Gdy niemal sto lat temu "Titanic" odpływał w wieczność - towarzyszyła temu muzyka: czy niestosownie do skali tragedii?
Ważne rzecz jasna - jaka muzyka. Rozumiem, że red. Pietraszewski jest w stanie wydać werdykt; o planowanych fragmentach "Requiem" Mozarta nie wspomina. Nie rozumiałbym - gdyby nie drobny szczegół.
Oto fragment informacji ze strony TVP3, oddział katowicki:
"W najbliższą niedzielę, 26 lutego o godz. 18.00 w katowickim Spodku odbędzie się koncert "TELEWIZJA POLSKA DLA KATOWIC - Jesteśmy z Wami" - na rzecz osób poszkodowanych w katastrofie na terenie Międzynarodowych Targów Katowickich. Udział w koncercie zapowiedziały gwiazdy polskiej piosenki (...)"
A tak o tej samej imprezie (cóż - skoro takiego określenia użyto w "GW", widać ne jest niestosowne) pisze "Caritas", jej współorganizator wraz z TVP2 - i jak sie można domyslać beneficjent:
"Przed koncertem wolontariusze Caritas będą kwestować do puszek. Fundusze zebrane podczas koncertu, zostaną przeznaczone na zakup sprzętu rehabilitacyjnego do Ośrodków Rehabilitacyjnych Caritas na terenie całego kraju, ze szczególnym uwzględnieniem śląskich placówek."
Da się to rozumieć dwojako: albo przed koncertem "na Katowice", potem "na Caritas" - albo... Albo o wiele prościej. Być może "Caritas" i TVP udostępnią stosowne sprawozdanie - zauważam jednak, że zniknęły publikowane parę lat temu w sieci roczne sprawozdania "Caritas-u Polska". A koncert jest jednak reklamowany (czy znowu niestosowne słowo?) jako mający bezpośredni związek z tragedią w Katowicach - na stronie "Caritasu" wiadomość o nim sąsiaduje zresztą z informacją o kweście, która zostanie przeprowadzona podczas zawodów w damskim boksie. "Uatrakcyjnionych walką zawodową, pokazami karate oraz pokazami tańca break dance": co jest dziś w Polsce stosowne , co nie - wiadomo coraz słabiej.
W mojej ocenie "Gazeta Wyborcza" po raz drugi w swej historii jak to sie mówi "dała ciała" - bo w złe intencje lub naiwność tych jej redaktorów kórych zdarza mi się czytywać, nie wierzę. Ten pierwszy raz - to była sprawa poznańskiego dyrygenta.
List tej treści wysłałem do "Gazety Wyborczej".
Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej (Nie-boska komedia}
|