 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-07-2005 12:24 | Wilhelm | osobliwosc nie istnieje | Jesli czyta sie o czarnych dziurach, jest mowa o nieskoczonych gestosciach i energiach. To samo rozumowanie odniesione do Big Bangu prowadzi jednak do paradoksu, bowiem wszechswiat jednak powstal. Dletego tez fizycy usilnie proboja zbudowac teorie kwantowej grawitacji aby wyjasnic ten paradoks. Jednak w przyrodzie osobliwosci nie istnieja, bowiem dopuszczaja istnienie nieskonczonych sil. I tak jak jest rezonans miedzy wahadlami, amplituda wychylen dazy do nieskonczonosci. Z uwagi jednak na procesy tlumienia, wartosci apmlitud sa skonczone i czesto prowadza do zniszczenia ukladu (vide mosty). Rowniez zjawiska jak przemiany fazowe zachowuja sie w taki sposob. Wartosc Cp zmienia sie w sposob skokowy, wiec teoretycznie aby stopic lod w mieszaninie woda-lod potrzeba nieskonczonej energii. Tymczasem wartosc ta jest skonczona i rowna sie entalpii topnienia lodu. Rowniez efekt tunelowania znany z fizyki kwantowej zaklada istnienie skonczonej bariery potencjalu, tak aby istnialo niezerowe prawdopodobienstwo zaistnienia efektu tunelowego. Jesli ten potencjal jest nieskonczony, elektron nie moze tunelowac. Czy zatem w punkcie zero w Big Bangu bariera potencjalu byla skoczona czy nie? Istnialy nieskonczone gestosci i temperatury czy tez byly one skonczone? |
| Chaos | Nie wiadomo co było przed Erą Plancka. Trudno spekulować o tamtejszych warunkach. Jeśli przestrzeń w punkcie zero nie była nieskończenie mała a wszechświat ma skończoną ilość materi i energi nie było nieskonczonej gęstości. Osobliwość początkowa różni się od osobliwości końcowej ( czarna dziura , wielki kolaps ) Entropią. Może to osobliwość całkiem innego typu? Jeśli np. w punkcie zero nie było przestrzeni trudno mówic o gęstości.  Punkt zero jest czymś mniej lub bardziej umownym. ( chyba? ) Są teorie według których wymiar czasowy początkowo był wymiarem przestrzennym. Czas wyłonił się w Erze Plancka. To "kiedy" "był" "punkt zero"? To pytanie o gęstość czy temperature można zamienić na energię. Czy wszechświat wyłonił się z nieskończonej energi? Czy jest na to odpowiedź? pozdrawiam
|
|
 | | Wilhelm | Naturalnie zdaje sobie sprawe, ze nie bardzo wiadomo co bylo przed era Plancka. Wydaje sie, ze w zadnym momencie nie bylo wartosci nieskonczonych, bowiem bylby wykluczony efekt tunelowy. To jeden z bardziej znanych efektow kwantowych i naturalnie moze towarzyszyc kwantowej grawitacji. W jakims momencie narodzila sie przestrzen, tylko co spowodowalo narodziny przestrzeni? Jaka niestabilnosc wchodzi tu w gre? Mowi sie duzo o czarnych dziurach, ktore tez reprezentuja pewna osobliwosc. Zazwyczaj mamy na mysli tutaj czarna dziure Schwarzschilda, tymczasem wszystkie gwiazdy rotuja i tym samym maloprawdopodobne jest aby czarne dziury nierotowaly. Otrzymuje sie czarna dziure Kerrego i ciekawymi rozwiazaniami. W skrajnym przypadku mozna nawet na niej wyladowac i spokojnie wrocic, bowiem predkosc rotacji rownowazy dzialanie grawitacji. Sadze, ze w czarnych dziurach nie istnieje osobliwosc, jedynie mamy doczynienia z supergestymi osrodkami.
|
|
|  | | inhet (1073 punktów) | Niewiadomo nawet, co było w erze Plancka, tym bardzie więc nie ma szans spekulacja, co było wcześniej (dalej) od końca owej ery. Podobnie z osobliwościami. Nieskończoność wynika tu ze stosowanych modeli matematycznych. Ale zbyt często się zapomina o tym drobiazgu - nie tylko w fizyce i kosmologii zresztą.
|
|
| |  | | Wilhelm | To prawda ludzie zapominaja, iz osobliwosc to pojecie matematyczne. Nawet w fizyce kwantowej nieskonczonosc wyklucza wystepowanie pewnych zjawisk. np. elektron w pudle. Elektron nie moze opuscic pudla, bowiem sciany tego pudla preprezentuja nieskonczony potencjal, przez ktory elektron nie moze tunelowac. O erze Placka cos niecos wiemy, bowiem udalo sie wyprowadzic zjednoczone sily fizyczne pl.wikipedia.org/wiki/Era_Plancka lecz nie wiadomo dlaczego ta sztuczka nie wyszla z grawitacja. Kwantowa teoria grawitacji zaklada istnienie grawitonu, czyli czastki pola grawitacyjnego, bezmasowej jak foton. Jedna rzecz mnie dziwi: jesli czarna dziura reprezentuje osobliwosc, to jak kwanty pola grawitacyjnego moga ja opuscic, aby zewnetrzny obserwator mogl odczuc jej grawitacyjne oddzialywanie?
|
|
| | |  | | inhet (1073 punktów) | To raczej kwestia horyzontu zdarzeń ,nie ewentualnej osobliwości.
|
|
| | | |  | | Wilhelm | >To raczej kwestia horyzontu zdarzeń ,nie ewentualnej osobliwości. > O ile dobrze pamietam, to horyzont zdarzen nie jest zrodlem oddzialywan grawitacyjnych, lecz jedynie sfera, z ktorej predkosc ucieczki rowna sie predkosci swiatla. Zrodlo grawitacji znajduje sie w srodku tej sfery, wiec jesli ta przestrzen ta nie nalezy do przestrzeni obserwatora, to nie moze byc mowy o oddzialywaniu grawitacyjnym z obserwatorem.
Tam, gdzie konczy sie religia, tam zaczyna sie etyka.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|