 |
Czy napisano prawde o Jezusie starozytnej Palestyny? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 23-07-2006 12:18 | joice (259 punktów) | Czy napisano prawde o Jezusie starozytnej Palestyny? | czy uwazacie ze w NT opisana jest historyczna prawda? wiadomo ze z niektorymi wydarzeniami historii tresc ewangelii jawnie sie kloci,ale jezeli chodzi o postac Jezusa... czy uwazacie ze ewangelisci pod 'boskim' natchenieniem opisali prawdziwego Jezusa i jego perypetie? jezeli tak bylo,dlaczego nie slychac o Jego osobie w zadnych innych dzielach literackich tamtej epoki? prosze o logiczna argumentacje jak powinnam sobie poukladac fakty w glowce aby uwierzyc,ze to co o nim napisano,to 'swieta prawda'?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| lipschitz (1674 punktów) | Szukanie prawdy w przeszłości bez wehikułu czasu wydaje się nierealne  O przeszłości możemy dowiedzieć się czegoś analizując to, co dzisiaj istnieje, jeżeli na przykład dokumenujemy pewne zdarzenia, to są one właśnie odczytywane dzisiaj, jeżeli istnieje jakaś budowla, to przyglądamy się jej dzisiaj i możemy np. stwierdzić z całą pewnością, że dawniej ludzie posiadali już całkiem niezłe umiejętności architektoniczne. Kiedyś być może wszystko było idealne - tak może twierdzić każdy z ludzi, coś było dobre, właściwe, cudowne, święte, ale istnieje dzisiaj, i dzisiaj to coś nie wygląda na cudowne, święte, dobre. Gdybyśmy mieli się oprzeć na tym, co istnieje teraz, niewiele świętości pozostałoby nimi - ratunkiem jest więc przeszłość, w niej wszystko może się zdarzyć  Małe zainteresowanie teraźniejszą wynika chyba z tego, że jest ona po prostu brzydka np. tzw. chrześcijanie w niczym nie przypominają aniołów i świętych, o których czyta się w ich pismach, i według mnie to jest prawdziwa opowieść o bogu i jego wyznawcach. A przeszłość... w nią można jedynie wierzyć, bo wczoraj nie jest faktem, nie podlega obserwacji i doświadczeniu.
|
|
| plant (5 punktów) | czesc widze ze problem Jezusa jest dzis na topie. powiem ci tak ze teksty nt powstaly kilka lat po smierci Jezusa a teksty gnostyckie ktore sa rozchwytywane pzrez chrzescijanskie spoleczenstwo ok. 500 lat po smierci Chrystusa tak wiec samoistnie moga zawierac glebsze przemyslenia o zyciu Jezusa a nawet zawierac niewiarygodne informacvje . nie mowie z ent jest wiarygodnym zrodlem historycznym bo czest czlowiek jest zdolny przydziac nadzwyczajnym jednostkom nadzwyczajne zdolnosci. wg mnie Jezus jest postacia historyczna , pierwszym buntownikiem w dziejach ludzkosci , ktory zmienil menatalnosc czlowieka jego estetyke i etyke.
|
|
 | | joice (259 punktów) | >czesc widze ze problem Jezusa jest dzis na topie. napisalam ten post ,ktorego zasadnicze pytanie jest tak niedorzeczne z uwagi na wczesniejszy post na tym foum,ktorego niedorzecznosc wywarla na mnie wielkie wrazenie. tak naprawde to nigdy nie bede sklonna uwiezyc ze historia z nowego testamentu jest prawdziwa.
|
|
 | | TyDraniu (6569 punktów) | >czesc widze ze problem Jezusa jest dzis na topie. >powiem ci tak ze teksty nt powstaly kilka lat po smierci Jezusa
To oczywista bzdura. Według Kościoła, pierwsza ewangelia (Marka) została napisana w roku 70, a pojawia się w roku 150. W roku 130 nie znano jeszcze mitu Chrystusa.
Ewangelie, jakie aktualnie znamy datują się od cesarza Konstantyna, czyli 330 rok NE. Do tego czasu Ewangelie są nieustannie przepisywane na nowo, dopisywane, tłumaczone z języka na język, fałszowane. Tak że aktualnie jest tam od groma błędów, przeinaczeń, pomyłek, błędów pochodzących od tłumaczy, ogólnie stos bzdur. Porównując ze sobą 4 Ewangelie + dzieje apostolskie nie jesteśmy w stanie ustalić najprostszych faktów, takich jak rok urodzin Chrystusa, czy też liczby apostołów.
>. wg mnie Jezus jest postacia historyczna , pierwszym >buntownikiem w dziejach ludzkosci , ktory zmienil menatalnosc > czlowieka jego estetyke i etyke. >
Jezus NIE JEST postacią historyczną, nawet jeżeli kiedykolwiek istniał.
|
|
|  | | joice |
> >Jezus NIE JEST postacią historyczną, nawet jeżeli kiedykolwiek istniał.> popieram  :P
|
|
|  | | zakrzewski (3 punktów) | >>czesc widze ze problem Jezusa jest dzis na topie. >>powiem ci tak ze teksty nt powstaly kilka lat po smierci Jezusa >To oczywista bzdura. Według Kościoła, pierwsza ewangelia (Marka) została napisana w roku 70, a pojawia się w roku 150. >W roku 130 nie znano jeszcze mitu Chrystusa. >Ewangelie, jakie aktualnie znamy datują się od cesarza Konstantyna, czyli 330 rok NE. Do tego czasu Ewangelie są nieustannie przepisywane na nowo, dopisywane, tłumaczone z języka na język, fałszowane. Tak że aktualnie jest tam od groma błędów, przeinaczeń, pomyłek, błędów pochodzących od tłumaczy, ogólnie stos bzdur. Porównując ze sobą 4 Ewangelie + dzieje apostolskie nie jesteśmy w stanie ustalić najprostszych faktów, takich jak rok urodzin Chrystusa, czy też liczby apostołów. >>. wg mnie Jezus jest postacia historyczna , pierwszym >>buntownikiem w dziejach ludzkosci , ktory zmienil menatalnosc >> czlowieka jego estetyke i etyke. >>Jezus NIE JEST postacią historyczną, nawet jeżeli kiedykolwiek istniał. >
stwierdzenie że "Jezus NIE JEST postacią historyczną, nawet jeżeli kiedykolwiek istniał" wydaje się że kończy tutaj dalsza możliwość jakiejkolwiek "racjonalistycznej" dyskusji prawda? Chyba że to takie nowoczesne racjonalistyczne podejscie poprzez negację wszystkiego co nie pasuje do naszego widzenia swiata -ale wtedy taki racjonalizm, agnostycyzm, czy też wojujący ateizm dziwnie zaczyna przypominac to co sam neguje czyli religię. Jak najbardziej postacie takie jak Budda, Jezus i Mahomet były postaciami rzeczywistymi czyli historycznymi. To czy Jezus [Jeszua] z Nazaretu poza tym że istniał i był założycielem nowej sekty judaistycznej był również autorem wszystkich cudów jemu przypiswyanych oraz Mesjaszem[Chrystuse], który zmartwychwstał jest już kwestią osobistej wiary i nie należy tych dwóch kwestii mylić. Praktycznie wszystkie wielkie religie mają załozycieli historycznych nawet jeżeli nikną oni za mgłą czasu i nikłych źródeł [akurat co do Jezusa nie tak nikłych jak by sie wydawało - zwłaszcza w odniesieniu do innych oficjalnie historycznych postaci tego okresu i żródeł ich dotyczących]. Jedynie proste religie animistyczne i następnie rozwijane politeistyczne nie maja jakichś twórców historycznych. Ale i je też stworzyli pewnie konkretni ludzie w zetknięciu z otaczajacym światem tylko że na przestrzeni pokoleń a nie jednego życia ludzkiego.
|
|
| |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > >Jezus NIE JEST postacią historyczną, nawet jeżeli kiedykolwiek istniał.> stwierdzenie że "Jezus NIE JEST postacią historyczną, nawet jeżeli kiedykolwiek istniał" wydaje się że kończy tutaj dalsza możliwość jakiejkolwiek "racjonalistycznej" dyskusji prawda?Prawda. I za to mały punkcik. Co do reszty, to poczytaj to: www.racjonalista.pl/forum.php/s,53045I tam dyskutuj. Pozdrawiam.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| |  | | TyDraniu (6569 punktów) | >>stwierdzenie że "Jezus NIE JEST postacią historyczną, nawet jeżeli kiedykolwiek istniał" wydaje się że kończy tutaj dalsza możliwość jakiejkolwiek "racjonalistycznej" dyskusji prawda?
Ależ dlaczego? W ten sposób oprzemy dyskusję na dokumentach (lub braku tych dokumentów) o Jezusie, a nie na samej jego postaci.
>>Chyba że to takie nowoczesne racjonalistyczne podejscie poprzez negację wszystkiego co nie pasuje do naszego widzenia swiata -ale wtedy taki racjonalizm, agnostycyzm, czy też wojujący ateizm dziwnie zaczyna przypominac to co sam neguje czyli religię.
Myli się Pan. Wiele z tego, co wiemy o świecie, to tylko hipotezy. Jeżeli ktoś postawi inną hipotezę, natychmiast jestem w stanie porzucić poprzednią (jeżeli wyda mi się lepsza). Gdzie tu podobieństwo do religii? W dodatku ja z nikim nie wojuję.
>>Jak najbardziej postacie takie jak Budda, Jezus i Mahomet były postaciami rzeczywistymi czyli historycznymi.
Dobrze. Proszę w takim razie podać autorów i tytuły.
>>To czy Jezus [Jeszua] z Nazaretu poza tym że istniał i był założycielem nowej sekty judaistycznej był również autorem wszystkich cudów jemu przypiswyanych oraz Mesjaszem[Chrystuse], który zmartwychwstał jest już kwestią osobistej wiary i nie należy tych dwóch kwestii mylić.
Powiedzmy, że się z Panem zgadzam. Napisał Pan, że Jezus z Nazaretu istniał, i nie ma co do tego wątpliwości. Tylko że... nie było takiego miasta, Nazaret. Powstało około XIII wieku naszej ery. Zadziwiające, prawda?
|
|
| | |  | | Obserwator | >Powiedzmy, że się z Panem zgadzam. Napisał Pan, że Jezus z Nazaretu istniał, i nie ma co do tego wątpliwości. Tylko że... nie było takiego miasta, Nazaret. Powstało około XIII wieku naszej ery. Zadziwiające, prawda?
Skąd o tym wiesz? Masz może jakieś dokładne mapy lub dokumenty z tamtego okresu, jeśli tak to podaj tytuły i autorów, z chęcią się z nimi zapoznam.
|
|
| Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | Zanim coś napiszesz, najpierw poczytaj! W dziale "Religie" są przynajmniej 2 wątki identyczne z Twoim, a bardzo podobny jest też w dziale "Antyklerykalizm". Punkty za wszelką cenę? Są inne metody. Nie neguję merytorycznej słuszności Twego postu, neguję jedynie brak samokrytycyzmu. Pozdrawiam.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
 | | joice (259 punktów) | > Zanim coś napiszesz, najpierw poczytaj! W dziale "Religie" są przynajmniej 2 wątki identyczne z Twoim, a bardzo podobny jest też w dziale "Antyklerykalizm".> Punkty za wszelką cenę? Są inne metody.> Nie neguję merytorycznej słuszności Twego postu, neguję jedynie brak samokrytycyzmu.> Pozdrawiam.> fides ex necessitate esse non debetalez jak mozna tak cynicznie ludzi traktowac? nie wiem o co wam chodzi z tymi punktami...mnie to zupelnie nie interesuje! wpadam na forum czesto,bo uwazam ze jest to najsensowniejszy portal w polskim internecie i z duma utozsamiam sie z takim wlasnie swiatopogladem. to ze wpadam na chwilke,cos przeczytac lub skrobnac wynika z baaaardzo napietego harmonogramu codziennych zajec,ktore musze dodatkowo wpasowac jakos sensownie w pochlaniajace wychowywanie 2 letniej dziewczynki,przechodzacej aktualnie dosc mocno okres buntu  oraz na obowiazki domowe... wybacz wiec,jesli po raz ktorys jakijs cymbal(ja) zirytowal Cie tak naiwnym pytaniem o historycznosc wymienionego ,legendarnego bohatera...nie dane bylo mi upewniac sie przed spontanicznym wystukaniem tego posta czy sa inne o podobnej tematyce na tym,dosc juz jednak pokaznym forum... postaram sie nie wyskakiwac z 'oklepanymi'tematami juz wiecej... pozdrawiam
|
|
|  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > wybacz wiec,jesli po raz ktorys jakijs cymbal(ja) zirytowal Cie tak naiwnym pytaniem o historycznosc wymienionego ,legendarnego bohatera...nie dane bylo mi upewniac sie przed spontanicznym wystukaniem tego posta czy sa inne o podobnej tematyce na tym,dosc juz jednak pokaznym forum...Wybaczam  i przepraszam za ostrość wypowiedzi. Jesteś usprawiedliwiona. Zdziwiło mnie jedynie, że nie dostrzegłaś np. wątku "Czy postać Jezusa może być zmyślona?" ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,53045) założonego przez Teresę i cieszącego się dużym odzewem. Swoją drogą polecam. > postaram sie nie wyskakiwac z 'oklepanymi'tematami juz wiecej...Bez przesady...  Pozdrawiam.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| |  | | joice (259 punktów) |
> Bez przesady...  > Pozdrawiam.> fides ex necessitate esse non debet'napisalam ten post ,ktorego zasadnicze pytanie jest tak niedorzeczne z uwagi na wczesniejszy post na tym foum,ktorego niedorzecznosc wywarla na mnie wielkie wrazenie.' to odnosi sie wlasnie do wymienionego przez Ciebie postu Teresy.Po prostu liczylam na bardziej logiczny argumentacyjnie odzew. pozdrawiam!!
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|