Racjonalista - Strona głównaDo treści
Polska-Niemcy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
26-10-2025 21:01Kautilja aka quick (6854 punktów)Polska-Niemcy
Ocena 1 na 1
Co nas łączy, a co dzieli?
Niemców uważam za strategicznego sojusznika. Uważam, że wszystkie siły polityczne w Polsce powinny to rozumieć. Czemu nie wszyscy to rozumieją?
Nie chodzi bynajmniej o rozumienie sojuszu jako małżeństwa na wieczność, bo to tak nie działa. Nie chodzi o to, że sojusz to układ senior-wasal. Oczywiście w przypadku układu mniejszego z mocarstwem zachodzi relacja senior-junior, ale w zdrowym związku ma ona wymiar transakcyjny. Chodzi o to, by coś zyskać, by ubić interes. Coś za coś.

W tej sprawie polecam dwa teksty:

www.rp.pl/(*)iej-kontrolowac-rozwoju-polski
Ani Niemcy, ani Polska nie mają zamiaru poniechać realizacji własnych celów, co oczywiście prowadzi do konfrontacji na wielu polach. RFN, przez ostatnie 30 lat przyzwyczajona do zależnego rozwoju Polski, takiego, który może w ogromnym stopniu kontrolować, ma trudności z pogodzeniem się z nową sytuacją.

Niemcy to kraj, którego nie da się analizować w pojedynkę: jest zbyt duży, zbyt wpływowy, zbyt złożony. Mimo pozornej przejrzystości – setek dokumentów, debat i procedur – pozostaje trudny do uchwycenia bez głębokiej znajomości wewnętrznych kodów: kultury politycznej, rytmu instytucji, nieformalnych reguł gry. Dla Polski to partner szczególny – nie tylko ze względu na historię oraz powiązania polityczne i gospodarcze, lecz także silne emocje, jakie wywołuje. Niemcy rzadko traktuje się jak „normalny” kraj, a eksperci, którzy się nimi zajmują, bywają odbierani jako podejrzani – zanadto bliscy albo zbyt krytyczni, zanadto zaangażowani lub zbyt chłodni.

Ten tekst to nie podręcznik akademicki ani prywatny dziennik, lecz wyimki z praktycznego przewodnika po pracy eksperckiej, opartego na wieloletnim doświadczeniu. Konkretny i zarazem osobisty, subiektywnie opisuje trudy analizowania Niemiec z perspektywy Warszawy – zwłaszcza dziś, gdy trwa szeroko zakrojona transformacja i RFN, i stosunków polsko–niemieckich.

www.rp.pl/(*)uja-dwa-niebezpieczne-przesady
Motywem przewodnim mojego wystąpienia w Berlinie była przestroga i próba wytłumaczenia niemieckim gospodarzom, że ich najcięższym błędem i historycznym grzechem bywało uleganie pokusie imperialnej gry z Rosją – kosztem bezpośrednich sąsiadów – pisze historyk, prof. Andrzej Nowak.

Największym błędem i historycznym grzechem Niemiec jest imperialna gra z Rosją
Nie będę jej więc tutaj podejmował. Przypomnę tylko, że kilkakrotnie wybijanym przeze mnie motywem przewodnim całego wystąpienia w Berlinie (co łatwo sprawdzić, odsłuchując nagranie dostępne pod kilkoma linkami na YouTubie) była przestroga czy też próba wytłumaczenia niemieckim gospodarzom, że ich najcięższym błędem i historycznym grzechem bywało uleganie pokusie imperialnej gry z Rosją – kosztem bezpośrednich (polskich) sąsiadów. Sądzę, że trzeba to przypominać zarówno spadkobiercom kanclerz Merkel w CDU, jak i kanclerza Schroedera (następnie dyrektora Gazpromu) w SPD, jak wreszcie politykom AfD, którzy byli bezpośrednimi adresatami mojej wypowiedzi. To właśnie wskazywałem jako jeden z dwóch przejawów zadawnionych w niemieckich elitach (od lewej do prawej ich strony), niebezpiecznych przesądów.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

okragly (21676 punktów)
>Co nas łączy, a co dzieli?
>Niemców uważam za strategicznego sojusznika.
Anglosasi (usażyd i anglia) chcą osłabić Niemcy (Europę) i pokonać Chiny, stąd wojna pomiędzy Rosją a Ukrainą
i udało się, Rosja i Niemcy mocno osłabione
usazyd mocno się bogaci, zbiera środki na pokonanie Chin

gwarantem naszego bezpieczeństwa są co najmniej dobre relacje z sąsiadami, tj z Rosją i Niemcami, powinniśmy się urwać z smyczy anglosasów, dbać o swoje a nie ich bezpieczeństwo

>Nie chodzi bynajmniej o rozumienie sojuszu jako małżeństwa na wieczność, bo to tak nie działa.
ludzie jak są blisko to są blisko, podobnie pomiędzy panstwami, a my z Rosją? budujemy mury, zasieki, zakaz wjazdu, nawet artystom, naukowcom, handlowcom, bankowcom, biznesom, ...
z tego będzie wojna, przez nas sprowokowana, zginie ogrom Polaków, przez usazyda, my jesteśmy jego "psem" "mięsem armatnim" także w stosunkach z Niemcami

żeby zacieśnić stosunki z Niemcami i Rosją, musimy być samodzielni, a więc zerwać ze smyczy usazydowi co jest niemożliwe, nasi politycy bez zgody ambasady usazyda nic nie mogą zrobić

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
28-10-2025 15:33 
 Ocena 2 na 2
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Co nas łączy, a co dzieli?
>>Niemców uważam za strategicznego sojusznika.
>Anglosasi (usażyd i anglia) chcą osłabić Niemcy (Europę) i pokonać Chiny, stąd wojna pomiędzy Rosją a Ukrainą
>i udało się, Rosja i Niemcy mocno osłabione
>usazyd mocno się bogaci, zbiera środki na pokonanie Chin

Ignorujesz fakt, że Niemcy się "obróciły". Oczywiście nie twierdzę, że nie jest możliwy powrót do business as usual. Bo jest możliwy. Pytanie, ile mamy czasu jako Polska, by wykorzystać to obecne nastawienie Niemiec względem Rosji? Jak je spożytkować?

>gwarantem naszego bezpieczeństwa są co najmniej dobre relacje z sąsiadami, tj z Rosją i Niemcami, powinniśmy się urwać z smyczy anglosasów, dbać o swoje a nie ich bezpieczeństwo

Z tego co mnie wiadomo dbamy o swoje. Ale fakt faktem powtórki z Becka być nie może. Jak wg Ciebie obejść problemy natury imperialnej, jaką mają ci dwaj nasi sąsiedzi? Z jednej strony Mitteleuropa, a z drugiej odbudowa bliskiej zagranicy. Czemu mielibyśmy nie polegać jedynie na dobrym układzie z Niemcami?

>>Nie chodzi bynajmniej o rozumienie sojuszu jako małżeństwa na wieczność, bo to tak nie działa.
>ludzie jak są blisko to są blisko, podobnie pomiędzy panstwami, a my z Rosją? budujemy mury, zasieki, zakaz wjazdu, nawet artystom, naukowcom, handlowcom, bankowcom, biznesom, ...
>z tego będzie wojna, przez nas sprowokowana, zginie ogrom Polaków, przez usazyda, my jesteśmy jego "psem" "mięsem armatnim" także w stosunkach z Niemcami

Ty podobnie jak Thoter jesteś kontynentalistą, w duchu Carla Schmitta. Wiąże się to z poparciem dla rewizjonizmu mocarstw kontynentalnych. Zadałem Ci kiedyś kilka pytań jakie nasuwają się wobec waszej postawy. I co? I cisza. Czemu?

>żeby zacieśnić stosunki z Niemcami i Rosją, musimy być samodzielni, a więc zerwać ze smyczy usazydowi co jest niemożliwe, nasi politycy bez zgody ambasady usazyda nic nie mogą zrobić

Nie ma rzeczy niemożliwych.
Jestem za pogłębieniem związku z Niemcami, dostrzegam w tym szansę dla nas. Choćby w wymiarze militarnym. Co do Rosji to nie wiem, nie mam pewności czy jej interes zbiegnie się z naszym interesem i interesem szeroko rozumianej Europy. Jeśli już to Anglosasi zrobią z Rosją reset przeciwko Chinom, a my to na swoim poziomie zwieńczymy taktycznym zbliżeniem z Moskwą.
Chyba, że dojdzie do takiego przetasowania, że w Niemczech i Francji wygra opcja kontynentalna, która w połączeniu z Rosją ma parcie na wypchnięcie sił mocarstw morskich z Europy, i nie pozostanie nam nic innego jak przyłączyć się do takiego działania. Wtedy faktycznie uważam za rozsądne zmienić orientację z morskiej na kontynentalną.
W przeciwnym razie możemy popełnić samobójstwo.
28-10-2025 18:54 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>Co nas łączy, a co dzieli?
>>>Niemców uważam za strategicznego sojusznika.
>>Anglosasi (usażyd i anglia) chcą osłabić Niemcy (Europę) i pokonać Chiny, stąd wojna pomiędzy Rosją a Ukrainą
>>i udało się, Rosja i Niemcy mocno osłabione
>>usazyd mocno się bogaci, zbiera środki na pokonanie Chin
>Ignorujesz fakt, że Niemcy się "obróciły".
nie miały innego wyjścia, są okupowane przez usazyda, W Niemczech stacjonuje około 40 tys. żołnierzy amerykańskich, co czyni Niemcy krajem z największą liczbą wojsk USA w Europie
Liczba ta obejmuje personel w ramach stałej misji, w Polsce jest duzo mniej i rotacyjnie

>>gwarantem naszego bezpieczeństwa są co najmniej dobre relacje z sąsiadami, tj z Rosją i Niemcami, powinniśmy się urwać z smyczy anglosasów, dbać o swoje a nie ich bezpieczeństwo
>Z tego co mnie wiadomo dbamy o swoje. Ale fakt faktem powtórki z Becka być nie może. Jak wg Ciebie obejść problemy natury imperialnej, jaką mają ci dwaj nasi sąsiedzi?
zaprzyjaźnić się z nimi tak jak Szwajcaria z Niemcami, Francją, Włochami, czy Słowacja z Niemcami, Czechami, Węgrami i Rosją

>Z jednej strony Mitteleuropa, a z drugiej odbudowa bliskiej zagranicy. Czemu mielibyśmy nie polegać jedynie na dobrym układzie z Niemcami?
Niemcy patrzą na nas z góry, na Rosjan z kolei my patrzymy z góry. To że jesteśmy pośrodku można wykorzystać, pamietam że ten rurociąg gazu z Rosji miał iść przez Polskę ($$$), my się niezgodziliśmy, puścili po dnie bałtyku

>>>Nie chodzi bynajmniej o rozumienie sojuszu jako małżeństwa na wieczność, bo to tak nie działa.
>>ludzie jak są blisko to są blisko, podobnie pomiędzy panstwami, a my z Rosją? budujemy mury, zasieki, zakaz wjazdu, nawet artystom, naukowcom, handlowcom, bankowcom, biznesom, ...
>>z tego będzie wojna, przez nas sprowokowana, zginie ogrom Polaków, przez usazyda, my jesteśmy jego "psem" "mięsem armatnim" także w stosunkach z Niemcami
>Ty podobnie jak Thoter jesteś kontynentalistą,
wszyscy kontynentalni myslimy podobnie, łatwiej się dogadamy a i geografia "głupcze"

>>żeby zacieśnić stosunki z Niemcami i Rosją, musimy być samodzielni, a więc zerwać ze smyczy usazydowi co jest niemożliwe, nasi politycy bez zgody ambasady usazyda nic nie mogą zrobić
>Nie ma rzeczy niemożliwych.
dzisiaj ze zdziwieniem słyszę że Tusk otwiera pozostałe dwa przejścia graniczne z Białorusią i nowa linia autobusowa i promowa z Kaliningradem

>Jestem za pogłębieniem związku z Niemcami,
nasza kultura stoi niżej od niemieckiej i jak dla równowagi nie zrobimy tego z Rosją, to nas połkną, co nie byłoby tragedią (kiedyś połkneły Prusy i Prusacy dobrze na tym wyszły, jakby ich podbiła Polska, mieliby biedę)

>Co do Rosji to nie wiem, nie mam pewności czy jej interes zbiegnie się z naszym interesem i interesem szeroko rozumianej Europy.
oni odpływają na wschód, do Chin, ze stratą dla nas

>Chyba, że dojdzie do takiego przetasowania, że w Niemczech i Francji wygra opcja kontynentalna,
ona w Niemczech jest, tylko że sa fizycznie okupowani przez usazyda, dlatego jest w ukryciu


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
29-10-2025 10:00 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Ignorujesz fakt, że Niemcy się "obróciły".
>nie miały innego wyjścia, są okupowane przez usazyda, W Niemczech stacjonuje około 40 tys. żołnierzy amerykańskich, co czyni Niemcy krajem z największą liczbą wojsk USA w Europie
> Liczba ta obejmuje personel w ramach stałej misji, w Polsce jest duzo mniej i rotacyjnie

A mimo to powstał np Nord Stream. Zmienny był też niemiecki stosunek do wojny na Ukrainie. Obecnie wydaje się, że ich nastawienie współgra z naszym. Co to oznacza i jak to spożytkować?

>>>gwarantem naszego bezpieczeństwa są co najmniej dobre relacje z sąsiadami, tj z Rosją i Niemcami, powinniśmy się urwać z smyczy anglosasów, dbać o swoje a nie ich bezpieczeństwo
>>Z tego co mnie wiadomo dbamy o swoje. Ale fakt faktem powtórki z Becka być nie może. Jak wg Ciebie obejść problemy natury imperialnej, jaką mają ci dwaj nasi sąsiedzi?
>zaprzyjaźnić się z nimi tak jak Szwajcaria z Niemcami, Francją, Włochami, czy Słowacja z Niemcami, Czechami, Węgrami i Rosją

Nie obawiasz się uprzedmiotowienia? Polski nie można sprowadzać do rangi państw typu Szwajcaria czy Słowacja.

>>Z jednej strony Mitteleuropa, a z drugiej odbudowa bliskiej zagranicy. Czemu mielibyśmy nie polegać jedynie na dobrym układzie z Niemcami?
>Niemcy patrzą na nas z góry, na Rosjan z kolei my patrzymy z góry. To że jesteśmy pośrodku można wykorzystać, pamietam że ten rurociąg gazu z Rosji miał iść przez Polskę ($$$), my się niezgodziliśmy, puścili po dnie bałtyku

Wg mnie nie ma się co oglądać na stereotypy, nie ma co mieć kompleksów czy poczucia niższości. Nie kupuję narracji, że Niemcy to wyższa od naszej kultura. Jest ich po prostu więcej, demografia, więc to skutkuje w określony sposób.

>>Ty podobnie jak Thoter jesteś kontynentalistą,
>wszyscy kontynentalni myslimy podobnie, łatwiej się dogadamy a i geografia "głupcze"

Różnie się czyta położenie geograficzne. To zależy jakie siły dominują w narodzie.

>>>żeby zacieśnić stosunki z Niemcami i Rosją, musimy być samodzielni, a więc zerwać ze smyczy usazydowi co jest niemożliwe, nasi politycy bez zgody ambasady usazyda nic nie mogą zrobić
>>Nie ma rzeczy niemożliwych.
>dzisiaj ze zdziwieniem słyszę że Tusk otwiera pozostałe dwa przejścia graniczne z Białorusią i nowa linia autobusowa i promowa z Kaliningradem

Sytuacja geopolityczna jest dynamiczna.

>>Jestem za pogłębieniem związku z Niemcami,
>nasza kultura stoi niżej od niemieckiej i jak dla równowagi nie zrobimy tego z Rosją, to nas połkną, co nie byłoby tragedią (kiedyś połkneły Prusy i Prusacy dobrze na tym wyszły, jakby ich podbiła Polska, mieliby biedę)

Nie podzielam takiego stanowiska. Uważam, że jest możliwe, by np niemiecki przemysł pracował na rzecz wzmocnienia polskiej armii. W tym widzę owe pogłębienie związku.

>>Co do Rosji to nie wiem, nie mam pewności czy jej interes zbiegnie się z naszym interesem i interesem szeroko rozumianej Europy.
>oni odpływają na wschód, do Chin, ze stratą dla nas

Rosja nie może zaniechać swojego zachodniego kierunku. Pytanie, czy Rosja dogada się z "morzem" przeciwko Chinom, i przełoży się to na reset również z Europą, skutkiem czego Moskwa coś w Europie zyska, czy Rosja "obróci" Niemcy i Francję na "ląd", by wypchnąć "morze" z Europy co dopełni strategię współgrającą z dążeniem Chin, które to samo będą robić w Azji?
Cel? Wypchnąć "morze" ze światowej wyspy celem konsolidacji kontynentalnej, co pozwoli uzyskać dominację nad np handlem, po przez przeniesienie go z morza na powrót w masyw lądowy. To wymiar ekonomiczny. A jest jeszcze wymiar strategiczny.

>>Chyba, że dojdzie do takiego przetasowania, że w Niemczech i Francji wygra opcja kontynentalna,
>ona w Niemczech jest, tylko że sa fizycznie okupowani przez usazyda, dlatego jest w ukryciu

Pewnie, że jest bo Niemcy to mocarstwo kontynentalne. Siła "morza" w Niemczech jest na takiej pozycji m.in. dzięki staraniom Anglii i USA. Co oczywiście nie oznacza, że w Niemczech nie było i nie ma niemieckiej partii "morza". Zauważ, że niemieckie "morze" próbowało się rozwinąć i zdobyć kolonie oraz szlaki morskie. Dopiero niepowodzenie na tym gruncie doprowadziło do ponownej reorientacji na "ląd". Stąd te wszytskie "programy" typu Wielkie Niemcy, Mitteleuropa czy Lebensraum.
29-10-2025 22:26 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
A czy Niemcy powinny wypłacić Polsce reparacje za zniszczenia wojenne?
Jeśli tak to jak duże

?

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Thoter (6650 punktów)
>A czy Niemcy powinny wypłacić Polsce reparacje za zniszczenia wojenne?
>Jeśli tak to jak duże
>?
>

Najpierw trzeba ustalić, co mówi prawo międzynarodowe o odszkodowaniu dla ofiary, używanej przez hegemona do proxy wojny. Czy narzędziu używanemu przez hegemona, do napaści na tych których hegemon uznał za zagrożenie jego interesów, należy się odszkodowanie, jak tak to od kogo ??
"Niepodległą" Polskę stworzył amerykański Żyd Bernard Baruch. 13 punkt tzw. planu pokojowego Wilsona był początkiem proxy wojny przeciwko rosnącej potędze komunizmu Żydów niemieckich.
"Niepodległa" Polska została już włączona do proxy wojny 8 stycznia 1918 roku. Formalnie "niepodległa" Polska zaakceptowała rolę, jaką jej wyznaczyli Amerykanie i Brytyjczycy, już 22 listopada 1918 roku. W tym dniu Polak Roman Józef Abraham rozpoczął mordować Żydów we Lwowie.
Za zamordowanie 150 Żydów dostał order Virtuti Militari. 22 listopada 1918 roku "niepodległa" II RP formalnie wypowiedziała wojnę symbiozie Żydów i Niemców.
Brytyjczycy zawarli z Francuzami, 8 kwietnia 1904, roku ENTENTE CORDIALE. De facto było to wypowiedzenie wojny symbiozie Żydów i Niemców.
Bandyci napadają na kogoś, ja się do nich przyłączam. W wyniku tego straciłem zęby i oko.
Od kogo należy mi się odszkodowanie i czy w ogóle się należy ??
Musimy domagać się odszkodowania od tych, co najwięcej zarobili na tym bandyckim napadzie, mającym zniszczyć i okraść Żydów niemieckich i Niemców.
Kto najwięcej zainwestował w wojny i zyskał na wojnach w Europie ??
30-10-2025 13:20 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>Kto najwięcej zainwestował w wojny i zyskał na wojnach w Europie ??

Nie chodzi o pieniądze. One są wtórne wobec zapewnienia sobie bezpieczeństwa. Badając sprawę jedynie w oparciu o transfery finansowe nie dojdziemy do prawdy. Pieniądze są narzędziem, a nie celem strategicznym.
30-10-2025 13:32 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Nie chodzi o pieniądze. One są wtórne wobec zapewnienia sobie bezpieczeństwa. Badając sprawę jedynie w oparciu o transfery finansowe nie dojdziemy do prawdy. Pieniądze są narzędziem, a nie celem strategicznym.

---------------------
Kautilja - bardzo roztropnie prawisz - brawo



S pozdravem, Wojownik Stokrotka
31-10-2025 04:16 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Nie chodzi o pieniądze. One są wtórne wobec zapewnienia sobie bezpieczeństwa. Badając sprawę jedynie w oparciu o transfery finansowe nie dojdziemy do prawdy. Pieniądze są narzędziem, a nie celem strategicznym.
>---------------------
>Kautilja - bardzo roztropnie prawisz - brawo

Nie twierdzę przy tym, że pieniądz nie ma znaczenia, bo przecież każdy wie, że ma. Sęk w tym by umieć odróżniać sponsora od inicjatora. Choć prawdą jest i to, że jedno z drugim czasem się zlewa.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Nie twierdzę przy tym, że pieniądz nie ma znaczenia, bo przecież każdy wie, że ma. Sęk w tym by umieć odróżniać sponsora od inicjatora. Choć prawdą jest i to, że jedno z drugim czasem się zlewa.

---------------------
Kautilja - bardzo slusznie

Brawo

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Thoter (6650 punktów)

>Nie chodzi o pieniądze. One są wtórne wobec zapewnienia sobie bezpieczeństwa.

Co to znowu za bzdury ??
To Żydzi amerykanscy czuli się zagrożeni za Atlantykiem ??
Jakie to niebezpieczeństwo i z czyjej strony mogło ich spotkać ??
31-10-2025 05:22 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Nie chodzi o pieniądze. One są wtórne wobec zapewnienia sobie bezpieczeństwa.
>Co to znowu za bzdury ??
>To Żydzi amerykanscy czuli się zagrożeni za Atlantykiem ??
>Jakie to niebezpieczeństwo i z czyjej strony mogło ich spotkać ??

Żeby to zrozumieć trzeba sięgnąć m.in. do klasyki geopolityki, bo to umożliwia nam poznanie różnych rodzajów mocarstw.
Inaczej sprawy własnego bezpieczeństwa będzie załatwiać mocarstwo morskie np USA, a inaczej mocarstwo lądowe np Rosja.
"Morze" jest skupione głównie na obsłudze szlaków morskich i wybrzeży między tymi szlakami. "Ląd" jest skupiony głównie na budowaniu kontynentalnych stref buforowych, które mają zabezpieczać jego rdzeń państwowy.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Żeby to zrozumieć trzeba sięgnąć m.in. do klasyki geopolityki, bo to umożliwia nam poznanie różnych rodzajów mocarstw.
>Inaczej sprawy własnego bezpieczeństwa będzie załatwiać mocarstwo morskie np USA, a inaczej
..............

-------------------------
Kautilja - "plus dodatni" za ten wpis dla Ciebie

Tak trzymaj


S pozdravem, Wojownik Stokrotka
30-10-2025 10:20 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>A czy Niemcy powinny wypłacić Polsce reparacje za zniszczenia wojenne?
>Jeśli tak to jak duże
>?

Sprawa nie jest oczywista.

www.rp.pl/(*)sprzeczne-z-polska-racja-stanu
Przypomnijmy, że w Poczdamie mocarstwa, pomne negatywnych doświadczeń po I wojnie światowej, nie chciały nadmiernie obciążyć Niemiec reparacjami. Krzywdy wyrządzone przez to państwo były tak duże, że nie będzie ono nigdy w stanie im zadośćuczynić. Ustalono więc wysokość reparacji na 20 mld dolarów, z czego połowa miała przypaść 18 państwom zachodnim, a druga połowa - ZSRR i Polsce. Z porównania liczby ludności i wielkości terytorium wynikało, że należało nam się 15 proc. sumy przypadającej ZSRR. Reparacje zostały nałożone także na kraje sprzymierzone z Niemcami, a więc Włochy, Finlandię, Rumunię, Węgry i Bułgarię, były one jednak znacznie niższe.

Straty Polski były zapewne większe niż przyznane 15 proc., choć nie radykalnie większe. Z rąk Niemiec zginęło 6 mln Polaków, z czego połowę stanowili Żydzi, podczas gdy w ZSRR życie straciło cztery razy więcej osób. Wielką zbrodnią była eksterminacja 200 tysięcy mieszkańców Warszawy w czasie pacyfikacji Powstania Warszawskiego, jednak zbrodnią była również utrata życia przez 1,5 miliona mieszkańców Leningradu w czasie oblężenia miasta.

Zapewne straty ZSRR i Polski były też większe od strat poniesionych przez wszystkie 18 państw zachodnich, które podzieliły między siebie drugą połowę kwoty reparacji. Nie bez znaczenia jest także fakt, że z przyznanych nam reparacji nie wszystkie Polska otrzymała. Nie miejsce tu na szczegóły, ale choć uzyskaliśmy 15 proc. niemieckiej floty handlowej, znaczną ilość taboru kolejowego i 17 kompletnych fabryk sprowadzonych z zachodnich stref okupacyjnych, nie wypełniło to kwoty przyznanych nam reparacji. Sytuację naszą pogorszyło też powiązanie przez Moskwę reparacji z zaniżoną ceną węgla.

Reparacje od Niemiec: Jaka kwota należy się Polsce?
Po uwzględnieniu wskaźnika inflacji i zmian siły nabywczej dolara 20 mld dolarów, które zgodnie z postanowieniami konferencji poczdamskiej miały zapłacić Niemcy, to dziś ok. 363 miliardy dolarów. 15 proc. z tej sumy to ok. 55 mld dol. By ustalić, ile Polska powinna dziś od Niemiec uzyskać, należałoby uwzględnić większy udział strat Polski w stratach całej koalicji oraz odjąć to, co rzeczywiście otrzymaliśmy.


Tymczasem Polska żąda kwoty, która wielokrotnie przewyższa sumę reparacji wypłaconych przez Niemcy wszystkim państwom. Domaganie się traktowania innego niż pozostałe państwa koalicji antyhitlerowskiej, nie jest zgodne z zasadami sprawiedliwości. Zarazem kwestionowanie decyzji poczdamskich, które stanowią fundament powojennego ładu międzynarodowego, jest sprzeczne z polską racją stanu. Jeżeli bowiem zakwestionujemy decyzje odnośnie reparacji, trudniej nam będzie bronić decyzji, dotyczących kwestii terytorialnych.

Zgadzam się tu z zawartym w tym tekście stwierdzeniem, że nie da się do końca oszacować strat jakie wynikły z tej pożogi.
Poza tym warto pamiętać, że prawdziwe przyczyny tzw II wojny światowej są o wiele bardziej złożone, niż opętanie Hitlera i jego żądza władzy i podbojów.
Thoter (6650 punktów)

>Sprawa nie jest oczywista.
(...)
>Poza tym warto pamiętać, że prawdziwe przyczyny tzw II wojny światowej są o wiele bardziej złożone, niż opętanie Hitlera i jego żądza władzy i podbojów.
>

CO TO ZNOWU ZA BZDURY ??
Nie było pierwszej czy tzw. II WŚ.
Była jedna napaść na twórców i tworzoną potężną Europę.
Żydzi niemieccy opracowali: koncepcję ideologiczną, bazę materialną i rozwój naukowy dla stworzenia potężnej Europy.
Działania Żydów niemieckich zagroziły brytyjskim i francuskim interesom oraz planom amerykańskiego Żyda Bernarda Barucha stania się hegemonem.
Żydzi niemieccy realizujący projekt potężnej Europy mieli też za wrogów Żydów, którzy widzieli swój interes w działaniu razem z Żydami amerykańskimi i brytyjskimi. To spowodowało, że funkcyjnych Żydów zamordowali albo płatni mordercy, opłaceni przez Żydów, albo sami Żydzi, żydowscy zięciowie lub Gruzini z Łotyszami i Litwinami opłaceni przez Brytyjczyków.
Najgroźniejszy cios tworzonej potężnej Europie zadano w 1937 roku. Było to wymordowanie 35 tysięcy oficerów Armii Czerwonej. Armia ta miała bronić rodzącej się potężnej Europie.
Baruchowi nie udał się skolonizować całej Europy ponieważ wymordowano jego Żydów zdrajców.
Wymordowani Żydzi planowali służyć amerykańskiemu Żydowi Baruchowi.

en.wikipedia.org/wiki/Erhard_Milch

Erhard Milch (30 marca 1892 - 25 stycznia 1972) był niemieckim generałem feldmarszałkiem Luftwaffe , który nadzorował jej powstanie i rozwój podczas przezbrajania Niemiec i przez większość II wojny światowej . Od maja 1933 do czerwca 1944 roku Milch pełnił funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Lotnictwa Rzeszy, a od lutego 1939 do stycznia 1945 roku był inspektorem generalnym Luftwaffe.(...)
Wydarzenia te, a także późniejsze przedłużenie "certyfikatu niemieckiej krwi" stanowiły tło wypowiedzi Göringa: "Ja decyduję, kto jest Żydem w siłach powietrznych".


Poteżna Europa była tworzona przez Żydów i to, że skończyło się to tragedią jest zasługą ŻYDÓW.
Od kogo Żydzi mają się domagać odszkodowania ???

30-10-2025 14:34 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Sprawa nie jest oczywista.
>(...)
>>Poza tym warto pamiętać, że prawdziwe przyczyny tzw II wojny światowej są o wiele bardziej złożone, niż opętanie Hitlera i jego żądza władzy i podbojów.
>>
>CO TO ZNOWU ZA BZDURY ??
>Nie było pierwszej czy tzw. II WŚ.

Jak do tej pory to były co najmniej cztery takie wojny.

>Była jedna napaść na twórców i tworzoną potężną Europę.
>Żydzi niemieccy opracowali: koncepcję ideologiczną, bazę materialną i rozwój naukowy dla stworzenia potężnej Europy.

Do dziś nie ustosunkowałeś się do moich argumentów na ten temat. Nadal czekam.

>Działania Żydów niemieckich zagroziły brytyjskim i francuskim interesom oraz planom amerykańskiego Żyda Bernarda Barucha stania się hegemonem.

Wg moich dociekań niemiecki imperializm w połączeniu najpierw m.in. z austriackim a potem m.in. z japońskim brał zamach na globalną równowagę sił. Niemcom i ich sojusznikom chodziło o utworzenie - odrębnego od zachodniego i wschodniego - bieguna geopolitycznego. Np tzw panregiony Haushofera. Jednocześnie miało to dotyczyć przestrzeni lądowej jak i morskiej. Niemcy z sojusznikami mieli stać się mocarstwami hybrydowymi, tj. łączącymi geopolityczny "ląd" jak i "morze". To w konsekwencji musiało zrodzić opór tradycyjnego "morza" i "lądu", które nie dość, że walczyły i nadal walczą między sobą to przybyło im konkurencji. Stąd sojusz z rozsądku m.in. przeciw Niemcom.



>Żydzi niemieccy realizujący projekt potężnej Europy mieli też za wrogów Żydów, którzy widzieli swój interes w działaniu razem z Żydami amerykańskimi i brytyjskimi. To spowodowało, że funkcyjnych Żydów zamordowali albo płatni mordercy, opłaceni przez Żydów, albo sami Żydzi, żydowscy zięciowie lub Gruzini z Łotyszami i Litwinami opłaceni przez Brytyjczyków.

Czy np Bismarck był Żydem? A jeśli nim kierowali Żydzi niemieccy to podaj chociaż ze dwa nazwiska.

>Najgroźniejszy cios tworzonej potężnej Europie zadano w 1937 roku. Było to wymordowanie 35 tysięcy oficerów Armii Czerwonej. Armia ta miała bronić rodzącej się potężnej Europie.
>Baruchowi nie udał się skolonizować całej Europy ponieważ wymordowano jego Żydów zdrajców.
>Wymordowani Żydzi planowali służyć amerykańskiemu Żydowi Baruchowi.

Kto wymordował tych zdrajców, i kim byli tzw sowieci?

>Poteżna Europa była tworzona przez Żydów i to, że skończyło się to tragedią jest zasługą ŻYDÓW.

Nie masz na to dowodów.
Choć mam świadomość, że to samo można zarzucić i mnie, tyle, że ja opieram się na wnioskach z lektur, które w obiegu są ogólnie dostępne pod nazwą literatura geopolityczna, strategia i stosunki międzynarodowe.

>Od kogo Żydzi mają się domagać odszkodowania ???

Czy wobec powyższego uważasz, że sprawa odszkodowań dla Polski jest załatwiona?
Nic nam się nie należy?
Thoter (6650 punktów)

>>Poteżna Europa była tworzona przez Żydów i to, że skończyło się to tragedią jest zasługą ŻYDÓW.

>Nie masz na to dowodów.

Dowody są tylko trzeba umieć je znaleźć.

ru.wikiped(*)цкого

Zabójstwo Lwa Trockiego. Trocki nazwisko Lew Dawidowicz Bronstein, Żyd, pokonał cara Romanowa, stworzył ZSRR i Armię Czerwoną. Zamordowany przez płatnych morderców. Operacją kierował Żyd Naum Eitingon i żydowski zięć Paweł Sudopłatow.

pl.wikipedia.org/wiki/Lew_Mechlis

Lew Zacharowicz Mechlis, ros. Лев Захарович Мехлис (ur. 1 stycznia?/13 stycznia 1899 w Odessie, zm. 13 lutego 1953 w Moskwie) - sowiecki działacz państwowy i partyjny.
Urodził się w żydowskiej rodzinie urzędnika.(...)
Nazywany "Ponurym Demonem", był jednym z najbardziej znienawidzonych ludzi w Armii Czerwonej


ru.wikiped(*)кович

Rezydentami NKWD byli sami wykształceni Żydzi, znający po kilka języków.
Zostali zamordowani przez ŻYDÓW. Jeden z ich katów ukradł dolary rezydentury i uciekł do USA.
Innemu za zamordowanie załatwiono zasiłek emerytalny dla matki.

Po 1937 roku zaczęto mordować Żydów w odwecie za to co zrobili w ZSRR.
Nie było żadnego holokaustu. Żydów spotkała kara i tak się skończyły ich
marzenia o rządzeniu, pod dyktando Żydów amerykańskich i brytyjskich.

>>Od kogo Żydzi mają się domagać odszkodowania ???

>Czy wobec powyższego uważasz, że sprawa odszkodowań dla Polski jest załatwiona?
>Nic nam się nie należy?

Żydzi dostają w ramach odszkodowania od Żydów amerykańskich co roku kilka miliardów dolarów
z USA.
Za co się ma nam coś należeć ?? Czy przedwojenne władze "niepodległej" Polski zawarły na piśmie układ z Brytyjczykami, w którym określono podział łupów i finansowanie strat??
Żydowski zięć Duda jeździł do Żydów amerykańskich i coś tam w naszym imieniu dano mu do podpisania. Czy tam są określone podziały łupów i pokrycia nam strat ??
31-10-2025 04:57 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>>Poteżna Europa była tworzona przez Żydów i to, że skończyło się to tragedią jest zasługą ŻYDÓW.
>>Nie masz na to dowodów.
>Dowody są tylko trzeba umieć je znaleźć.

Gdzie szukać?

>Rezydentami NKWD byli sami wykształceni Żydzi, znający po kilka języków.
>Zostali zamordowani przez ŻYDÓW. Jeden z ich katów ukradł dolary rezydentury i uciekł do USA.
>Innemu za zamordowanie załatwiono zasiłek emerytalny dla matki.

NKWD to nie tylko Żydzi. Niemniej jednak nie przeczę temu, że oni też mają krew na rękach.

>Po 1937 roku zaczęto mordować Żydów w odwecie za to co zrobili w ZSRR.
>Nie było żadnego holokaustu. Żydów spotkała kara i tak się skończyły ich
>marzenia o rządzeniu, pod dyktando Żydów amerykańskich i brytyjskich.

Mocno kontrowersyjne, by nie powiedzieć głupie i szkodliwe, jest to co twierdzisz. Komory gazowe to wg Ciebie fakt, czy fake news?
Wchodząc na chwilę w tak zarysowaną przez Ciebie sytuację to:
Co wspólnego z Żydami, którzy byli oprawcami Żydów w ZSRR, miał przeciętny Żyd zamieszkały np w Warszawie, Łodzi czy Krakowie?
Czy wg Ciebie chodziło o mordowanie dla przykładu?
Jeśli tak to zwróć uwagę, że to nie zmienia znaczenia tego czynu. Po 1937 roku mamy do czynienia z masowym ludobójstwem przeprowadzonym w sposób przemysłowy. Nie ma usprawiedliwienia dla tego rodzaju czynów. Znamy nazwiska osób za to odpowiedzialnych. A Ty skoro twierdzisz, że tych nazwisk jest więcej, i są wśród nich Żydzi, to je podaj.

>>Czy wobec powyższego uważasz, że sprawa odszkodowań dla Polski jest załatwiona?
>>Nic nam się nie należy?
>Żydzi dostają w ramach odszkodowania od Żydów amerykańskich co roku kilka miliardów dolarów
>z USA.
>Za co się ma nam coś należeć ?? Czy przedwojenne władze "niepodległej" Polski zawarły na piśmie układ z Brytyjczykami, w którym określono podział łupów i finansowanie strat??
>Żydowski zięć Duda jeździł do Żydów amerykańskich i coś tam w naszym imieniu dano mu do podpisania. Czy tam są określone podziały łupów i pokrycia nam strat ??

A jakiej narodowości był przeciętny pilot Luftwaffe, który niszczył np Warszawę?
Thoter (6650 punktów)

>A jakiej narodowości był przeciętny pilot Luftwaffe, który niszczył np Warszawę?

Pilot Luftwaffe nie niszczył Warszawy, tylko brytyjską bazę wojskową i polskojezyczne brytyjskie mięso armatnie.
W interesie narodu polskiego było bronić Żydów niemieckich i przyłączyć się do ich projektu stworzenia potężnej Europy. Żydów niemieckich, realizujących projekt wielkiej Europy, wymordowali: Żydzi amerykańscy i brytyjscy z pomocą "wyzwolonych" Polaków i Francuzi.
Mordowano ich z chirurgiczną precyzją tak, aby Żydzi pracujący nad bombą atomową zostali przejęci i dostarczeni do Los Alamos, fabryki seryjnej produkcji bomb atomowych.
Ile byli warci Żydzi pracujący wiedzący jak zbudować bombę atomową ??
Pomagaliśmy Bernardowi Baruchowi ich przejąć. Za to nam się należą jakieś udziały, procenty od zysków, jakie uzyskała Ameryka rabując naukowców z tworzonej potężnej Europy.
31-10-2025 16:07 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>A jakiej narodowości był przeciętny pilot Luftwaffe, który niszczył np Warszawę?
>Pilot Luftwaffe nie niszczył Warszawy, tylko brytyjską bazę wojskową i polskojezyczne brytyjskie mięso armatnie.

Zginęło wielu cywili, zburzono nam stolicę. Nie sądzisz, że przeszarżowałeś w temacie? Ja już celowo pomijam sprawę wyboru sojuszników, bo w tej kwestii zgody między nami nie ma i być nie może.

>W interesie narodu polskiego było bronić Żydów niemieckich i przyłączyć się do ich projektu stworzenia potężnej Europy. Żydów niemieckich, realizujących projekt wielkiej Europy, wymordowali: Żydzi amerykańscy i brytyjscy z pomocą "wyzwolonych" Polaków i Francuzi.

Na argumenty obciążające Niemców w sprawie ich podejścia do Polaków i szerzej regionu Europy środkowo-wschodniej pozostajesz głuchy i ślepy. Szkoda.

>Mordowano ich z chirurgiczną precyzją tak, aby Żydzi pracujący nad bombą atomową zostali przejęci i dostarczeni do Los Alamos, fabryki seryjnej produkcji bomb atomowych.

W którym roku USA weszło w posiadanie broni jądrowej, a w którym roku w jej posiadanie wszedł ZSRR? I dlaczego akurat taka była kolejność? Dlaczego spadkobiercą ZSRR w tej materii została Rosja? Pytam w ten sposób bo warto rozstrzygnąć sprawę tego dlaczego Rosja ma największy arsenał nuklearny na ziemi.

>Ile byli warci Żydzi pracujący wiedzący jak zbudować bombę atomową ??

Byli bezcenni. Powiem więcej, patrząc z perspektywy strategicznej, w perspektywie długookresowej, niemal każdy powzięty środek, by cel ten osiągnąć, byłby uświęcony.

>Pomagaliśmy Bernardowi Baruchowi ich przejąć. Za to nam się należą jakieś udziały, procenty od zysków, jakie uzyskała Ameryka rabując naukowców z tworzonej potężnej Europy.

Ja nie wiem czy my żeśmy pomagali komukolwiek w zdobyciu broni jądrowej. Wiem, że unikasz pytań, które sam prowokujesz.
Nuclear sharing dla Polski jest rozważany.
31-10-2025 16:21 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Na argumenty obciążające Niemców w sprawie ich podejścia do Polaków i szerzej regionu Europy środkowo-wschodniej pozostajesz głuchy i ślepy. Szkoda.
...........
>Ja nie wiem czy my żeśmy pomagali komukolwiek w zdobyciu broni jądrowej. Wiem, że unikasz pytań, które sam prowokujesz.
.........

------------------------
Kautilja - odniosłem identyczne wrażania jak te o których piszesz powyzej.


S pozdravem, Wojownik Stokrotka
31-10-2025 17:06 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Na argumenty obciążające Niemców w sprawie ich podejścia do Polaków i szerzej regionu Europy środkowo-wschodniej pozostajesz głuchy i ślepy. Szkoda.
>...........
>>Ja nie wiem czy my żeśmy pomagali komukolwiek w zdobyciu broni jądrowej. Wiem, że unikasz pytań, które sam prowokujesz.
>.........
>------------------------
>Kautilja - odniosłem identyczne wrażania jak te o których piszesz powyzej.

Przypadek? Nie tylko my dwaj mamy takie wrażenia.
31-10-2025 17:47 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Przypadek? Nie tylko my dwaj mamy takie wrażenia.

-------------
Kautilja - znasz dowcip o tym ze:
- jak Ci powie jedna osoba to nie zwazaj NATO
- jak Ci powiedza dwie osoby to sie zastanow
- jak Ci powiedza trzy osoby to nawet jak jestes pewien, ze jestes absolutnie trzezwy to na "wszelki wielki" (wszelki wypadek) idz spac

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Thoter (6650 punktów)
> dlaczego Rosja ma największy arsenał nuklearny na ziemi.

Bo jest otoczona skurwy..ami i ma czego bronić.



Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> dlaczego Rosja ma największy arsenał nuklearny na ziemi.
>Bo jest otoczona skurwy..ami i ma czego bronić.

Albo dlatego, że Rosjanie to z natury agresywne istoty podobne do potomków kowboi z dzikiego zachodu.

Agresywna istota bez narzędzi zbrodni nie przetrwa w naturze, bo żyje z napaści i dominacji.

Czego ma bronić?

Przestrzeni życiowej i zasobów naturalnych będącej w dyspozycji wąskiej grupy ludzi?

Kiedy inni gnieżdżą się, żyjąc sobie na głowach i próbują przetrwać z nieurodzaju?

Może największymi s*******nami są właśnie Rosjanie, którzy teraz próbują zdominować Ukraińców a jak nie wyjdzie to przynajmniej okraść ich z ziemi i z ludzi?

Brałeś to w ogóle pod uwagę?
Czy masz w głowie tylko ślepą lojalność wobec Rosji i za nic wartości, wg których żyją Polacy?

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Może największymi s*******nami są właśnie Rosjanie,

i Chińczycy a wcześniej byli Żydzi niemieccy i Niemcy.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Może największymi s*******nami są właśnie Rosjanie,
>i Chińczycy a wcześniej byli Żydzi niemieccy i Niemcy.

Przypomnij mi, bo nie pamiętam.

Czy Żydzi komuniści albo Chińczycy komuniści zabijali i niszczyli?
Czy ich prezydent wydzierał się do kamer o atakach nuklearnych?

Trzeba odróżnić wizjonerów od agresorów.

Ludzi, którzy pragną coś stworzyć od ludzi, którzy chcą wszystko zniszczyć, żeby cały świat sobie podporządkować.

O prawdziwym komuniście mogę pomyśleć, że on chce coś stworzyć dla mnie.
Na swój sposób ale dla mnie.

Czy mogę tak pomyśleć o Rosjanie niszczącym bombami ludzi i infrastrukturę na Ukrainie, bo Ukraińcy zapragnęli zachodniego stylu życia?

Nie mogę.

Jesteś absurdalnie bezkrytyczny wobec Rosji dlatego nikt Ci tu nie ufa.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Czy Żydzi komuniści albo Chińczycy komuniści zabijali i niszczyli?
>Czy ich prezydent wydzierał się do kamer o atakach nuklearnych?
>
Nie wiem o kogo chodzi.
W czasach gdy Żydzi komuniści tworzyli potężną Europę nie było broni atomowej.
Żydów komunistów wymordowano zanim powstała broń atomowa.

en.wikipedia.org/wiki/Operation_Crossroads

Operacja Crossroads to para testów broni jądrowej przeprowadzonych przez Stany Zjednoczone na atolu Bikini w połowie 1946 roku. Były to pierwsze testy broni jądrowej od ataku na Trinity 16 lipca 1945 roku i pierwsze detonacje ładunków jądrowych od ataku atomowego na Nagasaki 9 sierpnia 1945 roku. Celem testów było zbadanie wpływu broni jądrowej na okręty wojenne.

Pierwszą radziecką bombę atomową, oznaczona kryptonimem RDS-1, niemieccy naukowcy zdetonowali 29 sierpnia 1949 roku na poligonie w Semipałatyńsku w Kazachstanie.
W tym czasie Żydzi amerykańscy mieli już kilka tysięcy bomb atomowych.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie wiem o kogo chodzi.

Wiesz dobrze, że chodzi o Putina, który darł mordę do kamer o atakach nuklearnych na tych, którzy będą przeszkadzać w Rosji w dominacji nad ludźmi noszącymi flagi UE na Majdanie.

Przy sporym poparciu wszystkich Rosjan.

Skoro Rosjanie nam pokazują wyraźnie, że nienawidzą wszystkiego czym jesteśmy i że gotowi są niszczyć świat byleby nasze wartości nie opanowały umysłów Rosjan, to ja nie mam wątpliwości kim dla mnie jest Rosjanin.

To mój wróg, który będzie chciał mnie zniszczyć za to kim jestem.

Nie wolno o tym zapominać ale przede wszystkim tego darcia mordy do kamer.
To jest całkowicie niewybaczalne.

Nie ma miejsce dla porozumienia z kim tam agresywnym i tak wrogo nastawionym.

Oczywiście musimy stworzyć jakieś porozumienie, żeby razem koegzystować na jednej planecie czy kontynencie ale nigdy nie wolno tym ludziom ufać.

Przejawiają przyjazne gesty ale w ukryciu i w tajemnicy nienawidzą i szykują się do kolejnej wojny.

Komuniści tacy nie byli.
Oni chcieli tworzyć a nie rujnować.
Putin i jego świta nie chcą tworzyć.
Oni chcą dominować.

Narzucać siłą swój styl życia, którego na Zachód od Rosji nikt nie chce.

Nikt nie chce żyć w taki prymitywny sposób, gdzie strach i złość kierują życiem człowieka.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)
>>Nie wiem o kogo chodzi.

>Wiesz dobrze, że chodzi o Putina,

>>Czy Żydzi komuniści albo Chińczycy komuniści zabijali i niszczyli?
>>Czy ich prezydent wydzierał się do kamer o atakach nuklearnych?


Putin nie jest ani prezydentem Żydów komunistów ani Chińczyków komunistów.
Putin nie ma nic wspólnego z komunizmem.
Putin ma przeciwko sobie tych co: wymordowali Żydów komunistów i doprowadzili Europę
do katastrofy. Na razie im szło dobrze.
Żydzi amerykańscy planowali zniszczyć ZSRR planem DROPSHOT.

pl.wikipedia.org/wiki/Plan_Dropshot

Amerykanie planowali w pierwszym etapie wojny uderzenie strategiczne z wykorzystaniem 300 bomb atomowych i 840 bombowców strategicznych. Bomby zamierzano zrzucić na 100 miast ZSRR, w tym: 25 na Moskwę, 22 - na Leningrad, 10 - na Swierdłowsk, 8 - na Kijów, 5 - na Dniepropietrowsk, 2 - na Lwów. Uderzenia miały być wykonane z terenu USA oraz z baz w Wielkiej Brytanii, Turcji i Japonii. Ich realizacja miała trwać 2-4 tygodnie. Rezultatem uderzenia miało być zniszczenie 80% przemysłu ZSRR i zmuszenie go do kapitulacji.

en.wikiped(*)r_weapons_of_the_United_States

W latach 1940-1996 rząd federalny wydał co najmniej 11,7 biliona dolarów amerykańskich w dzisiejszych cenach na broń jądrową, systemy przenoszenia , dowodzenie i kontrolę , konserwację, gospodarkę odpadami i administrację. Stany Zjednoczone wyprodukowały ponad 70 000 głowic jądrowych, więcej niż wszystkie inne państwa posiadające broń jądrową razem wzięte. Projektowanie odbywa się w laboratoriach Los Alamos , Livermore i Sandia , a testy przeprowadzano na poligonie Nevada Test Site i Pacific Proving Grounds .

Ameryka to jest bandycki kraj. Z takim bandytą nie da się walczyć na pięści.
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>> dlaczego Rosja ma największy arsenał nuklearny na ziemi.
>Bo jest otoczona skurwy..ami i ma czego bronić.

Nie o taką odpowiedź tu chodzi. Dobrze wiesz, że prawidłowa odpowiedź na to pytanie nie współgra z Twoją wersją wydarzeń i Twoim opisem tego jak było i jest teraz.
01-11-2025 16:56 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Nie o taką odpowiedź tu chodzi. Dobrze wiesz, że prawidłowa odpowiedź na to pytanie nie współgra z Twoją wersją wydarzeń i Twoim opisem tego jak było i jest teraz.


---------------
Kautilja - nadalem Ci email przez ten portal


S pozdravem,
Wojownik Stokrotka
Thoter (6650 punktów)

>>Pilot Luftwaffe nie niszczył Warszawy, tylko brytyjską bazę wojskową i polskojezyczne >>brytyjskie mięso armatnie.

>Zginęło wielu cywili, zburzono nam stolicę.

Takie skutki jak się komuś wypowie wojnę.
22 listopada Roman Józef Abraham rozpoczął mordowanie Żydów we Lwowie. Za zamordowanie 150 Żydów i zniszczenie im nieruchomości dostał order Virtuti Militari.
De facto było to wypowiedzenie wojny symbiozie Żydów i Niemców i przyłączenie się do wojny rozpoczętej 8 kwietnia 1904 roku przez Brytyjczyków i Francuzów.
21 kwietnia 1920 r. Andrij Mikołajewicz Liwicki, minister spraw zagranicznych Ukraińskiej Republiki Ludowej, i Jan Dąbski w imieniu Polski zawarli w Warszawie sojusz przeciwko Rosji Sowieckiej. Znany również jako Pakt Piłsudski-Petlura.
2 stycznia 1919 roku polscy żandarmi zamordowali rosyjską misję Czerwonego Krzyża. Z pięciu osób cztery było Żydami. Cudem ocalał z przestrzelonym płucem lekarz Żyd Leon Adler i dzięki temu ta zbrodnia wyszła na jaw.
Władze "niepodległej" Polski rozpoczęły wojny z sąsiadami w interesie Żydów amerykańskich i brytyjskich. Mordując kogoś należy liczyć się z tym, że można w odwecie dużo stracić.
Żydom, którzy stanęli po stronie Żydów amerykańskich i brytyjskich wydawało się, że jak wymordują Żydów komunistów i komunistów nie Żydów, to będą razem z Żydami amerykańskimi rządzić światem. W odwecie za to co zrobili w ZSRR w 1937 roku zostali wymordowani.
Dzisiaj nikt nie dochodzi do tego, czym sobie zasłużyli ci, co ich spotkała kara.
Propagandę historyczną opartą na teorii biednych wariatów analfabetów, odpowiedzialnych za wszelkie zło na świecie, wymyślił Żyd, siostrzeniec Freuda, Edward Bernays.
Efektem tego jest to, że dzisiaj sto procent prostaków ma wizje, że jakby się Hitler i Stalin nie urodził, to by nie było wojny.
Biedny Hamerlik, który nie przeczytał ani jednej książki, mota się w wizjach wstawionych przez psychologów tłumu.
01-11-2025 09:33 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>>Pilot Luftwaffe nie niszczył Warszawy, tylko brytyjską bazę wojskową i polskojezyczne >>brytyjskie mięso armatnie.
>>Zginęło wielu cywili, zburzono nam stolicę.
>Takie skutki jak się komuś wypowie wojnę.

Rozumiem, że wg Ciebie napaści Niemców na kraje Europy w latach 30 i 40 XX wieku były odruchem samoobrony przed zagrożeniem jakie okrążyło Niemcy. Ja tego nie kupuję.

>De facto było to wypowiedzenie wojny symbiozie Żydów i Niemców i przyłączenie się do wojny rozpoczętej 8 kwietnia 1904 roku przez Brytyjczyków i Francuzów.

Pytam po raz kolejny, na co odpowiedzią było tzw Entente cordiale? I... cisza. Czemu?

>21 kwietnia 1920 r. Andrij Mikołajewicz Liwicki, minister spraw zagranicznych Ukraińskiej Republiki Ludowej, i Jan Dąbski w imieniu Polski zawarli w Warszawie sojusz przeciwko Rosji Sowieckiej. Znany również jako Pakt Piłsudski-Petlura.
>2 stycznia 1919 roku polscy żandarmi zamordowali rosyjską misję Czerwonego Krzyża. Z pięciu osób cztery było Żydami. Cudem ocalał z przestrzelonym płucem lekarz Żyd Leon Adler i dzięki temu ta zbrodnia wyszła na jaw.
>Władze "niepodległej" Polski rozpoczęły wojny z sąsiadami w interesie Żydów amerykańskich i brytyjskich. Mordując kogoś należy liczyć się z tym, że można w odwecie dużo stracić.

Piłsudskiemu przyświecał prometeizm.

>Żydom, którzy stanęli po stronie Żydów amerykańskich i brytyjskich wydawało się, że jak wymordują Żydów komunistów i komunistów nie Żydów, to będą razem z Żydami amerykańskimi rządzić światem. W odwecie za to co zrobili w ZSRR w 1937 roku zostali wymordowani.

Gdzie znajdowała się centrala wydająca rozkazy tym, którzy jak Ty twierdzisz pomścili Żydów niemieckich tj. Żydów komunistów i komunistów nie Żydów? Kto kierował tą centralą?

>Dzisiaj nikt nie dochodzi do tego, czym sobie zasłużyli ci, co ich spotkała kara.

Nie odpowiadając na pytania, a nie tylko ja Ci je zadawałem, zupełnie nie pomagasz w zrozumieniu tego o co Tobie chodzi. Wiesz jaki się z tego wyłania obraz?

>Propagandę historyczną opartą na teorii biednych wariatów analfabetów, odpowiedzialnych za wszelkie zło na świecie, wymyślił Żyd, siostrzeniec Freuda, Edward Bernays.

Moim zdaniem to międzynarodowy konsensus, a nie podstawiony ktoś, kształtuje narrację o tamtych wydarzeniach.

>Efektem tego jest to, że dzisiaj sto procent prostaków ma wizje, że jakby się Hitler i Stalin nie urodził, to by nie było wojny.

Nie tylko my obaj wiemy, że te sprawy dalece wykraczają poza możliwości pojedynczego człowieka.
Thoter (6650 punktów)

>Rozumiem, że wg Ciebie napaści Niemców na kraje Europy w latach 30 i 40 XX wieku były odruchem samoobrony przed zagrożeniem jakie okrążyło Niemcy. Ja tego nie kupuję.
>
Niemcy nie napadali na żadne kraje tylko walczyli z wrogimi im bazami militarnymi Brytyjczyków i Francuzów, którymi otoczyli Niemców i Żydów niemieckich.

pl.wikiped(*)ędzysojusznicza_do_Polski

Misja Międzysojusznicza do Polski (ang. Interallied Mission to Poland, fr. Mission interalliée en Pologne) - brytyjsko-francuska misja dyplomatyczna w Polsce powołana zgodnie z postanowieniami konferencji w belgijskim mieście Spa. Misja przybyła do Warszawy 25 lipca 1920.

W dopiero co "wyzwolonej" Polsce zjawili się Brytyjczycy i Francuzi. Brytyjczycy kierowali "polską" polityką zagraniczną a francuscy generałowie szkolili mięso armatnie.
Polska agentura, wysługująca się Brytyjczykom, uciekła zostawiając otumanione mięso armatnie na pastwę losu. Wcześniej rozkradli zebrane kosztowności na wojnę "obronną".

pl.wikipedia.org/wiki/Wiktor_Drymmer

Komendant obwodu POW w Siedlcach (Okręg III, wcześniej IX), adiutant komendanta Okręgu IX a (X) POW "Podlasie". Od odzyskania niepodległości w 1918 pełnił służbę w Oddziale Wywiadowczym Grupy Podlaskiej i 22 pułku piechoty. Od 1919 w Oddziale II Sztabu Generalnego WP. W czasie wyprawy kijowskiej organizator siatki wywiadu na Ukrainie.(...)
Od 1929 zastępca kierownika Wydziału Prasowego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. W latach 1931-1939 dyrektor Wydziału Personalnego MSZ, jednocześnie od 1933 dyrektor Departamentu Konsularnego MSZ. Z uwagi na łączenie tych dwu funkcji uważany za szarą eminencję polskiej dyplomacji. Najbliższy (obok Jana Szembeka) współpracownik ministra Józefa Becka.(...)
W latach 1947-1949 w Polskim Korpusie Przysposobienia i Rozmieszczenia w Wielkiej Brytanii, następnie po 1951 na emigracji w Kanadzie. Pracował zawodowo jako tapicer.


Tak skończyła polskojęzyczna agentura, którą się wysługiwali Brytyjczycy.
01-11-2025 12:46 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Rozumiem, że wg Ciebie napaści Niemców na kraje Europy w latach 30 i 40 XX wieku były odruchem samoobrony przed zagrożeniem jakie okrążyło Niemcy. Ja tego nie kupuję.
>>
>Niemcy nie napadali na żadne kraje tylko walczyli z wrogimi im bazami militarnymi Brytyjczyków i Francuzów, którymi otoczyli Niemców i Żydów niemieckich.

Rozumiem. Nie możesz jednak przeczyć temu, że Niemcy też posiedli kolonie. Nie możesz przeczyć temu, że Niemcy za kolonie uważali też Europę Środkowo-Wschodnią. Takie są fakty.

>W dopiero co "wyzwolonej" Polsce zjawili się Brytyjczycy i Francuzi. Brytyjczycy kierowali "polską" polityką zagraniczną a francuscy generałowie szkolili mięso armatnie.
>Polska agentura, wysługująca się Brytyjczykom, uciekła zostawiając otumanione mięso armatnie na pastwę losu. Wcześniej rozkradli zebrane kosztowności na wojnę "obronną".

Mieliśmy i mamy prawo wybierać sojusze. Z perspektywy czasu, czyli de facto po czasie każdy jest mądry. Kiedy jednak coś się dzieje, i kiedy trzeba reagować i dostosowywać własną strategię do dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości pojawiają się trudności i możliwe są błędy. Grunt to uczyć się z historii, wyciągać z niej takie wnioski, które prowadzą do zysków a nie strat.

>Tak skończyła polskojęzyczna agentura, którą się wysługiwali Brytyjczycy.

W którym momencie historii wg Ciebie Polska straciła samosterowność?
Thoter (6650 punktów)
> Nie możesz przeczyć temu, że Niemcy za kolonie uważali też Europę Środkowo-Wschodnią. Takie są >fakty.

Jakie fakty ?? Ilu Niemców i którzy to uważali za kolonie Europę Środkowo-Wschodnią ??


01-11-2025 18:51 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>> Nie możesz przeczyć temu, że Niemcy za kolonie uważali też Europę Środkowo-Wschodnią. Takie są >fakty.
>Jakie fakty ?? Ilu Niemców i którzy to uważali za kolonie Europę Środkowo-Wschodnią ??

Friedrich Ratzel
pl.wikipedia.org/wiki/Friedrich_Ratzel

Karl Haushofer
pl.wikipedia.org/wiki/Karl_Haushofer

pl.wikipedia.org/wiki/Lebensraum
Lebensraum (z niem. przestrzeń życiowa) - niemieckie określenie wyrażające przekonanie że Niemcy są przeludnione, że Niemcom brakuje niezbędnej do życia przestrzeni, co jakoby usprawiedliwiać miało terytorialną ekspansję[1].

Doktryna ta zawierała koncepcje rasistowskie[2], nacjonalistyczne i szowinistyczne. Była ważnym elementem nazizmu, chociaż istniała już przed jego powstaniem.

Ideologia
Termin pojawił się w XIX w. (zwłaszcza po 1870 r. w publicystyce uzasadniającej roszczenia terytorialne); Friedrich Ratzel wprowadził go do geografii politycznej, Karl Haushofer z uczniami nadali mu podstawowe znaczenie w geopolityce; szeroki rozgłos zyskał po 1926 r. dzięki powieści Hansa Grimma Volk ohne Raum (Naród bez przestrzeni).

pl.wikipedia.org/wiki/Mitteleuropa
Koncepcja Cesarstwa Niemieckiego
Rządzące elity polityczne Niemiec zaadaptowały ideę Mitteleuropy podczas I wojny światowej przy wytyczaniu celów wojennych oraz planów nowego porządku europejskiego po ewentualnym zwycięstwie Państw Centralnych[6]. Mitteleuropę tworzyłyby marionetkowe państwa (w tym Królestwo Polskie) pod polityczną, gospodarczą i wojskową kontrolą Rzeszy. Rejon miał być wykorzystywanym gospodarczo zapleczem imperium niemieckiego, a jego zasoby miały służyć rywalizacji z Anglią na arenie światowej w celu uzyskania pozycji wiodącego mocarstwa. Organizacja gospodarcza opierałaby się na dominacji Niemiec, które narzuciłyby szereg korzystnych dla siebie umów gospodarczych z podległymi im satelickimi państwami, takimi jak Ukraina czy Polska. Liczono również na to iż nastroje klasy pracującej w Niemczech mogą być uspokojone przy pomocy aneksji terytorialnych, osadnictwa oraz lepszej kondycji gospodarczej Niemiec[7]. Populacja na podporządkowanych terenach stopniowo byłaby germanizowana, także poprzez czystki etniczne na ludności rodzimej i równoległe osadnictwo niemieckie[6]. Niemiecki plan Mitteleuropy podczas I wojny światowej przewidywał znaczną aneksję terytorium Polski (tzw. polskiego pasa granicznego) i wypędzenie z tych terytoriów Polaków oraz Żydów, zastępowanych stopniowo kolonistami niemieckimi[6]. Sama Polska miała być stopniowo germanizowana, także poprzez zmniejszenie populacji polskiej na skutek klęsk głodu[8][9]. Częściowa realizacja tych planów miała swoje odzwierciedlenie w traktacie brzeskim, który usankcjonował gospodarczą i militarną dominację Niemiec na Ukrainie[10].

pl.wikipedia.org/wiki/Wielkie_Niemcy

To jest to PARTNERSKIE traktowanie sąsiadów?
Oni mają takie mapy mentalne. To dlatego uważam, że alianci w pewnym sensie ich ucywilizowali. Ale nie byłbym pewnien, czy da się z jakiegoś narodu wyrwać to co leży w jego naturze.
Bezsprzecznie dziś to nasz sojusznik, ale historia każe nam z uwagą i należytą ostrożnością patrzeć im na ręce.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>....Bezsprzecznie dziś to nasz sojusznik, ale historia każe nam z uwagą i należytą ostrożnością patrzeć im na ręce.

--------------
Kautilija - cos w tym jest co piszesz - cytat powyzej

Ciekawe fakty przytoczyles we wpisie do ktorego sie tu odnosze - jednak juz ich nie cytuje by nie przeciazac serwerow.

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
01-11-2025 23:42 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>....Bezsprzecznie dziś to nasz sojusznik, ale historia każe nam z uwagą i należytą ostrożnością patrzeć im na ręce.
>--------------
>Kautilija - cos w tym jest co piszesz - cytat powyzej
>Ciekawe fakty przytoczyles we wpisie do ktorego sie tu odnosze - jednak juz ich nie cytuje by nie przeciazac serwerow.

Niemcy to mocarstwo kontynentalne. To ma swoje konsekwencje. Wiele wysiłku i trudu włożono w to, by do głosu i tronu doszła tam partia atlantycka. Siły "morza". Ładnie się to nazywa w języku politologii, demokratyzacja.
Lolek_Salambek (2665 punktów)

>Niemcy to mocarstwo kontynentalne. To ma swoje konsekwencje. Wiele wysiłku i trudu włożono w to, by do głosu i tronu doszła tam partia atlantycka. Siły "morza". Ładnie się to nazywa w języku politologii, demokratyzacja.

_________
Kautilja - to bardzo ciekawe 😊 co piszesz i podzielam takie spojrzenie na te problematykę.


S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Thoter (6650 punktów)

>Bezsprzecznie dziś to nasz sojusznik, ale historia każe nam z uwagą i należytą ostrożnością >patrzeć im na ręce.

Ale bzdury.
To w "niepodległej" II RP było więcej Polaków z imperialnymi wizjami.
Piłsudski zawarł pakt z Ukraińcami 11 kwietnia 1920 r. i miał wizję, że będziemy mieć dwa razy większy areał do orania i tak staniemy się bogaci.

pl.wikipedia.org/wiki/Juliusz_Łukasiewicz_(dyplomata)

Ambasador RP w ZSRR w okresie od 12 kwietnia 1934 do 20 czerwca 1936. Następca
Wacław Grzybowski.
W 1938 opublikował tom esejów pod tytułem Polska jest mocarstwem


pl.wikipedia.org/wiki/Wacław_Grzybowski

Od 1 lipca 1936 ambasador RP w ZSRR (mianowany 18 czerwca 1936). Na stanowisku ambasadora w Moskwie zastąpił Juliusza Łukasiewicza, specjalistę od spraw sowieckich, byłego wieloletniego naczelnika Wydziału Wschodniego MSZ[5]. W Moskwie misja Grzybowskiego przypadła na przełomowy w polityce europejskiej okres (1936-1939). Sytuację w ZSRR w końcu 1938 oceniał następująco (wobec wiceministra Szembeka): Związek Radziecki słabnie, a problem rosyjski dojrzewa. W końcu 1938 r. stał na stanowisku, że "w zakresie problemu rosyjskiego osobiście stoi na stanowisku naszej granicy z roku 1772"
Grzybowski niewłaściwie interpretował pakt Ribbentrop-Mołotow, a wydarzenia z 17 września 1939 r. były dla niego wielkim zaskoczeniem. 29 sierpnia 1939 r. raportował do Warszawy, że wspomniany pakt "znacznie odciążył" sytuację, w jakiej znalazła się Polska i sugerował, że Ribbentrop podpisał pakt tylko dlatego, by nie wyjeżdżać z Moskwy z pustymi rękoma[8].
W chwili rozpoczęcia agresji ZSRR na Polskę 17 września 1939 roku pomiędzy 2 a 3 w nocy wezwany pilnie do Komisariatu Spraw Zagranicznych w Moskwie otrzymał od zastępcy Ludowego Komisarza Spraw Zagranicznych Władimira Potiomkina notę dyplomatyczną, w której ZSRR uzasadniał agresję na Polskę stwierdzeniem o zaprzestaniu istnienia państwa polskiego. Potiomkin przeczytał mu notę (uzgodnioną wcześniej z Niemcami) o rzekomym "rozpadzie państwa polskiego" i krokach podjętych przez ZSRR w celu "wzięcia pod swoją opiekę" Ukraińców i Białorusinów zamieszkujących terytorium Polski.
Grzybowski wykazał kłamliwość i niezgodność przytoczonej argumentacji "z prawem cywilizowanych narodów". W odpowiedzi usłyszał, że rząd polski i dowództwo armii "uciekli" do Rumunii. Gdy polski dyplomata powtórnie zaprotestował przeciwko nieprawdzie i słownictwu Potiomkina oraz powołał się na obowiązujący do 1945 r. polsko-sowiecki pakt o nieagresji, usłyszał w odpowiedzi: "Jeśli nie ma rządu polskiego, to nie ma też żadnego paktu o nieagresji". Odpowiedział: "Rozumiem, że moim obowiązkiem jest zawiadomić mój rząd o agresji, która prawdopodobnie już się rozpoczęła, ale nie zrobię nic więcej". Grzybowski noty nie przyjął. Koniec końców Sowieci dostarczyli ją do polskiej ambasady z poranną pocztą.
Po nieudanej próbie zakwestionowania immunitetu dyplomatycznego przez władze ZSRR opuścił w październiku 1939 wraz z polskim personelem dyplomatycznym terytorium ZSRR, po bezpośredniej interwencji dziekana korpusu dyplomatycznego w Moskwie, ambasadora III Rzeszy Friedricha von Schulenburga i ambasadora Królestwa Włoch Augusto Rossi

Takich to "dyplomatów" miała "niepodległa" II RP.
Łukasiewicza skierowano do Francji, na co Francuzi się nie godzili. Tam im dopiero dał popis
swojej "inteligencji".

en.wikiped(*)ation_of_the_Province_of_Posen

Bismarck stwierdził: Każde powodzenie polskiego ruchu narodowego jest klęską Prus; wojnę z tym żywiołem możemy prowadzić nie według reguł sprawiedliwości cywilnej, lecz według praw wojny. Polskość ze wszystkimi jej cechami należy oceniać nie z perspektywy obiektywnego humanizmu, lecz jako wroga ... Nie ma między nami żadnej możliwości pokoju ani żadnych prób wskrzeszenia Polski.

Faktycznie Niemcy są naszym sojusznikiem. Niemcy mają nam się za co odwdzięczyć.



Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Bezsprzecznie dziś to nasz sojusznik, ale historia każe nam z uwagą i należytą ostrożnością >patrzeć im na ręce.
>Ale bzdury.
>To w "niepodległej" II RP było więcej Polaków z imperialnymi wizjami.
>Piłsudski zawarł pakt z Ukraińcami 11 kwietnia 1920 r. i miał wizję, że będziemy mieć dwa razy większy areał do orania i tak staniemy się bogaci.

Czy Putin nie ma teraz tej wizji?

Że przejmą sporą część czarnoziemów i parobków do orania, żeby nakarmić moskiewskich paniczykow a najedzeni będą mogli się koncentrować na produkcji broni i knuciu nowych wrogich przejęć?

Piłsudski musiał budować z innymi zgniłe kompromisy a nie tak jak Ruskie, że wchodzą jak do siebie a jak się jakiś dotychczasowy właściciel sprzeciwi to kula w łeb.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Piłsudski musiał budować z innymi zgniłe kompromisy a nie tak jak Ruskie, że wchodzą jak do siebie a jak się jakiś dotychczasowy właściciel sprzeciwi to kula w łeb.
>

Nic nie musiał. W interesie narodu polskiego było bronić Zydów niemieckich a nie przyłączyć się do ich mordowania. Co taki prymitywny Piłsudski mógł rozumieć ??

pl.wikipedia.org/wiki/Aleksiej_Ignatjew

Aleksiej Aleksiejewicz Ignatjew, ros. Алексей Алексеевич Игнатьев (ur. 24 marca 1877 w Petersburgu, zm. 20 listopada 1954 w Moskwie) - rosyjski i radziecki generał, hrabia, dyplomata.
był jedynym dysponentem olbrzymich środków finansowych należących do rządu carskiego i zdeponowanych w Banque de France celem opłacania prowadzonych przez niego zakupów wojennych. Pomimo nalegań rządu francuskiego i kół emigracyjnych nie zdecydował się na finansowanie z tych pieniędzy antybolszewickich oddziałów podczas wojny domowej. Nie naruszył ich również celem wydatków osobistych, chociaż przez kilka kolejnych lat żył w co najmniej skromnych warunkach. W 1924 roku całą tę sumę, wynoszącą 225 mln rubli (po ówczesnym kursie 2 mld dolarów), przekazał rządowi radzieckiemu.


Aleksiej Aleksiejewicz Ignatjew to był hrabia i dyplomata. Rozumiał, że za chwilę nastąpi przetasowanie dawnego świata i nowym hegemonem będzie ten, kto pierwszy będzie miał broń atomową.
Wiedział, że najlepsi w jej konstruowaniu są Żydzi niemieccy i będzie im potrzebny teren pod poligon atomowy. Wiedział, że tych Żydów należy wspierać i zawrzeć z nimi układ a nie ich mordować. Czy łby Piłsudskiego i Dmowskiego mogły takie coś pojąć ??

Amerykanie wchodzą jak do siebie tysiące kilometrów od domu i bezkarnie mordują i okradają słabszych. I z tego się cieszysz. Dlaczego Rosjanie raz tak nie mogą i to koło swoejgo domu ???
W tej chwili, po raz kolejny, Amerykanie napadają na Wenezuelę. Amerykanie wymordowali miliony Wenezuelczyków. CIA bez problemów udało się im zainstalować agenturę, która czeka aż Amerykanie wymordują Wenezuelczyków u władzy i będą rządzić oddając Amerykanom ropę.
02-11-2025 10:53 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Piłsudski musiał budować z innymi zgniłe kompromisy a nie tak jak Ruskie, że wchodzą jak do siebie a jak się jakiś dotychczasowy właściciel sprzeciwi to kula w łeb.
>>
>Nic nie musiał. W interesie narodu polskiego było bronić Zydów niemieckich a nie przyłączyć się do ich mordowania. Co taki prymitywny Piłsudski mógł rozumieć ??

A jednak rozumiał, że geografia jest nieubłagana.

>Aleksiej Aleksiejewicz Ignatjew to był hrabia i dyplomata. Rozumiał, że za chwilę nastąpi przetasowanie dawnego świata i nowym hegemonem będzie ten, kto pierwszy będzie miał broń atomową.
>Wiedział, że najlepsi w jej konstruowaniu są Żydzi niemieccy i będzie im potrzebny teren pod poligon atomowy. Wiedział, że tych Żydów należy wspierać i zawrzeć z nimi układ a nie ich mordować. Czy łby Piłsudskiego i Dmowskiego mogły takie coś pojąć ??

Gdyby nie były pojętne to nie byłoby ich tam gdzie byli.

>Amerykanie wchodzą jak do siebie tysiące kilometrów od domu i bezkarnie mordują i okradają słabszych. I z tego się cieszysz. Dlaczego Rosjanie raz tak nie mogą i to koło swoejgo domu ???

Jakie raz? Czego wynikiem jest rozmiar Rosji?

>W tej chwili, po raz kolejny, Amerykanie napadają na Wenezuelę. Amerykanie wymordowali miliony Wenezuelczyków. CIA bez problemów udało się im zainstalować agenturę, która czeka aż Amerykanie wymordują Wenezuelczyków u władzy i będą rządzić oddając Amerykanom ropę.

Doktryna Monroe'a.
Thoter (6650 punktów)
> Czego wynikiem jest rozmiar Rosji?
>
To jest wynikiem klimatu i mądrych decyzji.
Ci co rządzili Rosją, a nie byli to Rosjanie, wiedzieli, że nie obronią Alaski przed Brytyjczykami.
Wspierali Amerykanów w ich wojnie z imperializmem brytyjskim, dlatego im sprzedali coś, co za chwilę by stracili. Otrzymaną kasę wydali na zbudowanie kolei syberyjskiej.
Czas wojen Brytyjczyków w Ameryce Północnej, spalili Biały Dom, chcieli wykorzystać Francuzi i swoje zapędy imperialne skierowali przeciw Rosji. Napoleon napadł na Rosję w pierwszych dniach lata i nie dotrwał do nadejścia zimy kalendarzowej. O tym jak się zachowali Żydzi rosyjscy, w czasie gdy mordowano Rosjan, to historia celowo milczy.
W czasie napaści Hitlera na ZSRR to publicznie w Moskwie a potem w Leningradzie rozstrzelano po 200 Żydów. Jednego Żydzi wykupili, nazywał się Zambrowski, ten który zapisał się w naszej historii.

www.youtube.com/watch?v=AYD2nOAKUJA
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
Trochę zabawne, że myśli się o Żydach jak o lichwiarzach chowających w piwnicach złoto a wygląda na to, że cały aparat komunistyczny stał na Żydach.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)
>Trochę zabawne, że myśli się o Żydach jak o lichwiarzach chowających w piwnicach złoto a wygląda na to, że cały aparat komunistyczny stał na Żydach.
>

Żydzi niemieccy opracowali koncepcję stworzenia potężnej Europy, której miała bronić skonstruowana przez nich bomba atomowa.
Nie spodobało się to Brytyjczykom i Żydom amerykańskim.
Żydzi: Jacob Schiff i Rothschild pomogli pokonać Żydom niemieckim cara Romanowa finansując Japończykom uzbrojenie. Japończycy wojnę z Rosją wygrali ale potem nie dotrzymali umowy zawartej z Żydami i z tego powodu wylądowały na nich dwie bomby atomowe.
Żydzi amerykańscy i brytyjscy wsparli Żydów komunistów a potem przejęli ich dorobek.
Ludobójstwo jakie miało miejsce w ZSRR to sprawka Żydów amerykańskich i brytyjskich. Żydów komunistów i Żydów przybyłych do ZSRR w 1937 roku wymordowano.
Po 1937 roku zaczęto mordować Żydów w odwecie za to zrobili z Żydami komunistami w ZSRR, 1937 rok.
Rozumiesz to ???
02-11-2025 16:28 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>> Czego wynikiem jest rozmiar Rosji?
>>
>To jest wynikiem klimatu i mądrych decyzji.

Czyli jak Rosja zdobywa to jest mądra, a jak np Anglia zdobywa to jest to parszywy imperializm. Wg mnie należysz do partii kontynentalnej.

>Ci co rządzili Rosją, a nie byli to Rosjanie, wiedzieli, że nie obronią Alaski przed Brytyjczykami.

To kto jak nie Rosjanie rządził wtedy Rosją?

>Wspierali Amerykanów w ich wojnie z imperializmem brytyjskim, dlatego im sprzedali coś, co za chwilę by stracili. Otrzymaną kasę wydali na zbudowanie kolei syberyjskiej.
>Czas wojen Brytyjczyków w Ameryce Północnej, spalili Biały Dom, chcieli wykorzystać Francuzi i swoje zapędy imperialne skierowali przeciw Rosji. Napoleon napadł na Rosję w pierwszych dniach lata i nie dotrwał do nadejścia zimy kalendarzowej.

Komu wtedy wadził najbardziej francuski imperializm?

>O tym jak się zachowali Żydzi rosyjscy, w czasie gdy mordowano Rosjan, to historia celowo milczy.

A jak się ci Żydzi rosyjscy zachowali?
Thoter (6650 punktów)

>Czyli jak Rosja zdobywa to jest mądra, a jak np Anglia zdobywa to jest to parszywy imperializm.

Rosja niczego nie zdobywała, zajęła pusty teren na którym nie dało się żyć.
Nikogo przy tym nie zamordowała i nie eksploatowała jak np. Brytyjczycy Hindusów.
Dlaczego w Rosji są szersze tory ??
02-11-2025 20:09 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>Rosja niczego nie zdobywała, zajęła pusty teren na którym nie dało się żyć.
>Nikogo przy tym nie zamordowała i nie eksploatowała jak np. Brytyjczycy Hindusów.

Mijasz się z prawdą bo to nie był pusty teren. To była kolonizacja kontynentalna, bowiem Rosja jest mocarstwem kontynentalnym. Na jej drodze stawali m.in. Chanat Syberyjski (Tatarzy syberyjscy), Chanat Kazański (zdobyty 1552) i Chanat Astrachański (1556,) oraz liczne ludy syberyjskie: Chantów, Mansów, Jakutów, Ewenków, Czukczów, Koriaków. Poza tym ile km² Rosja uzyskała kosztem Chin?
Nie wspominając o jej późniejszych ekspansjach.

Natomiast Wielka Brytania to mocarstwo morskie. Inny charakter imperializmu. Ale weź spróbuj odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego skoro mieszkańcom Indii było tak źle, to czemu oni nie zerwali stosunków dyplomatycznych z Londynem po uzyskaniu niepodległości, tym bardziej, iż później weszli w posiadanie broni jądrowej?
O co chodzi, czemu jest tak jak jest?

www.rp.pl/(*)011-indie-coraz-dalej-od-rosji

Niby BRICS+, niby budowa przeciwwagi dla zachodu, niby w planach dedolaryzacja, a tu proszę, Indie grają na wielu fortepianach. O co chodzi?
Może przyświeca im taka filozofia, którą stosowali w ramach państw niezaangażowanych w czasach zimnej wojny?

A może badacze, analitycy i eksperci błędnie zakładają i błędnie wnioskują, iż wychodzi ta sprawa poza grono członków stałych RB ONZ? A cała reszta państw, które coś mogą, lawiruje między nimi, raz będąc bliżej a raz dalej któregoś z tych mocarstw. Mam tu na myśli właśnie Indie, ale i np. Turcję.

>Dlaczego w Rosji są szersze tory ??

By uniemożliwić ewentualnemu agresorowi korzystania z rosyjskiej infrastruktury kolejowej.
01-11-2025 23:55 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Bezsprzecznie dziś to nasz sojusznik, ale historia każe nam z uwagą i należytą ostrożnością >patrzeć im na ręce.
>Ale bzdury.
>To w "niepodległej" II RP było więcej Polaków z imperialnymi wizjami.
>Piłsudski zawarł pakt z Ukraińcami 11 kwietnia 1920 r. i miał wizję, że będziemy mieć dwa razy większy areał do orania i tak staniemy się bogaci.

Pytałeś więc odpowiedziałem. To co ja przytaczam miało swój początek już w XIX wieku. Dlaczego, po co i jak, oraz co było tego powodem i jakie to miało konsekwencje też już kilkukrotnie do Ciebie pisałem.

>Takich to "dyplomatów" miała "niepodległa" II RP.
>Łukasiewicza skierowano do Francji, na co Francuzi się nie godzili. Tam im dopiero dał popis
>swojej "inteligencji".

Jesteś mądry po szkodzie.

>Faktycznie Niemcy są naszym sojusznikiem. Niemcy mają nam się za co odwdzięczyć.

Są naszym sojusznikiem dopóki będzie tam rządzić partia atlantycka, chyba, że przeorientujemy się na "ląd", gdy tam i we Francji uczynią to samo.
02-11-2025 00:34 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)

>Dlaczego, po co i jak, oraz co było tego powodem i jakie to miało konsekwencje też już kilkukrotnie do Ciebie pisałem.

___________
Kautilja - szczerze podziwiam twoja anielską cierpliwość.

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>....Mieliśmy i mamy prawo wybierać sojusze. Z perspektywy czasu, czyli de facto po czasie każdy jest mądry. Kiedy jednak coś się dzieje, i kiedy trzeba reagować i dostosowywać własną strategię do dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości pojawiają się trudności i możliwe są błędy. Grunt to uczyć się z historii, wyciągać z niej takie wnioski, które prowadzą do zysków a nie strat.
.....

-------------------------
Kautilja - bardzo roztropnie prawisz - tak trzymaj .

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
szarley (54913 punktów)
>Niemcy nie napadali na żadne kraje tylko walczyli z wrogimi im bazami militarnymi Brytyjczyków i Francuzów, którymi otoczyli Niemców i Żydów niemieckich.

Bez komentarza

Gawlik, ty nazistowskie gówno

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
szarley (54913 punktów)
Rozmawiasz z gównem gorszym niż hamerchuj czy murdochuj

Rozmawiasz z gównem które twierdzi, że w 1918 polską niepodległość wywalczył Baruch a Piłsudski, Paderewski i Korfanty I MILIONY POLSKICH ŻOŁNIERZY opalali się na Balearach

Rozmawiasz z gównem które twierdzi, że Polska w 1939 wypowiedziała wojnę Niemcom

">Zginęło wielu cywili, zburzono nam stolicę.
Takie skutki jak się komuś wypowie wojnę."

Przeczytaj co pisze to psie gówno
Polska wypowiedziała Niemcom wojnę?
To gówno powinno sprzątać kible w muzeum na Majdanku a nie dyskutować

Rozmawiasz z gównem które twierdzi, że Żydzi budowali Birkenau

To jest nazistowsko - gawlikowskie GÓWNO, które ma w pogardzie Polskę i Polaków


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
31-10-2025 22:11 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>To jest nazistowsko - gawlikowskie GÓWNO, które ma w pogardzie Polskę i Polaków

No właśnie o tym respekcie mowa.

Uważa inaczej niż Ty to trudno ale żadnym gównem nie jest i należy się mu tyle samo co Tobie.

Z kimś takim jak Ty, ziejącym pogardą i nienawiścią, przejawiającym nieustanne agresję żadnej organizacji nie da się stworzyć.

Bo wszystko zniszczysz i wszystkich zatrujesz.

youtu.be/5VCiU1osa3w
01-11-2025 06:32 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>To jest nazistowsko - gawlikowskie GÓWNO, które ma w pogardzie Polskę i Polaków
>No właśnie o tym respekcie mowa.
>Uważa inaczej niż Ty

To nie jest kwestia co uważa, ale faktów

W 1939 Niemcy napadły na Polskę. Wymordowano kilka milionów polskich obywateli
Tylko psi chuj obwinia za to Polaków

Niemcy zbudowali fabryki śmierci w Treblince, Chełmnie i dziesiątkach innych miejsc. Obwinianie o to Żydów jest psiochujstwem na poziomie Hamer-p.ch.

W Norimberku sądzono zbrodniarzy a nie uczciwych ludzi jak twierdzicie z thoterem

Wiem, macie sprzeczne z moimi poglądy.
Ja uważam mordowanie ludzi za zbrodnie. Dla was Cyklon B to narzędzie oczyszczania świata z podludzi

>Z kimś takim jak Ty, ziejącym pogardą i nienawiścią, przejawiającym nieustanne agresję żadnej organizacji nie da się stworzyć.

Da się. Wy na pogardzie i agresji zbudowaliście SA SS i Gestapo

Jeszcze domagacie się naziolskie gówna uznania założycieli SS za uczciwych a kapusiów Gestapo chcecie beatyfikować

Tak ty, nazistowskie gówno jak i thoter - chuj SS - mańskiego owczarka głosicie swoje nazistowskie pochwały zabójców Ulmów tylko dlatego, że w realu poradzicie się wyprzeć swoich słów jak na tchórzliwe nazistowskie rzygowiny przystało


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>To jest nazistowsko - gawlikowskie GÓWNO, które ma w pogardzie Polskę i Polaków
>>No właśnie o tym respekcie mowa.
>>Uważa inaczej niż Ty
>To nie jest kwestia co uważa, ale faktów

No ale to są twoje fakty i twoja prawda a inni mają inne.

Kto nie jest już kwestia tego kto rządzi i kto jest rządzony lecz kwestia kto w co wierzy, jaką prawdę ma w swojej głowie i jakie wyznaje wartość.

Jesteś dojrzały najwyższy czas żebyś zrozumiał, że ludzie o innych wizjach też mają wartość.

Na tym w zasadzie polega demokracja, że daj człowiekowi wyrazić emocje i przekonania.

Nie musisz ich przyjąć za swoje ale respektuj egzystencję innego człowieka.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>No ale to są twoje fakty i twoja prawda a inni mają inne.
>Kto nie jest już kwestia tego kto rządzi i kto jest rządzony lecz kwestia kto w co wierzy, jaką prawdę ma w swojej głowie i jakie wyznaje wartość.
>Jesteś dojrzały najwyższy czas żebyś zrozumiał, że ludzie o innych wizjach też mają wartość.
>Na tym w zasadzie polega demokracja, że daj człowiekowi wyrazić emocje i przekonania.
>Nie musisz ich przyjąć za swoje ale respektuj egzystencję innego człowieka.
>

To nie są jego fakty i to nie są fakty.
To jest przygotowana propaganda, której podważanie jest KARALNE.
W tej propagandzie ukrywa się i pominięto wiele istotnych faktów a wybraną część
fałszywie się tłumaczy. Ja samodzielnie zebrałem sporo celowo pominiętych faktów
i złożyłem wszystko w logiczną całość. Miałem ułatwione zadani, bo dwudziestowieczni kaci teraz postępują identycznie.
Demokracja nikomu niczego nie daje. Demokracja to jest sterowany system wyłaniania "polityków", spośród uprzywilejowanej, z racji ilości, idiotów otumanianych fałszywą polityką i nagradzanych za podążanie w jednym "właściwym" kierunku. Żeby nadać temu pozory walki dobra ze złem jednych idiotów napuszcza się na drugich. Możliwości i rola ludzi mądrych w demokracji nie jest zerowa a ujemna. Uprzywilejowani idioci w ludziach mądrych widzą zagrożenie i nie było przypadku, w tej demokracji Żydów amerykańskich, aby idiota zwrócił się po poradę, do mądrego człowieka.
Ta demokracja prowadzi swoje ofiary do zadłużania się, oczywiście w żydowskich bankach.
Tam, gdzie są długi i żydowskie banki, tam jest demokracja. Ta demokracja, "broniąc się" i ogłupiając "wolnością" zawłaszcza świat, gdzie jeszcze ludzie mądrzy mają coś do powiedzenia.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>To nie są jego fakty i to nie są fakty.

Ludzie różnią się ewidentne wizjami prawdy, racji dobra, sprawiedliwości, wartości.

Widać u różnych ludzi ewidentnie różne oprogramowanie emocji i stojące za tym istotnie różne systemy pojęciowe.

Sprzeczne memy zderzają się próbując transformować do nowych powstałych z połączenia dawnych i nieraz to się udaje, dochodzi do zapłodnienia i nowej zygoty a niekiedy są to memy tak agonistyczne jak próba połączenia genu świni z genem psa.

Ostatecznie jeden mem jest dominujący w ludzkiej abstrakcji ale tylko przez chwilę.

Potem wszystko i tak się zmieni.
Stałość to tylko stan przejściowy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Ludzie różnią się ewidentne wizjami prawdy,

Pojebie synu ciula
Słońce wschodzi i zachodzi

I jeśli p*****lisz coś innego, to nie różnisz się wizją prawdy tylko jesteś kretynem

Lekcja historii
W 1939 Niemcy napadły na Polskę, skutkiem czego zginęło lub zostało wymordowanych kilka milionów obywateli

Jeśli twierdzisz coś innego , to nie różnisz się wizją prawdy tylko jesteś nazistowskim psim gównem (co już raz udowodniłeś na przykładzie morderstwa Ulmów)

Nie odpowiadaj bo jadłem dobry obiad

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
01-11-2025 12:26 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>Ta demokracja, "broniąc się" i ogłupiając "wolnością" zawłaszcza świat, gdzie jeszcze ludzie mądrzy mają coś do powiedzenia.

Rozumiem, że wg Ciebie USA, Wielka Brytania i Francja nie posiadają żadnych sojuszników, a kierują jedynie stadem wasali w celu skolonizowania całego świata. Banda trojga, której główny ster trzymają Żydzi amerykańscy.
Moim zdaniem to nieporozumienie. Choćby to, że do takich wniosków może prowadzić głównie czynnik ekonomiczny, tj. np. pozycja zachodu itd. A jak wiemy nie samą ekonomią człowiek żyje.
Istnieją też inne czynniki kształtujące świat. Polityka, strategia, kultura, religia i ideologia.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>.....Moim zdaniem to nieporozumienie. Choćby to, że do takich wniosków może prowadzić głównie czynnik ekonomiczny, tj. np. pozycja zachodu itd. A jak wiemy nie samą ekonomią człowiek żyje.
>Istnieją też inne czynniki kształtujące świat. Polityka, strategia, kultura, religia i ideologia.

--------------
Kautilja - podzielam twoj poglad jak wyzej - brawo !

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ta demokracja, "broniąc się" i ogłupiając "wolnością" zawłaszcza świat, gdzie jeszcze ludzie mądrzy mają coś do powiedzenia.

Wg mnie niepoprawnie utożsamiasz wolność z prawem własności.

To nie jest tożsame nawet jeśli jacyś fałszywi prorocy tak głoszą.

Ty masz ewidentnie problem z prawem własności i błędnie definiujesz go w wolności i demokracji.

Nawet na tym forum przejawiasz cechy demokraty, bo poddajesz się krytyce, dopuszczasz innych do głosu a nie knujesz z kolesiami w tajemnicy jak przeciwników dopaść i ich siłą uciszyć.

Nawet na tym forum akceptujesz wolność wypowiedzi innych osób.

Zamiast skupić swoją uwagę na prymitywnym i brutalnym prawie tajnej i nieopodatkowanej własności, które powoduje całą patologię z jaką masz wyraźny problem to odwracasz uwagę wszystkich i kierujesz ją na demokrację i wolność.

A może Ty sam nie rozumiesz z czym nasz problem?

Dla mnie demokracja to respekt dla innego człowieka i jego prawo do życia tak jak on potrzebuje.

Dla mnie wolność to prawo innego człowieka do odmowy i do innego wyboru niż mój.

Zgniłe do szpiku kości prawo tajnej własności egzekwowane przemocą przez demony, ewolucyjne następstwo feudalizmu i wczesnej niewolnictwa pozwalam Ci atakować z całą siłą i przyłączę się do takiej wojny po twojej stronie.

Ale atakowanie demokracji, wolności, odmienności, różnorodności jest pozbawione sensu i tu będę twoim przeciwnikiem.

W walce o wolność i demokrację spotkamy się na polu bitwy po przeciwnych stronach i wierz mi lub nie będę do tej wojny dobrze przygotowany. Nie pozwolę Ci tej wojny wygrać. Prędzej Cię zniszczę.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Nawet na tym forum akceptujesz wolność wypowiedzi innych osób.
>

Na bełkot cytowanej propagandy po prostu nie reaguję.
szarley (54913 punktów)
>To nie są jego fakty i to nie są fakty.

Fakt jest jedne podstawowy

Jesteś pojebem, który twierdzi, że
1 Niepodległość Polski w 1918 wywalczył jeden Żyd
2 W 1939 Polacy napadli na Niemcy
3 Birkenau budowali Żydzi
4 W Norimberdze sądzono uczciwych ludzi

Jesteś kanalią o mentalnym i intelektualnym poziomie psiego gówna

>To jest przygotowana propaganda, której podważanie jest KARALNE.
Pokaż paragraf pojebie.

Dalej nie czytam w obawie, że zwróciłbym obiad czytając obelżywe kłamstwa, które jedynie hamerchuj pochwala


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Thoter (6650 punktów)

>Z kimś takim jak Ty, ziejącym pogardą i nienawiścią, przejawiającym nieustanne agresję żadnej organizacji nie da się stworzyć.
>

Po co tworzyć jakieś organizacje ??
Organizacja w końcu zostanie przejęta przez Żydów amerykańskich i dołączona do ich kieratu.
Zydzi niemieccy stworzyli ZSRR i Armię Czerowną. W 1937 roku wymordowano ich a dorobek przejęto.
Miliony ofiar i tytaniczna praca Żydów niemieckich poszła na marne. To był dopiero początek wielkiej tragedii, zaplanowanej przez amerykańskiego Żyda Bernarda Barucha.
01-11-2025 10:33 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Po co tworzyć jakieś organizacje ??
>Organizacja w końcu zostanie przejęta przez Żydów amerykańskich i dołączona do ich kieratu.

To trzeba stworzyć taka, która nie zostanie przejęta.

Dlatego też postuluję publicznie jawną księgę kapitału opisującą wszelką własność w powiązaniu każdego przedmiotu własności z osobą fizyczną z nazwiskiem i adresem zamieszkania POD KOLEKTYWNĄ KONTROLĄ.

Żadna tam księga prowadzona przez spółkę zoo z cypryjskiej skrzynki na listy, za którą nie wiadomo nawet kto stoi.

Żadnych kopii zgniłego do szpiku kości kapitalizmu opartego na tajemnicach i przemocy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>>Organizacja w końcu zostanie przejęta przez Żydów amerykańskich i dołączona do ich kieratu.

>To trzeba stworzyć taka, która nie zostanie przejęta.
>

Jak to zrobić ??
Żyd Lew Dawidowicz Bronstein stworzył ZSRR i Armię Czerwoną.
Został zamordowany przez płatnych morderców, których wynajął Żyd Naum Eitingon.
Pomagał mu w tym żydowski zięć Paweł Sudopłatow. 35 tysięcy oficerów Armii Czerwonej zastrzelono i przejęto władzę nad co stworzył Lew Dawidowicz Bronstein. Szefem szkolenia oficerów był Żyd Iona Jakir, zamordował go Żyd Lew Zacharowicz Mechlis.
Widzisz, Żydzi Żydów wykorzystali a na końcu ich zamordowali.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>....
>Żadnych kopii zgniłego do szpiku kości kapitalizmu opartego na tajemnicach i przemocy.

-----------------
Konopka - widze ze masz bardzo radykalny i krytyczny stosunek do kapitalizmu.
W pewnym istotnym stopniu podzielam ten krytycyzm.



S pozdravem, Wojownik Stokrotka
01-11-2025 16:58 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>....
>>Żadnych kopii zgniłego do szpiku kości kapitalizmu opartego na tajemnicach i przemocy.
>-----------------
>Konopka - widze ze masz bardzo radykalny i krytyczny stosunek do kapitalizmu.
>W pewnym istotnym stopniu podzielam ten krytycyzm.

Jestem zwolennikiem kapitalizmu i własności prywatnej.

Gorącym przeciwnikiem wszelkich form własności kolektywnej, od państwowej, poprzez komunalną, spółdzielczą, na spółkach kapitałowych i osobowych kończąc.

Dla mnie właściciel może być tylko jeden i to on decyduje w przestrzeni swojej posiadłości.
Musi być nim osoba fizyczna z krwi i z kości.

Niemniej prawo własności musi być publicznie jawne i demokratycznie opodatkowane na rzecz bezpośredniego dochodu gwarantowanego wszystkich uczestników gospodarki.

Demokratyczny podatek od własności musi być wyłączną formą opodatkowania.
Kto coś posiada, kto w społeczeństwie rządzi poprzez prawo prywatnej własności płaci podatek.
Kto niczego nie posiada, o niczym nie decyduje i w każdej przestrzeni życiowej podlega rządom innych osób nie ma do zapłacenia żadnego podatku i też nie może mieć nigdy żadnego długu. Ma za to dochód podatkowy z demokratycznego podatku od własności, określanego w jawnej demokracji bezpośredniej.

Zobowiązania podatkowe i długi osób bez żadnych posiadłości są bardzo niemoralne.

To jest po prostu czysta zgnilizna społeczna i w głowie mi się nie mieści jak można taką zgniliznę, takie skrajne zepsucie społeczne, takie ogromne zło w swoim otoczeniu tolerować.

Niedobrze mi się robi od tego na samą myśl.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Lolek_Salambek (2665 punktów)

>Uważa inaczej niż Ty to trudno ale żadnym gównem nie jest i należy się mu tyle samo co Tobie.
>Z kimś takim jak Ty, ziejącym pogardą i nienawiścią, przejawiającym nieustanne agresję żadnej organizacji nie da się stworzyć.
>Bo wszystko zniszczysz i wszystkich zatrujesz.

_______
Konopka - to bardzo mądre co napisałeś!
Brawo !
Tak trzymaj !

S pozdravem,
Wojownik Stokrotka
01-11-2025 09:45 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>To jest nazistowsko - gawlikowskie GÓWNO, które ma w pogardzie Polskę i Polaków

Ja jedynie daje odpór, coś chyba o tym wiesz. Wierzę w siłę argumentów i wiem, że inteligentny i samodzielnie myślący czytelnik widzi kto i kiedy pisze prawdę, a kto wygina się na wszystkie strony i pomija istotę sprawy.
01-11-2025 10:46 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>To jest nazistowsko - gawlikowskie GÓWNO, które ma w pogardzie Polskę i Polaków
>Ja jedynie daje odpór, coś chyba o tym wiesz. Wierzę w siłę argumentów i wiem, że inteligentny i samodzielnie myślący czytelnik widzi kto i kiedy pisze prawdę, a kto wygina się na wszystkie strony i pomija istotę sprawy.

Ja widzę, że zachowujesz spokój i rozsądek.
Z takim człowiekiem jak Ty zawsze można się jakoś dogadać.
Może nie da się załatwić spraw tak, jakby się chciało ale można założyć, że uznasz cudzą rację, jeżeli ta będzie miała wystarczająco sensu.

Generalne lepiej żyć wśród ludzi takich jak Ty niz w otoczeniu fundamentalistów, idealistów, fanatyków, dla których wszystko jest czarno-białe.

Na pewno bezpieczniej i z większą szansą na rozwój.

youtu.be/5VCiU1osa3w
01-11-2025 12:03 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>Ja widzę, że zachowujesz spokój i rozsądek.

Nie zawsze się udaje. Mierzi mnie też i to, że zamiast trzymać się istoty sprawy, niekiedy u niektórych wygrywa pisanie pod publikę.
Niemniej dziękuję Ci za miłe słowa, pozdrawiam.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Nie zawsze się udaje. Mierzi mnie też i to, że zamiast trzymać się istoty sprawy, niekiedy u niektórych wygrywa pisanie pod publikę......

-----------
Kautilja - mnie tez to mierzi

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
01-11-2025 17:27 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Nie zawsze się udaje. Mierzi mnie też i to, że zamiast trzymać się istoty sprawy, niekiedy u niektórych wygrywa pisanie pod publikę......
>-----------
>Kautilja - mnie tez to mierzi

Uważam, że to niedojrzałe zabierać głos by się komuś przypodobać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Uważam, że to niedojrzałe zabierać głos by się komuś przypodobać.

Często bardzo opłacalne.

Wszystkie zarabiające media piszą to, co ich klientela chce przeczytać i za co zapłaci.
W myśl zasady klient nasz pan.

Ci, którzy mówią to czego inni nie chcą słyszeć, widzieć, rozumieć kończą zazwyczaj marnie jeśli nie na samym dnie.

Przede wszystkim ludzie nienawidzą prawdy, dlatego obowiązuje prawo do tajemnicy i ludzie wpadają w furię na samą myśl o prawie do prawdy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
01-11-2025 22:09 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Uważam, że to niedojrzałe zabierać głos by się komuś przypodobać.
>Często bardzo opłacalne.
>Wszystkie zarabiające media piszą to, co ich klientela chce przeczytać i za co zapłaci.
>W myśl zasady klient nasz pan.

Zdarza się, ale są też i takie media, w których znajdziemy obiektywizm. Choć nie twierdzę, że na owy nie ma deficytu, bo jest.

>Ci, którzy mówią to czego inni nie chcą słyszeć, widzieć, rozumieć kończą zazwyczaj marnie jeśli nie na samym dnie.

Liberałowie często mówią to czego narodowiec nie chce słyszeć i odwrotnie.

>Przede wszystkim ludzie nienawidzą prawdy, dlatego obowiązuje prawo do tajemnicy i ludzie wpadają w furię na samą myśl o prawie do prawdy.

Z prawdą zwyczajnie trzeba uważać. Nie ma co chlapać jęzorem na lewo i prawo w każdej sprawie bo może z tego wyniknąć większa szkoda niż pożytek.
Lolek_Salambek (2665 punktów)

>Zdarza się, ale są też i takie media, w których znajdziemy obiektywizm.
...
________
Kautilja a możesz podać przykład takich mediów?



>Liberałowie często mówią to czego narodowiec nie chce słyszeć i odwrotnie.
___________
I całe szczęście ☺ że tak jest - to demokracja a nie czas jedynie słusznych prawd.



>Z prawdą zwyczajnie trzeba uważać. Nie ma co chlapać jęzorem na lewo i prawo w każdej sprawie bo może z tego wyniknąć większa szkoda niż pożytek.
__________
Powiem szczerze że mam z tym problem - bardzo ciężko jest mi czasem zacisnąć język za zębami albo mówić że pada deszcz, gdy plują mi w twarz


S pozdravem, Wojownik Stokrotka
02-11-2025 00:03 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Zdarza się, ale są też i takie media, w których znajdziemy obiektywizm.
>...
>________
>Kautilja a możesz podać przykład takich mediów?

"Rzeczpospolita". Polsat News.

>>Liberałowie często mówią to czego narodowiec nie chce słyszeć i odwrotnie.
>___________
>I całe szczęście ☺ że tak jest - to demokracja a nie czas jedynie słusznych prawd.

Jak zauważyłeś nie wszyscy tu podzielają takie zdanie.

>>Z prawdą zwyczajnie trzeba uważać. Nie ma co chlapać jęzorem na lewo i prawo w każdej sprawie bo może z tego wyniknąć większa szkoda niż pożytek.
>__________
>Powiem szczerze że mam z tym problem - bardzo ciężko jest mi czasem zacisnąć język za zębami albo mówić że pada deszcz, gdy plują mi w twarz

Różne są sytuacje.
02-11-2025 00:44 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)

>"Rzeczpospolita". Polsat News.
________
Ksutilja - dla mnie w miarę obiektywne media to Polsat News, Rodzina TVN, Polityka, WP.Pl oraz w miarę obecna telewizja publiczna.


>Jak zauważyłeś nie wszyscy tu podzielają takie zdanie.
_________
Niestety jest tak jak piszesz


>>Powiem szczerze że mam z tym problem - bardzo ciężko jest mi czasem zacisnąć język za zębami albo mówić że pada deszcz, gdy plują mi w twarz
>Różne są sytuacje.
_________
Owszem tak.

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Uważam, że to niedojrzałe zabierać głos by się komuś przypodobać.

------------
Kautilja - czemu mnie nie dziwi ze tak napisales ?
A mowiac doslownie - tez tak uwazam

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Ja widzę, że zachowujesz spokój i rozsądek.
>Z takim człowiekiem jak Ty zawsze można się jakoś dogadać.
>Może nie da się załatwić spraw tak, jakby się chciało ale można założyć, że uznasz cudzą rację, jeżeli ta będzie miała wystarczająco sensu.
>Generalne lepiej żyć wśród ludzi takich jak Ty niz w otoczeniu fundamentalistów, idealistów, fanatyków, dla których wszystko jest czarno-białe.
>Na pewno bezpieczniej i z większą szansą na rozwój.

----------------
Konopka - podpisuje sie pod co zacytowalem powyzej

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Ja jedynie daje odpór, coś chyba o tym wiesz. Wierzę w siłę argumentów i wiem, że inteligentny i samodzielnie myślący czytelnik widzi kto i kiedy pisze prawdę, a kto wygina się na wszystkie strony i pomija istotę sprawy.

----------------
Potwierdzam Kautilja - tez tak postrzegam twoje wypowiedzi

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
02-11-2025 00:28 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>To jest nazistowsko - gawlikowskie GÓWNO, które ma w pogardzie Polskę i Polaków
>Ja jedynie daje odpór, coś chyba o tym wiesz. Wierzę w siłę argumentów i wiem, że inteligentny i samodzielnie myślący czytelnik widzi kto i kiedy pisze prawdę, a kto wygina się na wszystkie strony i pomija istotę sprawy.

__________
Kautilja - powiem językiem przenośnym - "szkoda pary na ten gwizdek"


S pozdravem, Wojownik Stokrotka
30-10-2025 20:01 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Wg moich dociekań niemiecki imperializm w połączeniu najpierw m.in. z austriackim a potem m.in. z japońskim brał zamach na globalną równowagę sił. Niemcom i ich sojusznikom chodziło o utworzenie - odrębnego od zachodniego i wschodniego - bieguna geopolitycznego. Np tzw panregiony Haushofera. Jednocześnie miało to dotyczyć przestrzeni lądowej jak i morskiej. Niemcy z sojusznikami mieli stać się mocarstwami hybrydowymi, tj. łączącymi geopolityczny "ląd" jak i "morze". To w konsekwencji musiało zrodzić opór tradycyjnego "morza" i "lądu", które nie dość, że walczyły i nadal walczą między sobą to przybyło im konkurencji. Stąd sojusz z rozsądku m.in. przeciw Niemcom.

---------------------
Kautilija - brawo ! - podzielam twoje poglady zacytowane powyzej


S pozdravem, Wojownik Stokrotka
31-10-2025 07:37 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Wg moich dociekań niemiecki imperializm w połączeniu najpierw m.in. z austriackim a potem m.in. z japońskim brał zamach na globalną równowagę sił. Niemcom i ich sojusznikom chodziło o utworzenie - odrębnego od zachodniego i wschodniego - bieguna geopolitycznego. Np tzw panregiony Haushofera. Jednocześnie miało to dotyczyć przestrzeni lądowej jak i morskiej. Niemcy z sojusznikami mieli stać się mocarstwami hybrydowymi, tj. łączącymi geopolityczny "ląd" jak i "morze". To w konsekwencji musiało zrodzić opór tradycyjnego "morza" i "lądu", które nie dość, że walczyły i nadal walczą między sobą to przybyło im konkurencji. Stąd sojusz z rozsądku m.in. przeciw Niemcom.
>---------------------
>Kautilija - brawo ! - podzielam twoje poglady zacytowane powyzej

Miło mi, że się zgadzasz z tym co napisałem, tym bardziej, że to jest niepopularne tak twierdzić. 14 lat zgłębiam stosunki międzynarodowe, od ponad 10 lat studiuję geopolitykę, a od 7 lat uczestniczę w studiach strategicznych. Wyciągam z tego wnioski i buduję własny pogląd, mam własną optykę na te sprawy.
Choć przyznam, że w kilku kwestiach mój pogląd ewoluował, moja postawa uległa zmianie, choćby wobec wojny na Ukrainie.
Swoje słowa zawsze kieruję do samodzielnie myślącego czytelnika.
To co ja twierdzę można łatwo zweryfikować zapoznając się z literaturą przedmiotów o których wyżej wspomniałem. Choć dziś istnieje również możliwość pójścia na skróty, i można poddać weryfikacji czyjeś słowa wprowadzając odpowiednią treść do np chatgpt, i można się wobec tego szybciej przekonać o słuszności lub jej braku w konkretnych wywodach kogokolwiek na jakikolwiek temat.

Pozdrawiam.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Miło mi, że się zgadzasz z tym co napisałem, tym bardziej, że to jest niepopularne tak twierdzić. 14 lat zgłębiam stosunki międzynarodowe, od ponad 10 lat studiuję geopolitykę, a od 7 lat uczestniczę w studiach strategicznych. Wyciągam z tego wnioski i buduję własny pogląd, mam własną optykę na te sprawy.....
---------------------
Kautilija - widac ze jestes bardzo mocny na argumenty w tej tematyce. Z drugiej strony - na tyle na ile NATO pozwala komunikacja przez portal internetowy - poznalem Cie jako bardzo racjonalnie myslacego czlowieka - bardzo rozsadnego - w szczegolnosci cenie sobie to, ze zadajesz ciekawe pytania i analizujesz odpowiedzi na nie. To raczej rzadkie na portalach - zwykle odpowiedzi traktowane sa "w krzywym zwierciadle" a Ty nie stosujesz takich naduzyc 😊 !
Tak trzymaj 😊 !



>...... i można poddać weryfikacji czyjeś słowa wprowadzając odpowiednią treść do np chatgpt, i można się wobec tego szybciej przekonać o słuszności lub jej braku w konkretnych wywodach kogokolwiek na jakikolwiek temat.
------------------------
Co do AI tez bardzo często korzystam z "tej oferty" 😊 i faktycznie uważam ze to bardzo dobre narzedzie choć zawsze trzeba brac poprawke ze AI może podawac nieprecyzyjne informacje ☹ !

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>Co do AI tez bardzo często korzystam z "tej oferty" 😊 i faktycznie uważam ze to bardzo dobre narzedzie choć zawsze trzeba brac poprawke ze AI może podawac nieprecyzyjne informacje ☹ !

Może i podaje niekiedy bzdury. Grunt to posiłkować się różnymi źródłami informacji.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Może i podaje niekiedy bzdury. Grunt to posiłkować się różnymi źródłami informacji.

-----------------
Kautilja - "jasne ze ciemne"

Pelna zgoda


S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>gwarantem naszego bezpieczeństwa są co najmniej dobre relacje z sąsiadami, tj z Rosją i Niemcami

Ruscy muszą wpierw przestać niszczyć i zabijać za wartości inne niż w królestwie rosyjskim.

Z Niemcami mam taki problem, że ślepo słuchają i naśladują USA.
Z własności prywatnej zrobili swoją świętość, 1000x bardziej świętą od demokracji.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Największym błędem i historycznym grzechem Niemiec jest imperialna gra z Rosją

W takim razie wszyscy jesteśmy winni albowiem w naturze pożera się albo jest się pozeranym, tak przebiega ewolucja.

Największym błędem Polaków jest brak silnej organizacji i podatność na obcą dominację.

Największym błędem Polaków jest brak zdolności przypisania innym Polakom właściwiej wartości, pogarda dla nich i próba wyzysku.

Zamiast uznać innego Polaka za wartość i zmartwić się o jego dobrobyt i rozwój.

youtu.be/5VCiU1osa3w
31-10-2025 00:36 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)

>Największym błędem Polaków jest brak silnej organizacji i podatność na obcą dominację.
>

W Polsce zawsze działała i działa silna organizacja tylko, że jest to organizacja stworzona przez obce siły. Sto lat temu "wielcy" Polacy robili z naszym narodem to samo, co teraz robią Żydzi i żydowscy zięciowie, którzy zainstalowali nam się DEMOKRATYCZNIE.
Zauważ jak w Polsce ruszyły interesy Watykanu, po zamordowaniu przez CIA fałszywego księdza Popiełuszki. Jak nienawiścią funkcjonariusze Watykanu zjednoczyli swoje owieczki i strzygą a na końcu zawiozą do rzeźni.
"Niepodległość" zawdzięczamy tylko temu, że obcym potrzebny jest teren do prowadzenia proxy wojen imperilnaych i tanie mięso armatnie.
31-10-2025 08:09 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Największym błędem i historycznym grzechem Niemiec jest imperialna gra z Rosją
>W takim razie wszyscy jesteśmy winni albowiem w naturze pożera się albo jest się pozeranym, tak przebiega ewolucja.

A ja myślę, przy całym rozumieniu sytuacji, że prof świadomie demonizuje Rosję. Może mu chodzić o wbicie intelektualnego klina między Berlin a Moskwę. Na ile skutecznie to już inna sprawa.

>Największym błędem Polaków jest brak silnej organizacji i podatność na obcą dominację.

Mnie się zdaje, że głównym błędem jest bierność.

>Największym błędem Polaków jest brak zdolności przypisania innym Polakom właściwiej wartości, pogarda dla nich i próba wyzysku.
>Zamiast uznać innego Polaka za wartość i zmartwić się o jego dobrobyt i rozwój.

Nasuwa się tu stosunek tej części polskiej szlachty do reszty członków narodu, która zgniła w cieplarnianych warunkach właśnie z bierności i nieróbstwa. Skutki były opłakane. Nie chcę twierdzić, że dziś nie ma już po tym żadnego śladu, ale przyznać trzeba, że taki problem to już margines.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Największym błędem Polaków jest brak zdolności przypisania innym Polakom właściwiej wartości, pogarda dla nich i próba wyzysku.

--------------------
Podzielam to spojrzenie - tez tak mysle.


S pozdravem, Wojownik Stokrotka
31-10-2025 16:35 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Największym błędem Polaków jest brak zdolności przypisania innym Polakom właściwiej wartości, pogarda dla nich i próba wyzysku.
>--------------------
>Podzielam to spojrzenie - tez tak mysle.

Wyjąłeś cytat z Konopki, to on a nie ja tak twierdzi.
31-10-2025 17:33 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>>Największym błędem Polaków jest brak zdolności przypisania innym Polakom właściwiej wartości, pogarda dla nich i próba wyzysku.
>>--------------------
>>Podzielam to spojrzenie - tez tak mysle.

>Wyjąłeś cytat z Konopki, to on a nie ja tak twierdzi.

------------------------
Nie wiedzialem ze to cytat z Konopki - ale ok - to musialem cos pokrecic

"Sory Gregory"


S pozdravem
Wojownik Stokrotka
31-10-2025 22:43 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie wiedzialem ze to cytat z Konopki - ale ok - to musialem cos pokrecic
>"Sory Gregory"

Gdyby Polak kochał Polaka wtedy nie dopuściłby do jego regresu i nędzy.
Polska jest trochę jak zepsuta rodzina, której członkowie zamiast się wzajemnie zabezpieczać, wspierać, rozwijać - poniżają się, okłamują, atakują, osłabiają i niszczą.

Brakuje wyższych uczuć i silnych wartości.

Brakuje opanowania prymitywych emocji.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Gdyby Polak kochał Polaka wtedy nie dopuściłby do jego regresu i nędzy.
>Polska jest trochę jak zepsuta rodzina, której członkowie zamiast się wzajemnie zabezpieczać, wspierać, rozwijać - poniżają się, okłamują, atakują, osłabiają i niszczą.
-----------------
Konopka - to oczywiscie bardzo ciekawe co pisze ALE.......brzmi troche jak utopijni socjalisci, ktorych bardzo szanuje ale byli to jednak utopisci

>Brakuje wyższych uczuć i silnych wartości.
----------------
To zapewne istotna "przypadkosc"

>Brakuje opanowania prymitywnych emocji.
---------------
Taka jest natura czlowieka choc poziom hejtu w Polsce jest niestety bardzo wysoki
Pisalem miedzy innymi o tym tu:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,950234



>youtu.be/5VCiU1osa3w
------------
www.racjon(*)m.php/s,936007#google_vignette

Watek który podales jest bardzo ciekawy ale niestety przedawniony - ze swej strony mogę powiedzieć ze wroce do tego watku na tym portalu 😊 - na tyle mnie to zainteresowalo .


S pozdravem,
Wojownik Stokrotka

Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Konopka - to oczywiscie bardzo ciekawe co pisze ALE.......brzmi troche jak utopijni socjalisci, ktorych bardzo szanuje ale byli to jednak utopisci

King jest bardzo realny
www.tiktok.com/@dog.king996

Ale czy ja muszę w ten sposób żyć?

Czy nie mogę odgrodzić się od prymitywnych istot murem i nie dopuścić ich do siebie, żeby ich dzikość, ich dżungla, ich zwierzęce popędy nie wkroczyły w moje życie?

Dla Was to może być utopia a dla mnie egzystencjalna konieczność.

Nie będę tkwił w obecnym świecie, bo mam od niego odruch wymiotny.

Albo powstaną bardzo rozwinięte struktury i systemy społeczne albo nigdy Wam nie dam spokoju i nasze życia będą ciągłą walką i też męką.

youtu.be/5VCiU1osa3w
31-10-2025 09:13 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Nasuwa się tu stosunek tej części polskiej szlachty do reszty członków narodu, która zgniła w cieplarnianych warunkach właśnie z bierności i nieróbstwa. Skutki były opłakane. Nie chcę twierdzić, że dziś nie ma już po tym żadnego śladu, ale przyznać trzeba, że taki problem to już margines.

--------------------
Kautilja - podzielam twoje zdanie ALE ....
* zakladam, ze w czesci zdania "....która zgniła w cieplarnianych warunkach właśnie z bierności i nieróbstwa" chodzi Ci o szlachte a nie o warstwy wyzyskiwane ?
* "....że taki problem to już margines" - z tym "marginesem" to akurat bym dyskutowal - AI podaje, ze 6,6% Polakow zyje w ubostwie a 46% ponizej minimum socjalnego; tak wiec uwazam ze rozwarstwienie jest nadal duze.



S pozdravem, Wojownik Stokrotka
31-10-2025 16:48 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Nasuwa się tu stosunek tej części polskiej szlachty do reszty członków narodu, która zgniła w cieplarnianych warunkach właśnie z bierności i nieróbstwa. Skutki były opłakane. Nie chcę twierdzić, że dziś nie ma już po tym żadnego śladu, ale przyznać trzeba, że taki problem to już margines.
>--------------------
>Kautilja - podzielam twoje zdanie ALE ....
>* zakladam, ze w czesci zdania "....która zgniła w cieplarnianych warunkach właśnie z bierności i nieróbstwa" chodzi Ci o szlachte a nie o warstwy wyzyskiwane ?

Tak dokładnie, chodzi mi o szlachtę, ale nie całą szlachtę.

>* "....że taki problem to już margines" - z tym "marginesem" to akurat bym dyskutowal - AI podaje, ze 6,6% Polakow zyje w ubostwie a 46% ponizej minimum socjalnego; tak wiec uwazam ze rozwarstwienie jest nadal duze.

Nadal jest, ale jak to się ma do polskiej pańszczyzny, gdzie chłop był niewolnikiem? Ile ten nienormalny polski feudalizm trwał? Jakie to rodziło skutki? A jaka jest dzisiejsza Polska?
31-10-2025 17:31 
 Ocena 2 na 2
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Nadal jest, ale jak to się ma do polskiej pańszczyzny, gdzie chłop był niewolnikiem? Ile ten nienormalny polski feudalizm trwał? Jakie to rodziło skutki? A jaka jest dzisiejsza Polska?

---------------------
Kautilja - pelna zgoda - przyznaje Ci racje

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
01-11-2025 08:57 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Nadal jest, ale jak to się ma do polskiej pańszczyzny, gdzie chłop był niewolnikiem? Ile ten nienormalny polski feudalizm trwał? Jakie to rodziło skutki? A jaka jest dzisiejsza Polska?
>---------------------
>Kautilja - pelna zgoda - przyznaje Ci racje

Czyli jednak uważasz, że dziś to już margines?
01-11-2025 15:26 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Czyli jednak uważasz, że dziś to już margines?
---------------------
Kautilja - wskazalbym tu na dwa czynniki:
- rozwoj techniczny sprzyjajacy podnoszeniu poziomu zycia
- oczywiscie niewoli feudalnej juz na szczescie w Polsce nie ma - co najwyzej z powodow ekonomiczny niektorzy ludzie czuja sie zniewoleni (sam osobiscie to kiedys odczuwalem a byc moze odczuwam to i obecnie - sam nie wiem - musialbym sie blizej temu przyjrzec - "sam sobie musialbym sie przyjrzec .

A z drugiej strony - czemu w obecnej Polsce partie lansujace/wdrazajace w mniejszym badz wiekszym stopniu rozdawnictwo ze strony Panstwa odnotowuja istotne wzrosty slupkow poparcia?
OK - mozemy powiedziec: bo ludzie sa z natury wygodni i leniwi - ok - tak zapewne jest - to niewapliwie istotny czynnik ALE ..... z drugiej strony .....

Wezmy pod uwage na przyklad rencistow/emerytow - wiemy ze w Polsce ich sytuacja finansowa zwykle nie jest zbyt dobra. Te grupy spoleczne za glowne kryterium wyboru partii politycznej biora czesto wlasnie kwestie rozdawnictwa - "dali mi 13 ta i 14 ta rente to bede na nich glosowal".

Osobiscie znam bardzo duzo rencistow/emerytow; ktorzy tak wlasnie postepuja

S pozdravem,
Wojownik Stokrotka
01-11-2025 17:13 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Czyli jednak uważasz, że dziś to już margines?
>---------------------
>Kautilja - wskazalbym tu na dwa czynniki:
>- rozwoj techniczny sprzyjajacy podnoszeniu poziomu zycia
>- oczywiscie niewoli feudalnej juz na szczescie w Polsce nie ma - co najwyzej z powodow ekonomiczny niektorzy ludzie czuja sie zniewoleni (sam osobiscie to kiedys odczuwalem a byc moze odczuwam to i obecnie - sam nie wiem - musialbym sie blizej temu przyjrzec - "sam sobie musialbym sie przyjrzec .

Pracowałem fizycznie w różnych miejscach w różnych zajęciach, ale nigdy nie godziłem się ze stwierdzeniem, że jestem zniewolony, czy coś w tym rodzaju. Nawet mało płatne prace uczą pokory i szacunku zarówno do siebie jak i drugiego człowieka. Moim zdaniem żadna praca nie hańbi.
Chłop pańszczyźniany w pewnym momencie był takim samym niewolnikiem jak murzyn.

>A z drugiej strony - czemu w obecnej Polsce partie lansujace/wdrazajace w mniejszym badz wiekszym stopniu rozdawnictwo ze strony Panstwa odnotowuja istotne wzrosty slupkow poparcia?
>OK - mozemy powiedziec: bo ludzie sa z natury wygodni i leniwi - ok - tak zapewne jest - to niewapliwie istotny czynnik ALE ..... z drugiej strony .....

Nie podzielam zdania, że ludzie są z natury wygodni i leniwi. Czy nie jest tak, że po osiągnięciu określonego poziomu zamożności państwo zaczyna poszerzać program socjalny?

>Wezmy pod uwage na przyklad rencistow/emerytow - wiemy ze w Polsce ich sytuacja finansowa zwykle nie jest zbyt dobra. Te grupy spoleczne za glowne kryterium wyboru partii politycznej biora czesto wlasnie kwestie rozdawnictwa - "dali mi 13 ta i 14 ta rente to bede na nich glosowal".
>Osobiscie znam bardzo duzo rencistow/emerytow; ktorzy tak wlasnie postepuja

Różne są powody głosowania. Niemniej jednak co dziwnego jest w tym, że się głosuje na tego który wspiera naszą sprawę?
01-11-2025 18:20 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Moim zdaniem żadna praca nie hańbi.

To zależy od indywidualnego poczucia godności ale wiele prac redukuje, niszczy a nawet zabija.

>Chłop pańszczyźniany w pewnym momencie był takim samym niewolnikiem jak murzyn.

A teraz jest nim bezmajętny robol, pracujący i żyjący na cudzym, często nie wiadomo czyim, zatopiony w długach, w tym także podatkowych.

Współczesny kapitalizm to po prostu ewolucyjny następca feudalizmu a wcześniej niewolnictwa.

Nasi rozwinięci potomni będą się łapać za głowy jak można było tak żyć.
Będą to porównywać do stosunków panujących pomiędzy dzikimi zwierzętami w dżungli.

youtu.be/5VCiU1osa3w
01-11-2025 22:22 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Moim zdaniem żadna praca nie hańbi.
>To zależy od indywidualnego poczucia godności ale wiele prac redukuje, niszczy a nawet zabija.

Lepiej mieć pracę czy nie mieć?

>>Chłop pańszczyźniany w pewnym momencie był takim samym niewolnikiem jak murzyn.
>A teraz jest nim bezmajętny robol, pracujący i żyjący na cudzym, często nie wiadomo czyim, zatopiony w długach, w tym także podatkowych.

Dzisiaj robol ma swoje prawa. Jakie prawa miał murzyn?

>Współczesny kapitalizm to po prostu ewolucyjny następca feudalizmu a wcześniej niewolnictwa.

To nieco bardziej skomplikowane.

>Nasi rozwinięci potomni będą się łapać za głowy jak można było tak żyć.
>Będą to porównywać do stosunków panujących pomiędzy dzikimi zwierzętami w dżungli.

Przesada.
Lolek_Salambek (2665 punktów)

>Lepiej mieć pracę czy nie mieć?
_______
Kautilja - na pozór odpowiedź jest oczywista - pytanie jakoby retoryczne ..
Lepiej żyć z socjalu czy być dekarzem-spasc z dachu i zostać kaleka?
Lepiej żyć z socjalu czy być gwiazda kina porno?

Piszesz o tej ewolucji niewolnictwo-feudalizm-kapitalizm że to bardziej skomplikowane - rozwiń proszę te tezę 😊 .

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
02-11-2025 00:19 
 Ocena 2 na 2
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Lepiej mieć pracę czy nie mieć?
>_______
>Kautilja - na pozór odpowiedź jest oczywista - pytanie jakoby retoryczne ..
>Lepiej żyć z socjalu czy być dekarzem-spasc z dachu i zostać kaleka?

Uważasz, że większość ludzi nie lubi i nie chce robić tego co robi by zarobić?

>Lepiej żyć z socjalu czy być gwiazda kina porno?

To zależy od człowieka. Generalnie chodzi o to, by kasy było więcej a nie mniej. Aczkolwiek jak we wszystkim wskazany jest umiar.

>Piszesz o tej ewolucji niewolnictwo-feudalizm-kapitalizm że to bardziej skomplikowane - rozwiń proszę te tezę 😊 .

Na każdym etapie rozwoju, zarówno w starożytności jak i średniowieczu oraz w nowożytności występują w różnej mierze pewne elementy każdej z tych struktur. A Konopka pominął jeszcze komunizm.
02-11-2025 01:07 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)

>>Lepiej żyć z socjalu czy być dekarzem-spasc z dachu i zostać kaleka?
>Uważasz, że większość ludzi nie lubi i nie chce robić tego co robi by zarobić?
_________
Kautilja - owszem uważam, że w Polsce niestety duże część ludzi nie lubi swojej pracy (skąd się bierze określenie "idę do roboty"?) i są to ludzie nieszczęśliwi albo bardzo nieszczęśliwi.
Sam przez długie lata byłem w takiej sytuacji - niestety - było to z powodów złożonych i różnych. Tak więc znam to z autopsji
Bodajże Marek Niedźwiedzki powiedział kiedyś - szczęśliwy ten kto rano wstając mówi "jakie to szczęście że idę teraz do mojej fajnej pracy i będę robił tam to co lubię" a nieszczęśliwy ten który wstając mysli; "o jeja znów muszę iść do tej roboty której nie cierpię"


>>Lepiej żyć z socjalu czy być gwiazda kina porno?
>To zależy od człowieka. Generalnie chodzi o to, by kasy było więcej a nie mniej. Aczkolwiek jak we wszystkim wskazany jest umiar.
_______
Co do umiaru to pełna zgoda.
Natomiast moim zdaniem obok kasy BARDZO ważne są jeszcze: ryzyka, zagrożenia i choroby zawodowe - aktorka kina porno: giga stres, ucieczki w używki, bardzo silnie zaburzone relacje rodzinne, izolacja, stygmatyzacja etc etc etc .




>Na każdym etapie rozwoju, zarówno w starożytności jak i średniowieczu oraz w nowożytności występują w różnej mierze pewne elementy każdej z tych struktur. A Konopka pominął jeszcze komunizm.
________
Tu zgoda.... ALE..... czy Konopka nie pominal jeszcze socjalizmu?

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
02-11-2025 10:33 
 Ocena 2 na 2
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>>Lepiej żyć z socjalu czy być dekarzem-spasc z dachu i zostać kaleka?
>>Uważasz, że większość ludzi nie lubi i nie chce robić tego co robi by zarobić?
>_________
>Kautilja - owszem uważam, że w Polsce niestety duże część ludzi nie lubi swojej pracy (skąd się bierze określenie "idę do roboty"?) i są to ludzie nieszczęśliwi albo bardzo nieszczęśliwi.
>Sam przez długie lata byłem w takiej sytuacji - niestety - było to z powodów złożonych i różnych. Tak więc znam to z autopsji
>Bodajże Marek Niedźwiedzki powiedział kiedyś - szczęśliwy ten kto rano wstając mówi "jakie to szczęście że idę teraz do mojej fajnej pracy i będę robił tam to co lubię" a nieszczęśliwy ten który wstając mysli; "o jeja znów muszę iść do tej roboty której nie cierpię"

Zgoda, ale ja nie uważam by była to większość.

>>>Lepiej żyć z socjalu czy być gwiazda kina porno?
>>To zależy od człowieka. Generalnie chodzi o to, by kasy było więcej a nie mniej. Aczkolwiek jak we wszystkim wskazany jest umiar.
>_______
>Co do umiaru to pełna zgoda.
>Natomiast moim zdaniem obok kasy BARDZO ważne są jeszcze: ryzyka, zagrożenia i choroby zawodowe - aktorka kina porno: giga stres, ucieczki w używki, bardzo silnie zaburzone relacje rodzinne, izolacja, stygmatyzacja etc etc etc .

A życiu na socjalu myślisz nie towarzyszy napięcie?

>>Na każdym etapie rozwoju, zarówno w starożytności jak i średniowieczu oraz w nowożytności występują w różnej mierze pewne elementy każdej z tych struktur. A Konopka pominął jeszcze komunizm.
>________
>Tu zgoda.... ALE..... czy Konopka nie pominal jeszcze socjalizmu?

Też. Socjalizm jest niejako fazą przejściową pomiędzy kapitalizmem a komunizmem. To rozmowa na dłuższą metę.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>......Bodajże Marek Niedźwiedzki powiedział kiedyś - szczęśliwy ten kto rano wstając mówi "jakie to szczęście że idę teraz do mojej fajnej pracy i będę robił tam to co lubię" a nieszczęśliwy ten który wstając mysli; "o jeja znów muszę iść do tej roboty której nie cierpię"
>Zgoda, ale ja nie uważam by była to większość.
----------
Kautilja - no to mamy taki (mały wszakże) protokolik rozbieznosci - mnie się wydaje ze takich ludzi jest w Polsce dużo ale oczywiście mogę się mylic.


>>Natomiast moim zdaniem obok kasy BARDZO ważne są jeszcze: ryzyka, zagrożenia i choroby zawodowe - aktorka kina porno: giga stres, ucieczki w używki, bardzo silnie zaburzone relacje rodzinne, izolacja, stygmatyzacja etc etc etc .
>A życiu na socjalu myślisz nie towarzyszy napięcie?
------------------
Mysle ze skala stresu w tych dwu przypadkach jest nieporownywalna.


>Też. Socjalizm jest niejako fazą przejściową pomiędzy kapitalizmem a komunizmem. To rozmowa na dłuższą metę.
------------
Ok - rozumiem 😊

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
02-11-2025 22:16 
 Ocena 2 na 2
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>>......Bodajże Marek Niedźwiedzki powiedział kiedyś - szczęśliwy ten kto rano wstając mówi "jakie to szczęście że idę teraz do mojej fajnej pracy i będę robił tam to co lubię" a nieszczęśliwy ten który wstając mysli; "o jeja znów muszę iść do tej roboty której nie cierpię"
>>Zgoda, ale ja nie uważam by była to większość.
>----------
>Kautilja - no to mamy taki (mały wszakże) protokolik rozbieznosci - mnie się wydaje ze takich ludzi jest w Polsce dużo ale oczywiście mogę się mylic.

A mnie się wydaje, że to może być kwestia np. naszego narodowego narzekania na rzeczywistość, a w istocie sprawy większość godzi się ze swym losem, choć wielu tego nie przyzna. Co znaczy godzi się? Akceptuje stan własnego posiadania, i tylko typ ambitniejszy ruszy dalej. Moim zdaniem modernizacja postępuje, a to dotyczy również mentalności.

>>>Natomiast moim zdaniem obok kasy BARDZO ważne są jeszcze: ryzyka, zagrożenia i choroby zawodowe - aktorka kina porno: giga stres, ucieczki w używki, bardzo silnie zaburzone relacje rodzinne, izolacja, stygmatyzacja etc etc etc .
>>A życiu na socjalu myślisz nie towarzyszy napięcie?
>------------------
>Mysle ze skala stresu w tych dwu przypadkach jest nieporownywalna.

Nie wiem. Ale są tacy co żyją od zasiłku do zasiłku, i boją się oni pomysłów polityków, którzy teraz np. mówią o cięciu socjalu na rzecz obronności. Skala co najmniej Europejska.

>>Też. Socjalizm jest niejako fazą przejściową pomiędzy kapitalizmem a komunizmem. To rozmowa na dłuższą metę.
>------------
>Ok - rozumiem 😊

Problem tu jest też taki, czy gdziekolwiek był komunizm? Bo "komunizm" był na pewno, i jest do dziś m.in. w Chinach.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>A mnie się wydaje, że to może być kwestia np. naszego narodowego narzekania na rzeczywistość, a w istocie sprawy większość godzi się ze swym losem, choć wielu tego nie przyzna.
----------
Kautilja - z tym narzekaniem to zapewne "cos jest na rzeczy" - zgoda 😊
Ale jednak określenie "ide do roboty" które się często słyszy raczej "z choinki nie spadlo" tylko (moim zdaniem) z czegos wynika - co o tym sadzisz>



>Co znaczy godzi się? Akceptuje stan własnego posiadania, i tylko typ ambitniejszy ruszy dalej.
---------
Wybacz ale moim zdaniem bardzo się tu rozmijasz z rzeczywistoscia - sprowadzasz wszystko do jednego mianownika ("typ ambitniejszy") a swiat nie jest az tak jednowymiarowy.
I tu "drobne przykładziki":
- ludzie chorzy na choroby psychiczne a szczególnie na depresje albo shizofrenie
- inwalidzi (kalectwo fizyczne)
- ambitni ludzie wywodzący się z rodzin patologicznych ze skazona psychika.




>Moim zdaniem modernizacja postępuje, a to dotyczy również mentalności.
-------------
Bardzo trafna uwaga ALE ..... rozwój cywilizacyjny niesie ze sobą miedz innymi zagrozenia o których już pisałem na tym watku (szerokie odniesienie do innego "mojego" watku).


>Nie wiem. Ale są tacy co żyją od zasiłku do zasiłku, i boją się oni pomysłów polityków, którzy teraz np. mówią o cięciu socjalu na rzecz obronności.
-----------
Mysle ze Ci obawiający się o swoje zasiłki mogą absolutnie się nie obawiać - populizm ma się w Polsce giga-dobrze.
A tak z drugiej strony - w sprawie wsparcia biednych (w cudzyslowiu lub bez) powtorze "samo geste": populizm-rozdawnictwo-kielbasa wyborcza-ryba czy wedka 😊


>Problem tu jest też taki, czy gdziekolwiek był komunizm? Bo "komunizm" był na pewno, i jest do dziś m.in. w Chinach.
-----------
Oj teraz zamieszales mna 😊
Czy sugerujesz ze należy rozrozniac:
- komunizm oraz
- "komunizm"
?

A skad inad Chinscy towarzysze zaprowadzili gospodarke chinska do tego ze jest to obecnie jedna z największych poteg gospodarczych na swiecie - o ile nie najwieksza.
To się tym towarzyszom udało.

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>A mnie się wydaje, że to może być kwestia np. naszego narodowego narzekania na rzeczywistość, a w istocie sprawy większość godzi się ze swym losem, choć wielu tego nie przyzna.
>----------
>Kautilja - z tym narzekaniem to zapewne "cos jest na rzeczy" - zgoda 😊
>Ale jednak określenie "ide do roboty" które się często słyszy raczej "z choinki nie spadlo" tylko (moim zdaniem) z czegos wynika - co o tym sadzisz

W pewnej mierze wynika to z tego o czym mówisz. Tego nie neguję. Ale my narzekać też lubimy. Nawet wtedy kiedy jest u kogoś dobrze, to ten ktoś potrafi mówić, że u niego "stara bieda".

>>Co znaczy godzi się? Akceptuje stan własnego posiadania, i tylko typ ambitniejszy ruszy dalej.
>---------
>Wybacz ale moim zdaniem bardzo się tu rozmijasz z rzeczywistoscia - sprowadzasz wszystko do jednego mianownika ("typ ambitniejszy") a swiat nie jest az tak jednowymiarowy.
>I tu "drobne przykładziki":
>- ludzie chorzy na choroby psychiczne a szczególnie na depresje albo shizofrenie
>- inwalidzi (kalectwo fizyczne)
>- ambitni ludzie wywodzący się z rodzin patologicznych ze skazona psychika.

A ogół jak się ma?

>>Nie wiem. Ale są tacy co żyją od zasiłku do zasiłku, i boją się oni pomysłów polityków, którzy teraz np. mówią o cięciu socjalu na rzecz obronności.
>-----------
>Mysle ze Ci obawiający się o swoje zasiłki mogą absolutnie się nie obawiać - populizm ma się w Polsce giga-dobrze.
>A tak z drugiej strony - w sprawie wsparcia biednych (w cudzyslowiu lub bez) powtorze "samo geste": populizm-rozdawnictwo-kielbasa wyborcza-ryba czy wedka 😊

Jeśli ktoś jest niezdolny do pracy to jaką wędkę mu możesz dać?

>>Problem tu jest też taki, czy gdziekolwiek był komunizm? Bo "komunizm" był na pewno, i jest do dziś m.in. w Chinach.
>-----------
>Oj teraz zamieszales mna 😊
>Czy sugerujesz ze należy rozrozniac:
>- komunizm oraz
>- "komunizm"
>?
>A skad inad Chinscy towarzysze zaprowadzili gospodarke chinska do tego ze jest to obecnie jedna z największych poteg gospodarczych na swiecie - o ile nie najwieksza.
>To się tym towarzyszom udało.

Komunizm opisał Marks. A ZSRR czy ChRL nie wprowadziły go w życie. Stąd twierdzę, że komunizm "komunizmowi" nierówny.
04-11-2025 18:49 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>Ale jednak określenie "ide do roboty" które się często słyszy raczej "z choinki nie spadlo" tylko (moim zdaniem) z czegos wynika - co o tym sadzisz?
>W pewnej mierze wynika to z tego o czym mówisz. Tego nie neguję. Ale my narzekać też lubimy. Nawet wtedy kiedy jest u kogoś dobrze, to ten ktoś potrafi mówić, że u niego "stara bieda".
-------------
Kautilja - zgoda co do "starej bidy" - innymi slowy - w pewnym zakresie sie z Toba zgadzam co do tej czesci naszej dywagacji.


>>>Co znaczy godzi się? Akceptuje stan własnego posiadania, i tylko typ ambitniejszy ruszy dalej.
>>---------
>>Wybacz ale moim zdaniem bardzo się tu rozmijasz z rzeczywistoscia - sprowadzasz wszystko do jednego mianownika ("typ ambitniejszy") a swiat nie jest az tak jednowymiarowy.
>>I tu "drobne przykładziki":
>>- ludzie chorzy na choroby psychiczne a szczególnie na depresje albo shizofrenie
>>- inwalidzi (kalectwo fizyczne)
>>- ambitni ludzie wywodzący się z rodzin patologicznych ze skazona psychika.
>A ogół jak się ma?
-----------
"SORY Gregory" ale nie rozumiem twojego pytania - prosze cos blizej w tej kwestii.


>Jeśli ktoś jest niezdolny do pracy to jaką wędkę mu możesz dać?
------------
Tu nie dyskutuje - godne warunki zycia takich ludzi winny zapewnic mu z jednej strony Panstwo (tak zwane minimum socjalne) chyba ze najblizsza rodzina jest mu w stanie zapewnic godny byt.
I Panstwo i rodzina powinny zadbac o to by takie osoby mialy wypelniony czas tak by ulomnosci jakie dana osoba posiada nie prowadzily do desktrukcji - w szczegolnosci (byc moze dalszej destrukcji) psychicznej.
Oczywiscie, szerokim obszarem do dyskusji jest odpowiedz na pytania:
- w jakim stopniu Panstwo moze/powinno "zepchnac" te obciazenia na rodzine i na odwrot (rodzina na Panstwo) ?
O "wedce" w tym kontekscie oczywiscie "zapominam".



>Komunizm opisał Marks. A ZSRR czy ChRL nie wprowadziły go w życie. Stąd twierdzę, że komunizm "komunizmowi" nierówny.
-------------
OK - rozumiem - musze jeszcze nad tym troche "pobaniowac" ale intuicja mowi mi ze podziele twoj punkt widzenia w tym zakresie .



S pozdravem,
Wojownik Stokrotka

05-11-2025 08:52 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>>>Co znaczy godzi się? Akceptuje stan własnego posiadania, i tylko typ ambitniejszy ruszy dalej.
>>>---------
>>>Wybacz ale moim zdaniem bardzo się tu rozmijasz z rzeczywistoscia - sprowadzasz wszystko do jednego mianownika ("typ ambitniejszy") a swiat nie jest az tak jednowymiarowy.
>>>I tu "drobne przykładziki":
>>>- ludzie chorzy na choroby psychiczne a szczególnie na depresje albo shizofrenie
>>>- inwalidzi (kalectwo fizyczne)
>>>- ambitni ludzie wywodzący się z rodzin patologicznych ze skazona psychika.
>>A ogół jak się ma?
>-----------
>"SORY Gregory" ale nie rozumiem twojego pytania - prosze cos blizej w tej kwestii.

Chodzi mi o to, że ogół jest zdrowy i ma się dobrze. Mimo, iż przeciętny człowiek może narzekać na różne sprawy, to jest on pogodzony zarówno ze swoim życiem jak i ze swoją pracą.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Chodzi mi o to, że ogół jest zdrowy i ma się dobrze. Mimo, iż przeciętny człowiek może narzekać na różne sprawy, to jest on pogodzony zarówno ze swoim życiem jak i ze swoją pracą.
-----------
Kautilija - uwazam ze (to tylko MOJE ZDANIE-MOGE SIE MYLIC):

- ogol jest "zdrowy" jakkolwiek mowi sie o epidemiach chorob nie tylko zakaznych - na przyklad obecnie slyszy sie dosc czesto glosy, ze problemy psychiczne Polakow zaczynaja miec charakter epidemii czyli czegos co ma szeroki albo bardzo szeroki zakres

- gdyby byla wiekszosc pogodzona ze swoja praca okreslenie "robota" by padalo bardzo rzadko a moim zdaniem pada dosc czesto - bardzo mozliwe ze moje spojrzenie w tym zakresie jest mocno wypaczone przez moje niezbyt fajne osobiste doswiadczenia zawodowe

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
05-11-2025 10:31 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>- gdyby byla wiekszosc pogodzona ze swoja praca okreslenie "robota" by padalo bardzo rzadko a moim zdaniem pada dosc czesto - bardzo mozliwe ze moje spojrzenie w tym zakresie jest mocno wypaczone przez moje niezbyt fajne osobiste doswiadczenia zawodowe

Nie wiem, być może. Ja stawiam na przyzwyczajenie i skłonność do narzekania.
05-11-2025 18:24 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Nie wiem, być może. Ja stawiam na przyzwyczajenie i skłonność do narzekania.

------------------
Kautilja - OK, przyjmijmy ze nie do konca bym sie pod tym podpisal ale ogolnie jak to mowili "starozytni Rosjanie" "cos w tym jest" - "wot gdie sabaka zaryta" .

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Lepiej mieć pracę czy nie mieć?

Sa jeszcze inne drogi.

Walka z prawem własności, wojna o zasoby i własna organizacja.

Można też wybrać się na wojnę z tajną i pośrednią demokracją.

Jest wiele możliwości.
Nie trzeba brać tego co inni dają ani dawać im tego co żądają.
Nawet jeśli są uzbrojeni.

Janz całą pewnością nie rozumuję kategoriami mieć czy nie mieć na cudzym pracę.

Raczej rozumuję - mogę podzielić się z innymi zasobami i zorganizować współpracę albo nie, mogę uznać cudzą posiadłość jeżeli na tej bazie powstała organizacja, która mnie karmi albo nie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
02-11-2025 12:22 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Lepiej mieć pracę czy nie mieć?
>Sa jeszcze inne drogi.
>Walka z prawem własności, wojna o zasoby i własna organizacja.
>Można też wybrać się na wojnę z tajną i pośrednią demokracją.
>Jest wiele możliwości.

Mnie chodzi o to, że praca sama w sobie jest wartością.

>Nie trzeba brać tego co inni dają ani dawać im tego co żądają.
>Nawet jeśli są uzbrojeni.
>Janz całą pewnością nie rozumuję kategoriami mieć czy nie mieć na cudzym pracę.
>Raczej rozumuję - mogę podzielić się z innymi zasobami i zorganizować współpracę albo nie, mogę uznać cudzą posiadłość jeżeli na tej bazie powstała organizacja, która mnie karmi albo nie.

Niemniej moim zdaniem najpierw należy dać coś od siebie, dopiero potem można oczekiwać, że się dostanie np. zapłatę.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Niemniej moim zdaniem najpierw należy dać coś od siebie, dopiero potem można oczekiwać, że się dostanie np. zapłatę.

Fajne są te chrystusowe nauki ale na na oczekiwaniu nagrody nie wychodzi się najlepiej.

Wolę kontrolę i wpływ.

Dlatego nie daję od siebie i nie czekam na nagrodę lecz żądam i szukam układu, w którym moje żądanie zostanie spełnione.

Mam wyjebane na łaskę i niełaskę innych ludzi.
To jest czysty biznes, na którym każdy uczestnik układu zyskuje.

youtu.be/5VCiU1osa3w
02-11-2025 16:11 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Niemniej moim zdaniem najpierw należy dać coś od siebie, dopiero potem można oczekiwać, że się dostanie np. zapłatę.
>Fajne są te chrystusowe nauki ale na na oczekiwaniu nagrody nie wychodzi się najlepiej.

Ale tu nie chodzi wcale o oczekiwanie na nagrody. Po prostu trzeba sobie na swoje zapracować.

>Wolę kontrolę i wpływ.
>Dlatego nie daję od siebie i nie czekam na nagrodę lecz żądam i szukam układu, w którym moje żądanie zostanie spełnione.

Z reguły to jest tak, że od czegoś trzeba zacząć. Chyba, że jesteś bananowym chłopcem i masz podane na tacy przez zarobionego tatę albo zarobioną mamę. Tacy też są.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Z reguły to jest tak, że od czegoś trzeba zacząć.

No ale chyba nie od tego, że poddasz się innym ludziom i będziesz naiwnie wierzył, że uznają twój wkład i zadbają o Ciebie?

Homo sapiens nie jest istotą, na której można polegać.

Albo inni uznają twoje roszczenia, bo uznają to za najlepsze wyjście dla nich samych albo już po Tobie .

Oczywiście są wyjątki.

Totalnie nie ufam ludziom.
Nigdy nie oparłbym się na ich dobrej woli.
Każdy interes musi być zabezpieczony.

Homo sapiens to nie są miłe stworzenia.

Wprost przeciwnie są bardzo drapieżne i tylko wkładają maski, żeby nie poznać kim są tak naprawdę.

youtu.be/5VCiU1osa3w
02-11-2025 20:43 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Z reguły to jest tak, że od czegoś trzeba zacząć.
>No ale chyba nie od tego, że poddasz się innym ludziom i będziesz naiwnie wierzył, że uznają twój wkład i zadbają o Ciebie?

Mamy tu pewne nieporozumienie. Mnie nie chodzi o poddawanie się komukolwiek, ile chodzi mi o pewnego rodzaju obowiązek jaki muszę spełnić wobec społeczeństwa, które mnie czegoś nauczyło i coś mi przekazało oraz zagwarantowało.

>Homo sapiens nie jest istotą, na której można polegać.

Vide cul fide.

>Albo inni uznają twoje roszczenia, bo uznają to za najlepsze wyjście dla nich samych albo już po Tobie .

Jasna sprawa, dobra strawa i zabawa.

>Totalnie nie ufam ludziom.
>Nigdy nie oparłbym się na ich dobrej woli.

Wnioskuję z tego, że masz złe doświadczenia z ludźmi.

>Każdy interes musi być zabezpieczony.
>Homo sapiens to nie są miłe stworzenia.
>Wprost przeciwnie są bardzo drapieżne i tylko wkładają maski, żeby nie poznać kim są tak naprawdę.

Ocierasz się tu o niejakiego Niccolo Machiavellego.

pl.wikiquote.org/wiki/Niccolò_Machiavelli
Miłość trzymana jest węzłem zobowiązań, który ludzie, ponieważ są nikczemni, zrywają, skoro tylko nadarzy się sposobność osobistej korzyści, natomiast strach jest oparty na obawie kary; ten więc nie zawiedzie nigdy.

Dla uniknięcia wojny nie należy nigdy dopuszczać do spotęgowania nieporządku, ponieważ nie uniknie się jej, lecz tylko na twoją niekorzyść odwlecze.

Gubi sam siebie ten, kto drugiego czyni potężnym, gdyż tworzy się tę potęgę zręcznością lub siłą, a jedno i drugie budzi nieufność u tego, który stał się potężnym.

Krzywdy powinno się wyrządzać wszystkie naraz, aby krócej doznawane, mniej tym samym krzywdziły, natomiast dobrodziejstwa świadczyć trzeba po trosze, aby lepiej smakowały.

Należy bowiem pamiętać, że ludzi trzeba albo potraktować łagodnie albo wygubić, gdyż mszczą się za błahe krzywdy, za ciężkie zaś nie mogą. Przeto gdy się krzywdzi człowieka, należy czynić to w ten sposób, aby nie trzeba było obawiać się zemsty.

Itp, itd...

Generalnie uczy on rozumu. Naświetla kim jest człowiek i czym jest polityka. Choć ja uważam, że lepiej być w chwili próby moralnym, niż skutecznym. Takie tam sądy przesądy.
02-11-2025 22:01 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Mnie chodzi o to, że praca sama w sobie jest wartością.

>Niemniej moim zdaniem najpierw należy dać coś od siebie, dopiero potem można oczekiwać, że się dostanie np. zapłatę.


----------------
Kautilja - podzielam to co przycytowalem powyzej.


S pozdravem, Wojownik Stokrotka
03-11-2025 16:49 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Mnie chodzi o to, że praca sama w sobie jest wartością.
>>Niemniej moim zdaniem najpierw należy dać coś od siebie, dopiero potem można oczekiwać, że się dostanie np. zapłatę.
>----------------
>Kautilja - podzielam to co przycytowalem powyzej.

Są tacy, którym się wydaje, że im się należy z urzędu, z urodzenia, nic tylko roszczenia. Wątpliwe jest by ktoś taki rozumiał wartość jaką daje życie w społeczeństwie.
Thoter (6650 punktów)
>Wątpliwe jest by ktoś taki rozumiał wartość jaką daje życie w społeczeństwie.

Dlatego powinno się co roku wysyłać ekipę, z polskiego zasobu eksploatowanego przez kapitalistów, do Chin.
04-11-2025 10:14 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>Dlatego powinno się co roku wysyłać ekipę, z polskiego zasobu eksploatowanego przez kapitalistów, do Chin.

Co chciałbyś stamtąd przeszczepić na nasz organizm?
Wedle moich badań impuls dla wprowadzenia określonego systemu, w większej mierze i w szczególności dotyczy to mocarstw, pochodzi z dołu, i zmierza ku górze, a nie odwrotnie. Także to nie jakaś wspaniała formuła czy zaklęcie lub eliksir sprawił, że np. w Chinach jest tak jak jest, ile mają oni to co wynika m.in. z ich charakteru narodowego. Mówi się wtedy, że coś ma chińską specyfikę.

Tak więc wg mnie to charakter narodowy nadaje określony kształt strukturze systemu jaki funkcjonuje w danym społeczeństwie.
Jak się kończyła próba zaprowadzania np. demokracji, siłą i pod przymusem, z góry, na dane społeczeństwa, jaki był i jest tego efekt?

Niekiedy republika republice nierówna. Choć rozumiem zamysł polegający na imporcie pewnych rozwiązań, sprawdzonych schematów, bo przecież uczymy się od siebie nawzajem. Niemniej jednak uważam, że lepiej rozwijać się w tym w czym się jest dobrym, lub do czego jest się bardziej predysponowanym. Grunt to to znaleźć i dobrze zrozumieć, a potem działać.
Thoter (6650 punktów)

>Wedle moich badań impuls dla wprowadzenia określonego systemu, w większej mierze i w >szczególności dotyczy to mocarstw, pochodzi z dołu, i zmierza ku górze, a nie odwrotnie.

czyli zmierza od dupy do głowy.
Wg moich badań wynika, że dla swojego dobra powinieneś spać na stojąco.
04-11-2025 12:56 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>czyli zmierza od dupy do głowy.
>Wg moich badań wynika, że dla swojego dobra powinieneś spać na stojąco.

Ad rem proszę głąbie.

Oczywiste jest, że instytucjonalne wdrożenie systemu niemal zawsze następuje z góry. Tego w żaden sposób nie neguję. Tylko idiota będzie temu przeczył. Tutaj jednak chodzi mi o coś innego. Weźmy np. rewolucję francuską. Zdecydowanie impuls rewolucyjny był oddolny. Pochodził z szerokich warstw społeczeństwa, przede wszystkim z tzw. Trzeciego Stanu - czyli mieszczan, chłopów i części drobnej burżuazji.

Chodzi mi o to, że każda zmiana ustrojowa czy systemowa by utrzymać się w czasie, potrzebuje przynajmniej biernej zgody społeczeństwa. Co to znaczy? Znaczy to tyle, że społeczeństwo może akceptować zmianę bez jej aktywnego poparcia, ale też bez oporu. W większości przypadków jednak zachodzi zgoda aktywna. Lud, lub ci, których lud "namaścił", biorą w tym udział, aktywnie współtworząc proces zmian.

Np. Alexis de Tocqueville:
"Żadna władza nie może długo trwać, jeśli nie opiera się na opinii publicznej."

Wielu na zachodzie uważa, zresztą słusznie, że Rosja i Chiny to państwa autorytarne, ale już mylą się wtedy gdy mówią, iż władza tam rządzi wbrew ludowi.

Generalnie rzecz ujmując, w odpowiedzi na Twój pomysł z wycieczkami do Chin, stawiam tezę, że w Polsce nie można oczekiwać podobnych rezultatów co w Chinach, poprzez skopiowanie chińskich rozwiązań na polski grunt, ponieważ inny jest m.in. charakter narodowy Chińczyków a inny Polaków.

Co jednocześnie wg mnie nie wylkucza tego, iż istnieją pewne rozwiązania, które mogłyby okazać się dobre i dla nas. Pytanie: jakie to rozwiązania?
Thoter (6650 punktów)

>Np. Alexis de Tocqueville:
>"Żadna władza nie może długo trwać, jeśli nie opiera się na opinii publicznej."

Z tego wynika tylko tyle, że ogłupianie jest najważniejsze dla utrzymania się u władzy.

pl.wikipedia.org/wiki/Jewgienij_Miller

7 kwietnia 1917 roku aresztowany przez własnych żołnierzy za wydanie rozkazu zakazującego noszenia przez oficerów czerwonych kokardek.

Po raz kolejny piszę, kto i jak otumanił żołnierzy, że chcieli zamordować swojego dowódcę ????


>Co jednocześnie wg mnie nie wylkucza tego, iż istnieją pewne rozwiązania, które mogłyby okazać się dobre i dla nas. Pytanie: jakie to rozwiązania?
>

Pierwsze to trzeba podpisać umowę z Chinami na dostarczanie im: polskich złodziei, przekrętów i demokratczynych "polityków". Dać im kasę na kulę i pokryć koszty ich kremacji.
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Np. Alexis de Tocqueville:
>>"Żadna władza nie może długo trwać, jeśli nie opiera się na opinii publicznej."
>Z tego wynika tylko tyle, że ogłupianie jest najważniejsze dla utrzymania się u władzy.

To też element, ale wcale nie najważniejszy.

>>Co jednocześnie wg mnie nie wylkucza tego, iż istnieją pewne rozwiązania, które mogłyby okazać się dobre i dla nas. Pytanie: jakie to rozwiązania?
>>
>Pierwsze to trzeba podpisać umowę z Chinami na dostarczanie im: polskich złodziei, przekrętów i demokratczynych "polityków". Dać im kasę na kulę i pokryć koszty ich kremacji.

Optymistyczna wizja.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Pierwsze to trzeba podpisać umowę z Chinami na dostarczanie im: polskich złodziei, przekrętów i demokratczynych "polityków". Dać im kasę na kulę i pokryć koszty ich kremacji.

______
Grubo
Jak dla mnie ten wpis ociera się o nawoływanie do zabijania ludzi


S pozdravem, Wojownik Stokrotka
05-11-2025 16:40 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Pierwsze to trzeba podpisać umowę z Chinami na dostarczanie im: polskich złodziei, przekrętów i demokratczynych "polityków". Dać im kasę na kulę i pokryć koszty ich kremacji.
>______
>Grubo
>Jak dla mnie ten wpis ociera się o nawoływanie do zabijania ludzi
>

Tym razem cytujesz Thotera, a odpisujesz do mnie. Ja zupełnie nie godzę się z wieloma jego twierdzeniami.
Popełniłeś drugi raz ten sam błąd, w czym problem?
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>>Pierwsze to trzeba podpisać umowę z Chinami na dostarczanie im: polskich złodziei, przekrętów i demokratczynych "polityków". Dać im kasę na kulę i pokryć koszty ich kremacji.
>>______
>>Grubo
>>Jak dla mnie ten wpis ociera się o nawoływanie do zabijania ludzi
>>
>Tym razem cytujesz Thotera, a odpisujesz do mnie. Ja zupełnie nie godzę się z wieloma jego twierdzeniami.
>Popełniłeś drugi raz ten sam błąd, w czym problem?


-------------------------
Kautilja - przeciez ja nigdzie nie napisalem ze to cytat z twojego wpisu.
Na jakiej podstawie sadzisz, ze "odpisuje do Ciebie" ?

Odpisalem do tej osoby ktora w swojej wypowiedzi zawarla ten cytat - taka byla moja intencja.
Nie rozumiem dlaczego sadzisz ze uwazam, ze cytat pochodzi z twojego wpisu
?

PS. A jakby co ja nie mam problemu z uzyciem slowa "przepraszam" jesli uznaje sytuacje za wymagajaca takiej postawy z mojej strony. Narazie jak dla mnie "to nie ten etap".



S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Wielu na zachodzie uważa, zresztą słusznie, że Rosja i Chiny to państwa autorytarne, ale już mylą się wtedy gdy mówią, iż władza tam rządzi wbrew ludowi.

---------------------
Kautilja - czy ja dobrze rozumiem ?
Uwazasz ze "ogol ludu" w Rosji i Chinach popiera autorytarnosc tamtejszych "wladz" ?

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
05-11-2025 00:52 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Wielu na zachodzie uważa, zresztą słusznie, że Rosja i Chiny to państwa autorytarne, ale już mylą się wtedy gdy mówią, iż władza tam rządzi wbrew ludowi.
>---------------------
>Kautilja - czy ja dobrze rozumiem ?
>Uwazasz ze "ogol ludu" w Rosji i Chinach popiera autorytarnosc tamtejszych "wladz" ?
>
S pozdravem, Wojownik Stokrotka


Oczywiście.

Żadna władza bez poparcia podwładnych nie przetrwa.
Może tylko przez chwilę.

Władza jest wyrazem tego co ludzi mają w głowach.

Autorytaryzm towarzyszy kulturom patriarchalnym.

Tam autorytaryzm jest już na poziomie pojedynczego domu.

A państwo jest tylko rozwinięciem ludzkiej osobowości.

Ci ludzie tacy są i dla nich to jest normalne a zatem dobre.

Oni nie chcą żadnych wyborów.
Oni chcą, żeby władza budziła grozę.

youtu.be/5VCiU1osa3w
05-11-2025 08:41 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Żadna władza bez poparcia podwładnych nie przetrwa.
>Może tylko przez chwilę.
---------------
Konopka - to bardzo ciekawe co napisales .
Pozwol ze posluze sie przykladem tkzw. III Rzeszy
Czy w tym przypadku:
- to byla wladza "na chwile"?
- poparcie mas w tym przypadku zapewne bylo choc czy nie bylo to tak ze wystarczylo poparcie "tylko" znacznej czesci spoleczenstwa (niekoniecznie wiekszosci) a nie 100% (opozycja byla spacyfikowana i uciszona)?


>Władza jest wyrazem tego co ludzi mają w głowach.
----------------
Doprecyzowalbym to do postaci:
"Władza jest wyrazem tego co WIEKSZOSC ALBO ZNACZNA CZESC ludzi ma w głowach"


>Autorytaryzm towarzyszy kulturom patriarchalnym.
>Tam autorytaryzm jest już na poziomie pojedynczego domu.
>A państwo jest tylko rozwinięciem ludzkiej osobowości.
>Ci ludzie tacy są i dla nich to jest normalne a zatem dobre.
>Oni nie chcą żadnych wyborów.
>Oni chcą, żeby władza budziła grozę.
---------------
Chyba sie z tym zgadzam - moze w jakis detalach moglbym cos dorzucic ale to tylko detale.



S pozdravem, Wojownik Stokrotka
05-11-2025 10:27 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>Oni chcą, żeby władza budziła grozę.

Skąd pochodzi mandat do sprawowania władzy?
Thoter (6650 punktów)

>Władza jest wyrazem tego co ludzi mają w głowach.
>

Jak się zmienia ludziom w głowach to mają ??
CIA do spółki z Watykanem zamordowało fałszywego księdza Popiełuszkę.
Jaki osiągnęli przez to efekt??
Stworzyli armię świrów i na kogo ją skierowali ??
Czym te świry się kierowały?? Na pewno nie swoim interesem.
Kto tym świrom medale przypina ??
Kto pisze o nich w szkolnych książkach dla dzieci ???
Tak powstaje "naród" i "wielcy" Polacy.
Wszystko to fikcja.
05-11-2025 09:25 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Wielu na zachodzie uważa, zresztą słusznie, że Rosja i Chiny to państwa autorytarne, ale już mylą się wtedy gdy mówią, iż władza tam rządzi wbrew ludowi.
>---------------------
>Kautilja - czy ja dobrze rozumiem ?
>Uwazasz ze "ogol ludu" w Rosji i Chinach popiera autorytarnosc tamtejszych "wladz" ?

Tak.
Uważam, że mamy do czynienia ze zderzeniem cywilizacji, coś mniej więcej na kształt tego jak ujął to Samuel P. Huntington. My mamy tzw. zachodniocentryczne spojrzenie.
Lolek_Salambek (2665 punktów)

>>Uwazasz ze "ogol ludu" w Rosji i Chinach popiera autorytarnosc tamtejszych "wladz" ?
>Tak.
>Uważam, że mamy do czynienia ze zderzeniem cywilizacji, coś mniej więcej na kształt tego jak ujął to Samuel P. Huntington. My mamy tzw. zachodniocentryczne spojrzenie.

__________
Kautilja - ok - rozumiem twoje spojrzenie choć go nie podzielam.
Oczywiście mogę się mylić .


S pozdravem, Wojownik Stokrotka
05-11-2025 16:34 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>>Uwazasz ze "ogol ludu" w Rosji i Chinach popiera autorytarnosc tamtejszych "wladz" ?
>>Tak.
>>Uważam, że mamy do czynienia ze zderzeniem cywilizacji, coś mniej więcej na kształt tego jak ujął to Samuel P. Huntington. My mamy tzw. zachodniocentryczne spojrzenie.
>__________
>Kautilja - ok - rozumiem twoje spojrzenie choć go nie podzielam.
>Oczywiście mogę się mylić .

A jak Ty to widzisz?
05-11-2025 19:21 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>>>Uwazasz ze "ogol ludu" w Rosji i Chinach popiera autorytarnosc tamtejszych "wladz" ?
>>>Tak.
>>>Uważam, że mamy do czynienia ze zderzeniem cywilizacji, coś mniej więcej na kształt tego jak ujął to Samuel P. Huntington. My mamy tzw. zachodniocentryczne spojrzenie.
>>__________
>>Kautilja - ok - rozumiem twoje spojrzenie choć go nie podzielam.
>>Oczywiście mogę się mylić .
>A jak Ty to widzisz?

--------------
Kautilja - odpowiadam - uwazam ze wiekszosc panstw autorytarnych bazuje na:

1
popraciu dla rezimu duzej grupy spoleczenstwa - niekoniecznie wiekszosci a tym bardziej niekoniecznie calego spoleczenstwa (przyklad III Rzeszy: obozy koncetracyjne, wywolanie wojny na ogromna skale, zastraszeni przeciwnicy rezimu - w efekcie bardzo slaba lub bez mala zadna opozycja

i/albo

2
poparciu rezimu z zewnatrz - ZSRR - "Wielki Brat" narzucajacy socjalizm/komunizm Polsce w czasach PRL-u .

Tak to widze ale moze jestem naiwny czy cos takiego
?

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
06-11-2025 07:35 
 Ocena 2 na 2
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>Kautilja - odpowiadam - uwazam ze wiekszosc panstw autorytarnych bazuje na:
>1
>popraciu dla rezimu duzej grupy spoleczenstwa - niekoniecznie wiekszosci a tym bardziej niekoniecznie calego spoleczenstwa (przyklad III Rzeszy: obozy koncetracyjne, wywolanie wojny na ogromna skale, zastraszeni przeciwnicy rezimu - w efekcie bardzo slaba lub bez mala zadna opozycja
>i/albo
>2
>poparciu rezimu z zewnatrz - ZSRR - "Wielki Brat" narzucajacy socjalizm/komunizm Polsce w czasach PRL-u .
>Tak to widze ale moze jestem naiwny czy cos takiego
>?

Nie, nie jesteś naiwny, tylko mylisz wg mnie to czym jest państwo autorytarne z państwem totalitarnym, bo takim była m.in. III Rzesza.
Słyszałeś o czymś takim jak azjatycki despotyzm?
06-11-2025 08:41 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Nie, nie jesteś naiwny, tylko mylisz wg mnie to czym jest państwo autorytarne z państwem totalitarnym, bo takim była m.in. III Rzesza.
>Słyszałeś o czymś takim jak azjatycki despotyzm?
-------------------
No i Kautilja "zadales mi prace domowa" - dwa tematy:
- państwo autorytarne a państwo totalitarne - roznice
- azjatycki despotyzm.

Pogadam o tym z Wujkiem AI, poguglam etc - chyba ze (idac na skroty) Ty zechcesz mnie oswiecic w tych obszarach ?



S pozdravem, Wojownik Stokrotka
06-11-2025 12:11 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Nie, nie jesteś naiwny, tylko mylisz wg mnie to czym jest państwo autorytarne z państwem totalitarnym, bo takim była m.in. III Rzesza.
>>Słyszałeś o czymś takim jak azjatycki despotyzm?
>-------------------
>No i Kautilja "zadales mi prace domowa" - dwa tematy:
>- państwo autorytarne a państwo totalitarne - roznice
>- azjatycki despotyzm.
>Pogadam o tym z Wujkiem AI, poguglam etc - chyba ze (idac na skroty) Ty zechcesz mnie oswiecic w tych obszarach ?

Polecam Ci zdobywać wiedzę we własnym zakresie, tym bardziej, że jest wielu mądrzejszych ode mnie ludzi, którzy bardzo dużo na ten temat napisali i wciąż piszą.
Lolek_Salambek (2665 punktów)

>Polecam Ci zdobywać wiedzę we własnym zakresie, tym bardziej, że jest wielu mądrzejszych ode mnie ludzi, którzy bardzo dużo na ten temat napisali i wciąż piszą.

_________
Ok spoko 😊

Tak zrobię 😊

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
06-11-2025 20:24 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>>Wielu na zachodzie uważa, zresztą słusznie, że Rosja i Chiny to państwa autorytarne, ale już mylą się wtedy gdy mówią, iż władza tam rządzi wbrew ludowi.
>>---------------------
>>Kautilja - czy ja dobrze rozumiem ?
>>Uwazasz ze "ogol ludu" w Rosji i Chinach popiera autorytarnosc tamtejszych "wladz" ?
>Tak.
>Uważam, że mamy do czynienia ze zderzeniem cywilizacji, coś mniej więcej na kształt tego jak ujął to Samuel P. Huntington. My mamy tzw. zachodniocentryczne spojrzenie.

---------------------
Kautilja - odrobilem "prace domowa" - poczytalem o roznicach miedzy autorytaryzmem oraz totalitaryzmem tudziesz o azjatyckim despotyzmie.
W efekcie nieco inaczej spojrzalem na to co pisales wczesniej. A mianowicie,



>Uważam, że mamy do czynienia ze zderzeniem cywilizacji, coś mniej więcej na kształt tego jak ujął to Samuel P. Huntington. My mamy tzw. zachodniocentryczne spojrzenie.
------------
Pelna zgoda.



>>>Wielu na zachodzie uważa, zresztą słusznie, że Rosja i Chiny to państwa autorytarne, ale już mylą się wtedy gdy mówią, iż władza tam rządzi wbrew ludowi.
--------------
Mimo wszystko co do drugiej czesci tego zdania mysle, ze byc moze cos w tym jest ale do konca mnie to nie przekonuje.
Ale uwazam rowniez ze na kwestiach polityki miedzynarodowej znasz sie nieporownanie lepiej niz ja wiec co do zasady uwazam ze jest wielce prawodpodobne ze twoja opinie w tych obszarach moga byc duzo bardziej trafne niz moje spojrzenie na te sprawy.


S pozdravem, Wojownik Stokrotka
07-11-2025 08:35 
 Ocena 2 na 2
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>>>Wielu na zachodzie uważa, zresztą słusznie, że Rosja i Chiny to państwa autorytarne, ale już mylą się wtedy gdy mówią, iż władza tam rządzi wbrew ludowi.
>--------------
>Mimo wszystko co do drugiej czesci tego zdania mysle, ze byc moze cos w tym jest ale do konca mnie to nie przekonuje.

Rozumiem. Nie widzę żadnych przeciwwskazań dla prezentowania przez każdego własnego punktu widzenia. Byleby w ramach racjonalnej argumentacji.
Ujmując sprawę w dużym skrócie to: modernizacja nie wszędzie oznacza demokratyzację.

>Ale uwazam rowniez ze na kwestiach polityki miedzynarodowej znasz sie nieporownanie lepiej niz ja wiec co do zasady uwazam ze jest wielce prawodpodobne ze twoja opinie w tych obszarach moga byc duzo bardziej trafne niz moje spojrzenie na te sprawy.

Nie wiem. Uważam, że każdy ma prawo do własnej opinii, bez względu na to czy studiował geopolitykę, stosunki międzynarodowe czy strategię.
Ja bazuję na analizie, która dotyczy dychotomii, gdzie zderzają się siły "lądu" i "morza".
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Rozumiem. Nie widzę żadnych przeciwwskazań dla prezentowania przez każdego własnego punktu widzenia. Byleby w ramach racjonalnej argumentacji.
--------------
Kautilja - ok
"Wiem ze dzwoni ale nie wiem w ktorej parafii"

Cos mi swita w moich szarych komorkach ze bardzo mozliwe ze masz racje



>Ja bazuję na analizie, która dotyczy dychotomii, gdzie zderzają się siły "lądu" i "morza".
--------------
A coz to za tajemne dwie sily jesli moge spytac
?

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
07-11-2025 20:50 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Ja bazuję na analizie, która dotyczy dychotomii, gdzie zderzają się siły "lądu" i "morza".
>--------------
>A coz to za tajemne dwie siły jesli moge spytac
>?

"Morze" - to mocarstwa morskie i ich sojusznicy. Ten rodzaj ośrodka siły sprawuje władzę nad morskimi szlakami handlowymi, co ma bezpośrednie przełożenie na kontrolę tegoż handlu, oraz ustanawia swoją władzę w newralgicznych strategicznie dla handlu morskiego portach i ziemiach do tych portów przylegających. Poza tym dochodzi kontrola nad strategicznie położonymi cieśninami, zatokami, wyspami i wysepkami. Podstawą jest projekcia siły po przez wystawienie potężnej floty.

"Ląd" - to mocarstwa kontynentalne i ich sojusznicy. Ten rodzaj ośrodka siły sprawuje władzę nad rozległymi obszarami lądowymi kontynentów. Kontrolują one ruch wewnątrzkontynentalny. Pod ich kontrolą znajdują się strategicznie położone obszary lądowe. Podstawą jest oparcie o masowe armie lądowe.

Trzecia siła pochodzi z mocarstw, i państw mocarstwami niebędącymi, tzw. piwotalnych.
Mocarstwa i państwa piwotalne to trzeci element układu sił obok "Morza" i "Lądu". Można je traktować jako państwa węzłowe, które nie należą jednoznacznie ani do bloku morskiego, ani lądowego, ale mają zdolność przechylania równowagi między nimi.

Do tego dochodzi jeszcze czwarty rodzaj siły, tzw. mocarstwa hybrydowe. To państwa, które nie dają się łatwo zaszufladkować jako wyłącznie morskie, lądowe czy piwotalne - łączą cechy kilku typów, tworząc elastyczną strategię geopolityczną.

I trwa między nimi w najlepsze przeciąganie liny. Oczywiście główne napięcie strategiczne i ekonomiczne, bezpośrednio wpływające na architekturę bezpieczeństwa międzynarodowego, pochodzi z rywalizacji między lądem a morzem. Ja się zajmuję m.in. badaniem obszarów, na których dochodzi do zderzeń między tymi siłami. Linia frontu jest globalna. A patrząc regionalnie to takim obszarem jest np. Europa Środkowa i Środkowo-Wschodnia. Innym obszarem jest tzw. Bliski Wschód. Kolejnym Azja Południowo-Wschodnia, itd...
07-11-2025 22:02 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>"Morze" - to mocarstwa morskie i ich sojusznicy....
> ....

--------------------
Kautilja - dziekuje bardzo za tresciwe i bardzo obfite wyjasnienie
To bardzo ciekawe


S pozdravem, Wojownik Stokrotka
04-11-2025 19:05 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
> Choć rozumiem zamysł polegający na imporcie pewnych rozwiązań, sprawdzonych schematów, bo przecież uczymy się od siebie nawzajem. Niemniej jednak uważam, że lepiej rozwijać się w tym w czym się jest dobrym, lub do czego jest się bardziej predysponowanym. Grunt to to znaleźć i dobrze zrozumieć, a potem działać.

---------------
Kautilja - podzielam te tresci, ktore zacytowalem powyzej.

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Lolek_Salambek (2665 punktów)
> Niemniej jednak uważam, że lepiej rozwijać się w tym w czym się jest dobrym, lub do czego jest się bardziej predysponowanym. Grunt to to znaleźć i dobrze zrozumieć, a potem działać.

________
Kautilja - bardzo dobrze powiedziane, 😊

Brawo 😊


S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Są tacy, którym się wydaje, że im się należy z urzędu, z urodzenia, nic tylko roszczenia. Wątpliwe jest by ktoś taki rozumiał wartość jaką daje życie w społeczeństwie.

-----------
Kautilja - i wlasnie dla takich ludzi rozdawnictwo jest czynnikiem utrwalajacym ich chora roszczeniowosc - tak mi sie przynajmniej wydaje.

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Lepiej mieć pracę czy nie mieć?

Praca jest oczywiście ważna.

Żyjemy jak żyjemy tylko dzięki temu, że każdy z nas wstaje rano i idzie do roboty takiej czy innej.

Bez pracy nie powstanie struktura i system, które nas zabezpieczą, nakarmią i rozwiną.

Grunt, żeby ta praca miała jednak głęboki sens czyli jak najwyższy zwrot do jak najniższego wkładu.

Wiemy już, że różne struktury i różne systemy dają różne wyniki do wkładu.

Nie tylko należy pracować ale jeszcze trzeba wiedzieć co robić.
Nie można przy tym ślepo podążać za wizjami innych, bo oni często nie wiedzą co robić a jedynie powtarzają wyuczone w procesie wychowania wzorce.

Trzeba doceniać wartość pracy ale być zawsze krytycznym wobec jej organizacji..

Zawsze trzeba pytać co by było gdyby i zawsze gdy widzimy lepsze rozwiązania mówić nie, nawet wtedy kiedy to się innym nie podoba.

youtu.be/5VCiU1osa3w
02-11-2025 12:32 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Lepiej mieć pracę czy nie mieć?
>Praca jest oczywiście ważna.
>Żyjemy jak żyjemy tylko dzięki temu, że każdy z nas wstaje rano i idzie do roboty takiej czy innej.
>Bez pracy nie powstanie struktura i system, które nas zabezpieczą, nakarmią i rozwiną.
>Grunt, żeby ta praca miała jednak głęboki sens czyli jak najwyższy zwrot do jak najniższego wkładu.

Trzeba mieć głowę do biznesów.

>Wiemy już, że różne struktury i różne systemy dają różne wyniki do wkładu.
>Nie tylko należy pracować ale jeszcze trzeba wiedzieć co robić.

Pełna zgoda.

>Nie można przy tym ślepo podążać za wizjami innych, bo oni często nie wiedzą co robić a jedynie powtarzają wyuczone w procesie wychowania wzorce.
>Trzeba doceniać wartość pracy ale być zawsze krytycznym wobec jej organizacji..
>Zawsze trzeba pytać co by było gdyby i zawsze gdy widzimy lepsze rozwiązania mówić nie, nawet wtedy kiedy to się innym nie podoba.

Masz swój biznes?
Lolek_Salambek (2665 punktów)

>To zależy od indywidualnego poczucia godności ale wiele prac redukuje, niszczy a nawet zabija.
_________
Konopka - pełna zgoda 😊


>A teraz jest nim bezmajętny robol, pracujący i żyjący na cudzym, często nie wiadomo czyim, zatopiony w długach, w tym także podatkowych.
____________
Popieram takie spojrzenie - "przez grzeczność nie zaprzeczę"


>Współczesny kapitalizm to po prostu ewolucyjny następca feudalizmu a wcześniej niewolnictwa.
___________
Powiedziałbym że w ramach tej ewolucji był nie tyle feudalizm (to moim zdaniem propagandowo złagodzona nazwa) a była niewola feudalna .


>Nasi rozwinięci potomni będą się łapać za głowy jak można było tak żyć.
_________
Aż tak źle to moim zdaniem nie jest.


S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Aż tak źle to moim zdaniem nie jest.

Tak samo myśleli ludzie w feudalizmie a wcześniej w niewolnictwie.

Jeśli niewolnik był w stanie wyżywić się, wyleczyć, zabezpieczyć a nawet od czasu do czasu pośpiewać i potańczyć z innymi niewolnikami, po prostu egzystować to nie było tak źle.

To była ówczesna normalność panująca we wszystkich głowach i nikt się temu nie dziwił.

Teraz jest dokładnie tak samo.

Z tą różnicą, że współczesna "normalność" panuje w waszych głowach ale nie w mojej.

W waszej wizji świat jest taki jaki możliwy i trzeba go takim akceptować.

W mojej wizji obecny świat jest straszny, potworny, prymitywny, brutalny i przerażający.

Ja takiego świata nie potrafię zaakceptować i też nigdy nie zaakceptuję.

Także pomiędzy wami współcześnie "normalnymi" w mną "nienormalnym" zawsze będzie konflikt - aż do waszej lub mojej śmierci albo do zmiany świata i waszej transformacji osobowościowej do nowej formy "normalności".

youtu.be/5VCiU1osa3w
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>W mojej wizji obecny świat jest straszny, potworny, prymitywny, brutalny i przerażający.
-----------------
Konopka - a mozesz to zobrazowac przykladami
?

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
02-11-2025 22:05 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>W mojej wizji obecny świat jest straszny, potworny, prymitywny, brutalny i przerażający.
>-----------------
>Konopka - a mozesz to zobrazowac przykladami

Tak, fundamentami współczesnych społeczeństw są chciwość i strach.

Tzw. "wartości" mają tu marginalne znaczenie.

Mówi się o nich ale zupełnie co innego jest prawdziwym motorem działań.

Ludzie są jak zwierzęta innych gatunków.
Czują popęd, czują zahamowanie i je wykonują.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Tak, fundamentami współczesnych społeczeństw są chciwość i strach.
>Tzw. "wartości" mają tu marginalne znaczenie.
>Mówi się o nich ale zupełnie co innego jest prawdziwym motorem działań.
>Ludzie są jak zwierzęta innych gatunków.
>Czują popęd, czują zahamowanie i je wykonują.

--------------
Konopka - w duzej mierze sie z Toba zgadzam.

Dodalbym jeszcze:

- sadystyczne trakowanie zwierzat przez ludzi:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,949946

- totalna destrukcja w zakresie ekologii (choroba hedonizmu, konsumpcjonizmu):
www.racjonalista.pl/forum.php/s,948534



S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Tak, fundamentami współczesnych społeczeństw są chciwość i strach.
.......

--------------
Konopka - dodam jeszcze ze na temat "osiągniec" kapitalizmu pisalem tu:
Bracia mniejsi a "osiągniecia" kapitalizmu
www.racjonalista.pl/forum.php/s,950325



S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Lolek_Salambek (2665 punktów)

>A teraz jest nim bezmajętny robol, pracujący i żyjący na cudzym, często nie wiadomo czyim, zatopiony w długach, w tym także podatkowyc

__________
Konopka - dodam jeszcze że szacuje się że obecnie 70-80% dóbr materialnych jest w rękach 10% ludzi.

To przejaw wolności czy niewoli
?

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>A teraz jest nim bezmajętny robol, pracujący i żyjący na cudzym, często nie wiadomo czyim, zatopiony w długach, w tym także podatkowyc
>__________
>Konopka - dodam jeszcze że szacuje się że obecnie 70-80% dóbr materialnych jest w rękach 10% ludzi.
>To przejaw wolności czy niewoli
>?
>
S pozdravem, Wojownik Stokrotka


Kapitalizm to system władzy człowieka nad człowiekiem a taki rozkład kapitału jest objawieniem hierarchii osobniczej w stadzie jaka istnieje u wszystkich gatunków zwierząt społecznych.

Hierarchia jest potrzebna, bowiem jest wyłącznym źródłem istnienia grupy społecznej ale tylko taka która jest symbiozą władcy z podwładnym a nie forma pasożytnictwa społecznego.

Nie ma nic przeciw, żeby 1% ludzkości posiadał wszystko pod warunkiem, że to wszystko jest używane do wykarmienia 99% pozostałych.

Jeśli ktokolwiek zdycha z głodu, na jego skórze i po zębach widać zamiany wywołane nędza wtedy ten 1% ludzkości stanie się moim wrogiem.

Kapitalizm ma za zadanie określić kto rządzi, kto jest rządzony i w jakim celu realizowane są rządy jedynego człowieka nad drugim.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Hierarchia jest potrzebna, bowiem jest wyłącznym źródłem istnienia grupy społecznej ale tylko taka która jest symbiozą władcy z podwładnym a nie forma pasożytnictwa społecznego.
>

W demokracji nie znamy nazwisk władców. W kapitalizmie nie ma społeczeństwa, jest eksploatowany zasób ludzki.
Jak eksploatowany zasób ludzki ma być z kimś w symbiozie, jak nie wie, kto tak naprawdę go eksploatuje ??
Wegetuje dostając papier fiducjarny za ojcowiznę i pot.
Nie rozumie co się stanie: jak przestanie przynosić komuś zyski i skończy się eksploatacja zasobów surowcowych. Będzie musiał się spakować i pojechać do miejsca gdzie jeszcze eksploatacja
przynosi komuś zyski. Innych demokratyczna bieda zmusi do wstąpienia w szeregi imperialnej armii.
Będzie karmiony i ćwiczony w nadziei, że go kula sąsiada nie dosięgnie.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>W demokracji nie znamy nazwisk władców.

Powtarzam, nie mówisz o demokracji lecz o kapitalizmie.
Nie mówisz o tych, którzy zostali wybrani w tajemnicy do stanowienia innym praw, lecz o tych, którzy posiadają mienie i uzbrojone armie gotowe bronić prywatnej własności.

Fałszywie przedstawiasz problem.

>W kapitalizmie nie ma społeczeństwa, jest eksploatowany zasób ludzki.

To nie jest prawda, co można łatwo potwierdzić po stopniu rozwoju i stanie zdrowia wyznawców kapitalizmu.

Wyzysk niszczy.
Z wyzysku wynikają chore psychicznie i fizycznie jednostki.
Ale kapitalizm w swojej czystej formie tak nie działa. On karmi i rozwija.

W kapitalizmie są bardzo klarowne zasady, wg których oznacza się jednostki na szczycie i na dnie drabiny społecznej.

Czysty komunizm, w którym za sekretarza wybiera się księdza nie ma sensu.
Bowiem przywódca nie może być zbyt miękki. Nie może być tylko wpatrzony w potrzeby podwładnych, bo podwładni mają w głowach wyłącznie konsumpcję i wywalone na to, skąd się weźmie jedzenie w zimie, byleby się najeść w tej chwili.

Przywódca nie może być wybrany miłością.
Przywódca musi zostać wybrany sprawnością.
Obojętnie jak ale musi zawsze umieć rozwiązać problem.

Dlatego na Zachodzie małymi przywódcami kapitalistami zostają największe cwaniaki, które mają odwagę i rozumieją rzeczywistość lepiej od innych.

Podwładni dołączają się tylko do tego cwaniactwa, bo to też nie są żadne miłe istoty, niezdolne do dominacji, więc szukają dominatorów, którzy powiedzą im co mają robić a te na tym skorzystają.

Nawet w chrześcijaństwie oprócz miłości do wroga, było rąbanie mieczem niewiernych i niepodporządkowanych.

Natura jest brutalna i jeżeli znajdziesz sobie ciotę za króla, to już po Tobie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Przywódca nie może być wybrany miłością.
>Przywódca musi zostać wybrany sprawnością.
>Obojętnie jak ale musi zawsze umieć rozwiązać problem.
>

Jedynym problemem jaki mają przywódcy demokracji, to są problemy z kasą
potrzebną na utrzymanie się u władzy i zakupy uzbrojenia od Żydów amerykańskich.
W Polsce mamy demokrację czy kapitalizm, czy jedno i drugie ???
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Pracowałem fizycznie w różnych miejscach w różnych zajęciach, ale nigdy nie godziłem się ze stwierdzeniem, że jestem zniewolony, czy coś w tym rodzaju.
-----------
Kautilija - ja również bywalo wykonywałem prace fizyczne.
A odczuwane przeze mnie poczucie zniewolenia było oczywiście bardzo subiektywne - raczek nie wynikało z charakteru pracy a zdecydowanie z poczucia zagrozenia socjalnego jakie odczuwałem - zlozylo się NATO wiele czynnikow w tym miedzy innymi czynniki rodzinne.


> Nawet mało płatne prace uczą pokory i szacunku zarówno do siebie jak i drugiego człowieka.
-------------
Ogolnie to się zgadzam z tym ALE ....
To co napisze jest zapewne subiektywne ale choć nigdy nie pracowałem w szarej strefie czy tez na czarno to niektórymi pracami czulem się upodlony; gdy musialem zginac karku przed "kierownikami", których glownymi "kompetencjami" były "umiejetnosci manipulacji innymi" oraz "umiejetnosci wchodzenia w pupe 😊 wlascicielom firmy".
Owszem - czulem się upodlony taka sytuacja - jakkolwiek niewątpliwie była to zarówno bardzo duza lekcja pokory oraz cierpliwości (w szczególności wobec delikatnie mowiac "cwaniactwa" innych).


>Moim zdaniem żadna praca nie hańbi.
------------
Czy to dotyczy również pracy prostytutek albo aktorek filmow porno ?


>Chłop pańszczyźniany w pewnym momencie był takim samym niewolnikiem jak murzyn.
------------
Tu pelna zgoda. Niestety musze to przyznać.


>Nie podzielam zdania, że ludzie są z natury wygodni i leniwi.
----------
Proszę o argumenty w tym obszarze.
A ja posluze się przykładami, które można mnozyc - moim zdaniem bardzo duza czesc wynalazkow ludzkości - poczawszy od kola poprzez udomowienie zwierzat pociągowych oraz wynalezienie maszyny parowej skończywszy na przykład na AI w pewnym stopniu wynikała z "lenistwa" ludzi - checi minimalizowania podejmowanego wysiłku - czy to fizycznego czy umysłowego (na przykład AI).
A z drugiej strony - z czego biora się rozne afery finansowe (złodziejstwo), kieszonkowcy, morderstwa by przejąć majatek mordowanego etc etc etc
?





> Czy nie jest tak, że po osiągnięciu określonego p?oziomu zamożności państwo zaczyna poszerzać program socjalny?
-----------
Jak okreslic ten "prog zamoznosci"?
Czy dotyczy to również na przykład Rosji Putina czy tez innych "zasobnych" materialnie dyktatur?
Zadalem tez sobie pytanie czy bogate kraje arabskie - producenci ropy - odznaczają się dużym rozdawnictwem ze strony Panstwa? Niestety AI milczy w tej sprawie ale DOMYSLAM SIE ze nie ma tam zbyt dużego rozdawnictwa - oczywiście mogę się mylic ☹
?
Natomiast wracając do jakby clou aspektow o których tutaj piszę - rozdawnictwo, które obserwujemy w Polsce od około 10 lat (nota bene - ma ono charakter wzrostowy w czasie) dyktowane jest MOIM ZDANIEM glownie populizmem oraz dbaloscia o slupki wyborcze.
Jak chcesz pomoc głodnemu to nie dawaj mu "ryby" (ucząc go tym samym i przy okazji życiowej bezradności) a daj mu "wedke" (dobre prawo pracy, bodźce promujące podejmowanie trudu zdobywania wyksztalcenia oraz podejmowania pracy; bodźce motywujące do unikania w zyciu srodkow odurzających etc etc etc).


>Różne są powody głosowania. Niemniej jednak co dziwnego jest w tym, że się głosuje na tego który wspiera naszą sprawę?
----------
Oczywiście ze sa rozne.
Pisalem o emerytach/rencistach z którymi rozmawiałem na temat tego jakie jest ich kryterium wyboru partii na która glosuja - w bez mala 100% uslyszalem odpowiedzi, które ja interpretuje jako "glosuje na tych którzy daja mi więcej kasy" - żadne inne argumenty nie padly ani razu.
Podkresle raz jeszcze, ze z drugiej strony nie dziwi mnie, ze na przykład rencista który ma rente na poziomie tych najniższych (bodajże 1227 zl to jest obecny limit w tym obszarze - BODAJZE - AI "metnie" to objasnia); ma do wykupienia dużo lekow, jest mało sprawny fizycznie albo psychicznie i mieszka sam; nie ma bliskiej rodziny, która by go wspierala; utrzymuje mieszkanie - ze taki rencista/emeryta glosuje na te partie po której spodziewa się ze da mu największe wsparcie finansowe.
Oczywiście powyższy przykład jest skrajny - choć osobiście znam takie osoby (dokładnie bedace w tak skrajnej sytuacji).
Z drugiej strony - powiem więcej - na miejscu takich ubogich rencistów/emerytow robiłbym dokładnie to samo.

To dla mnie absolutnie naturalne !

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
01-11-2025 23:34 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>Pracowałem fizycznie w różnych miejscach w różnych zajęciach, ale nigdy nie godziłem się ze stwierdzeniem, że jestem zniewolony, czy coś w tym rodzaju.
>-----------
>Kautilija - ja również bywalo wykonywałem prace fizyczne.
>A odczuwane przeze mnie poczucie zniewolenia było oczywiście bardzo subiektywne - raczek nie wynikało z charakteru pracy a zdecydowanie z poczucia zagrozenia socjalnego jakie odczuwałem - zlozylo się NATO wiele czynnikow w tym miedzy innymi czynniki rodzinne.

O co Ci chodzi z tym NATO?
Każdy z nas ma inne podejście. Mnie też nie z upodobania przyszło tak pracować. Musiałem. Ale to mnie zmobilizowało do wysiłku i przejścia na tryb umysłowy.

>>Moim zdaniem żadna praca nie hańbi.
>------------
>Czy to dotyczy również pracy prostytutek albo aktorek filmow porno ?

To zależy. Jak ktoś np. nie ma innej perspektywy i możliwości to dlaczego mamy kogoś takiego nie szanować? Coś na zasadzie każdy orze jak może.

>>Nie podzielam zdania, że ludzie są z natury wygodni i leniwi.
>----------
>Proszę o argumenty w tym obszarze.
>A ja posluze się przykładami, które można mnozyc - moim zdaniem bardzo duza czesc wynalazkow ludzkości - poczawszy od kola poprzez udomowienie zwierzat pociągowych oraz wynalezienie maszyny parowej skończywszy na przykład na AI w pewnym stopniu wynikała z "lenistwa" ludzi - checi minimalizowania podejmowanego wysiłku - czy to fizycznego czy umysłowego (na przykład AI).
>A z drugiej strony - z czego biora się rozne afery finansowe (złodziejstwo), kieszonkowcy, morderstwa by przejąć majatek mordowanego etc etc etc
>?

Normalny człowiek podejmuje się pracy by się rozwijać, wysiłek buduje bezpieczeństwo i dobrobyt. Człowiek z natury jest zdobywcą. Ty przytaczasz przykłady w perspektywie, która ujmuje ludzi słabych, biernych i leniwych, wygodnych, którym albo się trafi jak ślepej kurze ziarno albo nie, to ci, którzy korzystają z efektów działania tych, których ja mam na myśli.

>> Czy nie jest tak, że po osiągnięciu określonego p?oziomu zamożności państwo zaczyna poszerzać program socjalny?
>-----------
>Jak okreslic ten "prog zamoznosci"?
>Czy dotyczy to również na przykład Rosji Putina czy tez innych "zasobnych" materialnie dyktatur?
>Zadalem tez sobie pytanie czy bogate kraje arabskie - producenci ropy - odznaczają się dużym rozdawnictwem ze strony Panstwa? Niestety AI milczy w tej sprawie ale DOMYSLAM SIE ze nie ma tam zbyt dużego rozdawnictwa - oczywiście mogę się mylic ☹
>?
>Natomiast wracając do jakby clou aspektow o których tutaj piszę - rozdawnictwo, które obserwujemy w Polsce od około 10 lat (nota bene - ma ono charakter wzrostowy w czasie) dyktowane jest MOIM ZDANIEM glownie populizmem oraz dbaloscia o slupki wyborcze.
>Jak chcesz pomoc głodnemu to nie dawaj mu "ryby" (ucząc go tym samym i przy okazji życiowej bezradności) a daj mu "wedke" (dobre prawo pracy, bodźce promujące podejmowanie trudu zdobywania wyksztalcenia oraz podejmowania pracy; bodźce motywujące do unikania w zyciu srodkow odurzających etc etc etc).

Po części się z Tobą zgadzam. Co takiego zrobił PiS, że udało się wprowadzić 500 plus? Co takiego robi KO, że utrzymuje się ten program? Chodzi mi o to, że Polskę musiało w końcu być stać na to przy tym regularnym wzroście ekonomicznym.

>>Różne są powody głosowania. Niemniej jednak co dziwnego jest w tym, że się głosuje na tego który wspiera naszą sprawę?
>----------
>Oczywiście ze sa rozne.
>Pisalem o emerytach/rencistach z którymi rozmawiałem na temat tego jakie jest ich kryterium wyboru partii na która glosuja - w bez mala 100% uslyszalem odpowiedzi, które ja interpretuje jako "glosuje na tych którzy daja mi więcej kasy" - żadne inne argumenty nie padly ani razu.
>Podkresle raz jeszcze, ze z drugiej strony nie dziwi mnie, ze na przykład rencista który ma rente na poziomie tych najniższych (bodajże 1227 zl to jest obecny limit w tym obszarze - BODAJZE - AI "metnie" to objasnia); ma do wykupienia dużo lekow, jest mało sprawny fizycznie albo psychicznie i mieszka sam; nie ma bliskiej rodziny, która by go wspierala; utrzymuje mieszkanie - ze taki rencista/emeryta glosuje na te partie po której spodziewa się ze da mu największe wsparcie finansowe.
>Oczywiście powyższy przykład jest skrajny - choć osobiście znam takie osoby (dokładnie bedace w tak skrajnej sytuacji).
>Z drugiej strony - powiem więcej - na miejscu takich ubogich rencistów/emerytow robiłbym dokładnie to samo.
>To dla mnie absolutnie naturalne !

Więc w czym problem?
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>O co Ci chodzi z tym NATO?
----------------
Kautilija:
Co Polska NATO?
To taka gra liter - swoista "szarada" - zabawa slowna .
Coś w stylu: Dla mnie kawa, dla Helmuta Cola a dla Franza Kawka .


>Każdy z nas ma inne podejście. Mnie też nie z upodobania przyszło tak pracować. Musiałem. Ale to mnie zmobilizowało do wysiłku i przejścia na tryb umysłowy.
----------------
Pelna zgoda 😊


>>Czy to dotyczy również pracy prostytutek albo aktorek filmow porno ?
>To zależy. Jak ktoś np. nie ma innej perspektywy i możliwości to dlaczego mamy kogoś takiego nie szanować? Coś na zasadzie każdy orze jak może.
-------------------
Przekonuje mnie 😊 to co napisales w tym cytacie


>Normalny człowiek podejmuje się pracy by się rozwijać, wysiłek buduje bezpieczeństwo i dobrobyt. Człowiek z natury jest zdobywcą. Ty przytaczasz przykłady w perspektywie, która ujmuje ludzi słabych, biernych i leniwych, wygodnych, którym albo się trafi jak ślepej kurze ziarno albo nie, to ci, którzy korzystają z efektów działania tych, których ja mam na myśli.
----------------
W tym "obszarze" proponuje pewien "kompromis" - natura człowieka jest zlozona - jest w niej i trochę lenia i troch zdobywcy; trochę pracusia (na przykład pracoholicy); trochę wygodnisia.
Doszedlem do wniosku,ze nie sprowadzałbym natury człowieka li tylko do jednej "domeny"; gdyż de facto jest ona bardzo skomplikowana.



>>.... Jak chcesz pomoc głodnemu to nie dawaj mu "ryby" (ucząc go tym samym i przy okazji życiowej bezradności) a daj mu "wedke" (dobre prawo pracy, bodźce promujące podejmowanie trudu zdobywania wyksztalcenia oraz podejmowania pracy; bodźce motywujące do unikania w zyciu srodkow odurzających etc etc etc).
>Po części się z Tobą zgadzam. Co takiego zrobił PiS, że udało się wprowadzić 500 plus? Co takiego robi KO, że utrzymuje się ten program? Chodzi mi o to, że Polskę musiało w końcu być stać na to przy tym regularnym wzroście ekonomicznym.
-------------
Ok - a bierzesz pod uwagę wzrost deficytu budżetowego na przestrzeni ostatnich 10 lat?




>>Pisalem o emerytach/rencistach z którymi rozmawiałem na temat tego jakie jest ich kryterium wyboru partii ......
>>.....
>>Z drugiej strony - powiem więcej - na miejscu takich ubogich rencistów/emerytow robiłbym dokładnie to samo.
>>To dla mnie absolutnie naturalne !
>Więc w czym problem?
--------------
Nie wiem czy slowo "problem" jest tu w pełni adekwatne ?
Mnie osobiście razi taka polityka, która polega na czyms co postrzegam jako w znaczym stopniu rozdawnictwie zmierzającym do fundowania wyborcom "kiełbasy wyborczej" oraz polegajaca na populizmie w jakiejś bardzo dużej dawce.
Taka jest moja percepcja tego co mamy w Polsce od 10 lat.

Tylko tyle i az tyle ☹ .

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
02-11-2025 22:06 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>W tym "obszarze" proponuje pewien "kompromis" - natura człowieka jest zlozona - jest w niej i trochę lenia i troch zdobywcy; trochę pracusia (na przykład pracoholicy); trochę wygodnisia.
>Doszedlem do wniosku,ze nie sprowadzałbym natury człowieka li tylko do jednej "domeny"; gdyż de facto jest ona bardzo skomplikowana.

Jest skomplikowana to prawda. Ale kto generuje postęp w większej mierze typ bierny czy czynny?

>Ok - a bierzesz pod uwagę wzrost deficytu budżetowego na przestrzeni ostatnich 10 lat?

Biorę. Ale wzrost zamożności to fakt. Deficyt natomiast nie dolega jedynie Polsce. Chcieli kapitalizmu, mają kapitalizm.

>Mnie osobiście razi taka polityka, która polega na czyms co postrzegam jako w znaczym stopniu rozdawnictwie zmierzającym do fundowania wyborcom "kiełbasy wyborczej" oraz polegajaca na populizmie w jakiejś bardzo dużej dawce.
>Taka jest moja percepcja tego co mamy w Polsce od 10 lat.
>Tylko tyle i az tyle ☹ .

A może tak z drugiej strony ująć sprawę, że Polak się w końcu dorobił i stać go na program socjalny dla potrzebujących.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>Doszedlem do wniosku,ze nie sprowadzałbym natury człowieka li tylko do jednej "domeny"; gdyż de facto jest ona bardzo skomplikowana.
>Jest skomplikowana to prawda. Ale kto generuje postęp w większej mierze typ bierny czy czynny?
------------
Kautilja - bardzo dobre pytanie 😊
Po pierwsze - osobiście uważam ze dynamiczny "szalony" postep techniczny może doprowadzić nasza cywilizacje do samounicestwienia - multum szczegolow na ten temat zawarłem tu:
Kryzys ekologiczny i inne kluczowe problemy naszej cywilizacji
www.racjonalista.pl/forum.php/s,948534


>Biorę. Ale wzrost zamożności to fakt. Deficyt natomiast nie dolega jedynie Polsce.
---------------
Zwróć proszę uwagę ze warto rozroznic:
- sam fakt występowania deficytu budżetowego
- zjawisko jego ciągłego wzrostu na przestrzenie wcale nie takim krótkim bo jednej dekady.



>Chcieli kapitalizmu, mają kapitalizm.
-------------------
Sugerujesz ze nalezaloby w Polsce obalic kapitalizm >



>A może tak z drugiej strony ująć sprawę, że Polak się w końcu dorobił i stać go na program socjalny dla potrzebujących.
---------------
Oczywiście - na kazde zjawisko można patrzeć z "5368 punktow widzenia" 😊
Wlasciwie to już omawialiśmy ten aspekt dotyczący rozdawnictwa w Polsce na przestrzeni ostatnich 10 lat - wiec podam "sammo geste" z tego co pisałem w tych aspektach: populizm-rozdawnictwo-ryba czy wedka 😊


Ot i tyle 😊




S pozdravem, Wojownik Stokrotka
03-11-2025 09:51 
 Ocena 1 na 1
Kautilja aka quick (6854 punktów)
>>>Doszedlem do wniosku,ze nie sprowadzałbym natury człowieka li tylko do jednej "domeny"; gdyż de facto jest ona bardzo skomplikowana.
>>Jest skomplikowana to prawda. Ale kto generuje postęp w większej mierze typ bierny czy czynny?
>------------
>Kautilja - bardzo dobre pytanie 😊
>Po pierwsze - osobiście uważam ze dynamiczny "szalony" postep techniczny może doprowadzić nasza cywilizacje do samounicestwienia - multum szczegolow na ten temat zawarłem tu:
>Kryzys ekologiczny i inne kluczowe problemy naszej cywilizacji
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,948534

Każdy medal ma dwie strony. A jaka jest odpowiedź na postawione przeze mnie pytanie?

>>Biorę. Ale wzrost zamożności to fakt. Deficyt natomiast nie dolega jedynie Polsce.
>---------------
>Zwróć proszę uwagę ze warto rozroznic:
>- sam fakt występowania deficytu budżetowego
>- zjawisko jego ciągłego wzrostu na przestrzenie wcale nie takim krótkim bo jednej dekady.

Racja.

>>Chcieli kapitalizmu, mają kapitalizm.
>-------------------
>Sugerujesz ze nalezaloby w Polsce obalic kapitalizm

Nie, po prostu zwracam uwagę, że zjawisko deficytu budżetowego występuje powszechnie w kapitalizmie. Można rzec, taka jego natura.
04-11-2025 18:16 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Jest skomplikowana to prawda. Ale kto generuje postęp w większej mierze typ bierny czy czynny?
------------
Kautilja - pytasz o "nieoczywista oczywistosc" - "jasne ze ciemne" ze ten czynny


>Racja.
---------------
Dzieki bardzo


>>Sugerujesz ze nalezaloby w Polsce obalic kapitalizm
>Nie, po prostu zwracam uwagę, że zjawisko deficytu budżetowego występuje powszechnie w kapitalizmie. Można rzec, taka jego natura.
-----------------
I wszystko jasne

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
04-11-2025 18:29 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>Po pierwsze - osobiście uważam ze dynamiczny "szalony" postep techniczny może doprowadzić nasza cywilizacje do samounicestwienia - multum szczegolow na ten temat zawarłem tu:
>>Kryzys ekologiczny i inne kluczowe problemy naszej cywilizacji
>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,948534
>Każdy medal ma dwie strony.

----------------
Kautilja - oczywiscie ze ma dwie strony - ok.

Niestety uwazam jednak, ze sprawy kryzysu ekologicznego spowodowanego zarowno hedonizmem, konsumpcjonizmem ale rowniez dynamicznym rozwojem energozernych technologii (na przyklad AI) poszly tak daleko, ze realnie zagrazaja istnieniu naszej cywilizacji .

Oczywiscie trzymam kciuki za to zebym nie mial racji.


S pozdravem, Wojownik Stokrotka

Wróć do listy wątków działu Świat

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365