 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-05-2007 22:38 | Freeman | Masońskie Smurfy! | "Niedawno pojawiły sie analizy świadczące o tym, ze Smurfy mogą zawierać przekaz antychrześcijański. Zwracano uwagę na to, ze strój Gargamela jest de facto strojem katolickiego mnicha, a wioska Smurfów ma pewne cechy loży masońskiej. Jednak te analizy nie odbiły sie jakimś szerszym echem. Z niezrozumiałych dla mnie przyczyn religijna krytyka Harrego Pottera jest bardziej nośna, choć nie wiadomo, który utwór bardziej na nią zasługuje." Nie wiem jak was ale to mnie rozwaliło...   cytat zaciągnięty z www.kosciol.pl/article.php/20070508172042286 |
| Thorvoy (6588 punktów) | Różnie mają ci ludzie naciapkane.
Odnośnie artykułu o Potterze- wymowny może być szczegół, że z pewnością gorliwie wierzący autor nie potrafi nawet poprawnie odmienić "Maryi".
"W dalszej konsekwencji tego faktu pojawia sie w ikonografii Matki Boskiej. Szczególnie uwidacznia sie to w scenach Zwiastowania, gdzie archanioł Gabriel bywał niekiedy przedstawiany jako myśliwy przyprowadzający do Maryji jednorożca."
Jak ja się lubię, cholera, czepiać.
|
|
 | S.Akva.Otumba (-4 punktów) (zablokowany) | TREŚĆ USUNIĘTA PRZEZ MODERATORA
|
|
|  | | Thorvoy (6588 punktów) | Może wyjdę na naiwniaka, ale mimo wszystko staram się wierzyć w uczciwość rozmówcy. Zadam parę pytań.
Wiele osób tutaj jest przekonanych, że nie rozmawia z prawdziwym czarnoskórym redaktorem magazynu z Sokoto. Nic dziwnego, skoro nawet nie można znaleźć Otumby w internecie (nie licząc Racjonalista.pl).
Wybacz, że w taki sposób, ale może to jedyny sposób, by redakcja portalu uwierzyła, że jesteś tym, za kogo się podajesz...
Zrób sobie kilka fotografii (najlepiej z egzemplarzem magazynu dla którego piszesz, choć niekoniecznie) i zamieść je tutaj. Nie powinno być problemem zrobienie krótkiej sesji aparatem cyfrowym, a potem przeskanowanie zdjęć.
Pozdrawiam.
Nawiasem mówiąc, ciekaw jestem jak ten demon wygląda. Pewnie nie gorzej, niż lubiany przez Polaków fetysz, przedstawiający zmasakrowanego wisielca.
|
|
| |  | | nieobecny | Daje ja koniec szyja ze Mr. Otumba byc znana ciennikarz najwydawniejsza gazeta w Africa. Twoja nie rozumie co Mr. Otumba przeziwa nadajca z internet (swiatowa siec) , zagrozona pistolet wladza. Mr. Otumba nie robi sobie jaja z Wasza, wi same sie rozsmiesacie piszecie do Mr. Otumba zieby sie prziznal , ze nie byc Mr. Otumba.
|
|
| | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | Oj, daruj sobie złośliwości, proszę ja Cię.
|
|
| | | |  | | nieobecny | >Oj, daruj sobie złośliwości, proszę ja Cię. A to niby dlaczego? Już chyba jako jedyny dokarmiasz tego trolla, co niestety nie robi go śmieszniejszym, ale ciebie.
|
|
| | | | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | Co ja Ci poradzę...
|
|
| J.Szulc (5723 punktów) | Takie "mądre" teksty mogą pisać chyba tylko ci, którzy nie wiedzą co z sobą mają począć. Czy nikt nie wymyślił, że "Krasnoludki i królewna Śnieżka" to pochwała rozpusty? Przecież ona sama a ich siedmioro?
Bzdury totalne! Bo Harry Poter potrafi "przykuć" dzieciaka do książki, do filmu, a ksiądz nie? Znaczy się, nie ma widocznie siły przebicia. Nie zna potrzeb i możliwości tychże młodych ludzi. Cała filozofia.
---
|
|
 | | Czarny (262 punktów) | > Takie "mądre" teksty mogą pisać chyba tylko ci, którzy nie wiedzą> co z sobą mają począć.> Czy nikt nie wymyślił, że "Krasnoludki i królewna Śnieżka" to pochwała rozpusty? Przecież ona sama a ich siedmioro?> Bzdury totalne!> Bo Harry Poter potrafi "przykuć" dzieciaka do książki, do filmu, a ksiądz nie?> Znaczy się, nie ma widocznie siły przebicia. Nie zna potrzeb i możliwości tychże młodych ludzi.> Cała filozofia.> ---Absolutnie się z tobą zgadzam. Tu masz inny przykład zawiści tym razem ze strony polityków. czytelnia.onet.pl/0,1401638,1,artykuly.html
|
|
|  | | J.Szulc (5723 punktów) | O tym już była dyskusja na tym forum. To idioci, ci którzy tak twierdzą. Sam widzisz, do czego doprowadza ludzi głupota. A ja tam Brzechwę bardzo lubię i serdecznie mi "wisi", co jakiś dupek na niego znalazł, znajdzie czy nawet wymyśli.
Mam swoje poglądy i nic nikomu do tego! To ja decyduję, co jest dla mnie dobre, ważne i piękne.
W sprawie tego, co czytam też!
Pozdrawiam.
---
|
|
| |  | | Karolina (81 punktów) | > O tym już była dyskusja na tym forum.> To idioci, ci którzy tak twierdzą.> Sam widzisz, do czego doprowadza ludzi głupota.> A ja tam Brzechwę bardzo lubię i serdecznie mi "wisi", co jakiś dupek na niego znalazł, znajdzie czy nawet wymyśli.> Mam swoje poglądy i nic nikomu do tego!> To ja decyduję, co jest dla mnie dobre, ważne i piękne.> W sprawie tego, co czytam też!> Pozdrawiam.Również zgadzam się co do joty. Najgorsze jest to, że tak, jak się "interpretuje" dzieła Brzechwy czy HP, można "zinterpretować" wszystko. I potem się okazuje, że wszyscy zakłamani, dzieła jak znane, to na pewno propagandowe i najlepiej to czytać tylko Biblię  Może na takie prowokacje po prostu lepiej nie zwracać uwagi?
|
|
| | |  | | J.Szulc (5723 punktów) | Nie zwracanie uwagi może zostać poczytane za cichą zgodę. Jeśli coś nie jest zgodne z moimi przekonaniami, a ktoś bezpodstawnie, pisząc coś, uważa się za "głos ogółu", to nie pozwolę na wtłaczanie siebie do tegoż ogółu. Asertywność, słowo bardzo modne, przez niektórych utożsamiane z niegrzecznością, w tym wypadku ma zastosowanie.
Mówmy głośno, jeśli mamy coś (mądrego) do powiedzenia. A obrona swoich poglądów, to chyba właśnie coś ważnego, prawda?
Pozdrawiam.
---
|
|
| | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | Najzabawniejsze jest doszukiwanie się przesłań w dziełach, których autorzy jawnie im zaprzeczają. Doskonałym przykładem był Tolkien, który chciał po prostu tworzyć wspaniałe, wciągające historie, a zgraja maniaków do dziś zastanawia się "co on chciał przez to powiedzieć?", "do czego on nawiązuje?" i takie tam.
|
|
 | | TyDraniu (6569 punktów) | Pewien ksiądz rzekł, że lepiej dać dziecku czytać "Mein Kampf" Hitlera, niż Harry'ego Pottera.
|
|
|  | | J.Szulc (5723 punktów) | Do takiego podejścia nie mam nawet komentarza, bo to co ciśnie się na usta nie nadaje się do zapisania.
Rozumiem, że student politologi, czy podobnych kierunków powinien wręcz zapoznać się z tą książką. Nawet osoba niezwiązana podobną powinnością. Dorosły, który sam chce uporządkować swoje poglądy... wtedy rozumiem. Jeśli chcę się wypowiedzieć na jakiś temat, najpierw sama muszę zapoznać się z problemem. Dawanie dzieciom takie lektury to już nie głupota, to coś więcej.
---
|
|
|  | | Karolina (81 punktów) | >Pewien ksiądz rzekł, że lepiej dać dziecku czytać "Mein Kampf" Hitlera, niż Harry'ego Pottera.
Czyli dla księdza faszyzm to mniejsze zło niż nieszkodliwe opowiadanie o magii. Co się dzieje z tym światem...
|
|
| |  | | Czarny (262 punktów) | >Czyli dla księdza faszyzm to mniejsze zło niż nieszkodliwe opowiadanie o magii. Co się dzieje z tym światem... Klechom zawsze musi coś nie pasować. Kiedyś książka M. Kopernika znajdowała się w dziale ksiąg zakazanych a za powiedzenie, że uważa się za prawdziwą teorię heliocentryczną groził stos. Zresztą kiedy pojawiły się przetłumaczenia pierwszych czterech części HP to wyczytałem gdzieś w gazecie, że JPII pochwalił je, podczas gdy na lekcjach religii katechetka mówiła jak to niebezpieczne są tego typu książki, a ksiądz na kazaniu mówił, że HP to jest nowoczesny sposób kuszenia do tego samego grzechu, do którego w średniowieczu kuszono poprzez wiedzmy. I pytanie teraz kogo do diaska katolicy mają słuchać jak jedni przedstawiciele duchowieństwa krytykują a drudzy chwalą?
|
|
| | |  | | J.Szulc (5723 punktów) | Jak to, kogo mają słuchać? Własnego sumienia, czymkolwiek ono jest!! Jeśli moje wewnętrzne "JA" nie widzi niczego niszczącego, jeśli nikomu nie dzieje się krzywda - to co chodzi? Tak zupełnie abstrahując - nie miałabym nic przeciw małej choćby umiejętności "wiedźmowania". A co!! 
---
|
|
| | |  | Atlantis (1733 punktów) (zablokowany) | Jestem małym szoku... Wydawało mi się, że JP2 swego czasu (dosyć nieśmiało) przeprosił za procesy czarownic, wyprawy krzyżowe itp. Mniejsza o to, że nie ma kogo przepraszać, bo ostatnie czarownice spłonęły wieki temu, trudno nawet byłoby znaleźć jakichś potomków tych, których głowy spadły po zdobyciu Jerozolimy. Niemniej nie narzekam, dobrze, że Kościół zdobył się na taki gest - przeproszenia za własne "pomyłki"... Tutaj nagle dowiaduje się, że mimo wszystko szeregowy kler ciągle dostrzega zasadność polowań na czarownice i najwyraźniej uważa, że one jednak faktycznie kogoś sprowadzały na złą drogę w imię szatana... Przed chwilą poczułem się, jakbym się znalazł w jakimś Salem...  Tak logicznie rzecz ujmując: magia jest w większości bajek dla dzieci - od Kopciuszka zaczynając na Shreku kończąc.  Nie mogę zrozumieć dlaczego tak się przyczepili do tego HP... Pamiętam, że moje pokolenie mając te 10 lat również oglądało i czytało różne rzeczy i każdy chociaż raz marzył o posiadaniu takich umiejętności. Opowieści pełne magii są częścią dzieciństwa. Swoją drogą ja wyznaję definicję magii A. C. Clarke'a - magią jest technologia o tak dużym poziomie zaawansowania, której nie jesteśmy w stanie pojąć.  Dziadkowie opowiadali mi, że właśnie w ten sposób jakiś czas po wojnie wielu rozumiało pojawiającą się powoli telewizję, wcześniej podobnie wyglądała sytuacja z koleją żelazną.  Wiara w magię narodziła się z niewiedzy o otaczającym świecie i rządzących nim zjawiskach.
|
|
|  | | Thorvoy (6588 punktów) | Szok.
Takiego numeru jeszcze nie słyszałem.
|
|
| Tofik (5585 punktów) | W gruncie rzeczy "czerwony kapturek" też powinien być zakazany, bo moment, kiedy wilk zjada babcię jest wręcz horrorem dla dzieci 
"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
|
|
 | | Czarny (262 punktów) | > W gruncie rzeczy "czerwony kapturek" też powinien być zakazany, bo moment, kiedy wilk zjada babcię jest wręcz horrorem dla dzieci  No właśnie. I dlaczego czerwony? Przecież jest tyle pięknych kolorów a autor musiał wybrać akurat ten kojarzący się z bolszewizmem.
|
|
|  | | LEGION. (3161 punktów) | > >W gruncie rzeczy "czerwony kapturek" też powinien być zakazany, bo moment, kiedy wilk zjada babcię jest wręcz horrorem dla dzieci  > No właśnie. I dlaczego czerwony? Przecież jest tyle pięknych kolorów a autor musiał wybrać akurat ten kojarzący się z bolszewizmem.  Otóż to! Kapturek powinien być Czarny! NIE KLIKAĆ
|
|
| |  | | Tofik (5585 punktów) | > Otóż to! Kapturek powinien być Czarny!dobre!!! 
"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
|
|
 | | nieobecny | Żarty żartami, ale pamiętam, że gdy miałem 4, 5 lat i słuchałem tej bajki z winylowej płyty na tzw. adapterze, to bardzo się bałem, gdy wilk atakował babcię. Chyba głównie za sprawą przerażająco brzmiącej muzyki i efektów dźwiękowych.
|
|
Michał Stanislawkiewicz (1358 punktów) (zablokowany) | Jest w pełni racjonalne wyjaśnienie niechęci kleru do magii, sekt, a nawet bajek. To jest po prostu konkurencja dla ich działalności gospodarczej.
Organizacja biznesowa "Kościół Rzymskokatolicki z ograniczoną odpowiedzialnością" żyje z głoszenia swojej odmiany magii (stworzyciel w niebiesiech w trzech osobach, mówiące krzaki gorejące, bosko-ludzkie poczęcia za pośrednictwem archanioła, woda zamieniająca się w wino, laska w węża, cudownie rozmnożone pożywienie, zmartwychwstania, wniebowstąpienia itp.) - zatem nie powinno dziwić, że niechętnym okiem patrzy na inne odmiany magii. Tak samo, jak właściciele TVN patrzą niechętnym wzrokiem na Polsat.
W ich interesie jest nawet to, by dzieciątka przed snem słuchały niestworzone historie z życia małego Jezusika, niż niestworzone historie z życia bajkowych postaci typu Czerwony Kapturek, czy Smerfy. Jak jest opowiadana ich bajka o porywająccyh proroków wozach ognistych - to wszystko jest OK, ale jak cudza o Harrym Potterze latającym na miotle - to jest be. Bo cudza - i zarabia autorka i wydawca Harrego Pottera, a nie oni.
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze i wpływy.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|