Racjonalista - Strona głównaDo treści
Voodoo

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
02-06-2006 14:32JoannaVoodoo
Chciałabym dowiedzieć się czegoś o czarach voodoo. Zależy mi na racjonalnej wypowiedzi, d\gdyż sama nie wiem co o tym sądzić. Wiele czytałam na ten temat ale nie wiem czy były to wiarygodne źródła. Słyszałam, że zombi nie są bajką, ponieważ za pomocą tetrodotoksyny(silnego narkotyku otrzymywanego z niektórych gatunków ryb tropikalnych) można uzyskać efekt pozornej śmierci. Żadne organy organizmu ludzkiego nie zdradzą obecności życia, a później mozna powołać człowieka do zycia, lecz niedotleniony mózg i skutki uboczne tetrodotoksyny powodują zamroczenie psychiczne... Moja siostra jednak wyśmiała te fakty na podstawie ich źródła... Co mam o tym myśleć. Czy inne obrzędy voodoo są prawdopodobne czy to tylko iluzje sprawowane przez bokorów-kapłanów voodooo???

voodooowiec
>Chciałabym dowiedzieć się czegoś o czarach voodoo.
>Zależy mi na racjonalnej wypowiedzi, d\gdyż sama nie wiem
>co o tym sądzić. Wiele czytałam na ten temat ale nie wiem
>czy były to wiarygodne źródła. Słyszałam, że zombi nie są
>bajką, ponieważ za pomocą tetrodotoksyny(silnego narkotyku
>otrzymywanego z niektórych gatunków ryb tropikalnych) można
>uzyskać efekt pozornej śmierci. Żadne organy organizmu
>ludzkiego nie zdradzą obecności życia, a później mozna
>powołać człowieka do zycia, lecz niedotleniony mózg i
>skutki uboczne tetrodotoksyny powodują zamroczenie
>psychiczne... Moja siostra jednak wyśmiała te fakty na
>podstawie ich źródła... Co mam o tym myśleć. Czy inne
>obrzędy voodoo są prawdopodobne czy to tylko iluzje
>sprawowane przez bokorów-kapłanów voodooo???
uważam że voodoo jest mozliwe może tylko niektóre obrzędy są zmyślane i niemożliwe
voodooowiec
>Chciałabym dowiedzieć się czegoś o czarach voodoo.
>Zależy mi na racjonalnej wypowiedzi, d\gdyż sama nie wiem
>co o tym sądzić. Wiele czytałam na ten temat ale nie wiem
>czy były to wiarygodne źródła. Słyszałam, że zombi nie są
>bajką, ponieważ za pomocą tetrodotoksyny(silnego narkotyku
>otrzymywanego z niektórych gatunków ryb tropikalnych) można
>uzyskać efekt pozornej śmierci. Żadne organy organizmu
>ludzkiego nie zdradzą obecności życia, a później mozna
>powołać człowieka do zycia, lecz niedotleniony mózg i
>skutki uboczne tetrodotoksyny powodują zamroczenie
>psychiczne... Moja siostra jednak wyśmiała te fakty na
>podstawie ich źródła... Co mam o tym myśleć. Czy inne
>obrzędy voodoo są prawdopodobne czy to tylko iluzje
>sprawowane przez bokorów-kapłanów voodooo???
uważam że voodoo jest mozliwe może tylko niektóre obrzędy są zmyślane i niemożliwe
Elfir
Istnieje stan "smierci pozornej" opisywany przez dawnych lekarzy, ale przy obecnym poziomie medycyny mozna stwierdzic bez watpliwosci prace mozgu czy serca. Stan smierci klinicznej moze byc tylko krotkotrwaly, gdyz komorki mozgu bardzo szybko obumieraja przy braku tlenu. Tak wiec mozna miedzy bajki wlozyc opowiesci o "wskrzeszaniu" nieboszczyków. Chyba, ze pomiedzy "smiercia" a "wskrzeszeniem" uplynelo max 5 min. Tyle to potrafi kazdy lekarz

Natomiast usypianie ludzi silnymi dawkami narkotykow jest tez zjawiskiem zaobserwowanym w rzeczywistosci.
Voodu po prostu robi wokol tego psychodliczno-magiczna otoczke
ryba

>Natomiast usypianie ludzi silnymi dawkami narkotykow jest tez zjawiskiem zaobserwowanym w rzeczywistosci.
>Voodu po prostu robi wokol tego psychodliczno-magiczna otoczke

Czy robi rownież "psychodliczno-magiczna otoczke" wokół rytuału zaślubin z demonem?
Wydaje się, że większość rytuałów odprawianych przez wyznawców voodoo ma swoje skutki w rzeczywistości, już parę lat temu (2001-2002?) voodoo stało się religią państwową na Haiti (niestety) - musiało być więc silne lobby wyznawców, więc też silne oddziaływanie praktyk religijnych w społeczeństwie.
pozdrawiam
Elfir
>na Haiti (niestety) - musiało być więc silne lobby wyznawców, więc też silne oddziaływanie praktyk religijnych w społeczeństwie.

Przyklad chybiony.
W Polsce jest silne oddzialywanie praktyk katolickich na spoleczenstwo, ale jakos nie widze by ilosc boskich cudow sie powiekszyla.
Religia nie jest racjonalna i jej szerzenie rzadko kiedy racjonalnie da sie wytlumaczyc. Wiec popularnosc nie jest wynikiem "skutecznosci" voodoo tylko irracjonalnej wiary w nia.
ryba (15 punktów)
>>na Haiti (niestety) - musiało być więc silne lobby wyznawców, więc też silne oddziaływanie praktyk religijnych w społeczeństwie.
>Przyklad chybiony.
>W Polsce jest silne oddzialywanie praktyk katolickich na spoleczenstwo, ale jakos nie widze by ilosc boskich cudow sie powiekszyla.

Pierwotne pytania dotyczyło tego, czy praktyki voodoo są w ogole możliwe, czy sa prawdziwe czy zfingowane, tak przynajmniej to zrozumiałem, jeśli błędnie - proszę mnie nakierować na właściwy tor.

>Religia nie jest racjonalna i jej szerzenie rzadko kiedy racjonalnie da sie wytlumaczyc. Wiec popularnosc nie jest wynikiem "skutecznosci" voodoo tylko irracjonalnej wiary w nia.
Troszkę racjonalna musi byc, skoro odbija sie na podejmowanie decyzji na szczeblach polityki państwa. Wiara w oddziaływanie praktyk religijnych nie jest budowana tylko na podstawie objawienia, ale rownież na podstawie własnego doświadczenia/sposobu myślenia i postrzeganiu oraz oczywiście chęci wiary. Każdy jednak jest po trosze niewiernym Tomaszem, więc "objawy fizyczne" rytuałów sa niestety potrzebne, aby wiara stała sie silniejszą.
pzdr
Elfir
>Troszkę racjonalna musi byc, skoro odbija sie na podejmowanie decyzji na szczeblach polityki państwa. Wiara w oddziaływanie praktyk religijnych nie jest budowana tylko na

Kiedys wladcy zasiegali opinii wrozbitow w sprawach panstwowych - czy to racjonalne postepowanie?
W chwili obecnej prawo polskie nagina sie do zasad katolicyzmu - j.w.
ryba
>Kiedys wladcy zasiegali opinii wrozbitow w sprawach panstwowych - czy to racjonalne postepowanie?
Oczywiście, ze jest racjonalne. Dzięki uzyskaniu poparcia dla swoich decyzji cieszących się w społeczności wysokim statusem wróżbitów zjednywali sobie społeczeństwo.
Odkręcając proces decyzyjny - gdy decyzje państwowe uzależnione były od zdania wróżbitów - rownież nie odnajduję braku racjonalności. Skoro wierzono, że król namaszczony jest do swej funkcji przez samego Boga, to w takim sposobie myślenia absolutnie mieści się uzależnianie wszystkiego od bosko/energetycznych "przesłanek".
Prosze zauważyć, że racjonalności jest wiele i analizując je warto odnosic sie do konkretnych ich odmian. Polecam lektury antropologiczne, może na początek mistrza Malinowskiego. To jego dopytującego o każdy drobiazg ludnośc rdzenna postrzegała jako "głupola", a przecież dla nas był naukowcem. Może za daleko sie posunąłem, jakkolwiek prosze o szacunek dla przemian ludzkich sposobów myślenia, zwłaszcza ludzkiej racjonalności.

Wróć do listy wątków działu Religie

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365