obie te wypowiedzi nie mają sensu logicznego, ponieważ nie wiadomo o co w nich chodzi, skoro nie wiadomo co to jest Bóg. i dlatego nikt z nich nie powinien być karany. całą sprawa z tą 'obrazą uczuć' to kuriozum-czemu prawo nie respektuje obrazy nauki, prawdy, kłamstwa nt natury? mnie np. obraża, gdy wróżka się w tv reklamuje. ktoś ją ściga? nie. a gdyby tylko ta sama wróżka powiedziała: 'nie wierzcie w Boga' to by ją do sądu pozwali następnego dnia, choć to np. mnie nie obraża. nie ma więc jednolitego kryterium, co kogo może obrażać i dlaczego.
|