 |
10. Wielka Manifa Warszawska Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-03-2009 14:23 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | 10. Wielka Manifa Warszawska | 10. Wielka Manifa Warszawska pod hasłem "Każda ekipa - ta sama lipa". 8 marca, niedziela, godz. 12.00 start: Plac Defilad Manify w innych miastach (szczegóły na portalu Feminoteka): Gdańsk, Katowice, Kraków, Łódź, Poznań, Tarnowskie Góry, Toruń, Wrocław. Przyłącz się do Manify! -- 99 lat temu nasze prababki ustanowiły, że 8 marca będzie naszym świętem, Międzynarodowym Dniem Kobiet. 8 marca my, kobiety, znów będziemy domagać się równouprawnienia i zmiany dyskryminujących praw. Dzięki temu, że działamy solidarnie, udało się zapobiec wielu zmianom w prawie, które pogorszyłyby los kobiet w Polsce. Nadal jednak jesteśmy dyskryminowane w zakresie pracy, edukacji, ochrony zdrowia, sprawiedliwości i ochrony przed przemocą. Każda koalicja rządząca miała własne pomysły na to, jak pogorszyć naszą sytuację, każda była głucha na głos społeczeństwa. Stąd nasze hasło: "Każda ekipa - ta sama lipa!". W trakcie marszu odczytamy listę 10 POSTULATÓW skierowanych do rządzących, które zostaną przekazane rządowi i posłom, będziemy razem śpiewać nowy hymn Manify i oglądać przygotowane happeningi. Przyłącz się do WIELKIEJ MANIFY w Warszawie! Kiedy maszerowałyśmy pierwszy raz, było nas 200 - rok temu było nas już 4 000! Przyjdź raz, a za rok na pewno wrócisz z przyjaciółkami i rodziną. Manifa odbywa się nie tylko w Warszawie: tego dnia demonstracje odbędą się w Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Tarnowskich Górach, Toruniu i Wrocławiu. Nasi partnerzy, przyjaciele i znajomi mężczyźni od początku maszerowali razem z nami. Dołączcie do nas! Czekamy na Was, na matki, babcie, na wnuczki, córki i siostry, na mężów, ojców, dziadków, braci i chłopaków, na singielki i singli, na wszystkie osoby, które czują, że wciąż jest wiele do zrobienia. Dla dzieci przygotowałyśmy specjalne miejsce - Kids Blok. Chodźmy razem w Manifie 8 marca i wspólnie maszerujmy do lepiej urządzonej i sprawiedliwszej Polski! Więcej: Gazetka Manifowa Organizatorki Manify 2009: Porozumienie Kobiet 8 Marca www.porozumieniekobiet.home.plStowarzyszenie "Same o Sobie S.O.S" Fundacja MaMa Fundacja "Anka Zet Studio" Fundacja Feminoteka Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny Porozumienie Lesbijek (LBT) Portal Kobiety Kobietom UFA WZZ "Sierpień 80" WLH im. Jacka Kuronia Krytyka Polityczna Kontakt z mediami: Katarzyna Bratkowska tel. 696 053 595 Agata Chełstowska tel. 798 322 176 Elżbieta Korolczuk tel. 602 754 565 Julia Kubisa tel. 607 061 266   | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Przyłącz się do WIELKIEJ MANIFY w Warszawie! Kiedy maszerowałyśmy pierwszy raz, było nas 200 - rok> temu było nas już 4 000! Przyjdź raz, a za rok na pewno wrócisz z przyjaciółkami i rodziną.Jeszcze nie kupiłaś naszych podpasek "Wielki pic dla ***"? Twoja sąsiadka już je ma!!! A nawet używa. I zobacz jaka jest szczęśliwa. Musisz mieć i Ty!!! > Dla dzieci przygotowałyśmy specjalne miejsce - Kids Blok.Żeby nie przeszkadzały??? 
fides ex necessitate esse non debet
|
|
 | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | >>Przyłącz się do WIELKIEJ MANIFY w Warszawie! Kiedy maszerowałyśmy pierwszy raz, było nas 200 - rok >>temu było nas już 4 000!
A za 40 lat będzie nas ponad 600 milionów!
|
|
|  | 7 na 7 | Katarzyna (2198 punktów) | Nie śmiejcie się z dziewczyn tak wrednie. Bardzo proszę. Likwidują jednorodny tumiwisizm polskiej ulicy. Wolę co prawda inne drogi zmian, ale popieram! pozdrawiam Nie wiem Adamiaku ulubiony, gdzie Ty mieszkasz, ale MAM mógłby się przyłączyć... wiesz Michałku, ile tam będzie wyjątkowych kobiet, które warto poznać? 
"Największą chlubą nie jest to, aby się nigdy nie potknąć, ale to, aby po każdym upadku dźwignąć się i stanąć na nogi."
|
|
| |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Nie śmiejcie się z dziewczyn tak wrednie. Bardzo proszę.Przecie ja się nie śmieję... to tylko taka, wizjonerska klaka  > Likwidują jednorodny tumiwisizm polskiej ulicy. Wolę co prawda inne drogi zmian, ale popieram!> pozdrawiam> Nie wiem Adamiaku ulubiony, gdzie Ty mieszkasz...Mieszkam w delcie rz. Kaczej, w malowniczo-kameralnej dzielnicy Gdyni, Katarzyno najulubieńsza  ... i tutaj są już zupełnie inne drogi (tzw. kociuby, jak mówiła moja córka w wieku 3 lat  )
|
|
| |  | 5 na 5 | lotrek (14275 punktów) | > Nie śmiejcie się z dziewczyn tak wrednie.Z okazji tego Święta, składam najserdeczniejsze życzenia wszystkim Paniom ŚWIĘTO KOBIET W tym dniu nieistniejącym święta kobiet A jednak właśnie ten dzień się pamięta Doprawdy składam tę wiązankę tobie Z wyrzutów sumienia... Niech że na gorsze nic już nigdy się nie zmieni I nikt nie każe ci być twardą i bez wad Miej zawsze dużo dobrych rzeczy do jedzenia Bezpieczny własny świat. Cóż jeszcze, tylko bukiet szczerych chęci Co nie jest więcej wart niż ćwiartka w bramie Niech nic już nigdy złego się nie święci Święte niech - święci się. Nie telep się samotnie w czterech ścianach W każdy odgłos się nie wsłuchuj jak ten pies Niech tylko słońce w twoje okno skośnie wpada Nie tylko ciągle deszcz.. A życie twoje niechże będzie żywe I pełne miłych żywych niespodzianek I nie bierz dobrych monet za fałszywe Mimo że, mimo że... Ubieraj się w kolory - nie na czarno I niech telefon dzwoni bodaj cały dzień I nie trać wiary - niech na twoją przyszłość całą Nie padnie nigdy cień. W tym dniu nieistniejącym święta kobiet... tekst - Maciej Maleńczuk 
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
5 na 5 | Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów) |
> Nadal jednak jesteśmy dyskryminowane w zakresie pracy, edukacji, >ochrony zdrowia, sprawiedliwości i ochrony przed przemocą. >Każda koalicja rządząca miała własne pomysły na to, jak pogorszyć naszą sytuację, każda była głucha na głos społeczeństwa. Stąd nasze hasło: "Każda ekipa - ta sama lipa!". > To jest szyderczy chichot historii, że akurat za PRL było tej dyskryminacji najmniej. Nie tęsknię ani ociupinkę za PRLem, ale hasło "Każda ekipa ta sama lipa" jest niezwykle trafne. I nie ma innej skutecznej metody upominania się o swoje, jak manify. Ci lipniacy jak diabeł święconej wody boją się spadków słupków poparcia w sondażach. Więc po manifie przynajmniej zaczną pozorować jakieś pozytywne działania Im więcej wszelkiego rodzaju inicjatyw obywatelskich, jak ta, tym większa szansa, że "Kolejna ekipa to będzie trochę mniejsza lipa". A tak w ogóle, to zdecydowanie wolę manifestujące dziewczyny, niż górników palących opony.
|
|
5 na 5 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | Myślę że dobrym komentarzem jak traktowane są kobiety w Polsce jest Raport Rady Europy. Kobiet w Polsce po prostu nie ma. I dlatego niepotrzebny jest rządowy organ ds. równości kobiet i mężczyzn. www.rp.pl/artykul/9102,272284.htmlRaport RE: W polityce brakuje kobiet Kobiety w krajach Europy wciąż zbyt rzadko zajmują wysokie stanowiska polityczne - wynika z opublikowanego w Strasburgu raportu Rady Europy. W badaniu brakuje danych z Polski, gdyż autorzy raportu nie otrzymali odpowiedzi od polskich władz. Raport, opublikowany niemal w przededniu Międzynarodowego Dnia Kobiet, zwraca uwagę na "niewystarczający udział kobiet w podejmowaniu decyzji publicznych w Europie". Według raportu odsetek kobiet-ministrów w Europie wynosi średnio blisko 29 proc., a kobiet-parlamentarzystek - około 22 proc. Te liczby są dużo niższe od zalecanego przez Radę Europy minimum 40 proc. - Europa nie może grać i wygrywać, gdy połowa europejskiej drużyny jest wykluczona z zawodów - skomentował wyniki raportu sekretarz generalny Rady Europy Terry Davis. Jego zdaniem państwa członkowskie tej organizacji "powinny zrobić więcej, by promować większy udział kobiet w organach podejmujących decyzje". Z zestawienia wynika, że tylko trzy kraje w Europie, w tym dwa skandynawskie, osiągnęły wymagany przez tę organizację 40-procentowy próg udziału kobiet w narodowych parlamentach - Szwecja (46 proc.) oraz Finlandia i Holandia (nieznacznie powyżej 40 proc.). Następnym w kolejności - Belgii, Danii i Norwegii - brakuje do tego progu kilku procent. Najwięcej kobiet na stanowiskach ministerialnych - ponad połowa składu osobowego gabinetów - jest w Finlandii i Hiszpanii, nie ma zaś ich wcale wśród ministrów pięciu badanych krajów europejskich. Raport odnotowuje, że kobiety piastują urząd prezydenta w Irlandii i Finlandii, a stoją na czele rządu - w Niemczech i na Ukrainie. Raport sporządzono na podstawie oficjalnych danych udostępnionych jesienią ubiegłego roku przez 42 z 47 krajów członkowskich Rady Europy. Wśród kilku państw nieuwzględnionych w zestawieniu jest Polska. W biurze prasowym Rady Europy, autorzy badania nie otrzymali z naszego kraju odpowiedzi na ankietę dotyczącą udziału kobiet w instytucjach politycznych. Według Rady Europy, informacje takie ma w każdym kraju rządowy organ ds. równości kobiet i mężczyzn. Biuro prasowe Rady Europy zaznaczyło, że nie wie, dlaczego polskie władze nie nadesłały tych danych.PAP
|
|
 | 2 na 2 | Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów) |
> W biurze prasowym Rady Europy, autorzy badania nie otrzymali z naszego kraju odpowiedzi na ankietę dotyczącą udziału kobiet w instytucjach politycznych. Według Rady Europy, informacje takie ma w każdym kraju rządowy organ ds. równości kobiet i mężczyzn. Biuro prasowe Rady Europy zaznaczyło, że nie wie, dlaczego polskie władze nie nadesłały tych danych.PAP > No, bo Rada Europy wysłała list do nieistniejącego Urzędu, listonosz napisał "adresat nieznany" i Poczta Polska odesłała list do nadawcy. Nierozgarnięci ludzie w tej Radzie Europy. Jak jej szefem zostanie nasz kandydat, Włodek Cimoszka, to będzie wiedział co u nas jest, a czego nie ma.
|
|
 | 4 na 4 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Z zestawienia wynika, że tylko trzy kraje w Europie, w tym dwa skandynawskie, osiągnęły wymagany przez tę organizację 40-procentowy próg udziału kobiet w narodowych parlamentach [...]
Ach, ta Unia! Najpierw chcieli prostować banany, teraz wyznaczają limity dla kobiet. Swoją drogą, ciekawe dlaczego 40%, a nie 42,5% lub 51,75%? Jak szaleć, to szaleć (byle nie w szalecie)! Wyobraźmy sobie rząd, w którym 40% składu, to same Fotygi... Lub parlament... Ale norma wyrobiona i pochwała od Unii jak w banku!
fides ex necessitate esse non debet
|
|
|  | | alcabon (4 punktów) | I się właśnie kolega ujawnił jako mizogin i eurofob. Nie wiem jakie ma kolega doświadczenia z kobietami i Unią Europejską, skoro takie wrogie wygłasza opinie. Przykro czytać takie komentarze...
|
|
| |  | | R. Grochala (970 punktów) | >I się właśnie kolega ujawnił jako mizogin i eurofob. Nie wiem jakie ma kolega doświadczenia z kobietami i Unią Europejską, skoro takie wrogie wygłasza opinie. Przykro czytać takie komentarze...
Proponuję schować te dziwne epitety głęboko za pazuchę i czasem spróbować dostrzec ironię / sarkazm / dowcip w postach. Proszę uwierzyć (tak, świetne słowo!), że czasem wypowiedzi nie zostały napisane dosłownie, nawet pomimo braku emotikonek.
"Nie robi różnicy, czy O'Brien jest przyjacielem czy wrogiem. Z O'Brienem można rozmawiać. Może to, czego człowiek pragnie najbardziej, to nie tyle być kochanym, ile rozumianym." G. Orwell, "Rok 1984"
|
|
| | |  | | alcabon | >dziwne epitety... dostrzec ironię / sarkazm / dowcip w postach. ... czasem wypowiedzi nie zostały napisane dosłownie, nawet pomimo braku emotikonek.<
W odpowiedzi na pana komentarz, muszę wyrazić swój sprzeciw przeciwko protekcjonalnemu traktowaniu innych czytelników portalu Racjonalista. Być może mój komentarz był zbyt napastliwy, może razi pana otwarte nazywanie rzeczy po imieniu, jednak nie zgadzam się na to bym został potraktowany jak dziecko, które nie wie co poeta miał na myśli. Znam takie środki ekspresji jak ironia, sarkazm, dowcip, są to środki dość powszechnie używane.
Nie rozumiem jednak, dlaczego się Pan tak bardzo zaangażował w bronienie nie swojej przecież wypowiedzi. Nie dość że potraktował Pan protekcjonalnie mnie, to również identycznie potraktował Pan mojego przedmówcę, odbierając mu prawo do riposty. Oj, nieładnie, nieładnie... (Protekcjonalizm za protekcjonalizm. Miłe, nieprawdaż?)
|
|
| |  | 2 na 2 | Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów) | Ośmielony dzisiejszym oświadczeniem Pana Prezydenta w TVN-owskiej kawa na ławę że On obchodzi Dzień Kobiet (przez pewien czas, jak przyszło nowe, było to wyklęte święto komunistyczne; można było tylko obchodzić walentynki), składam wszystkim koleżankom z naszego forum najpiękniejsze życzenia. Bez Was było by tutaj nudno, brutalnie, szaro buro i zerojedynkowo. Byłoby fatalnie.
|
|
| | |  | | alcabon | > Ośmielony dzisiejszym oświadczeniem Pana Prezydenta w TVN-owskiej kawa na ławę że On obchodzi Dzień Kobiet (przez pewien czas, jak przyszło nowe, było to wyklęte święto komunistyczne; można było tylko obchodzić walentynki), składam wszystkim koleżankom z naszego forum najpiękniejsze życzenia. Bez Was było by tutaj nudno, brutalnie, szaro buro i zerojedynkowo. Byłoby fatalnie.  OK, zagalopowałem się trochę z tymi wielkimi słowami, zachciało mi się pojechać po bandzie i wyszło na to, że widzę świat w czarno-białych barwach, a tak oczywiście nie jest  Dziękuję koledze za zwrócenie mi na to uwagi, założyłem tylko co konto czytelnicze i popełniłem błąd strategiczny próbując wypłynąć na radykalizmie, a nie o to przecież chodzi. Zależy mi bardziej na spokojnej i rzeczowej wymianie zdań, niż zacietrzewianiu się w atakach personalnych . Zwracam honor moim dyskutantom i obiecuję poprawę  Dołączam się do życzeń
|
|
| | | |  | | alcabon | Chyba podpadłem komuś, gdyż nie mogę zalogować się na swoje konto czytelnicze. Właśnie zauważyłem, że moje wypowiedzi mogły zostać odebrane jako wypowiedzi trolla. Jeśli konto zostało zablokowane, to proszę o odblokowanie, gdyż jestem stałym, wiernym, dzielnym waszym czytelnikiem.
|
|
| | | | |  | | Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów) | Co się dzieje? Chciałem dać duży plus Alcabonowi za wyznanie grzechów i skruchę, ale nie ma przycisków plusowania!
|
|
| | | | | |  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>Co się dzieje? Chciałem dać duży plus Alcabonowi za wyznanie grzechów i skruchę, ale nie ma przycisków plusowania! Bo się nie zalogował. .
|
|
| | | | | | |  | | Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów) | >>Co się dzieje? Chciałem dać duży plus Alcabonowi za wyznanie grzechów i skruchę, ale nie ma przycisków plusowania! >Bo się nie zalogował. >. Bardzo dziękuję za wyjaśnienie.
|
|
| Canon (433 punktów) | A czy los kobiet w PL jest na prawdę taki zły? Żadnej tu uszczypliwości nie ma, czy też wyśmiewania, bądź drwin. Gdy idę ulicą, nie widzę by kobiety były poniżane, gdy oglądam tv również nigdzie jakiś specjalnych form dyskryminacji kobiet nie zauważyłem. Tak samo na uczelni czy też w domu. Może jestem ślepy(nie zaprzeczam), czy też krótkowzroczny lecz szczerze mówię, iż ciężko mi gdziekolwiek dostrzec formy dyskryminacji kobiet. Owszem, nie mam jeszcze takiego doświadczenia w pracy(bo nigdy nie pracowałem powiedzmy "na stałe"), ale też nie mogę jakoś uwierzyć w to, że kobiety są w Polsce wykorzystywane i poniżane na każdym kroku, przez to, że są kobietami. ps. Nie mówię o ustawach antyaborcyjnych czy przeciw in-vitro, bo to raczej jest głos i wpływ kościoła, a nie racjonalnie myślącego społeczeństwa. pps. Jak zaznaczyłem na początku, 0 uszczypliwości, drwin i czegokolwiek nie fair z mojej strony.
|
|
 | | Terebint (795 punktów) | Chyba między innymi chodzi o patologie, jak przemoc domowa, czy gwałty, gdzie kobietom trudno dochodzić swoich praw przed sądami.
|
|
 | 3 na 3 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >A czy los kobiet w PL jest na prawdę taki zły? Jest gorszy niż w krajach Europy lepszy niż w krajach islamskich. W większości krajów europejskich: gwałty , przemoc domowa, molestowanie ścigane są z urzędu a ofiara ma ochronę państwa zarówno bezpośrednią jak i w instytucjach jak sądy , policja... W Polsce kobiety na porównywalnych stanowiskach zarabiają mniej ( o 20-30%). Zupełna nieskuteczność państwa w egzekwowaniu alimentów. Ze względu na brak żłobków, przedszkoli itd gorsza sytuacja na rynku pracy. Drogie środki antykoncepcyjne ( brak dofinansowania) O prawie do decydowania o sobie (aborcja)lepiej nie mówić. I pewnie jeszcze dużo dużo więcej ale brak mi czasu na rozpisywanie się.
|
|
|  | 2 na 2 | lukaszewicz (5674 punktów) |
>Jest gorszy niż w krajach Europy lepszy niż w krajach islamskich.
Niż w niektórych krajach Europy.
>W większości krajów europejskich: gwałty , przemoc domowa, molestowanie ścigane są z urzędu a ofiara ma ochronę państwa zarówno bezpośrednią jak i w instytucjach jak sądy , policja...
Dotyczy obu płci.
>W Polsce kobiety na porównywalnych stanowiskach zarabiają mniej ( o 20-30%).
Około 10%
>Zupełna nieskuteczność państwa w egzekwowaniu alimentów.
Dotyczy obu płci.
>Ze względu na brak żłobków, przedszkoli itd gorsza sytuacja na rynku pracy.
Dotyczy obu płci
>Drogie środki antykoncepcyjne ( brak dofinansowania)
Dotyczy obu płci.
Myślę,że prawa kobiet powinny być takie same jak prawa mężczyzn.
|
|
|  | | Tronicki (280 punktów) | >W Polsce kobiety na porównywalnych stanowiskach zarabiają mniej ( o 20-30%). Bo wykonują zazwyczaj mniejszą prace >Zupełna nieskuteczność państwa w egzekwowaniu alimentów. To wynik nieskutecznie egzekwowanego prawa, dotyczy to nie tylko kobiet ale i mężczyzn którym też czasami są przyznawane alimenty >Ze względu na brak żłobków, przedszkoli itd gorsza sytuacja na rynku pracy. A za czyje pieniądze mają być budowane te przedszkola i żłobki ? Co z kobietami kotę wolą same wychowywać dzieci niż oddawać je do instytucji państwowych ? >Drogie środki antykoncepcyjne ( brak dofinansowania) No sorry, ale czemu jedni mają dopłacać do drugich i to w takiej sprawie ? Jak jakaś kobieta lubi się dużo ciupciać to czemu za to sama nie zapłaci tylko wymusza na innych zaspokojenie własnych seksualnych zachcianek ? >O prawie do decydowania o sobie (aborcja)lepiej nie mówić. Koibieta może w pełni decydować o sobie w przypadku aborcji decyduje o życiu własnego potomstwa które nie ma nic do gadania. >I pewnie jeszcze dużo dużo więcej ale brak mi czasu na rozpisywanie się. I tak naprawdę nić, bo kobiety mają te same prawa co mężczyźni ale to jak z nich korzystają to kwestia ich umiejętności. >Jest gorszy niż w krajach Europy lepszy niż w krajach islamskich. Kobieta nie stosująca antykoncepcji w europie musi za nią płacić. Kobieta nie popierająca aborcji musi za nią płacic Kobieta nie popierająca in-vitro musi za nie płacić Kobieta chcąca wychowywać dziecko w domu z włansymi przkeonaniami traci je na rzecz państwa w wieku 5 lat. Kobieta chcąca troszczyć sie o dom i dzieci musi zapierniczać w robocie bo jej facet jest tak opodatkowany lub stracił prace przez parytety gdyż nie był kobietą. Kobieta musi oddawać się przymusowym badaniom medycznym. Kobieta nie może swobodnie decydować o swym majątku ze względu na wysokie podatki i wszechogarniajacy socjal, musi opłacać rózne postempowe dziwactwa(wymienione w pierwszych punktach) mimo że nie chce.
itd itd itd.
|
|
| |  | 1 na 1 Habari (247 punktów) (zablokowany) | >>Drogie środki antykoncepcyjne ( brak dofinansowania) >No sorry, ale czemu jedni mają dopłacać do drugich i to w takiej sprawie ? Jak jakaś kobieta lubi się dużo ciupciać to czemu za to sama nie zapłaci tylko wymusza na innych zaspokojenie własnych seksualnych zachcianek ? Bo możliwe, że chce się "ciupciać" z Tobą a szkoda Ci pieniędzy na środki antykoncepcyjne, musi więc być ktoś zdrowo myślący, a że to kobieta to nic nie poradzisz. Środki antykoncepcyjne powinny być ogólnie dofinansowywane - nie chodzi o to czy kupują je mężczyźni czy kobiety. Kobietom pewnie też nie chce się płacić za Twoje zachcianki, dlatego feministki proponują równouprawnienie.
>Kobieta nie stosująca antykoncepcji w europie musi za nią płacić. Środki antykoncepcyjne są w wielu krajach refundowane. >Kobieta nie popierająca aborcji musi za nią płacic Pod warunkiem, że ojciec również zapłaci. >Kobieta chcąca troszczyć sie o dom i dzieci musi zapierniczać w robocie bo jej facet jest tak opodatkowany lub stracił prace przez parytety gdyż nie był kobietą. Że co?! >Kobieta musi oddawać się przymusowym badaniom medycznym. Częściej mężczyźni. Ci są częstszymi bywalcami domów publicznych, gdzie przenoszone są choróbska weneryczne. >Kobieta nie może swobodnie decydować o swym majątku ze względu na wysokie podatki i wszechogarniajacy socjal, musi opłacać rózne postempowe dziwactwa(wymienione w pierwszych punktach) mimo że nie chce. Mężczyzna ma więc decydować o majątku kobiety? To jest postępowe, a nawet postempowe.
"Dopóki nie miałem internetu nie wiedziałem, że na świecie zyje tylu idiotów" S. Lem
|
|
 | 2 na 2 Habari (247 punktów) (zablokowany) | >A czy los kobiet w PL jest na prawdę taki zły? Tak, jest. Kobiety nie mają dostępów do różnych zawodów, są dyskwalifikowane przy ubieganiu się o pracę, tylko ze względu na swoją płeć. Są wykorzystywane, molestowane i maltretowane w miejscu pracy przez swoich przełożonych. Aktualnie sytuacja kobiet w Polsce wygląda podobnie jak w średniowieczu. Niewiele się zmienia w ich położeniu, kobieta jest zazwyczaj kurą domową, której pan każe "zapier***ć w kuchni i przynieść kapcie i gazetę dla strasznie wycieńczonego pana domu", a jak się zbuntuje to dostanie w ryja i będzie posłuszna jak piesek. Kobiety są bite w domach i nie raz nie potrafią wyjść z takiej sytuacji bo zawiadomienie policji tylko pogorszy sprawę. Kobiety są gwałcone, a gwałcicielom wymierza się za niskie kary, a powiedzmy to szczerze: gwałt jest morderstwem psychiki kobiety. W szkołach, w pracy z kobiet się szydzi. Nie raz na studiach spotkałem się z sytuacją, gdy profesor nie dał ocenę niedostateczną studentce tylko z tego powodu że: - była za mało atrakcyjna i wykładowca nie miał do kogo się poślinić - bo "to głupia blondynka" Słyszałem też o propozycjach seksualnych od nauczycieli akademickich. Kierowcy to już najgorszy przypadek. "Głupia blondynko", "jak jedziesz głupia krowo", podczas gdy przypadki zdarzają się na drogach i gdy jeszcze większy występek popełni mężczyzna, to kierowca krzyczy do niego jak do blondynki. Kiedyś zatrudniałem na stanowisku Key Acount Managera faceta, zatrudniłem go bo znał dobrze przepisy prawne, uznałem więc że taki profesjonalista się przyda. Niestety, gościa musiałem po dwóch miesiącach zwolnić. Zamiast pracować, leczył kaca, a musiałem przez cały czas w niego inwestować, przez co firma miała małe problemy finansowe. Po jakimś czasie zatrudniłem kobietę, nie znającą w ogóle przepisów prawnych, nie pracuje ona w pełnym wymiarze ośmiu godzin, a zrobiła w tydzień więcej roboty niż ten koleś przez dwa miesiące. Jak czegoś nie wie to pyta i nie zgrywa cwaniaka w stylu "ja wszystko wiem najlepiej". Wolę zatrudniać kobiety.
Odpowiadając na Twoje pytanie, to niestety są one dyskryminowane i poniżane. Zajmują niższą rolę w społeczeństwie, dlatego popieram działania feministek.
"Dopóki nie miałem internetu nie wiedziałem, że na świecie zyje tylu idiotów" S. Lem
|
|
|  | 1 na 1 | Canon (433 punktów) | >>A czy los kobiet w PL jest na prawdę taki zły? >Tak, jest. >Kobiety nie mają dostępów do różnych zawodów, są dyskwalifikowane przy ubieganiu się o pracę, tylko ze względu na swoją płeć. Może jestem ignorantem, ale nie wyobrażam sobie kobiety górnika np. Działa to w dwie strony, bo ciężko mi wyobrazić sobie faceta robiącego tipsy. >Są wykorzystywane, molestowane i maltretowane w miejscu pracy przez swoich przełożonych. Hmm, a czy to nie działa w dwie strony? Kobiety zajmujące wysokie stanowiska nie wykorzystują swej władzy by zdobyć "kochanka" wśród podwładnych? W takich działaniach nie wykorzystujesz płci, a piastowane stanowisko, więc ten argument traci wartość. >Aktualnie sytuacja kobiet w Polsce wygląda podobnie jak w średniowieczu. A jaśnie pan władca mąż musi wydać pozwolenie by kobieta mogła z nim jeść przy stole? Nawet nie lekka ale gruba przesada w tamtym stwierdzeniu jest w mojej opinii.
>Niewiele się zmienia w ich położeniu, kobieta jest zazwyczaj kurą domową, której pan każe "zapier***ć w kuchni i przynieść kapcie i gazetę dla strasznie wycieńczonego pana domu", a jak się zbuntuje to dostanie w ryja i będzie posłuszna jak piesek. Jeśli kobieta daje się tak traktować, to mimo wszystko sama też przyczynia się do tej sytuacji. Znam kilku facetów, którzy są właśnie takimi "pantoflami", jakie opisujesz, choć Ty mówisz o kobietach. Jak więc widać, nie jest winna tu płeć.
>Kobiety są bite w domach i nie raz nie potrafią wyjść z takiej sytuacji bo zawiadomienie policji tylko pogorszy sprawę. Winny jest oprawca tu się zgadzam, ale również ten kto nie reaguje, a jedynie ze stoickim spokojem próbuje przez to przebrnąć dając się tak traktować. > Kobiety są gwałcone, a gwałcicielom wymierza się za niskie kary, a powiedzmy to szczerze: gwałt jest morderstwem psychiki kobiety. Zgadzam się w pełni, kary są zbyt niskie. >W szkołach, w pracy z kobiet się szydzi. Nie raz na studiach spotkałem się z sytuacją, gdy profesor nie dał ocenę niedostateczną studentce tylko z tego powodu że: >- była za mało atrakcyjna i wykładowca nie miał do kogo się poślinić >- bo "to głupia blondynka" A ja natomiast spotkałem się z tym, że dlatego iż jestem facetem musiałem pisać kolokwium, ponieważ psor faworyzował kobiety. Więc również tyczy się to obu płci. >Słyszałem też o propozycjach seksualnych od nauczycieli akademickich. Również słyszałem. Pewna pani psor na mojej uczelni sugerowała małe co nieco jednemu ze studentów. >Kierowcy to już najgorszy przypadek. "Głupia blondynko", "jak jedziesz głupia krowo", podczas gdy przypadki zdarzają się na drogach i gdy jeszcze większy występek popełni mężczyzna, to kierowca krzyczy do niego jak do blondynki. Rusek, Niemiec itp również są wpisani w stereotypy. >Kiedyś zatrudniałem na stanowisku Key Acount Managera faceta, zatrudniłem go bo znał dobrze przepisy prawne, uznałem więc że taki profesjonalista się przyda. Niestety, gościa musiałem po dwóch miesiącach zwolnić. Zamiast pracować, leczył kaca, a musiałem przez cały czas w niego inwestować, przez co firma miała małe problemy finansowe. Po jakimś czasie zatrudniłem kobietę, nie znającą w ogóle przepisów prawnych, nie pracuje ona w pełnym wymiarze ośmiu godzin, a zrobiła w tydzień więcej roboty niż ten koleś przez dwa miesiące. Jak czegoś nie wie to pyta i nie zgrywa cwaniaka w stylu "ja wszystko wiem najlepiej". Wolę zatrudniać kobiety. To gdzie problem? Pracownicy są różni, jak ludzie. Równie dobrze mogłeś trafić na kobietę, która zamiast pracować malowała by non stop paznokcie, bądź też zalewała robala. Przesadzasz znów i to nie mało.
>Odpowiadając na Twoje pytanie, to niestety są one dyskryminowane i poniżane. Zajmują niższą rolę w społeczeństwie, dlatego popieram działania feministek. A ja popieram równouprawnienie... bo popieram rzeczy, które są przemyślane, a nie przekontrastowane. Wybacz, ale z tego co piszesz to każda kobieta jaką ja znam powinna być przeze mnie gwałcona, bita i w ogóle gorzej od psa traktowana, a tak nie jest. Jedni żyją w wyidealizowanych światach, lecz niektórzy widzą zło, którego nie ma. Nie mam nic przeciw kobietom walczącym o swoje prawa, w 100% je popieram, tyle że stawiam warunek- coś musi być robione z głową i być faktycznie problemem, a nie marudzeniem "wiecznych niezadowolonych".
|
|
| |  | Habari (247 punktów) (zablokowany) | >Może jestem ignorantem, ale nie wyobrażam sobie kobiety górnika np. Działa to w dwie strony, bo ciężko mi wyobrazić sobie faceta robiącego tipsy. A ja nie wyobrażam sobie aby zgłosiła się do pracy w kopalni, ale jeżeli już to zrobiła to na pewno sobie poradzi. Z drugiej strony, widziałem faceta robiącego tipsy, nie widzę w tym nic niezwykłego, tak samo jak mężczyzna położnik lub pielęgniarz.
>Hmm, a czy to nie działa w dwie strony? Kobiety zajmujące wysokie stanowiska nie wykorzystują swej władzy by zdobyć "kochanka" wśród podwładnych? W takich działaniach nie wykorzystujesz płci, a piastowane stanowisko, więc ten argument traci wartość. Bzdura! Wykorzystywanie mężczyzn przez kobiety to skrajnie rzadki przypadek mieszczący się w granicach błędu statystycznego badań na temat wykorzystywania kobiet przez mężczyzn.
>Jeśli kobieta daje się tak traktować, to mimo wszystko sama też przyczynia się do tej sytuacji. Znam kilku facetów, którzy są właśnie takimi "pantoflami", jakie opisujesz, choć Ty mówisz o kobietach. Jak więc widać, nie jest winna tu płeć. Kobieta daje się tak traktować? Wybacz, ale jest to argument niedoświadczonego nastolatka. Co do "pantoflarzy" to jest to zupełnie inna sprawa. "Pantofle" gdyby nie chcieli nie zostaliby nimi i tu też mam przykład jednego, który w prywatnej rozmowie sam mi się do tego przyznał. Problem polega na tym, że z całą pewnością nad pantoflarzami nikt się nie znęca.
>Winny jest oprawca tu się zgadzam, ale również ten kto nie reaguje, a jedynie ze stoickim spokojem próbuje przez to przebrnąć dając się tak traktować. A więc społeczne przyzwolenie? Należy więc z nim walczyć, a zatem nagłaśniać manify a kobiety powinny zostawiać większy po sobie ślad.
>A ja natomiast spotkałem się z tym, że dlatego iż jestem facetem musiałem pisać kolokwium, ponieważ psor faworyzował kobiety. Więc również tyczy się to obu płci. Całkiem możliwe.
>Rusek, Niemiec itp również są wpisani w stereotypy. I właśnie o te stereotypy chodzi. Kobieta musi w końcu wyjść z cienia mężczyzny.
>To gdzie problem? Pracownicy są różni, jak ludzie. Równie dobrze mogłeś trafić na kobietę, która zamiast pracować malowała by non stop paznokcie, bądź też zalewała robala. Przesadzasz znów i to nie mało. Nie spotkałem się z kobietą, która czas swojej pracy poświęcałaby innym zajęciom niż praca. Wybacz, ale doświadczenie podpowiada mi jedno.
>A ja popieram równouprawnienie... No właśnie o tym jest mowa, o równouprawnieniu nie o faworyzowaniu. >bo popieram rzeczy, które są przemyślane, a nie przekontrastowane. Wybacz, ale z tego co piszesz to każda kobieta jaką ja znam powinna być przeze mnie gwałcona, bita i w ogóle gorzej od psa traktowana, a tak nie jest. Źle. Może być, nie pisałem nigdzie, że jest, nawet nie dawałem tego do zrozumienia. >Jedni żyją w wyidealizowanych światach, lecz niektórzy widzą zło, którego nie ma. A tym z całą pewnością jest szowinizm. >Nie mam nic przeciw kobietom walczącym o swoje prawa, w 100% je popieram, tyle że stawiam warunek- coś musi być robione z głową i być faktycznie problemem, a nie marudzeniem "wiecznych niezadowolonych". No więc w czym problem?
"Dopóki nie miałem internetu nie wiedziałem, że na świecie zyje tylu idiotów" S. Lem
|
|
| | |  | | lukaszewicz (5674 punktów) |
Nie trzeba się zgadzać z wszystkimi sposobami rozwiązywania problemu jaki proponują feministki ,ale warto zauważyć sam problem.
Udział w Manifie jest sposobem ,żeby inni go też zauważyli.
|
|
| | | |  | | Patty Matheson (2087 punktów) | > Nie trzeba się zgadzać z wszystkimi sposobami rozwiązywania problemu jaki proponują feministki ,ale warto zauważyć sam problem. >Udział w Manifie jest sposobem ,żeby inni go też zauważyli. Co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. A więc? Popieramy?
Pozdrawiam
|
|
| | |  | | Canon (433 punktów) | >No więc w czym problem?
Może w tym, że to co przedstawiasz jest mocno przerysowane czy też podkolorowane? Pewnie, w PL można znaleźć wiele przykładów braku równości płci- raz facet jest górą, a raz kobieta(tak ta wielka męczenniczka, też czasem staje ponad facetem), ale nie zgodzę się z tym poglądem, że kobieta jest traktowana jak śmieć co jednak sugerujesz. W wielu tematach to powtarzam i tutaj też muszę. Problemem jest kiepsko wyedukowane społeczeństwo, bo zważ na to, że im więcej osób ma za sobą studia tym mniej jest dyskryminacji.
|
|
| | | |  | Habari (247 punktów) (zablokowany) | >ale nie zgodzę się z tym poglądem, że kobieta jest traktowana jak śmieć co jednak sugerujesz. Nie sugeruję. Twierdzę jednak, że zdarza się to często w przypadku kobiet. Tak czy inaczej kobiety w Polsce są gorzej traktowane niż mężczyźni. >W wielu tematach to powtarzam i tutaj też muszę. Problemem jest kiepsko wyedukowane społeczeństwo, bo zważ na to, że im więcej osób ma za sobą studia tym mniej jest dyskryminacji. Trudno się z tym nie zgodzić.
"Dopóki nie miałem internetu nie wiedziałem, że na świecie zyje tylu idiotów" S. Lem
|
|
| Tronicki (280 punktów) | > Środki antykoncepcyjne powinny być ogólnie dofinansowywaneLOL, no niby z jakiej racji a buty firmy NIKE też beda ? Dlaczego mam dopłacać komuś za jakiś towar z którego sam nie mam żadnego pożytku ? Jak ktoś chce uprawiać sex w prezerwatywie lub stosować antykoncepcje to niech robi to za własne zarobione pieniądze a nie za cudze, to nie ma nic wspólnego z dyskryminacja a jedynie z wolnością do zarządzania własnym majątkiem, feministki chcąc aby antykoncepcja była refundowana dyskryminują kobiety które z niej nie korzystają. Poza tym ludzie wolą zamiast na antykoncepcje uzbierać pieniądze na coś innego. > Środki antykoncepcyjne są w wielu krajach refundowane.Czyt zabiera się jednym daje drugi, dysrkyminacja > Że co?!IStnieje firma w której 95% pracowników to mężczyźni, wchodzi ustawa o parytetach i 30% traci prace bo nie są kobietami > Mężczyzna ma więc decydować o majątku kobiety? To jest postępowe, a nawet postępowe.Czy według naszego prawa tylko mnęzczyźni mają prawo do zarządzania majątkiem ? > Kobiety nie mają dostępów do różnych zawodów, są dyskwalifikowane przy ubieganiu się o pracę, tylko ze względu na swoją płeć. Są wykorzystywane, molestowane i maltretowane w miejscu pracy przez swoich przełożonych. Aktualnie sytuacja kobiet w Polsce wygląda podobnie jak w średniowieczu. Niewiele się zmienia w ich położeniu, kobieta jest zazwyczaj kurą domową, której pan każe "zapier***ć w kuchni i przynieść kapcie i gazetę dla strasznie wycieńczonego pana domu", a jak się zbuntuje to dostanie w ryja i będzie posłuszna jak piesek. Kobiety są bite w domach i nie raz nie potrafią wyjść z takiej sytuacji bo zawiadomienie policji tylko pogorszy sprawę. Kobiety są gwałcone, a gwałcicielom wymierza się za niskie kary, a powiedzmy to szczerze: gwałt jest morderstwem psychiki kobiety.> W szkołach, w pracy z kobiet się szydzi. Nie raz na studiach spotkałem się z sytuacją, gdy profesor nie dał ocenę niedostateczną studentce tylko z tego powodu że:- była za mało atrakcyjna i wykładowca nie miał do kogo się poślinić - bo "to głupia blondynka" Słyszałem też o propozycjach seksualnych od nauczycieli akademickich. Kierowcy to już najgorszy przypadek. "Głupia blondynko", "jak jedziesz głupia krowo", podczas gdy przypadki zdarzają się na drogach i gdy jeszcze większy występek popełni mężczyzna, to kierowca krzyczy do niego jak do blondynki. Kiedyś zatrudniałem na stanowisku Key Acount Managera faceta, zatrudniłem go bo znał dobrze przepisy prawne, uznałem więc że taki profesjonalista się przyda. Niestety, gościa musiałem po dwóch miesiącach zwolnić. Zamiast pracować, leczył kaca, a musiałem przez cały czas w niego inwestować, przez co firma miała małe problemy finansowe. Po jakimś czasie zatrudniłem kobietę, nie znającą w ogóle przepisów prawnych, nie pracuje ona w pełnym wymiarze ośmiu godzin, a zrobiła w tydzień więcej roboty niż ten koleś przez dwa miesiące. Jak czegoś nie wie to pyta i nie zgrywa cwaniaka w stylu "ja wszystko wiem najlepiej". Wolę zatrudniać kobiety. A to jest taki urban legend który nie ma nic wspólnego z sytuacją prawną "Slyszalem" "mówi sie" takie srutudrutu, bo gdyby te kobiety były takie fantatyczne w pracy to by je zatrudniano masowo a tego się nie robi, no włąsnie dlatego że takie super w tej pracy nie są. Postulaty manify są wydumane i to czego domagaja się feministki to specjalne przywileje a nie żadne prawa. A Kobiety w Polsce są traktowane dobrze, są bardziej zadowolone z seksu niz ich przyjaciółki z zachodu, ale feministki bedą gadać że im i tak jest źle bo przecież lepiej wiedzą od nich  PS: prosze nie uzywać słowa "kura domowa" bo obraza pan wiele wspaniałych kobiet które troszczą się o dom.
|
|
 | 1 na 1 Habari (247 punktów) (zablokowany) | > LOL, no niby z jakiej racji a buty firmy NIKE też beda ?Bo w butach co prawda można chodzić, trudno natomiast przez nie zajść> Dlaczego mam dopłacać komuś za jakiś towar z którego sam nie mam żadnego pożytku ?Wolisz płacić za wychowanie dzieci dzieciorobów? Lubimy skrajności? Rodzina całkowicie spauperyzowana, mąż na zasiłku, żona na mopsie i wychowują dziewięcioro dzieci. > Jak ktoś chce uprawiać sex w prezerwatywie lub stosować antykoncepcje to niech robi to za własne zarobione pieniądze a nie za cudze,Cóż, antykoncepcja nie jest grą seksualną lecz zabezpieczeniem. > feministki chcąc aby antykoncepcja była refundowana dyskryminują kobiety które z niej nie korzystają.Tak? Chyba siostry zakonne. > Poza tym ludzie wolą zamiast na antykoncepcje uzbierać pieniądze na coś innego.Gratuluję źródła oszczędności. > IStnieje firma w której 95% pracowników to mężczyźni, wchodzi ustawa o parytetach i 30% traci prace bo nie są kobietamiTy chyba sam nie wierzysz w to co piszesz. Po pierwsze nie ma żadnej ustawy o parytetach, po drugie zamiast tego był senacki projekt ustawy o równym traktowaniu płci, który nie przeszedł w sejmie. Po trzecie kodeks pracy nie podawał, nie podaje i nie będzie podawał uprawnienia do zwolnienia z takiego powodu. > A to jest taki urban legend który nie ma nic wspólnego z sytuacją prawną "Slyszalem" "mówi sie" takie srutudrutu,A to Ty mówiłeś o sytuacji prawnej? Nie zauważyłem. Ja mówię o stanie faktycznym. > bo gdyby te kobiety były takie fantatyczne w pracy to by je zatrudniano masowo a tego się nie robi, no włąsnie dlatego że takie super w tej pracy nie są.Widzisz, najwidoczniej mamy inne doświadczenia. Ja wolę masowo zatrudniać przede wszystkim kobiety. Akurat miałem okazje je rekrutować i obserwować jak sprawdzają się w pracy. Może Tobie też nadarzy się taka okazja i wyciągniesz z niej wnioski. > Postulaty manify są wydumane i to czego domagaja się feministki to specjalne przywileje a nie żadne prawa.Jakie przywileje? Może zechcesz przytoczyć. Bo ja nie widzę tutaj przywilejów lecz żądania równych praw, co kobietom z całą pewnością się należy. > A Kobiety w Polsce są traktowane dobrze, są bardziej zadowolone z seksu niz ich przyjaciółki z zachodu,Hahahaha. Dla koleżanki z zachodu może być atrakcją "rozsuń nogi, leż na plecach i się nie ruszaj bo będziesz przeszkadzać". > ale feministki bedą gadać że im i tak jest źle bo przecież lepiej wiedzą od nich Wybacz, ale nie czuję się kompetentny aby wypowiadać się na temat zadowolenia kobiet. Jeżeli narzekają, to znaczy że samce jednak za mało się starają. > PS: prosze nie uzywać słowa "kura domowa" bo obraza pan wiele wspaniałych kobiet które troszczą się o dom.Wiele wspaniałych kur domowych. Gotują całymi dniami obiady, popołudniu "M jak miłość", a wieczorem rozchylanie kolan i oglądanie sufitu. Faktycznie, masz rację.
"Dopóki nie miałem internetu nie wiedziałem, że na świecie zyje tylu idiotów" S. Lem
|
|
|  | | Tronicki |
>Bo w butach co prawda można chodzić, trudno natomiast przez nie zajsc no i ? Buty są dla mnie okreslonym towarem tak samo jak srodki antykoncepcyjne chce aby mi je refundowano bo tak ! >Wolisz płacić za wychowanie dzieci dzieciorobów? Lubimy skrajności? Rodzina całkowicie spauperyzowana, mąż na zasiłku, żona na mopsie i wychowują dziewięcioro dzieci.
To ja musze za coś płacic ? Wole aby kazdy płacił sam za siebie, każda kobieta i kazdy męzczyzna >Cóż, antykoncepcja nie jest grą seksualną lecz zabezpieczeniem. Jest świadomym wyborem, jezeli chce sobie pozwolić na wiecej seksu i wiecej spontanicznosci, albo na seks z wieloma partnerami(np prostytutki) to niech samemu sie ponosi koszty finansowe a nie zmusza do tego innych ograniczajac ich wolność
>Tak? Chyba siostry zakonne. oraz kobiety niepłodne, lub takie które nawet jesli korzystaja to rzadiej niż inne, poza tym nawet jesli to co chcesz dyskryminować inne kobiety ? >Gratuluję źródła oszczędności. No ba, paczka dobrych prezerwatyw kosztuje na stacji benzynowej przy autostradzie kosztuje 10zł kupowane codziennie po jednej paczce to 310zł !
>Ty chyba sam nie wierzysz w to co piszesz. Po pierwsze nie ma żadnej ustawy o parytetach, po drugie zamiast tego był senacki projekt ustawy o równym traktowaniu płci, który nie przeszedł w sejmie. Po trzecie kodeks pracy nie podawał, nie podaje i nie będzie podawał uprawnienia do zwolnienia z takiego powodu. I co niby ten projekt wprowadzał ? Ograniczał pewnie wolność ludzi w zarzadzaniu swoja majętnością i z buciorami wchodził w czyjąs własność
>A to Ty mówiłeś o sytuacji prawnej? Nie zauważyłem. Ja mówię o stanie faktycznym.
No kurde to w koncu chcą tych równych praw, maja je więc o czym mamy gadac ?
>Widzisz, najwidoczniej mamy inne doświadczenia. Ja wolę masowo zatrudniać przede wszystkim kobiety. Akurat miałem okazje je rekrutować i obserwować jak sprawdzają się w pracy. Może Tobie też nadarzy się taka okazja i wyciągniesz z niej wnioski.
Spoko ty zatrudniasz kobiety więc czemu ciebie boli to że inni tego nie robią ? Kazdy ma prawo zatrudnic kogo chce do swojej własnej firmy >Hahahaha. Dla koleżanki z zachodu może być atrakcją "rozsuń nogi, leż na plecach i się nie ruszaj bo będziesz przeszkadzać".
nie wtrącam sie w zycie erotyczne ludzi, podaje tylko statystyki, polskie kobiety sa duzo bardziej zadowolone z mezczyzn Polaków niz Europejki z panów Europejczykó >Wybacz, ale nie czuję się kompetentny aby wypowiadać się na temat zadowolenia kobiet. Jeżeli narzekają, to znaczy że samce jednak za mało się starają. Która kobieta bedaca na manifie ma faceta ? >Wiele wspaniałych kur domowych. Gotują całymi dniami obiady, popołudniu "M jak miłość", a wieczorem rozchylanie kolan i oglądanie sufitu. Faktycznie, masz rację. No widzisz sam obrazasz kobiety które podjeły inna decyzje niz feministki by tego chciały, dla feministke jest nie do zniesienia fakt ze kobiety wolą dbac o dom niz charowac 12 godzin dziennie, wkurza je fakt ze kobiety wolą robic zakupy niz nie spac po nocach ze strachu przed wyrzuceniem z pracy, irytuje je to ze kobiety zachodza w ciąze zamiast abortować swe dzieci itd itd itd
Przywilejom mówimy nie ! Równe prawa już mamy to ze 1% kobiet czuje sie poszkodowana i chce wszystko zwalić na innych to ich sprawa.
|
|
| |  | 1 na 1 Habari (247 punktów) (zablokowany) | >no i ? Buty są dla mnie okreslonym towarem tak samo jak srodki antykoncepcyjne chce aby mi je refundowano bo tak ! Masz rację. Nowe, czyste buty ochronią Ciebie przed grzybicą stóp, środki antykoncepcyjne jedynie przed HIV.
>To ja musze za coś płacic ? Wole aby kazdy płacił sam za siebie, każda kobieta i kazdy męzczyzna Ja też wolę, ale realia są takie, że musisz płacić czy tego chcesz czy nie.
>Jest świadomym wyborem, jezeli chce sobie pozwolić na wiecej seksu i wiecej spontanicznosci, albo na seks z wieloma partnerami(np prostytutki) to niech samemu sie ponosi koszty finansowe a nie zmusza do tego innych ograniczajac ich wolność A czemu nie mężczyźni korzystający z usług prostytutek?
>oraz kobiety niepłodne, lub takie które nawet jesli korzystaja to rzadiej niż inne, poza tym nawet jesli to co chcesz dyskryminować inne kobiety ? To niepłodne kobiety nie uprawiają seksu? Ciekawa teoria.
>No ba, paczka dobrych prezerwatyw kosztuje na stacji benzynowej przy autostradzie kosztuje 10zł kupowane codziennie po jednej paczce to 310zł ! A w jednej paczce trzy do czterech gumek. Jeżeli myślisz o takiej częstotliwości to musi Ci rzeczywiście brakować seksu. Rozumiem więc tą frustrację. >>Ty chyba sam nie wierzysz w to co piszesz. Po pierwsze nie ma żadnej ustawy o parytetach, po drugie zamiast tego był senacki projekt ustawy o równym traktowaniu płci, który nie przeszedł w sejmie. Po trzecie kodeks pracy nie podawał, nie podaje i nie będzie podawał uprawnienia do zwolnienia z takiego powodu. >I co niby ten projekt wprowadzał ? Ograniczał pewnie wolność ludzi w zarzadzaniu swoja majętnością i z buciorami wchodził w czyjąs własność. Jeszcze raz. projekt nie przeszedł, dwa nie zakładał nic o czym piszesz. >No kurde to w koncu chcą tych równych praw, maja je więc o czym mamy gadac ? o nierówności praw. Według stanu prawnego są równe w prawach, według faktycznego nie.
>Spoko ty zatrudniasz kobiety więc czemu ciebie boli to że inni tego nie robią ? Kazdy ma prawo zatrudnic kogo chce do swojej własnej firmy hahaha. A czy ja wspomniałem o jakiś pretensjach w stosunku do ludzi zatrudniających samych mężczyzn? Czy ja napisałem, że mnie coś boli? Napisałem, że wolę kobiety w pracy niż mężczyzn. Bawisz mnie...
>nie wtrącam sie w zycie erotyczne ludzi, podaje tylko statystyki, polskie kobiety sa duzo bardziej zadowolone z mezczyzn Polaków niz Europejki z panów Europejczykó Wskaż proszę źródło tych statystyk, bo Ci nie wierzę.
>Która kobieta bedaca na manifie ma faceta ? Obstawiam, że większość, ale chyba Ty lepiej znasz środowisko feministek.
"Dopóki nie miałem internetu nie wiedziałem, że na świecie zyje tylu idiotów" S. Lem
|
|
| | |  | 1 na 1 | Tronicki (280 punktów) | >Masz rację. Nowe, czyste buty ochronią Ciebie przed grzybicą stóp, środki antykoncepcyjne jedynie przed HIV. Jak sie ktoś bzyka na lewo i prawo to sam siebie wystawia na zagrożenie więc niech inwestuje w środki antykoncepcyjne, nie słyszałem aby w wiernym małżeństwie istniało ryzyko zachorowań na HIV, poza tym na Zachodzie jest więcej ludzi z tym problemem niż w Polsce pomimo tego że u nas antykoncepcja nie jest promowana i refundowana, dlaczego ? Bo Związków Polsce są trwalsze i wierniejsze. Dlaczego kobieta która jest wierna jednemu męzczyznie i nie naraża siebie na ryzyko zwiazane z rozwiązłym trybem życia ma dopłacać do życia faceta który bzyka sie na lewo i prawo z panienkami w barze ? To jest dopiero dyskryminacja ! HIV to głównie problem ludzi rozwiązłych i homoseksualistów, nie ludzi zdrowych i wiernych, tacy nie muszą wydawać kupy kasy na antykoncepcje i moga sobie pozwolić na co innego, nie widze powodu aby musieli być obciązani kosztami rozpustnego życia innych, tu chodzi o wolność w wyborze sposobu życia, a z tyym się wiąże take odpowiedzialność i samodzielne ponoszenie kosztów takiego życia.
>To niepłodne kobiety nie uprawiają seksu? Ciekawa teoria. Ale nie używają środków antykoncepcyjnych bo nie muszą, do ochrony przed hiv wystarczy wierność a jako ktoś nie jest wierny to czyt wyżej niech sam sobie za to płaci a nie zmusza innych do opłacanie swego swawolnego życia. >A w jednej paczce trzy do czterech gumek. Jeżeli myślisz o takiej częstotliwości to musi Ci rzeczywiście brakować seksu. Rozumiem więc tą frustrację.
Ja w ciągu jednej nocy potrafię do 5ciu razy, nie wiem czy wiesz ale po spuszczeniu się wymienia sie prezerwatywę, panie prostytutki to takich paczek zużywają o wiele wiele więcej. >o nierówności praw. Według stanu prawnego są równe w prawach, według faktycznego nie. No to mają w Końcu równe prawa czy nie bo ja nie wiem ? Z tego co mi wiadomo mają równe prawa, tylko że po prostu w wielu przypadkach radzą sobie gorzej niż mężczyźni, stąd biorą sie ewentualne nierówności, ale jest to normalne tak samo jak to że jedni ludzie są mądrzejsi od drugich, prawa mają równe.
>hahaha. A czy ja wspomniałem o jakiś pretensjach w stosunku do ludzi zatrudniających samych mężczyzn? Czy ja napisałem, że mnie coś boli? Napisałem, że wolę kobiety w pracy niż mężczyzn. Bawisz mnie... Piszesz że kobiety nie osiągają wyższych stanowisk, ale skoro są takie super to powinny robić to bez problemu, mam wrazenie że nie bolałby cie przymus zatrudniania kobiet na wysokich stanowiskach >Wskaż proszę źródło tych statystyk, bo Ci nie wierzę. W internecie było trzy lata temu
>Obstawiam, że większość, ale chyba Ty lepiej znasz środowisko feministek. No wdząc absurdy ich sposobu myślenie cięzko mi sobie wyobrazić aby miały jakiegoś faceta który by z nimi wytrzymał.
Ja ciągle czekam na przykład nierówności prawnej, bo za cholere nie moge tego znaleźc jedyny dyskryminacyjny zapis jaki znalazłem to niemożnośc pracowania jako górnik, nic więcej. Jedyne czego chcą feminazistki to parytety, przymus przedszkolny, dotacje dotacje dotacje i refundacje.
PS Seks bez prezerwatywy jest przyjemniejszy dla kobiety, być może stąd też takie zadowolenie występujące u naszych pań.
|
|
| | | |  | 1 na 1 Habari (247 punktów) (zablokowany) | >Jak sie ktoś bzyka na lewo i prawo to sam siebie wystawia na zagrożenie więc niech inwestuje w środki antykoncepcyjne, nie słyszałem aby w wiernym małżeństwie istniało ryzyko zachorowań na HIV, poza tym na Zachodzie jest więcej ludzi z tym problemem niż w Polsce pomimo tego że u nas antykoncepcja nie jest promowana i refundowana, dlaczego ? Bo Związków Polsce są trwalsze i wierniejsze. Dlaczego kobieta która jest wierna jednemu męzczyznie i nie naraża siebie na ryzyko zwiazane z rozwiązłym trybem życia ma dopłacać do życia faceta który bzyka sie na lewo i prawo z panienkami w barze ? To jest dopiero dyskryminacja ! HIV to głównie problem ludzi rozwiązłych i homoseksualistów, nie ludzi zdrowych i wiernych, tacy nie muszą wydawać kupy kasy na antykoncepcje i moga sobie pozwolić na co innego, nie widze powodu aby musieli być obciązani kosztami rozpustnego życia innych, tu chodzi o wolność w wyborze sposobu życia, a z tyym się wiąże take odpowiedzialność i samodzielne ponoszenie kosztów takiego życia. Nie wiem skąd Ty te statystyki bierzesz, będę wdzięczny za przytoczenie źródeł. Aha i wytłumacz mi kiedy kończy się wierność, a kiedy zaczyna rozwiązły tryb życia.
>Ale nie używają środków antykoncepcyjnych bo nie muszą, do ochrony przed hiv wystarczy wierność a jako ktoś nie jest wierny to czyt wyżej niech sam sobie za to płaci a nie zmusza innych do opłacanie swego swawolnego życia. Jasne. W porywach depresji idą do klasztoru.
>Ja w ciągu jednej nocy potrafię do 5ciu razy, nie wiem czy wiesz ale po spuszczeniu się wymienia sie prezerwatywę, panie prostytutki to takich paczek zużywają o wiele wiele więcej. No to prawdziwy koń rozpłodowy z Ciebie. Jednak jakieś kobiety mają z Ciebie pożytek - przynajmniej w tej kwestii. Cóż lepsze coś niż nic. Ty jednak wykorzystując więcej gumek niż średnia tirówka nie prowadzisz rozwiązłego trybu życia, ach przepraszam bzykasz pewnie jedną damę. Panie prostytutki raczej, z racji umiejętności liczenia oraz zdrowego rozsądku nie korzystają z gumek, a raczej z pigułek lub iniekcji.
>No to mają w Końcu równe prawa czy nie bo ja nie wiem ? Z tego co mi wiadomo mają równe prawa, tylko że po prostu w wielu przypadkach radzą sobie gorzej niż mężczyźni, stąd biorą sie ewentualne nierówności, ale jest to normalne tak samo jak to że jedni ludzie są mądrzejsi od drugich, prawa mają równe. Dopiero teraz uświadomiłem sobie, że .... rozmawiam z idiotą. Przepraszam. Przeczytaj jeszcze dwa razy, jak czegoś nie wiesz to sprawdź na google, a później odpisz (tylko napisz w końcu coś bez błędów) i nie oczekuj mojej odpowiedzi.
>W internecie było trzy lata temu Gdzie? Rozumiem, że to taki wykręt. Swoje statystyki to chyba sam sobie wymyślasz. >No wdząc absurdy ich sposobu myślenie cięzko mi sobie wyobrazić aby miały jakiegoś faceta który by z nimi wytrzymał. Gratuluję sposobu poznania.
"Dopóki nie miałem internetu nie wiedziałem, że na świecie zyje tylu idiotów" S. Lem
|
|
| | | |  | 1 na 1 | jkl; (5859 punktów) | Spróbuj pomyśleć o antykoncepcji jak o szczepionce na dzieci w śmietnikach. Powinni refundować i ustawiać automaty na każdym rogu. A przymusu i tak nie ma.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | jkl; (5859 punktów) | >PS Seks bez prezerwatywy jest przyjemniejszy dla kobiety, być może stąd też takie zadowolenie występujące u naszych pań.
Źródło! Źródło! Źródło!
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|