Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dział się stacza...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
12-04-2008 14:46ProsiaQ (61 punktów)Dział się stacza...
Ocena 1 na 1
Kiedys ten dział forum jakos jeszcze zaciekawial toczacymi sie tu dyskusjami. Teraz uzytkownicy juz chyba tylko dla punktow za aktywnosc umieszczaja cos tutaj na sile. Prawdopodobnie kieruja sie zasada ilosc a nie jakosc wiecej tu wydumanych dysput o problemach typu gruszki na wierzbie niz rzeczywistych przejawo refleksji nad tym co dzieje sie najblizej nas....
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Pabloss (4221 punktów)
Ja z kolei słyszę inne głosy od forumowiczów - iż za dużo jest na Racjonaliście filozofów, którzy rozważają filozoficzne wątki co nijak ma się do realnego życia. Czy takie dywagacje cokolwiek zmienią w naszym życiu - czy nas nakarmią, zapewnią poczucie bezpieczeństwa i demokracji? Czy dumanie o wierzeniach, umyśle, światopoglądzie itd... w kontekście filozoficznym ma przełożenie na to, że potencjalnemu Kowalskiemu żyje się lepiej? Fajnie może i się gada na takie tematy specjalistom lecz jak żyliśmy w klechostanie tak żyjemy nadal i nic się nie zmienia. Daję te głosy pod rozwagę, gdyż najwyraźniej nie-humaniści jakoś nie mogą się tutaj znaleźć i po kilku ogólnych postach dają sobie spokój z forum.
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)
Witam.

> wiecej tu wydumanych dysput o problemach typu gruszki na wierzbie niz
>rzeczywistych przejawo refleksji nad tym co dzieje sie najblizej nas....
No właśnie - już w temacie wątku jest refleksja. Tylko czy taka refleksja jest czymś odkrywczym, a przede wszystkim budujacym? Mam wątpliwości.
Wpisujesz się tylko w to, co krytykujesz w swoim poście. Jeżeli masz jakiś ciekawy wątek pasujący do tego działu - chętnie dołączę. Samo narzekanie do niczego nie prowadzi.


Pozdrawiam


Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
ProsiaQ (61 punktów)
Kolega chyba myli pojecia to na poczatek. Refleksja to nie to samo co subiektywna opinia wyrazona na podstwie obserwacji. jakby co, sluze pomoca w kwestii poslugiwania sie jezykiem. A gdyby kolega nie lubil prosic o pomoc, to zawsze istnieje przeciez google
Co do samego watku to gdzie w nim zauwazyles jakas filozoficzna mysl? jakies dywagacje na temat sensu istnienia odlamow religijnych, trascedentnych bytow etc? To juz nie uczyli czytac ze zrozumieniem
diogenes (42753 punktów)
>Kiedyś ... Teraz ...

Forum jest jak giełda: raz hossa, raz bess_sens.
Kornowski (835 punktów)
Narzekać każdy może jedni lepiej lub trochę gorzej

Proponuję podrzucić kilka ciekawych tematów, a chętnie (nie tylko ja zapewne) odpowiem. Z góry jednak ostrzegam, że wymiękam przy pytaniach typu "jaka jest temperatura czarnej dziury". Z drugiej strony filozofować każdy może - do tego (teoretycznie) nie trzeba żadnej wiedzy stąd urodzaj domorosłych filozofów. No i nie zapominajmy że Internet trafia pod strzechy, nie jest czymś elitarnym a więc i poziom przestaje być elitarny.

PS A co waść sądzi o zbliżającym się uruchomieniu największej pętli akceleracyjnej w CERN? Jakieś nadzieje na odkrycie czegoś nowego, jakiś przełom w nauce?
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Dział się raczej zatacza, nie stacza. Czyżbyście nie zauważyli, że dla wielu racjonalizm jest jak alkohol i narkotyk? Nie zauważyliście uzależnionych?

   A kitki pod polskimi literkami coraz słabiej merdają... Górą esemesy!
.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>   dla wielu racjonalizm jest jak alkohol i narkotyk
Racjonalizm to opium dla elit.
.
ProsiaQ (61 punktów)
Moze i dla elit, ale trzeba uwazac, zeby druga religia sie z tego nie zrobila
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)
Witam.

No, teraz może być ciekawie.

>Moze i dla elit, ale trzeba uwazac, zeby druga religia sie z tego nie zrobila
A czy rozum będzie naszym bogiem? Jeżeli tak, to czy wyczerpuje atrybuty boskości?
Już we wcześniejszych wątkach ten temat się przewijał. Czy rzeczywiście jest to takie niebezpieczne? Dlaczego wszyscy racjonaliści jak jeden mąż odżegnują się od tego?

Pozdrawiam


Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
ProsiaQ (61 punktów)
Poniewaz tu chodzi o krytycyzm spojrzenia. Na tym opiera sie, miedzy innymi rzecz jasna, racjonalizm - na nie przyjmowaniu wszystkiego bez sprawdzenia. Podejrzewam, iz wlasnie dlatego nikt nie chce, aby slowo racjonalny dostalo taka etykietke "religiii". Bo kiedys moze dojsc do sytuacji, ze ludzie, ktorzy sa gleboko zakorzenieni w klimacie tego portalu, slyszac lub czytajac, ze cos jest "racjonalisty" od razu beda to przyjmowac za fakt. A tu trzeba tylko i az myslenia, Panowie
Głąbiński (3538 punktów)
>Kiedys ten dział forum jakos jeszcze zaciekawial toczacymi sie tu dyskusjami. Teraz uzytkownicy juz
>chyba tylko dla punktow za aktywnosc umieszczaja cos tutaj na sile. Prawdopodobnie kieruja sie
>zasada ilosc a nie jakosc wiecej tu wydumanych dysput o problemach typu gruszki na wierzbie niz
>rzeczywistych przejawo refleksji nad tym co dzieje sie najblizej nas....

Usiłowanie, by nie urazić piszących jest chwalebne, jednak takie narzekanie bez konkretnych przykladów, nic nie da. Przecież gdyby wskazać, który to temat i dlaczego jest "gruszką na wierzbie", można by spróbować określić, czy błąd polega na niewłaściwym wyborze przedmiotu, czy wynika z nieudanego sformułowania, czy z winy dyskutantów itd., skąd wynika dobór środków poprawiających sytuację.

Stach M. G.
14-04-2008 21:28 
 Ocena 2 na 2
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Kiedys ten dział forum jakos jeszcze zaciekawial toczacymi sie tu dyskusjami. Teraz uzytkownicy juz
>>chyba tylko dla punktow za aktywnosc umieszczaja cos tutaj na sile.

Do problemu trzeba podejść racjonalnie, jak na to forum przystało. Na innych forach też mizeria. Pewnie w społeczeństwie nie ma zapotrzebowania na wymianę myśli. Z tego nie ma pieniędzy.
14-04-2008 22:15 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>Pewnie w społeczeństwie nie ma zapotrzebowania na wymianę myśli. Z tego nie ma pieniędzy.

Zdaje się, że masz rację. Myśli wymienia się jak świece w silniku: od czasu do czasu. Potem jedzie się po towar.
15-04-2008 10:25 
 Ocena 2 na 2
Głąbiński (3538 punktów)
>... Na innych forach też mizeria...
Znowu stwierdzenie rażące ogólnikowością i pozbawione rzeczowego uzasadnienia. Sformułowanie jakiegokolwiek wniosku na podstawie tego, że "jestem tego pewien", "każdy to widzi" itp. "argumentów" jest poważnym logicznym błędem. Nie można dowierzać własnemu sądowi, jeżeli nie potrafimy ani go dokładnie zwerbalizować, ani uzasadnić. Np.: przecież często malkontenctwo jest spowodowane nie obiektywnym pogorszeniem sytuacji, lecz tym, że wyrażająca je osoba popadła w rutynę powodującą znudzenie.

Stach M. G.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>... Na innych forach też mizeria...
> Znowu stwierdzenie rażące ogólnikowością i pozbawione rzeczowego uzasadnienia . Sformułowanie jakiegokolwiek wniosku na podstawie tego, że "jestem tego pewien", "każdy to widzi" itp. "argumentów" jest poważnym logicznym błędem. Nie można dowierzać własnemu sądowi, jeżeli nie potrafimy ani go dokładnie zwerbalizować, ani uzasadnić. Np.: przecież często malkontenctwo jest spowodowane nie obiektywnym pogorszeniem sytuacji, lecz tym, że wyrażająca je osoba popadła w rutynę powodującą znudzenie.
>
Stach M. G.


Dobrze. Pobiegaj po innych forach. Jezeli nie mogę dowierzać własnemu sądowi to będę dowierzał Twojemu. Tylko czy jesteś ich pewien i na jakiej podstawie.
Głąbiński (3538 punktów)
>Dobrze. Pobiegaj po innych forach. Jezeli nie mogę dowierzać własnemu sądowi to będę dowierzał Twojemu. Tylko czy jesteś ich pewien i na jakiej podstawie.
Nie muszę szukać innego forum, gdyż na tym mogę podać tematy, których rozwinięcie w dyskusjji zainteresowało mnie. Przykładowo "czym jest myślenie?" w dziale filozofii, a w nin. dziale "Marin V ... (i coś tam dalej, nie pamiętam co).
Co zaś do "dowierzania" sądowi i do opisania podstawy sądu:
własne zdanie mieć należy, jednak konieczna jest przy tym pewna doza sceptycyzmu. Każdy z nas może się mylić, a prawdopodobieństwo błędu jest bardzo duże, gdy nie potrafimy poprawnie zwerbalizować swój osąd (wyrazić go logicznie sensownym zdaniem), oraz gdy nie potrafimy sformułować uzasadnienia.
Mojemu "sądowi" powinieneś nie "dowierzać", lecz rozpatrzyć go (w sposób jw.) i albo uznać, albo odrzucić (dla uproszczenia wspominam tylko o tych dwu skrajnych wyborach).
Podstawą mojego uznania dla tematu "Marcin V ..." jest m. in. zainteresowanie opisanym kontekstem historycznym mającym swoje implikacje aktualne (to już moje własne wnioski). Oczywiście nie jest to wszystko, ale nie mam czasu na przeprowadzenie szczegółowej analizy całego posta. Dodam jeszcze, że - o ile pamiętam - przynajmniej kilkoma postami tego tematu byłem w trakcie lektury rozczarowany, ale to nie dyskwalifikuje całości. W wielu wątkach napotykam wypowiedzi, od których może głowa rozboleć - należy je "przeskakiwać" (zwłaszcza gdy są długie) i będzie dobrze.

Stach M. G.
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>Kiedys ten dział forum jakos jeszcze zaciekawial toczacymi sie tu dyskusjami.

Sformułowanie "ABC czegośtam" kojarzy mi się z najprostszą podstawową wiedzą oraz ideami i zasadami, które nie budzą wątpliwości. Jest więc naturalne, że dyskusje w tym zakresie z czasem przestają wciągać. Być może zbliżamy się do punktu, w którym podstawy Racjonalizmu staną się jasne i oczywiste, a zamiast działu ABC Racjonalizmu powstanie dział FAQ z prostymi odpowiedziami w rodzaju:

Czy Racjonalista może być osobą wierzącą?
Nie. Przyjmujemy za oczywiste, że osoba o sprawnym umyśle, który funkcjonuje niezakłócony przez żaden poważny problem psychiczny, naturalnie odrzuca wiarę w niematerialne byty w rodzaju bogów, dusz czy duchów.

Czy Racjonalista popiera kapitalizm?
Tak. Osoba racjonalnie myśląca nie zamyka oczu na doświadczenia historyczne różnych narodów świata, które pokazują jednoznacznie, że każda forma socjalizmu doprowadziła swój kraj do ruiny gospodarki, głodu i rządów terroru państwowego, podczas gdy ustrój kapitalistyczny naturalnie pociąga ze sobą wolność, likwiduje głód i prowadzi do rozkwitu gospodarki narodowej.

Czy Racjonalista popiera ekologów?
Tak, ale tylko ekologów uczciwych i racjonalnie działających. Przykładowo, największym absurdem i złem z punktu widzenia ekologii jest produkcja biopaliw, dlatego popieramy tylko takich ekologów, którzy sprzeciwiają się produkcji biopaliw.

Czy Racjonalista popiera wegetarianizm?
Tak, ale tylko do pewnego stopnia. Sprzeciwiamy się produkcji pasz, ponieważ rolnictwo paszowe niszczy przyrodę naszej planety. Jednak hodowla zwierząt na odpadkach nie jest sprzeczna z racjonalizmem, podobnie nie mamy nic przeciwko racjonalnemu myśliwstwu.

Dlaczego zlikwidowaliście dział "ABC Racjonalisty"?
Racjonalizm opiera się na jasnych i ścisłych podstawach myślenia racjonalnego, czyli poprawnego i prowadzącego do prawdziwych wniosków. Dyskusje i polemiki wśród racjonalistów naturalnie mają więc konstruktywny charakter - prowadzą do lepszego rozumienia, obalania fałszywych twierdzeń, formułowania twierdzeń prawdziwych i lepszego formułowania poglądów, dlatego toczą się w działach tematycznych. Takie dyskusje coraz rzadziej wnoszą coś do samych podstaw racjonalizmu, uznaliśmy więc, że istnienie takiego działu na forum dyskusyjnym fałszywie sugerowało, jakobyśmy wciąż słabo rozumieli podstawy racjonalizmu.

doku
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>Kiedys ten dział forum jakos jeszcze zaciekawial toczacymi sie tu dyskusjami. Teraz uzytkownicy juz
>chyba tylko dla punktow za aktywnosc umieszczaja cos tutaj na sile. Prawdopodobnie kieruja sie
>zasada ilosc a nie jakosc wiecej tu wydumanych dysput o problemach typu gruszki na wierzbie niz
>rzeczywistych przejawo refleksji nad tym co dzieje sie najblizej nas....

Mam wrażenie i nie tylko, że odpowiedź znam

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365