Witam wszystkich. chcialbym rozpatrzec pewna kwestię,która ostatnio nie pozwala mi myslec o czyms innym. mianowicie dowiedzialem sie kilka dni temu od kolezanek,ze my meżczyzni jestesmy dzieleni na 3 grupy, mianowicie: 1. opakowania po cukierkach (to typ który jest z natury bawi sie dziewczynami,nie szanuje ich. traktuje je jak zabawki do zaspokajania potrzeb). 2. cukierki bez opakowania (typ mężczyzny kochliwego,bezwzglednie szanujacego dziewczyny. czyli calkowite przeciwienstwo opakowania). 3. no i cukierek w opakowaniu (typ posiadajacy teoretycznie wszystkie pozytywne cechy obu powyrzszych). W kazdym razie chcialby abyscie spojrzeli na to racjonalnie,krory typ wydaje sie wam lepszy i dlaczego. jak rownież dlaczego dziewczyny wola opakowania niz cukierki? czy one wola byc traktowane jak przedmioty? pozatym mnie zaklasyfikowaly jako cukierka bez opakowania i to co zaobserwowale w zwiazku z tym zwiazane wcale nie jest ok! bo dziewczyny potrzebuja cukierka tylko wtedy gdy maja dola po opakowaniu,aby sie wyplakac,wyrzalic i temu podobne potrzeby. a potem spotykaja nastepnego takiego i historia powtarza sie na nowo... dla mnie to jest obled!!! a moze jakas dziewczyna mi to wytłumaczy? na jakiej zasadzie to dział? bo jestem niezmiernie ciekaw! Pozdrawiam. |