Racjonalista - Strona głównaDo treści
Everyman

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
27-10-2005 21:02Nowak (6 punktów)Everyman
Witam Państwa serdecznie.
Ostatnio zainteresował mnie motyw everymana. Jednak na lekcji omówiliśmy go powierzchownie a ja chcialabym wgłębić się w ten problem. Ciężko jest mi zrozumieć istotę tego zagadnienia w literaturze współczesnej, dlaczego wlasnie w XX wieku autorzy powrócili do tego moralitetu? Może ktoś doradzi mi co warto przeczytać? Do jakich dzieł sięgnąc by lepiej zrozumieć ten temat? Prosze o sugestie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

outsider (2469 punktów)
Może napisz dokładniej w czym rzecz - bo czy istotnie motyw Everymana ma dziś takie znaczenie? Moralitet, rzecz jasna, wciąż znajduje swoje miejsce w literaturze - jednak od XV wieku zmienił sie znacznie; natomiast przedstawienia psychomachii to jednak już sprawa nieco archaiczna.


Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej
(Nie-boska komedia}
Nowak (6 punktów)
Może napisz dokładniej w czym rzecz - bo czy istotnie motyw Everymana ma dziś takie znaczenie? Moralitet, rzecz jasna, wciąż znajduje swoje miejsce w literaturze - jednak od XV wieku zmienił sie znacznie; natomiast przedstawienia psychomachii to jednak już sprawa nieco archaiczna.



Właśnie wydaje mi się że ma znaczenie także i dziś. Wokół wojna o pieniadze, wyścig szczurów. Ludzie chcą byc idywidualistami a tak naprawde wszyscy jestesmy w dobie rozwijającej sie techniki tacy sami. Może to tylko moje odczucie ale wydaje mi się ze ważne sa utwory będace odbiciem kondycji człowieka współczesnego.
Tylko że motyw dla mnie rozmywa sie i nie wiem czy sama dobrze go rozumie. Dlatego szukam kogoś kogo interesuje ten temat.
Dziękuje za odpowiedz.
krest
Everyman=przeciętniak
Pozdrawiam
inhet (1073 punktów)
Dlaczego literaci powrócili do everymana? Chyba nie powrócili, poszli po raz pierwszy? Ale czemu? To tylko oni wiedzą, a i to nie na pewno. W kazdym razie widoczna jest ostatnio w kulturze tendencja zrównania - kazdy everyman ma jakąś wartość, ma coś do powiedzenia, do przekazania... Einstein=debil.
Jak powiedział Lem, racje ma ten, kto głosniej wrzeszczy.

Gdzie brak pojęcia o przedmiocie, tam właśnie słowa sa w robocie
jarcio (1198 punktów)
> Ciężko jest mi zrozumieć istotę tego
>zagadnienia w literaturze współczesnej, dlaczego wlasnie w
>XX wieku autorzy powrócili do tego moralitetu? Może ktoś
>doradzi mi co warto przeczytać?

Już Alexis De Tocqueville pisał, że przyszłe społeczeństwo, które to wyrosło na gruncie Rewolucji Francuskiej bedzie społeczeństwem ludzi o małych ambicjach zdominowanych przez wszechpanującą instytucję państwa. Tak też sie stało; dzisiaj jednostka w kontekście prerogatyw państwa znaczy tyle co jedynie drobny element struktury uporządkowanej przez to właśnie państwo. Konformizm to słowo, którym najlepiej określić dzisiejszego człowieka. Motyw ze średniowiecznym "Everymanem", jest o tyle uzasadniony, że liczy sie państwo i jego władza, a nie człowiek. Człowiek musi określać się poprzez państwo, a nie poprzez samego siebie. Dawniej określał sie poprzez przynależnośc do kościoła, jak nasz sławetny "Everyman" w zupełności uzależniony od wartości świata w którym to przyszło mu żyć. Dawny kompan Everymana "Good Deeds" dzisiaj zwie się "System Obligation". I tak też tylko może być zbawiony w oczach społeczeńśtwa i jego kultury.

Wróć do listy wątków działu Nauka

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365