Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zmartwychwstał....

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
27-07-2006 09:57DrobnerZmartwychwstał....
Cytat z www.himavanti.org/guru_lalit_mohan.htm o guru Ryszardzie Matuszewskim (Lalit Mohan):
>"Mistrz Lalit Mohan (...) Na przełomie lat kończących wiek XX i rozpoczynających wiek XXI e.ch. przeszedł przez pasmo uciążliwych i potwornych prześladowań przez szatańska machinę nienawiści i terroru, jaka jest faszystowska inkwizycja. Został zamordowany pięcioma strzałami przez faszystowską policję polityczna CBŚ, pięcioma strzałami z broni maszynowej, a jednak powrócił do życia w sierpniu 2002 roku! Całe trzy dni przebywał w śmierci bestialsko zamordowany przez policję faszystowskiego reżimu II RP, ale cudownie, na rozkaz Boga powrócił do życia, aby kontynuować przeznaczona mu świętą Misję restytucji Dharmy, przywrócenia słowiaństwa, ustanowienia prawdziwej kultury duchowej. Dziś jest Mistrzem Zmartwychwstania i Wniebowzięcia, duchowej Ascencji, czego dostępowali jedynie najwięksi Prorocy ludzkości, jak Pan Kriszńa, Pan Buddha, Pan Zarathusztra czy Pan Jezus".
Faktycznie, widziałem go po sierpniu 2002 r., więc musiał zmartwychwstać.....
A więc to możliwe....!!

Volrath (3440 punktów)
>Faktycznie, widziałem go po sierpniu 2002 r., więc
>musiał zmartwychwstać.....
>A więc to możliwe....!!

Alternatywne wyjaśnienia są co najmniej 2:

1) Widziałeś kogoś innego, ale bardzo podobnego.
2) Wcale nie umarł i nie był martwy, więc nie musiał zmartwychwstać by teraz żyć.
Drobner
>Alternatywne wyjaśnienia są co najmniej 2:
>1) Widziałeś kogoś innego, ale bardzo podobnego.
Nie! Widziało go wielu, w tym wielu którzy go znali wcześniej. Potem zresztą też kilkakrotnie policja potwierdzała jego tożsamość (przy okazji kolejnych przesłuchań/aresztowań). (patrz w Google np 'Mohan Matuszewski')
Poza tym tekst stwierdza(:D), że to on zmartwychwstał. Ten co to pisał musiał to wiedzieć!
>2) Wcale nie umarł i nie był martwy, więc nie musiał zmartwychwstać by teraz żyć.
Jak możesz tak zaprzeczać Pismu?
Przecież to działo się niedawno: wszystko można sprawdzić - więc nikt chyba nie narażałby się na zarzut kłamstwa, gdyby to była nieprawda.
Poza tym - cytowany tekst istnieje już wystarczająco długo, a sam zmartwychwstały Mohan nie zaprzecza tym stwierdzeniom.

W zbyt logiczną całość to wszystko się składa, by temu - ot tak - zaprzeczać!

Pzdr.
Volrath (3440 punktów)
Dzięki takiej niezbitej argumentacji jesteś na dobrej drodze do 'Ewangelii wg. Świętego Drobnera'...

Interesujące jak bardzo to przypomina argumenty ludzi wierzących w zmartwychwstanie postaci z pewnej nieco innej, większej religii.

Widać, że wystarczy wstawić dowolnego mesjasza/guru/zbawiciela X i zadziała.
Drobner
>Interesujące jak bardzo to przypomina argumenty ludzi wierzących w zmartwychwstanie postaci z pewnej nieco innej, większej religii.
Przypomina - ale nawet przerasta!!!
Zmartwychwstały Mohan jest na ziemi wśród ludzi już CAŁE 4 LATA.
Mało tego - widzą go nie tylko nieliczni wyznawcy ale WSZYSCY: nawet niewierzący w niego ALE TAKŻE PRZECIWNICY religijni, ludzie innych wyznań, ateiści, antyteiści, policjanci i członkowie sądu (sorry: Sanhedryu) itd.
.
To naprawdę przekonujące! Nie tak jak 'bywało' do tej pory!
.
...kruszą się podstawy mojej racjonalnej niewiary i powoli pęka skorupa mojego ateizmu...
Chyba będę musiał inaczej spojrzeć na religijne teksty apologetyczne (np. JL).
.
Jakby co - to ratujcie mnie.........
jeyes (2281 punktów)
(zablokowany)
>...kruszą się podstawy mojej racjonalnej niewiary i powoli pęka skorupa mojego ateizmu...
>Chyba będę musiał inaczej spojrzeć na religijne teksty apologetyczne (np. JL).
Wyjaśnij dlaczego czyjeś zmartwychwstanie kruszy twój ateizm?
Niedawno obejrzałem film pt. "Subject Two", gdzie genialny naukowiec ożywił trupa. Oglądając film ani razu nie poczułem, aby mój ateizm się zachwiał.

Drobner
>Wyjaśnij dlaczego czyjeś zmartwychwstanie kruszy twój ateizm?
W Piśmie stoi: "(...) cudownie, na rozkaz Boga powrócił do życia, aby kontynuować przeznaczona mu świętą Misję (...)"
I jak tu nie wierzyć?
jeyes (2281 punktów)
(zablokowany)
Teraz rozumiem...
ugaguga (134 punktów)

>A więc to możliwe....!!

Taaak , teraz chętnie poczytam co na ten temat mają do powiedzenia obrońcy podobnych "cudów" obecni na forum
Drobner
>Taaak , teraz chętnie poczytam co na ten temat mają do powiedzenia obrońcy podobnych "cudów" obecni na forum

Ja też liczę na szeroki udział zwłaszcza członków Himavanti.
Tę prawdę trzeba koniecznie propagować, wyjaśniać, głosić.
To naprawdę 'cud'!
bezsenność w sieci
Wybierz się do niego osobiście, zrób wywiad, zbierz dowody, wyciągnij wnioski, przynajmniej później nie powiesz że za mało jest dowodów .
FilipP
Wierzycie w to?
To teraz chwyba wszyscy co wierzą powinni wstąpić do bractwa zakonnego Himawanti?
bezsenność w sieci
zjedzą Cię teraz
Drobner
>zjedzą Cię teraz
NIE!!!!
Zjedzą Go później!
I jeść będą zawsze!!!
Na pamiątkę!
.
.
I będą tak robili.......... póki nie skończy się Świat.
.
Jak normalni apologeci
Drobner
>Wybierz się do niego osobiście
Gdybym wiedział gdzie jest, natychmiast poszedłbym ..... W PRZECIWNĄ STRONĘ I TO JAK NAJDALEJ

>zrób wywiad, zbierz dowody, wyciągnij wnioski, przynajmniej później nie powiesz że za mało jest dowodów .
Dzięki - nie.
Wyobraź sobie za 200 lat wszyscy uznaliby kanoniczność 'Ewangelii wg św. Drobnera'.
Po co miałbym sobie zszargać nazwisko na wieki?
jeyes (2281 punktów)
(zablokowany)
Samo to, że do zabicia "na śmierć" potrzeba było aż pięciu kul chyba dobitnie świadczy o tym, że zabity nie był zwykłym człowiekiem.
A może świadczy o tym, że 4 kule chybiły? A może 3? A może 4 nie spowodowały śmiertelnej rany?
Drobner
>Samo to, że do zabicia "na śmierć" potrzeba było aż pięciu kul chyba dobitnie świadczy o tym, że zabity nie był zwykłym człowiekiem.
>A może świadczy o tym, że 4 kule chybiły? A może 3? A może 4 nie spowodowały śmiertelnej rany?
Czepiasz się Ty.... Ty .... racjonalisto i niedowiarku
Drobner
Jak mówią że zmartwychwstał, to zmartwychwstał!
Stuglik (5 punktów)
>Jak mówią że zmartwychwstał, to zmartwychwstał!
>

Jak malo wystarczy, by usatysfakcjonowac prostych ludzi...
Drobner
>Jak malo wystarczy, by usatysfakcjonowac prostych ludzi...
Witaj w klubie.
Teraz jest nas już dwóch
gorillass (1 punktów)
Mohan to zwykły psychol. Wymyślił bzdure a wy w to wierzycie.
Jesli wstąpicie do Himavanti i już wyjść nie będziecie mogli. Będziecie przesladowani przez ludzi Mohana.

W katowickim dodatku do Gazety Wyborczej ukazała się jakis czas temu informacja o działaniach Mohana i jego Organizacji. Obecnie Mohan siedzi w wiezieniu

Zakon Himawanti straszy świadków

Na świadków zeznających przeciwko liderowi Bractwa Zakonnego Himawanti, który groził zamachem na Ojca Świętego, padł blady strach. Jego zwolennicy wydali broszurę, w której umieścili ich imiona, nazwiska oraz adresy. Ujawnili też nazwiska operacyjnych oficerów CBŚ. - Będzie śledztwo w tej sprawie - zapowiada CBŚ.

O Bractwie Zakonnym Himawanti zrobiło się głośno latem 2002 r., tuż przed pielgrzymką Jana Pawła II. Ryszard M., ps. "Mohan", guru sekty, umieścił wtedy na forum internetowym list, w którym zagroził, że zabije Ojca Świętego. Korzystał z komputera w jednej z gliwickich kawiarenek internetowych. Pod listem podpisał się nazwiskiem kolegi z Chorzowa, z którym się pokłócił.

"Mohana" szukało wtedy całe Centralne Biuro Śledcze. Zatrzymano go na kilkanaście godzin przed przylotem Jana Pawła II do Krakowa. Przeszukano też gliwicką siedzibę Himawanti.

Po kilkunastu miesiącach śledztwo umorzono, bo biegli uznali, że w chwili popełnienia czynu "Mohan" był niepoczytalny. Prokuratura złożyła jednak wniosek o uznanie go za niebezpiecznego dla porządku publicznego i umieszczenie w szpitalu psychiatrycznym. - Tyle że nasz wniosek nie został jeszcze rozpatrzony - powiedział nam wczoraj prokurator Maciej Kujawski.

Członkowie Himawanti mszczą się teraz na świadkach, którzy zeznawali przeciwko "Mohanowi". Wydali ośmiostronicową broszurę, w której ujawnili ich imiona, nazwiska oraz adresy domowe. Figurują tam dane 24 osób. Większość z nich pochodzi ze Śląska. Członkowie bractwa określają ich mianem złodziei i ciemiężców. Domagają się od nich miliona euro odszkodowania. Ulotki wysyłają do dziennikarzy, polityków i urzędników. - Jak będzie trzeba, rozrzucimy je też na ulicach. Wszystko za krzywdy "Mohana" - mówi Barbara Latoszek z Zabrza, koordynująca ulotkową akcję członkini bractwa.

Na świadków padł teraz blady strach. Rafał M., którego nazwiska użyto, grożąc Papieżowi, wyprowadził się z chorzowskiego mieszkania. - Ma żonę i małe dziecko, musi ich chronić - tłumaczy Waldemar K. z Katowic, emerytowany policjant. On też figuruje na liście.

Członkowie Himawanti nie oszczędzili także właściciela gliwickiej kawiarenki internetowej, z której wysłano groźby, a nawet mieszkającej w Jaworznie byłej żony "Mohana".

- Nie chcę o tym rozmawiać, bo oni są zdolni do wszystkiego - stwierdziła wystraszona eksżona guru sekty. Jej obawy są o tyle uzasadnione, że w Bydgoszczy jej były mąż pobił i zmusił do podpisania dokumentów o fikcyjnym długu kobietę, która wystąpiła z sekty.

W ulotce członkowie Himawanti ujawnili też nazwiska sześciu operacyjnych oficerów CBŚ, którzy prowadzili akcję przeciwko "Mohanowi". Nazwali ich "gestapowcami". - Nie zostawimy tego bez reakcji, będzie śledztwo w tej sprawie - zapowiedział nadkomisarz Zbigniew Matwiej, rzecznik prasowy CBŚ. W grę wchodzi złamanie przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, zastraszanie świadków oraz znieważanie. - Działania skoordynujemy z komendą główną - dodał gen. Kazimierz Szwajcowski, szef śląskiej policji.

Latoszek: - Niech robią co chcą, my się nie boimy.

Bractwo Zakonne Himawanti zostało założone w 1995 r. przez pochodzącego z Jaworzna mistrza aikido Ryszarda M., ps. "Mohan". Sąd odmówił jednak rejestracji zakonu, bo jego status jest sprzeczny z konstytucją RP. Zakon ma ok. 3 tys. członków. "Mohan" był już karany za grożenie przeorowi Jasnej Góry oraz za pobicie byłej członkini sekty w Bydgoszczy. Obecnie przebywa na wolności. Jako adres do korespondencji podaje skrzynkę pocztową w Gliwicach. - To niezwykle groźny i przebiegły człowiek - mówią o nim policjanci

Policja sprawdza, kto grozi szefowi Śląskiego Centrum Informacji o Sektach

W internecie pojawiły się wpisy, w których ktoś nawołuje do "najazdu" na mieszkanie Dariusza Pietrka, szefa Śląskiego Centrum Informacji o Sektach. Na jego osiedlu porozwieszano też opatrzone jego nazwiskiem i adresem plakaty, w których nazywa się go pedofilem i zboczeńcem. Policja podejrzewa, że za tym atakiem może stać sekta Himawanti. Jej guru zapadł się teraz pod ziemię

Od kilkunastu dni w sieci krążą maile, w których ktoś podaje adres Pietrka i nawołuje do "najazdu" na jego chorzowskie mieszkanie oraz "zrobienie" z nim porządku. Na jego osiedlu porozwieszano też plakaty o treści: "Uwaga, niebezpieczny pedofil. Rodzice chrońcie swoje dzieci przed pedofilem i zboczeńcem". Opatrzono je imieniem i nazwiskiem Dariusza Pietrka, podano też jego domowy i służbowy adres. Ze ścian, słupów i przystanków Pietrek zdzierał jej razem z rodziną i przyjaciółmi. Jakby tego brakowało, kilka dni temu ktoś mu przysłał do domu paczkę z ekskrementami.

- Zastraszanie działa na mnie mobilizująco i nie odpuszczę tego łobuzom, którzy za tym stoją - zapowiedział wczoraj Pietrek. Od kilku lat kieruje Śląskim Centrum Informacji o Sektach działającym przy katolickim centrum edukacji KANA. W regionie jest niekwestionowanym autorytetem w tych sprawach. W 1999 r. był członkiem powołanej przez wojewodę śląskiego komisji, która wyjaśniała okoliczności satanistycznego mordu, do jakiego doszło w Rudzie Śląskiej [w trakcie rytualnych obrzędów sataniści zamordowali tam dwie osoby - przyp. autora] W centrum prowadzi szkolenia, informuje nauczycieli, policjantów, rodziców i duchownych o zagrożeniach, jakie niosą ze sobą sekty.

Pietrek nie ma wątpliwości, że wymierzony przeciwko niemu atak to dzieło członków sekty Himawanti, której działalność monitoruje od kilku lat. Ustalił bowiem, że wezwanie do zniszczenia jego mieszkania rozsyłane jest z prywatnego konta mailowego Ryszarda M., ps. "Mohan", guru sekty. Od razu zawiadomił policję.

- Himawanti to grupa o charakterze pseudoterrorystycznym, a jej członkowie są zd

Wróć do listy wątków działu Religie

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365