Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy w Polsce istnieje wolność słowa i tolerancja?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
12-04-2006 10:00BARYLO (9 punktów)Czy w Polsce istnieje wolność słowa i tolerancja?
Bajka lub nie o "prawicy.net". Dawno, dawno temu napisałem kilka tekstów, które zostały opublikowane na stronicach www.prawica.net (Bezgrzeszne pokolenie, Islamofobia, Dyskusje o Islamie i kilka innych). Za co mnie bardzo chwalono, jak małego przedszkolaka: takie artykuły i dyskusje podnoszą jakość forum. Następnie zająłem pozycje dotyczących wielu tematów, ale te pozycje nie odpowiadały twórcom i administracji forum (Andrzej Szczęśniak, Wojciech Łapiński, Wojciech Maltan, Tadeusz Bienkowski). Moje teksty zaczęły regularnie znikać ponieważ były związane z korzyściami wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Mówiłem sporo o moralności polityków, którzy reklamują przynależność do kościoła, a w sumie potępiają jego istnienie. Umieściłem sporo artykułów, jako obserwator z zagranicy, na temat braci Kaczyńskich. Od tego momentu zostałem wykluczony z forum, a moje teksty zostały przywłaszczone przez jakiegoś "Wojtka». Również ukazał się inny artykuł, pod którym, w sposób fałszywy, widnieje moje nazwisko.
Robiąc protest oficjalny na forum odpowiedziano mi, poprzez pocztę mailową, pisaną przez ludzi wyżej wymienionych:
Oto kilka cytatów:
"Osoba pobierająca jakiekolwiek profity z UE, jest niewiarygodna.... Jeśli Pan został nabrany przez "Watykan", to należy tam składać reklamacje. "...." Nie mam nic przeciwko temu, aby głosił Pan swoje poglądy, ale nie w moim domu." ...."Wobec opinii "zachodu", mamy poczucie lekkiej wyższości i pływa nam, co oni nabazgrzą. ..... Wiele poglądów jest nietolerowanych na PN. ... Niech Pan przestanie krytykować braci Kaczyńskich! Miałem nadzieję, że się Pan w porę zmityguje. Nie wyszło." Broniąc żydów jest Pan, mimo woli, syjonista i warty tylko pogardy. Islam jest potępiany w naszym domu, a Pan staje się obrońcą tej religii." Demokracja, to jest komunistyczna utopia i nie chcemy o niej słyszeć, bo prowadzi kraj do ruiny".

Takie podejście do sprawy jest tendencyjne. Najbardziej skandaliczne jest to, ze te cytaty pochodzą bezpośrednio od twórców tego forum i je pozostawiam ocenie czytelnika.
Dla mnie osobiście, takie forum zakrawa na "extreme droite", gdzie dominuje ksenofobia i rasizm tak jak w partii Le Pena - Front National.
Pisząc o tym, jestem zaskoczony, ze dziś Pan Szczęśniak może mieć tak skrajne poglądy i zabraniać publikacji, które nie zgadzają się z jego poglądami. Wracają czasy cenzury? Jednocześnie chciałbym wiedzieć, właśnie, jak to wygląda na innych forum dyskusji.
Moje pytanie: Czy w Polsce istnieje wolność słowa i tolerancja?

Wladyslaw BARYLO,
Założyciel KPN w 1979 r (Konfederacja Polski Niepodległej) na terenie Piekar Śląskich. W 1980 - założyciel NSZZ Solidarność w SM. Inicjator dialogu miedzy KOR i KPN o wspólnej walce przeciw komunie. Wracając do Polski w styczniu 1982 roku zatrzymany na granicy w Świnoujściu zostaje wyrzucony do Francji.
W 1989 roku obronił prace doktorska w dziedzinie elektroniki, która stała się w 1991 światowym patentem używanego dziś w telewizji cyfrowej. W 2001 roku staje się członkiem i managerem grupy rockowej SED NOVE. W 2005 roku wstąpił do Kongregacji Ojców Sercanów (SCJ) i stal się współpracownikiem papieskim. W 2006 roku inicjuje dialog miedzyreligijny wraz z arcybiskupem Chacour - wysłannikiem Rzymu na Bliski Wschód.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

outsider (2469 punktów)
Wolność słowa w Polsce istnieje - obóz aktualnie rządzący bierze się wprawdzie za jej demontaż, ale to tylko pewien trend póki co. Wolność słowa nie jest jednak tożsama z łatwością słowa.

Z tolerancją jest znacznie gorzej - i tu chyba jest pies pogrzebany. Wolność słowa bowiem to warunek konieczny publicznej dyskusji o sprawach publicznych - ale konieczny właśnie, nie wystarczający. Każdy z nas gdzieś swoją wolność słowa uprawia, inni uprawiają ja gdzie indziej - do interakcji dochodzi rzadko: a że nie sa one nadmiernie przyjemne to i zniechęcają na przyszłość.

I to jest chyba przypadek Twojego kontaktu z wymienionym portalem. W Polsce króluje konformizm, jakikolwiek indywidualny pogląd (a w końcu poglądy winny być indywidualne - to nie prawdy obiektywne, to sądy głoszone na własną odpowiedzialność i już samo ich głoszenie odpowiedzialności uczy) już przez sam swój indywidualizm jest odbierany jako zagrożenie: wiesz, atmosfera oblężonych twierdz, wysuwających jedynie trwożliwie i natychmiast cofających peryskopy. Atmosfera na portalu prawica.net nie zajmuje mnie ani trochę - pisywać tam nie myślę, na czytanie nie mam czasu. To jednak ich portal i - jakby to powiedzieć - ich prawo do wolności słowa niezbywalne: portal to również produkt bedący w publicznej ofercie - sprzeda się lepiej lub gorzej, takiemu czy innemu targetowi.

Przed skomentowaniem zajrzałem jednak na ów portal: ograniczyłem sie do wątku Zasady publikacji i dyskusji - zasady jak zasady, uderza co najwyżej ich dośc naiwny charakter - to deklaracje zasad, nie procedur, ale taki ostatecznie jest tytuł owego wątku. Pod spodem jest jednak treść wątku: rozwlekła spersonalizowana pyskówka. Zgadza się to dośc dobrze z moim oglądem mainstreamu polskiej prawicy, ale cóż - skoro to lubią.

De gustibus non disputandum est.



Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej
(Nie-boska komedia}
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
U nas mozna publikowac teksty
Wilhelm
tomaszlis.wp.pl/f,241,t,29172,forum_viewtopic.html
Znamy sie z innego forum: "CztP"
Kapitän Kloss
Ps. swiat internetowy jest maly

Der Letzte macht die Sonne aus!
nic-nac-project.de/~excel
BARYLO (9 punktów)
jest maly, a to moze dobre,
bowiem mozna rozmawiac z ludzmi na poziomie. Choc tacy sa na prawicy.net, lecz ich zalozyciele nie.
Wilhelm
Jak powiedzial naczelny tutaj nie ma cenzury. Poziom wypowiedzi jest rozny; od rzeczowych polemik, po belkot (casus pana Lewandowskiego). Moze tutaj nie ma tyle polityki co na "CztP", no ale na pewno nie ma trollowania.
Pozdrawiam

Der Letzte macht die Sonne aus!
nic-nac-project.de/~excel
pkowalski
Mógłbym się podpisać pod tym co napisał Outsider. Portal (moim zdaniem) ma prawo odrzucić tekst, czy usunąć go ze swoich stron. Szkoda tylko, że poziom argumentacji jest tak niski. Problem ten, to przede wszystkim problem poziomu dyskusji publicznej w Polsce. Problem ten jednak wiąże się z tolerancją, gdyż tylko kontakt z myślącymi inaczej może nauczyć odróżniać poglądy od wiedzy, a hasła od argumentów.
BARYLO (9 punktów)
Calkowicie sie z tym zgadzam, wlasnie dialog prowadzi do porozumienia, a jego odrzucanie prowadzi do skrajnosci.
outsider (2469 punktów)
Dialog jednakże musi być oparty o consensus przynajmniej w jednej sprawie - musi istnieć jakaś wartość wspólna obu stronom; musi ona być zarazem wartością wyższą niż wartosci odrębne i sprzeczne zarazem. Dla Serbów i Chorwatów istnienie federacji nie było wartością wyższą niż serbskość dla jednych, a chorwackość dla drugich - nietrudno było przewidzieć rezultat przyjęcia takiej hierarchii wartość tam, gdzie ludność wymieszana a obie wartości przeciwstawne.

Muszę niestety skonstantować, że dla nas Polaków polskość to wartość mizerna, o wiele mniej ważna od innych - deklarujemy co innego, ale czyny świadczą o hierarchii rzeczywistej prawdziwiej niż słowa. Kompletnie nie mamy poczucia zagrożenia naszego bytu państwowego czy narodowego - toteż zamiast dbać o Polskę realnie istniejącą, chcemy ją zastąpić swoją, partykularną.

Rzecz jasna, każda ze stron łatwo deklaruje, że Polska musi być taka a nie inna - mało kto jednak zniża się do oglądu Polski realnej, jeszcze rzadsza jest obserwacja, że owa Polska jest nam dana taka a nie inna (taka a nie inna lokalizacja na mapie, taka a nie inna mozaika poglądów). Ogląd postępowania wszystkich partii politycznych, które Polską rządziły i rządzą doprowadza do smutnego wniosku: jedyną wartością w żaden sposób niekwestionowaną jest katolicyzm - tak dalece niekwestionowaną, że nawet nikt nie zapyta: jaki katolicyzm - przyjmuje się widać milcząco, że Polska katolicyzmem jedynie stoi, i to swoim własnym: jeśli on nawet daleki od doskonałości, to zmieniać go nie ma co - brak bowiem jakiejkolwiek wartości ponadeń wyższej, w imię której możnaby kształt realny owego polskiego katolicyzmu poddac korekcie: ani trwanie państwa ani jakakolwiek wygoda bycia jego obywatelem takiej wartości z pewnością nie stanowią.

Dlatego dyskusjom o czymkolwiek brak w Polsce realizmu - jego miejsce zajął wszechobecny mit: można się z nim zgadzać lub nie, najmniejsze jednak sprawy muszą być ze stanowiskiem wobec owego mitu uzgodnione - same w sobie rozstrzygane być nie moga.



Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej
(Nie-boska komedia}
BARYLO (9 punktów)
Kiedys ktos powiedzial: dla Polakow duzo mozna zrobic, ale z nimi nic. Mozna sie z tym zgadzac lub nie. Jednak, jestem zdania, ze Polacy jesli chca to potrafia. W czasach 79/81, bylem w KPN, bylem inicjatorem porozumienia z KOR o walce przeciw komunie. Mowilismy sobie wspolnie, jak obalimy ten rezim i dojdzie do demokracji, to wtedy bedziemy mogli walczyc "slowami" kto ma lepsza koncepcje polityczna i ekonomiczna dla Polski. Nawet na emigracji do 89 roku wspolpracowalismy razem, KOR i KPN, stalismy sie nawet z niktorymi przyjaciolmi, tak jest do dzis. Zaluje jedynie jednego, ze te czasy minely, tacy ludzie jak bracia Kaczynscy dorwali sie do wladzy i opluwaja wszestkie wartosci, ktore byly celem z ow czasow. Dzis liczy sie tylko "gloria" osobista a nie panstwa, a ludzi, ktorzy maja inne opinie sa potepiani w sposob wulgarny. A jednak sa w Polsce ludzie, prawdziwi patrioci, ale nietesty odeszli od polityki ze wzgledu wlasnie na taki polityczny i swinski balagan. A szkoda.

Do rozmowy jest potrzebny tylko jeden consensus; Polska. Tak jak kiedys; Bog, Honor, Ojczyzna. W imie tych wartosci, jestem pewien, poszloby duzo Polakow, ale rowniez potrzeba czlowieka, ktory ich poprowadzi.
aries
Stary, ty po prostu chcesz zaistniec jeszcze raz.Miotasz sie midzy swoim mieszkaniem a Marriotem tudziez Domem Chlopa.
Double whisky i starczy. Codziennie przed snem.
Volrath (3440 punktów)
Ostrzegam: takie ataki ad personam bez żadnego powodu, uzasadnienia (uzasadnienia np. poprzez odwzajemnienie, dopuszczalne moim zdaniem w dyskusji dopóki nie przekroczy to pewnego poziomu - dyskusje jak najbardziej mogą mieć taki "element emocjonalny") i bez treści merytorycznej będą usuwane jako niezgodne z regulaminem.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365