam poczucie humoru i doceniam to, że mają je inni.
Niestety trudne testy na inteligencję psychika odrzuca niemal automatycznie u ludzików podporządkowanych psychice. Tylko, że umysł tam gdzieś jest i trzeba go odblokować.
Ponawiam pytanie:
Jak powstanie Marsjanin?
Założenie, że go nie ma 10.03.2005 roku ziemskiego nie powinno zostać pominięte, bo to warunek sensonej rozmowy.
mariusz
>Ponawiam pytanie:
>Jak powstanie Marsjanin?
Przecież to niemożliwe, żeby w warunkach jakie obecnie panują na Marsie powstało życie.
Brak ciekłej wody stanowi chyba podstawowy problem.
Przebiśnieg (137 punktów)
>Przecież to niemożliwe, żeby w warunkach jakie obecnie panują na Marsie powstało życie.
Pora przełamać niemoc.
>Brak ciekłej wody stanowi chyba podstawowy problem.
pojawia się jakiś zarys.


mariusz
>Jak powstanie Marsjanin?
Aby na Marsie mogło powstać życie, powinny zaistnieć do tego odpowiednie warunki, najważniejsze aby pojawiła się ciekła woda. Dlatego na planecie musiałaby wzrosnąć temperatura otoczenia, nie wiem jednak jak miałoby do tego dojść. Wzrost temperatury spowodowałby stopienie czap polarnych i wzrost ciśnienia atmosferycznego, to z kolei podniosłoby jeszcze bardziej temperaturę na planecie. W wyniku ocieplenia zostałyby uwolnione ogromne ilości wody zalegające pod powierzchnią w postaci wiecznej zmarzliny , powstał by ocean.
Wzrost ciśnienia, dodatnia temperatura i ciekła woda, to już warunki sprzyjające powstaniu życia.
To tak pokrótce, jeśli się nie mylę.
Przebiśnieg (137 punktów)
Koncepcja robi się coraz ciekawsza...
mariusz
Warunki na Marsie staną się sprzyjające życiu za pięć miliardów lat, kiedy Słońce osiągnie stadium czerwonego olbrzyma. Powinny zajść wtedy zjawiska opisane przeze mnie powyżej. Problem polega na tym, że ten stan rzeczy będzie trwał zbyt krótko, a proces ewolucji wymaga czasu.
mariusz
>>Dzielą się na trzy płcie: Marsjanie, Marsjanki i Marsoidy.
Marsoidy kojarzą mi się raczej z rojem meteorów, ale Mars nie jest kometą. Musisz więc zmienić nazwę tej płci.
św.MarekJak powstanie Marsjanin?
>Istnieje planeta Mars, na której nie ma Marsjanina.

    Nie wypowiadałem się w tym wątku, bo cały czas sądziłem, że to jakiś żart z rodzaju: jak powstanie mieszkaniec Księżyca (Księżyczanin), albo Słońca (Słończanin). Ponieważ nadal nie jestem przekonany, że dorosły człowiek może zadać aż tak naiwne pytanie, chciałbym odpowiedzieć na pytanie jak powstanie Marsjanin: w identyczny sposób jak Jowiszanin, Saturnianin, Wenusjanin, Merkurjanin, Neptunianin, Plutonianin i Uranianin.
    Coś musi Przebiśniegu zainicjować ewolucję na tych planetach, a z pewnością po miliardach lat, wliczając w to oczywiście ewolucję środowiska, nastąpi powstanie m.in. Marsjanina.

___________
Pozdrawiam
Przebiśnieg (137 punktów)Odp: Jak powstanie Marsjanin?
>    Nie wypowiadałem się w tym wątku, bo cały czas sądziłem, że to jakiś żart z rodzaju: jak powstanie mieszkaniec Księżyca (Księżyczanin), albo Słońca (Słończanin).
Z tym Słońcem to chyba przesadziłeś
>Ponieważ nadal nie jestem przekonany, że dorosły człowiek może zadać aż tak naiwne pytanie,
nie znając powodu dla którego go zadał
>chciałbym odpowiedzieć na pytanie jak powstanie Marsjanin: w identyczny sposób jak Jowiszanin, Saturnianin, Wenusjanin, Merkurjanin, Neptunianin, Plutonianin i Uranianin.
Gratuluję koncepcyjnego rozmachu.
>    Coś musi Przebiśniegu zainicjować ewolucję na tych planetach, a z pewnością po miliardach lat, wliczając w to oczywiście ewolucję środowiska, nastąpi powstanie m.in. Marsjanina.
Gratuluję czyż to nie była prosta zagadka?
"Coś musi zainicjować (...) z pewnością (...) powstanie Marsjanina"
A może najpierw ktoś by to coś...
A może wystarczy wiedzieć jak + techonologia + czas i dojdziemy do słynnego zdania:
"Oto myśl zrodziła słowo, a słowo ciałem się stało"
Czy to aby czegoś nie przypomina?
Pozdrawiam

św.Marek
>Z tym Słońcem to chyba przesadziłeś

    Specjalnie napisałem, żeby uwypuklić absurd zadanego pytania.

>>Ponieważ nadal nie jestem przekonany, że dorosły człowiek może zadać aż tak naiwne pytanie,
>nie znając powodu dla którego go zadał

    Powód nie jest istotny. Naiwne pytanie pozostaje naiwnym nawet, gdy dotyczy czegoś wzniosłego. A to o co zapytałeś należy do wjątkowo naiwnych zważywszy, że teraz już nawet przedszkolaki w Ugandzie wiedzą, iż życie nie może istnieć tam, gdzie nie ma dla niego środowiska naturalnego.

>Gratuluję koncepcyjnego rozmachu.

    Żaden rozmach, lecz nazwy rodowitych mieszkańców tych planet, gdyby istnieli.

>Gratuluję czyż to nie była prosta zagadka?

    Zagadka?! O czym Ty mówisz?! Przecież to jest wiedza elementarna. Nie wmawiaj mi, że o tym nie wiedziałeś, bo sobie pomyślę, że kpisz z odpowiadających na Twój temat.

>A może najpierw ktoś by to coś...
>A może wystarczy wiedzieć jak + techonologia + czas i dojdziemy do słynnego zdania:
>"Oto myśl zrodziła słowo, a słowo ciałem się stało" Czy to aby czegoś nie przypomina?

    O czym Ty Przbiśniegu mówisz? Czyżbyś miewał boskie aspiracje? Może jesteś pod wrażeniem jakiejś lektury sciece fiction, chociażby powieści Jewgienija Guliakowskiego "Planeta 412-bis", gdzie ludzie natrafiają na tak zaawansowaną cywilizację, która myślami realizuje niemal wszystko. Jeśli tak, to trzeba było od razu zaznaczyć: będąc pod wpływem lektury zastanawiam się... A nie zadawać dziwne, dziecinne pytanie.


___________
Pozdrawiam
Przebiśnieg (137 punktów)
>    O czym Ty Przbiśniegu mówisz? Czyżbyś miewał boskie aspiracje?
Brniemy, oj brniemy, proszę o sprecyzowanie przyczyny użycia wyrażenia "boskie aspiracje".
>Może jesteś pod wrażeniem jakiejś lektury sciece fiction, chociażby powieści Jewgienija Guliakowskiego "Planeta 412-bis", gdzie ludzie natrafiają na tak zaawansowaną cywilizację, która myślami realizuje niemal wszystko..
Jak sądzisz warto ją polecić racjonalistom?
>Jeśli tak, to trzeba było od razu zaznaczyć: będąc pod wpływem lektury zastanawiam się... A nie zadawać dziwne, dziecinne pytanie.
Może warto więc czytać poniżej wypowiedzi tych, którzy w myślach kreować się nie boją, mimo, iż pytanie z pozoru jest dziecinne.
P.S. Ciekawe jest również to, że większość dzieci w Ugandzie, nie potrafi zrozumieć, że mimo istniejących warunków do życia w Darfurze jest ono tam niemożliwe
huculska (34 punktów)
Św.MARKU,czy nie poprawniej by było jak byś napisał iż mieszkańcami Księżyca są/będą/księża?Pozdrawiam serdecznie po długiej przerwie.
św.Marek
>Św.MARKU,czy nie poprawniej by było jak byś napisał iż mieszkańcami Księżyca są/będą/księża?Pozdrawiam serdecznie po długiej przerwie.

    Równie serdecznie Cię witam na łonie Racjonalisty.
    Na naszym forum trwają zaciekłe spory o istnienie Boga. Stawiam tezę, że jeśli istnieje, wyśle na Księżyc wszystkich księży a za nimi innych kapłanów. Tam sobie pobudują te wszystkie kościoły, synagogi i minarety i rozmodlą naszego odwiecznego satelitę aż jego kamienne jądro zapłonie, metale osiądą w jego centrum wzbudzając pole magnetyczne i zacznie wirować pierwszy raz od miliardów lat. Amen.

___________
Pozdrawiam
eimi (7 punktów)Jak powstanie Marsjanin?
Można. Pomyślmy sobie o dwóch możliwościach pojawienia się Marsjanina:

1/ Środowisko Marsa pozostaje marsjańskie, do niego dostosowuje się poprzez inżynierię genetyczną i bioimplanty poszczególne formy życia pożyczone z Ziemi - bakterie, rośliny, wreszcie ludzi i inne zwierzęta.

Marsjanin w takich warunkach fizycznie różniłby się mocno od człowieka - byłby takim antropoidalnym ekstremofilem. Czy byłby w stanie przeżyć na powierzchni bez wspomagania, nie wiem. Problemów byłoby wiele:

a) radiacja
b) temperatura
c) zawartość tlenu w atmosferze
d) niska grawitacja

2/ Mars zostaje sterraformowany, jego środowisko dostosowane do warunków najbliższych Ziemi. Propozycje tego typu w sadze KS Robinsona "Czerwony Mars, Zielony Mars". Marsjanami w tej sytuacji należałoby nazwać standardowych ludzi, narodzonych na Marsie, podobnie jak standardowych ludzi urodzonych w Ameryce nazywamy Amerykanami.

Wersja pierwsza jest chyba o wiele ciekawsza.

Przebiśnieg (137 punktów)Odp: Jak powstanie Marsjanin?
Dziękuję za tę wypowiedź.
Otóż nalezy jeszcze rozwinąć koncepcję poza układ słoneczny.
Dzieki technologii i automatyce inicjacji pewnych procesów przez zaprojektowane terraformatory otrzymujemy coś w rodzaju zarodników życia.
Życie wejdzie automatycznie w skład terraformacji, niekoniecznie pierwszego stopnia ale któregoś z kolei.
Następnie biorąc pod uwagę osiągalne możliwości przemieszczania sie na dużych odległościach może się okazać, że nadzorca będzie okresowo modyfikował projekt, który tak czy siak ewoluuje na miarę jakości np. planety.
Wracając do Marsjanina.
Oczywistym jest, że odległość Ziemia-Mars zmniejsza się technologicznie z roku na rok.
Rośnie więc realne przyspieszenie zarówno inicjacji terraformacji jak i kontroli nad przebiegającymi procesami.
Mało tego dzięki odległości od źródła tempo modyfikacji ukierunkowanych w celu uzyskania Marsjanina wzrasta.
Finalny produkt to już wolny wybór kreatora.
Jeżeli kreatorem jest człowiek z dzisiejszą wiedzą o ZBIORZE WSZYSTKO, pozostaje tylko spodziewać się Adama i Ewy.
Nasuwa się wiele pytań jak choćby takie:
Czy Adam i Ewa to uciekinierowie z raju?
Czy może pionierzy nowego lepszego jutra?
A może wypędzeni przestępcy, których resocjalizacja musi trochę potrwać?...
Do kiedy? Ile jeszcze do wiosny?
Może wystarczy spojrzeć na Ziemię i odpowiedzieć już dziś na to pytanie.
Wybór należy do Was.
Pozdrawiam.

V0lrath (3440 punktów)Jak powstanie Marsjanin?
Ludzie mają tendencję do stawiania granic, rozgraniczeń i katalogowania rzeczy jako np.:
to jest ciastko, a to nie jest; to jest żywe a to nie; to ma świadomość a to nie;
Dla większości ludzi - bo tacy już jesteśmy - dużym zaskoczeniem jest fakt, że przyroda tak nie funkcjonuje. Nadawanie granic jest bardzo przydatne gdy przychodzi do dokonywania wyborów, tworzenia modeli i ogólnie robienia czegoś gdy mamy tylko przybliżone informacje oraz ograniczone możliwości. Jednak w przyrodzie takich granic po prostu nie ma - przejścia są liniowe (jeśli nie liczyć efektów kwantowych i najniższej warstwy w skali Plancka co do których pewności nie ma, a także "początku" Wszechświata). Czasem są wręcz nie rozróżnialne od nieliniowych z naszego punktu widzenia, ale to wynika stąd, że dzieją się za szybko lub w zbyt małej skali.
Mówimy, że coś jest drzewem lub nim nie jest - stawiamy wyraźną granicę, ale tak na prawdę nie potrafimy ustalić dokładnie przypadku granicznego ani powiedzieć gdzie w czasie kończy się nasiono, a zaczyna się drzewo. To samo jest z świadomością - potrafimy mniej więcej określić co to jest i być przekonanym, że ludzie ją mają, ale nie potrafimy powiedzieć w którym momencie ona się pojawia - czy to u człowieka (w łonie matki) czy biorąc pod uwagę gatunek ludzki. Bo tak na prawdę takiej granicy nie ma - przejście jest liniowe - przez pewien czas nie ma świadomości, potem jest jej coraz więcej poczynając od niezauważalnie mało, a kończąc na stanie jaki posiada dany człowiek.
Co do powstania Marsjan to też będzie proces liniowy i powolny. Jeśli np. będą to ludzie z Ziemii, którzy osiedlą się na Marsie to początkowo będą się nazywali Ziemianami i będą badaczami marsa, a później niezauważalnie i liniowo stan zmieni się w taki, że w bazach na Marsie będą żyli głównie ludzie Marsjanami się nazywający (albo jakoś inaczej - lokalnie ).
Jeśli to będzie jakaś forma marsjańskiego życia (warunki nie są odpowiednie, ale załóżmy, że są), to nie będzie można znaleźć momentu w którym to co obserwujemy już możemy nazwać życiem, a wcześniej nie mogliśmy (chyba, że bardzo bardzo uszczegółowimy definicję życia) - wtedy będzie liniowość ilościowa a nie jakościowa - jak w przykładzie z kolonizatorami.
Przebiśnieg (137 punktów)Odp: Jak powstanie Marsjanin?
>Ludzie mają tendencję do stawiania granic, rozgraniczeń i katalogowania rzeczy
>Dla większości ludzi - bo tacy już jesteśmy - dużym zaskoczeniem jest fakt, że przyroda tak nie funkcjonuje.

To co nie ma początku nie ma też końca.
Nieskończoność nie ma przyczyny, istnieje w niej jednak nieskończoność przyczyn.
Idea powstaje w umyśle.
Umysł to podmiot i katalizator przemian, zgodnych z naturą umysłu.
podlega mu każdy "bezwolny" przedmiot.
amish (97 punktów)Jak powstanie Marsjanin?
Myślę, że powinien zacząć od deklaracji niepodległości, następnie zrzec się dotychczasowego obywatelstwa, dogadać się z władzami, aby zezwoliły na tymczasowy pobyt i przekonać Amerykanów, że na Marsie na pewno nie ma ropy

Przebiśnieg (137 punktów)Odp: Jak powstanie Marsjanin?
>Myślę, że powinien zacząć od deklaracji niepodległości, następnie zrzec się dotychczasowego obywatelstwa, dogadać się z władzami, aby zezwoliły na tymczasowy pobyt i przekonać Amerykanów, że na Marsie na pewno nie ma ropy

Amerykaninie a może Euroamerykaninie a może, żeby nie brzmiało aż tak archaicznie i nazistowsko Ziemianinie!
Zwracam się z zapytaniem:
Tyle lat terraformacjii i wysiłku pokoleń i technologii opartej na energii m.in. światła, grawitacji, geotermy i ciort wie czego jeszcze, Ty, potężna istoto, Ty...
grozisz mi z powodu ropy?

mariusz
Na Marsie ropy nie ma. Może coś podobnego pływa na Tytanie.
Przestrzegam! Nie zadzieraj z Amerykanami, Irak nam zrobić mogą.
huculska (34 punktów)
>Na Marsie ropy nie ma. Może coś podobnego pływa na Tytanie.
>Przestrzegam! Nie zadzieraj z Amerykanami, Irak nam zrobić mogą.
Nie zrobią,nie zrobią,w Polsce nie mamy tyle miejsca aby ich wszystkich pochować.
Przemysław Banaszek (48 punktów)
Skończcie z tą ropą bo nas wezwą przed komisje orlenowską i oskarżą o branie łapówek od Marsjan za dostarczanie ropy
mariuszJak powstanie Marsjanin?
Doszedłem do wniosku, że zycie na Marsie, mogłoby powstać, gdyby uderzyło w niego ciało (planetozymal), duża kometa lub asteroid, najprawdopodobniej z obłoku Orta.
Wówczs zaistnieć mogłyby warunki jakie powstały w początkowej fazie istnienia Ziemi, może wtedy powstałoby życie?

Wróć do listy wątków działu Nauka

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365