Osnowa, czuję, że potrzebujesz wsparcia duchowego i o pomoc wołasz, haniebnie izolowany w tutejszych bazgrołach.
Chociażem jest, z reguły, Takich jak Ty, -adwersarzem, to się z uczucia dla Cię, narażę.
>
W Oazie spokoju nowy moderator chwaląc swą przyjaciółkę nowszą jeszcze moderatorkęJeśli to staro-modna moderowana metoda na podryw Pani M, to pochwalam.
Jeśli nie, to niech wszyscy Idealni, nie dziwią się, że czasem nawet racjonalny użytkownik forum staje się mimowolnym trollem, po jakiejś "nazbyt statecznej" wypowiedzi moralizatorskiej.
Ba, proponuję aby w regulaminie szczegółowo określić parametry zachowań Trolla, według standardów Racjonalisty, bo różni ludzie, z różnych kultur i światopoglądów, o różnicy wieku nie wspominając, mają odmienne pojmowanie natury, symptomów i właściwości Trolla.
Ja na przykład, chociaż sam jestem stary, ględzenie umoralniające uważam za trolling szczególnie perfidny, który zniechęca młodzież do aktywności na każdym forum.
Bowiem, jednym słusznym moralizatorom, może być brak poczucia humoru, inni wyszli z alkoholizmu, a jeszcze inny przenoszą na forum własną tęsknotę za mirem i szacunkiem, jakim są, lub byli, obdarzani w życiu rzeczywistym.
Ja to tak np. rozumiem, że po to stworzono "Forum
PSR" i dział "Sami swoi" aby dostojni i stateczni, znani i szanowani jako osobistości, (a nawet ci którym brak dystansu do samego siebie -"w internecie"), mogli sobie spokojnie porozmawiać we własnym gronie, "jak w bezpłciowym niebie".
A dział "Oaza spokoju" to jakby czyściec, dla tych "coby" chcieli do "raju" na Olimpie.
Ja "na olimpie" chciałbym tylko aby Kuśnierewicz zdobył kilka złotych medali.
No, i aby z powodu mieszania sportu w politykę przez różnych Nogajskich, tych medali mu nie odebrali.
Co do moderacji.
Każdy rozsądny moderator ma chyba swoją działkę i bez prośby o pomoc i nie wchodzi innym w paradę.
Czasem taka pomoc, może być odebrana jako niestosowność i brak zaufania do kompetencji moderacyjnych.
Oficjalne wspieranie się moderatorów na forum, może stworzyć pozory tworzenia się kliki moralistycznej i kumoterstwa intencjonalnego.
Moim zdaniem, jeśli moderator z jednego działu chce wspierać moderatora z innego działu to niech to robi pod nick'iem zwykłego użytkownika.
Niech się kontaktują, naradzają i zmawiają przeciwko Trollom poza ich świadomością trollistyczną, aby zabawa był bardziej intrygująca.
A, i niech uzgadniają ze sobą, co jest w danym przypadku trollizmem a co żartobliwym truizmem.
Oczywiście racjonalna moderacja, prócz zachowania reguł rozsądnej dyskusji musi mieć na względzie również dbałość o frekwencję i docieranie do jak najszerszego kręgu czytelników.
Nic tak nie przyciąga "obcych" i "nie oświeconych dzikich" jak kłótnie i emocjonalne zaangażowanie.
Wiele for padło tylko dla tego, że urażeni moderatorzy ograniczyli dyskusję do własnego kręgu, zniechęcając tym samym nowych gości do zarejestrowania się.
Zamiast zaangażowanego strofowania, moim zdaniem, lepiej jest aby moderatorzy podróżując po innych forach sprytnie zwabiali nowych dyskutantów na forum racjonalisty.
Jeśli chcemy dotrzeć do młodych, z natury porywczych, zawadiackich, skłonnych do rywalizacji kłótliwej, nie możemy ich odstraszać obowiązującym standardem "zrównoważonego zgreda".
Może lepiej wprowadźmy podawanie wieku rozmówcy, to ułatwi się modyfikację elastyczności w podejściu do konkretnych wypowiedzi.
I sygnaturkę "Wymagam szacunku".
Przecież jak 60 latek będzie podawał się, za nastolatka, to nie będzie mógł mieć pretensji, że go się traktuje poufale.
Młodzi nowicjusze będą mogli unikać "przemądrzałych staruchów" i ich pouczającego ględzenia, które prowokuje do młodzieńczych reakcji lekceważących przestarzałe obyczaje.
Starzy szacowni dyskutanci, nie będą narażeni na stresogenną epidemię młodzieżowego luzactwa.
Ba, można będzie wpisać we własnym motto, granicę wieku rozmówców, z którymi mamy ochotę dyskutować.
Że, co? Że niby przesadzam?
Spooooko. Przecież i tak nie przelicytuję Najlepszych.

O racjonalność artykułów w Racjonaliście dba Redakcja.
O przewagę racjonalności na forum Racjonalisty, powinni dbać liczni racjonaliści.
Albowiem będąc śmigłym racjonalistą, nie można się obrażać na demokrację, tylko dla tego, że ci bardziej liczni, czyli pobożnisie, liczniej wyrażają swoje nie racjonalne racje.
Tak, przynajmniej wydaje "mi sie k".
To, że z natury rzeczy pobożne trolle są liczniejsze w papa-landzie nie może prowadzić do samoizolacji tutejszego forum, przez wybujałe ego, któregokolwiek moderatora szanownego.
PZDR, Jerzuś Jerzegosyn Cieślański.
bóg jest oszustwem