 |
Spotkanie Kawiarni Filozoficznej PSR w Warszawie, 12 sierpnia 2010 r. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-08-2010 02:40 | Marcus Platonicus (617 punktów) | Spotkanie Kawiarni Filozoficznej PSR w Warszawie, 12 sierpnia 2010 r.
1 na 1 | Zapraszam na następne spotkanie Kawiarni Filozoficznej PSR w Warszawie, w czwartek, 12-go sierpnia 2010 r. Spotkanie tradycyjnie odbędzie się w księgarnio-kawiarni " Tarabuk", przy ulicy Browarnej 6 w Warszawie, o godzinie 19.00. Wszystkie Spotkania KF PSR. odbywają się w parzyste (2-gi i 4-ty) czwartki każdego miesiąca, o tej samej godzinie, w tym samym miejscu. Zaproszenie dotyczy wszystkich, którym Racjonalizm jest bliski (lub może chcieliby spojrzeć nań z bliska), i którzy jednocześnie czują się poszukiwaczami Prawdy. Niezależnie od członkostwa w PSR. Proszę o dodawanie poniżej swoich propozycji Tematów do dyskusji (z krótkimi opisami), lub zgłaszanie ich bezpośrednio na Spotkaniu. Protokół ze Spotkania Kawiarni Filozoficznej PSR., z dnia 22 lipca 2010 r. - niebawem. Pozdrawiam Racjonalistów, Marcus Platonicus. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Marcus Platonicus (617 punktów) | Odp: Spotkanie Kawiarni Filozoficznej PSR w W-wie, 12 sierpnia 2010 r. | |
|
| Marcus Platonicus (617 punktów) | PT: Czym jest Ścisłość - w Rozumowaniu, w Nauce, itp.? | Propozycja tematu:
Czym jest Ścisłość - w Rozumowaniu, w Nauce, itp.?
Opis
Typowo dzieli się Nauki na Ścisłe i Humanistyczne - które żadnej ścisłości podlegać już nie muszą. Mój podział jest inny: Nauki są Formalne, Przyrodnicze i Społeczne. Filozofia to kategoria odrębna. Nauka (każda) musi być Ścisła, pod rygorem nie bycia Nauką. Humanistyczne bywają Systemy Wartości ludzi. Nauki nie mają Systemów Wartości, a więc nie mogą być Humanistyczne.
Powstaje w konsekwencji pytanie - skoro taka ważna - to co to jest Ścisłość? Etymologicznie, to jakiś rodzaj precyzyjnej zgodności z pewnymi Zasadami. A z jakimi, dlaczego z tymi, i dlaczego zgodność? Czy jest tylko jeden rodzaj Ścisłości?
W dyskusji przyda się tu definicja Metody Naukowej (podstawy Racjonalizmu światopoglądowego), za którą uważam: Stosowanie poprawnych rozumowań wychodzących od Obserwacji Faktów, przez Indukcyjne tworzenie na ich podstawie Hipotez Modeli Poznawczych, z których przez Dedukcję konstruowane są Prognozy Faktów, weryfikowane w końcu badaniem empirycznym trafności tych Prognoz.
Pozdrawiam Racjonalistów, Marcus Platonicus.
|
|
| Marcus Platonicus (617 punktów) | PT: Prawda Modeli Poznawczych - Prawda, czy Mit? | Propozycja tematu:
Prawda Modeli Poznawczych - Prawda, czy Mit?
Opis
Wrogowie Rozumu (Teiści, Nieudacznicy, Antyhumaniści itp.) głoszą immanentny Fałsz wszystkich Modeli Poznawczych (z wyjątkiem własnych!) - argumentując różnie, np. nieusuwalną ułomnością Śmiertelnych, ale też obserwowalną historyczną zmiennością tychże Modeli.
Z definicji Metody Naukowej również wynika zasadnicza nieuchronność rozbieżności Modeli Poznawczych z Obserwacjami Rzeczywistości - jako jej idealizacjami, więc przybliżeniami.
Z drugiej strony inżynierowie, fizycy, chemicy, biolodzy, itd., oraz Racjonaliści obstają przy Prawdziwości swoich Modeli, a ich dzieła zaświadczają na ich rzecz. Kto ma rację i dlaczego? Jaki jest - pełny i poprawny Model - Modelu Poznawczego w Metodzie Naukowej?
Pozdrawiam Racjonalistów, Marcus Platonicus.
|
|
 | | setarkos (10757 punktów) | Odp: PT: Prawda Modeli Poznawczych - Prawda, czy Mit? |
>Z definicji Metody Naukowej również wynika zasadnicza nieuchronność rozbieżności Modeli Poznawczych z Obserwacjami Rzeczywistości - jako jej idealizacjami, więc przybliżeniami. Modele Poznawcze, o ile zgodne z metodą naukową, powinny mieć jasno określony zakres stosowalności. Mówiąc kolokwialnie: jeśli model jest do wszystkiego, to jest do niczego. W takim ujęciu to "Obserwacje Rzeczywistości" byłyby idealizacją czyli przybliżeniem.
|
|
|  | 1 na 1 | Marcus Platonicus (617 punktów) | >>Z definicji Metody Naukowej również wynika zasadnicza nieuchronność rozbieżności Modeli Poznawczych z Obserwacjami Rzeczywistości - jako jej idealizacjami, więc przybliżeniami. >Modele Poznawcze, o ile zgodne z metodą naukową, powinny mieć jasno określony zakres stosowalności. Mówiąc kolokwialnie: jeśli model jest do wszystkiego, to jest do niczego. W takim ujęciu to "Obserwacje Rzeczywistości" byłyby idealizacją czyli przybliżeniem.
Mówisz, że "powinny", i to "jasno określony". Z takiego tonu wynika domyślnie - też precyzja i ostateczność. Po pierwsze - tak nigdy nie jest, po drugie - to wymóg nadmierny. Z jednej strony - brak narzędzi do takiego odpowiedzialnego wytyczenia granic a priori, z drugiej - jakiekolwiek wytyczanie groziłoby bezzasadnym odcięciem stosowalności niespodziewanej.
Zawsze jest tak, że Twórca Modelu tworzy go bezpośrednio dla zakresu wyznaczonego przez zbiór danych - Faktów, nad którym pracuje. Marzy przy tym, że faktyczny Obszar Zgodności (Zakres Wierności) jego Modelu okaże się wielokrotnie szerszy. Tak bardzo często bywało. Często - jak w elektrodynamice klasycznej - O.Z. okazywał się dużo szerszy, niż śniło się jego twórcom. I odwrotnie - Katastrofa Nadfioletu pokazała jego ograniczenie w miejscu, którego nikt się nie spodziewał. Zasięg faktyczny O.Z. jest zawsze fascynującą zagadką, i zwykle niespodzianką.
Są jeszcze Zakresy Zamierzone, Spodziewane i Głoszone - w komplecie do Faktycznych. A wszystkie zależą jeszcze od Akceptowanej Dokładności przybliżenia.
Nie napisałem w propozycji Tematu ani słowa o Obszarach Zgodności - gratuluję. To miało być na materiał do dyskusji.
Modele do wszystkiego - to Religie. Mają się doskonale. W PL np., to kilka miliardów zł. rocznie z budżetu, plus przewłaszczenia z Komisji Kościelno-Kościelnej.
Pozdrawiam Racjonalistów, Marcus Platonicus.
|
|
| Szczepanik (821 punktów) | Propozycja | Chciałbym zaproponować coś, co najprawdopodobniej większość może zdziwić, ale ma jak najbardziej racjonalne przesłanki. Chciałbym mianowicie zaproponować, aby dzisiejsze spotkanie przenieść pod Pałac Prezydencki i tam zorganizować spotkanie. Spotkamy się jak zwykle w Tarabuku, ale o 19:20 (z planowym spóźnieniem Mariana) przejdziemy pod Pałac Prezydencki w drodze wybierając temat.
Ideą główną jest pokazać się - moim zdaniem niewielka prowokacja z pewnością może nam w tym pomóc.
Proponuję przegłosować tą propozycję na początku spotkania.
Pozdrawiam Jarek
|
|
 | 3 na 3 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | Odp: Propozycja | >Proponuję przegłosować tą propozycję na początku spotkania.
Tę propozycję...
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
| Marcus Platonicus (617 punktów) | Protokół - 2010-08-12 - część 1 | Protokół ze spotkania Kawiarni Filozoficznej PSR., z dnia 12 sierpnia 2010 r. W Spotkaniu uczestniczyli: Michał II, Jarek, Wojtek II, Bogdan, Wojtek I, Karol, Kasia II (Zulka), Beata, Asia, Marian - Moderator.Ustalono następującą listę proponowanych Tematów dyskusji: 1. Czym jest Ścisłość - w Rozumowaniu, w Nauce, itp.? 2. Prawda Modeli Poznawczych - Prawda, czy Mit? 3. W jaki sposób przekazywać Światopogląd Racjonalistyczny młodym ludziom? 4. Na czym polega problem "Nie bycia Tu i Teraz"? 5. Dwa sposoby postrzegania rzeczywistości - Analityczny i Systemowy. Po przedstawieniu przez autorów Tematów propozycji ich interpretacji i zakresu, w dwóch turach głosowania, Tematy uzyskały następujące liczby głosów: 1: (2,-); 2: (5,2); 3: (2,-); 4: (4,-); 5: (6,4). Wybrano Temat 5. ------- Dyskusja tematu: Dwa sposoby postrzegania rzeczywistości - Analityczny i Systemowy.Wojtek II (autor Tematu), w trybie Stanowiska Programowego, przedstawił swoją koncepcję Reprezentacji Świata (Wiedza, Reguły Wnioskowania,...) przez Obiekty Żywe, ich samych (systemy otwarte przetwarzające materię, energię i informację), oraz ich sposobów myślenia. Autorem tej koncepcji jest francusko-amerykański współczesny myśliciel, futurysta i pisarz Joël de Rosnay. Myślenie dzieli się tu na dwa przeciwstawne rodzaje: Analityczne (inaczej teoretyczne) i Systemowe (inaczej stosowane). Autor Tematu przedstawił tabelkę, prezentującą w dwóch kolumnach cechy charakterystyczne tych typów myślenia. Podstawową cechą MA jest tworzenie Modelu Systemu na podstawie cech jego Elementów i Struktury powiązań, opierając się na zależnościach Przyczyna-Skutek. Odwrotnie, podstawową cechą MS jest tworzenie Modelu Systemu od razu. Nie wyjaśniono, na jakiej podstawie. Tworzy się tu Model "w oparciu o system i proces", ale nie wyjaśniono jak można to zrobić, pomijając Elementy i Strukturę Systemu, oraz zależności Przyczyna-Skutek. Wyjaśnieniem jest chyba stwierdzenie z tabelki: "Modele A. są precyzyjne i szczegółowe, ale trudne do stosowania w działaniu", "Modele S. są niewystarczająco dokładne, aby mogły służyć jako podstawa wiedzy, ale dające się wykorzystać przy podejmowaniu decyzji i działaniu". To zwany inaczej w Metodologii Nauki podział na Modele Fenomenologiczne i Modele Empiryczne (typu "Czarna Skrzynka" - grube przybliżenia odgadywane z zewnętrznych objawów). Dodatkowo, dorzucono parę cech typu: Modele A. są jednowymiarowe, liniowe, intuicyjne, deterministyczne i odwracalne, Modele S. mogą być wielowymiarowe, nieliniowe, nieintuicyjne, probabilistyczne i nieodwracalne. Marian wyraził swój pogląd, że Myślenie należy raczej dzielić na Dobre i Złe, a nie na MA i MS w powyższym sensie. Dobre ma pozytywne cechy obu powyższych, niesłusznie tu przeciwstawione. Jest jednocześnie Analityczne i Systemowe - w słownikowym znaczeniu. Złe ma wady obu, i nie jest Analityczne ani Systemowe - w tymże znaczeniu. Przypisane cechy typu: "Modele A. są jednowymiarowe, liniowe, intuicyjne, deterministyczne i odwracalne" - to po prostu inwektywy, nie mające nic wspólnego z faktami, świadczące jedynie o osobistym nastawieniu Autora tego podziału - w istocie kompromitujące go. Przytoczył też definicję Systemu - jako zbioru Elementów, tworzących Strukturę - trwale spełnione Relacje na Wartościach Atrybutów tych Elementów. Potwierdził, że faktycznie istnieje obserwowane zróżnicowanie na Modele Poznawcze (Fenomenologiczne) tworzone głównie w instytucjach naukowych (akademickie), i na Modele Użytkowe (Empiryczne) tworzone głównie w instytucjach gospodarczych (biznesowe, inżynierskie). Różnica celu określa różnice w tolerancji na ich błędy logiczne i stosowalność. Też koreluje z charakterem osobowości twórcy. Jednak ten podział nie jest rozłączny. Jest ogromna ilość Modeli łączących cechy obu ww. typów czystych - na różnych poziomach szczegółowości. Kasia II potwierdziła istnienie takiego obserwowalnego rozkładu w populacji osobowości. Bogdan stwierdził, że w społeczeństwie dominuje (rzędu 90%) MA (w powyższym sensie). MS nie było potrzebne do przetrwania w przyrodzie. Intuicja - wytworzona ewolucyjnie dla małych dystansów w czasie i przestrzeni, i dla małych grup - dla wielkich dystansów i grup zawodzi. Np. mało kto intuicyjnie rozumie Rynek. Stąd też, demokracja prowadzi na manowce. Marian zgodził się w pełni z tezami Bogdana nt. Intuicji, jednak zaprotestował przeciw pierwszemu zdaniu. Faktycznie - to Modele Empiryczne są odwieczne, intuicyjne (zarówno jako produkt Intuicji, oraz jako łatwo akceptowalne przez nią), powszechne w świecie zwierząt i ewolucyjne - bo najprostsze, całościowe i użytkowe. To one są krótkodystansowe - jako grube przybliżenia na obserwacjach bieżących. Modele Fenomenologiczne natomiast wymagają myślenia abstrakcyjnego - to późny wynalazek ewolucyjny. Ciąg dalszy poniżej ...
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|