Cóz, dawnom szkoły kończył - a i forum to nie "automatyczny korepetytor". Udzielę Ci jednak pewnej rady.
Znasz swoją szkołę, masz o niej określone zdanie. Wyobraż sobie teraz, że całe polskie społeczeństwo jest takie, jak Twoja szkoła, że nie ma w nim innych reguł gry - że nigdy nie poznasz świata innego niż już Ci ze szkoły znany, nie uciekniesz przed tym co dziś Cie trapi. Przyjemniej - mniej przyjemnie?
To może być punkt wyjścia do samodzielnego przemyślenia tematu.
Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej (Nie-boska komedia}
|