 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-08-2005 17:03 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Dzień Rozumu w Polsce | W związku z tym, że kreuje się u nas kolejne święta, dnie symboliczne i okolicznościowe, takie jak Dzień Solidarności i Wolności czy Dzień Jana Pawła II, należałoby zaproponować ustanowienie u nas Dnia Rozumu (Rozsądku, itp), jako przeciwwagę do tej masy dni wzmacniających kulty religijne czy jednostkowe. Dni takie obchodzi się w innych krajach lub też istnieją ruchy na rzecz ich ustanawiania, np.: W odpowiedzi na Narodowy Dzień Modlitwy w USA: www.nationaldayofprayer.org/ utworzył się ruch na rzecz Narodowego Dnia Rozumu: www.nationaldayofreason.org/Racjonaliści indyjscy obchodzą 1 marca Rationalist Day: www.mukto-(*)ent_/rationalist_day/index.htmNa marginesie dodam, że ruchy świecko - humanistyczno - ateistyczno - wolnomyślicielsko - sceptyczno - RACJONALISTYCZNE  są najmocniejsze i najprężniejsze zasadniczo tam, gdzie jest ich największa potrzeba, zwłaszcza w USA oraz Indiach. W Europie największa potrzeba jest oczywiście w Polsce. Ale aktualnie, co mamy, to jeden z największych internetowych serwis racjonalistyczno-wolnomyślicielskich na świecie. A może największy? W każdym razie, Dzień Rozumu w Polsce przydałby się ogromnie. I powinien on oznaczać intensywną promocję racjonalnego myślenia oraz zachowania, tak w sferze publicznej, jak i prywatnej. W szczególności powinien: - podkreślać znaczenie nauki i metody naukowej dla racjonalnego myślenia i działania - wskazywać na konieczność samodzielnego i krytycznego myślenia, zwłaszcza wobec publicznych i obiegowych mantr i mądrości. - pokazywać metody manipulacji, psychomanipulacji oraz konieczność sceptycznego i nieżyczeniowego myślenia - propagować wieloświatopoglądowość w Polsce - rozdział kościoła od państwa Media, które by poparły taki dzień (podobnie, jak to się działo z Dniem Dobrej Wiadomości zainicjowanym przez Małgorzatę Bocheńską i jej Salon 101) powinny w tym dniu: - zrezygnować z publikowania, emitowania i głoszenia treści i reklam paranaukowych i pseudonaukowych (np. horoskopy, porady wróżki itd) - zmniejszyć do minimum lub w ogóle zrezygnować z jakichkolwiek wypowiedzi politycznych przez polityków i partie, gdyż te wypowiedzi w ogromnej większości nie są racjonalne - nie emitować mszy, kazań itd. - Zwiększyć w tym dniu dużo bardziej niż normalnie treści popularnonaukowe, edukacyjne, kulturalne - głosić konieczność oraz promować znaczenie racjonalności, zwłaszcza w sferze publicznej i społecznej. - A organizacje i środowiska tym zainteresowany powinny w tym dniu organizować w różnych miastach tematyczne spotkania i konferencje. Tylko jak tym pomysłem i ideą zainteresować media i organizacje? Jaki to mógłby waszym zdaniem być dzień?  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| agnus dei | piekne haslo! mam nawet dobry termin: bo skoro kk ( przeciw ktoremu oczywiscie w polsce ten dzien bylby glownie wymierzony ) dorabia do 1 maja sw jozefa, do 3 maja (!) krolowa polski - to czemu nie uczcic rozumu w zielone swiatki? ...to by bylo takie swieto oswiecenia.
|
|
 | | Mariusz Agnosiewicz | > czemu nie uczcic rozumu w zielone swiatki?Ale dlaczego akurat w zielone swiatki?  no nie wiem, mysle, ze raczej nie powinien sie on dublowac z innymi swietami, bo sila rzeczy w mediach bylby zepchniety na boczny tor. nikt w zielone swietki nie bedzie rezygnowal z tresci irracjonalnych. a o to w tym chodzi, aby minimalizowac te tresci w takim dniu poza tym nie powinien byc to dzien antykoscielny, bo tego nikt nie kupi. irracjonalizm jest nie tylko w tresciach religijnych, ale i paranaukowych czy politycznych.
|
|
|  | | agnus dei | termin jest wskazany jako odpowiedz na przerabianie swiat laickich na koscielne ( np. wymienione 1 i 3 maja ) w kk. to swieto swoiscie rozumianego 'oswiecenia' czyli nawiedzenia duchem swietym - zatem pomyslalem: czemu tego nie sparafrazowac i 'dorobic' mu znaczenie bardziej humanistyczne i oswieceniowe. plusem jest to, ze jest to zawsze niedziela czyli na uczelniach i w instytucjach naukowych dzien wolny od pracy - czyli mozna by robic np. dzien otwartych drzwi i przy okazji z zaciekawionymi pogadac... itd. slowem: skoro kk zawlaszczyl 3 maja - to mozna by zawlaszyc ich swieto - w sumie tez zawlaszczone bo to przeciez sobotka. czyz nie?
|
|
| |  | | Mariusz Agnosiewicz | No tak, zielone swiatki to oswiecenie w kosciele. moze to i niezle, ale jednak dublowanie z innymi swietami byloby nieskuteczne.
jak by sie to nastawilo na antyklerykalizm, to nikt by tego nie kupil, a przeslanie jest duzo szersze...
|
|
| | |  | | agnus dei | >No tak, zielone swiatki to oswiecenie w kosciele. moze to i niezle, ale jednak dublowanie z innymi swietami byloby nieskuteczne. >jak by sie to nastawilo na antyklerykalizm, to nikt by tego nie kupil, a przeslanie jest duzo szersze...
antyklerykalizm nie musi byc jawny ani bezposredni. wystarczy szerzyc oswiate i propagowac efekty dzialania rozumu - to juz samo jest antyklerykalne. gdy poprawi sie ekonomia i zmniejszy sie lek przed przyszloscia - to przyniesie wieksze owoce. bo strach jest najwiekszym wrogiem racjonalnego myslenia. haslo mozna by podrzucic do katolickich srodowisk akademickich - oni by zaczarowali i przyklepali formalnie nie dodajac odium antyklerykalizmu - a u siebie robic swoje. moglaby byc oficjalnie okazja dla mlodziezy przedmaturalnej do szukania i zwiedzania szkol i uczelni... a przy okazji cos do niej powiedziec - to na mlodych dziala. czyz nie? ale moze sa lepsze terminy...
|
|
| bubu | A może by tak w Twoje urodziny?
|
|
 | | agnus dei | > A może by tak w Twoje urodziny?  w moje urodziny jest przewaznie ponuro i zimowo... nie za bardzo to by pasowalo do swieta swiatla i oswiecenia... sorry, ale dzieki za uznanie dla mojej osoby.
|
|
| dajmonion (3663 punktów) | > Jaki to mógłby waszym zdaniem być dzień? Odbywajacy sie co roku we wrzesniu festiwal nauki moglby zostac uzupelniony piknikami organizowanymi przez PSR. Ta impreza cieszy sie coraz wiekszym zainteresowaniem. Byc moze wydzial filozofii i socjologii otworzylby przed racjonalistami swoje podwoje. W ten sposob podkreslonoby chec promowania racjonalnego myslenia a nie antyklerykalizmu. Podobnie postapili organizatorzy tegorocznej parady rownosci. Brali w niej udzial nie tylko geje i lesbijki ale wszyscy, ktorzy czuja sie w Polsce dyskryminowani: niepelnosprawni, chorzy psychicznie itd. dajmonion
|
|
 | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Odbywajacy sie co roku we wrzesniu festiwal nauki moglby zostac uzupelniony piknikami organizowanymi przez PSR. Ta impreza cieszy sie coraz wiekszym zainteresowaniem.Tak, należałoby podjąć próbę wejścia w dni nauki, może i w tym okresie powinien być dzień rozumu  Tylko w tych imprezach naukowych też bywają treści klerykalne i religijne. Niestety, w Polsce wszystko jest oblepione religią. > Byc moze wydzial filozofii i socjologii otworzylby przed racjonalistami swoje podwoje.Warto spróbować. Ale raczej przez znajomych. Nasi sympatycy z takich wydziałów, już to pracownicy akademiccy, już to działacze jakichś organizacji studenckich, mogliby nas tam spróbować "wkręcać"...  Jako grupa światopoglądowa kładziemy naciska na konieczność popularyzowania filozofii oraz nauki, więc te środowiska powinny być nam szczególnie przyjazne.
|
|
| Markens (316 punktów) | Proponuję datę Rewolucji Francuskiej 14.lipca (zburzenie bastylii)- w samym środku lata. Dopóki święto byłoby obchodzone tylko w polsce- zbieżność dat z najwiekszym francuskim świętem narodowym nie przeszkadzałaby (w polsce nie ma o tym nawet wzmianki w serwisach informacyjnych). Nie będzie Wam przeszkadzać że to przy okazji moje urodziny.
|
|
 | | agnus dei | ale to lato i wakacje... do kogo chcialbys dotrzec - do starych dziadkow, ktorzy i tak maja juz uksztaltowany swiatopoglad i zapewne w niewielkim stopniu sa podatni na jakiekolwiek jego zmiany? jesli walczyc o umysly, o wizje swiata w nich panujaca - to przede wszystkim o umysly podatne na ksztaltowanie czyli mlode. komuna o tym wiedziala, wie tez o tym kler - dziwi mnie, ze nie dostrzegaja tego racjonalisci.  stad - letnia pora wakacji to chyba kiepski pomysl - to powinien byc rok szkolny - okazja do wyjazdu np z zapyzialego i skleryzialego zadoopia w ramach klasowej wycieczki. pamietam, ze na mnie duze wrazenie zrobila okazja wejscia na reaktorek w swierku - teraz jest chyba tez czym mlodych ludzi zafascynowac - chyba da sie przedstawic im swiat nie tylko jako kontinuum chciwosci, realizacji marzen o proznych zachciankach i wielki wyscig szczurow? oczywiscie dla wyzszej 'koszernosci' pokropiony swiecona woda...  powinni ujrzec, ze mimo wszystko swiat dzieki wiedzy i poznaniu staje sie znosniejszy, a ludzie dzieki wejrzeniu wglab siebie moga stac sie lepsi dla siebie i innych - nie tak jakby chcial aparat kierowniczy powszechnej organizacji prymitywow czyli kler - czyli powinno lamac sie wizje czlowieka slabego i upadlego, poddanego bezgranicznie nedznym popedom, chciwosci i nienawisci. bo bedzie sie miec ludzi takich jakich sie za mlodu uksztaltuje... czarni chca miec poslusznych prymitywow podatnych na manipulacje - a to chyba nie jest najlepsze czym moze byc czlowiek? ...wszak przeciez nie jestesmy juz chyba neandertalczykami! przynajmniej my...
|
|
|  | | AstralStorm (558 punktów) | > ...wszak przeciez nie jestesmy juz chyba neandertalczykami!> przynajmniej my...>  Protestuję przeciwko znieważaniu neandertalczyków. Oni najprawdopodobniej nie byli ani trochę głupsi od Homo (ledwie) Sapiens Sapiens. Lepiej już wyzywać od australopiteków czy jakichś innych małpoludów.
|
|
| AstralStorm (558 punktów) | Najlepszym dniem moim zdaniem byłby jakiś ruchomy (żeby nie wypadał nigdy w niedzielę, bo polkatolickie media się na to nie zgodzą) w okolicach wielkanocy. Przed lub po. Nie wiem, kiedy byłoby skuteczniej, ale przed też mogłyby być problemy... Tak w ramach kubła zimnej wody po indoktrynacji religijnej w trakcie świąt pogańskich przemalowanych na katolickie.
|
|
 | | Grabowski Zdzisław | Wspaniała inicjatywa!!! Popieram w całej rozciągłości, ale z następującą modyfikacją! Dla Racjonalisty każdy dzień winien być dniem ROZUMU - czyli posługiwania się rozumem. Niech więc raczej będzie to DZIEŃ RACJONALISTY, czyli wszystkich osób, którzy preferują rozum, jako najcennieszy składnik indywidualnego i zbiorowego człowieczeństwa. Który to dzień roku? - Każda PIERWSZA NIEDZIELA WIOSNY! Bardzo istotną sprawą jest sposób uczczenia tego Wielkiego i Świętego Dnia, by wyróżnił się spośród wszystkich innych dni roku. Otóż proponuję ,aby w tym dniu każdy Racjonalista posadził co najmniej jedno DRZEWKO w miejscu gdzie może ono rozsnąć w spokoju co najmniej 30 lat. Akt posadzenia RACJO-DRZEWKA winien być uroczysty, to jest wykonany ze specjalnym ceremoniałem, którym może być zaproszenie grona przyjaciół, rodziny, ogłoszenie w mediach, wykonanie serii fotografii, lub krótkiego filmu, odnotowanie w osobistej kronice (lub na specjalnych, uroczystych cyber-łamach RACJONALISTY). Drzewko winno nosić tabliczkę (naklejkę na pniu) z datą posadzenia i ewentualnie nadanym imieniem. ( np. - "Nadaję Ci imię... Rośnij na chwałę wszystkich Racjonalistów Świata"). Wspaniałe byłoby odczytanie jakiegoś ciekawszego, krótkiego fragmentu opracowania naukowego dotyczącego drzew, życia, świata, przyrody, racjonalizmu itp. Posadzenie takiego "Racjo-Drzewka" ( to wielki i odwieczny symbol dawania życia) jest jednocześnie przyjęciem na siebie obowiązku opiekowania się nim ( odchwaszczenie, podlewanie w czasie suszy, ochrona, leczenie) aż do uzyskania takiej siły, aby byle wandal go nie połamał. Z czasem może stać się do powszechnym obyczajem. Zdzisław Grabowski
GraZ
|
|
|  | | Mariusz Agnosiewicz | > Dla Racjonalisty każdy dzień winien być dniem ROZUMU - czyli posługiwania się rozumem. Niech więc raczej będzie to DZIEŃ RACJONALISTYAle to nie jest pomyślane jako święto racjonalisty, lecz właśnie jako Dzień Rozumu. Coś na kształt Dnia Dobrej Wiadomości. Dzień Rozumu jest dla społeczeństwa a nie dla racjonalistów. Jeśli będziemy chcieli może to być oczywiście również nasz dzień. A może być dodatkowy Dzień Racjonalisty (zwłaszcza jak pomysł Dnia Rozumu zupełnie nie wypali, czyli nie uda się do tego przekonać żadnego znaczącego medium) Oczywiście w nasz dzień, Dzień Racjonalisty, który możemy sobie ustanowić, aby np. wówczas urządzać zjazdy ogólnopolskie i spotkania racjonalistów, może to być połączone z różnymi happeningami i akcjami, jak sadzenie drzew itd. pozdrawiam
|
|
| Rita K. Sobczyk (147 punktów) | >W związku z tym, że kreuje się u nas kolejne święta, >dnie symboliczne i okolicznościowe, takie jak Dzień >Solidarności i Wolności czy Dzień Jana Pawła II, należałoby >zaproponować ustanowienie u nas Dnia Rozumu (Rozsądku, itp), >jako przeciwwagę do tej masy dni wzmacniających kulty >religijne czy jednostkowe.
Jeśli chodzi o datę, to maczec, kwiecień odpadają, bo to termin świąt wielkanocnych i to się nie przyjmie w naszym kraju, bo panuje atmosfera, zbiorowego świątecznego szału, podobnie grudzień.
Listopad także, bo jest smętnym, ciemnym, mrocznym miesiącem, z kolejnymi świętami, które pobudzają myślenie nieracjonalne.
Styczeń, luty to zima i to może być problem organizacyjny, jak będzie śnieg i mróz.
W maju jest już za duzo różnych świąt, które niekoniecznie dobrze się kojarzą.
Czerwiec, lipiec, sierpień, to sezon sesyjno-wakacyjno-ogórkowy.
Wrzesień nie jest najgorszy, ale niezbyt dobry z punktu widzenia studentów.
Natomiast dobry jest PAŹDZIERNIK, najlepiej, pierwszy tydzień, kiedy pogoda jest zwykle jeszcze przyzwoita. No i wybrac taki dzien, w którym nie ma żadnych świat, ani rocznic, które kolidowałyby z ideą Dnia Rozumu.
"Choć życie nasze splunięcia nie warte evviva l'arte!"
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|