Protokół ze spotkania Kawiarni Filozoficznej PSR., z dnia 23 września 2010 r.
W Spotkaniu uczestniczyli:
Michał, Ula, Nina, Jarek, Kasia (Zulka), Bogdan, Wojtek, Maciej, Stanisław, Marian - Moderator.Ustalono następującą listę proponowanych Tematów dyskusji:
1. Czy możemy przewidywać zachowania społeczeństwa przez symulowanie zmian stanów genów i memów?
2. Czy każdy jest kompetentny do tego, żeby dyskutować na każdy temat?
3. Prawda Modeli Poznawczych - Prawdą, czy Mitem?
4. Dlaczego Racjonalista nie powinien być demokratą?
Po przedstawieniu przez autorów Tematów propozycji ich interpretacji i zakresu, w dwóch turach głosowania, Tematy uzyskały następujące liczby głosów:
1: (4,-); 2: (6,2); 3: (5,4); 4: (3,-).
Wybrano Temat 3.
-------
Dyskusja tematu: Prawda Modeli Poznawczych - Prawdą, czy Mitem?Marian (autor Tematu), w trybie Stanowiska Programowego, przedstawił swoją koncepcję Modeli Poznawczych. Są to twory konceptualne, będące idealizacjami jakichś interesujących dany Podmiot fragmentów jakiegoś obserwowanego Świata (np. fizycznego), zachowujące istotne własności oryginału. W ten sposób stają się dogodnym obiektem do badań i planowania. Gdyby dotyczyły obiektów rozważanych w przyszłości lub potencjalnych - byłyby Modelami Projekcyjnymi.
Zawodowo tworzeniem Modeli Poznawczych zajmuje się Nauka. Wrogowie Rozumu kpią sobie z Nauki mówiąc, że masowo zajmuje się produkcją Modeli fałszywych. Wszystkie bowiem historycznie wytworzone albo już zostały obalone, albo są podważane obecnie - i z pewnością ostatecznie trafią na śmietnik. Inaczej być nie może, bo człowiek jest niedoskonały z natury, a doskonałym posiadaczem Prawdy jest tylko Bóg (i jego ziemscy emisariusze).
Z drugiej strony, jako idealizacje, MP są zawsze przybliżeniami. Z definicji muszą się więc różnić od oryginału, a więc w tym sensie być fałszywe.
Oba te poglądy są błędne. Każdy MP, jako przybliżenie, jest związany z pewną akceptowalną przez Podmiot (dla danego zastosowania), Dokładnością. Dla danego, obserwowanego Stanu Świata, Stan ten może mieścić się w przyjętej Dokładności wokół przewidywań Modelu, lub też nie. Jest to jednoznaczna binarna Relacja Spełniania (Alfred Tarski; KF
PSR:
Czym jest Prawda? Czy istnieje? Czy jest jedyna? ). Określa więc jednoznacznie prawdziwość (bądź nie), danego MP w danym Stanie. Dalej, zbiór wszystkich tych Stanów Świata spełnianych przez badany MP wyznacza Obszar Zgodności (lub inaczej Zakres Wierności) tego Modelu Poznawczego.
Po sformułowaniu MP przez Badacza, jako kolejnej Hipotezy, sprawdza się wielkość jego Obszaru Zgodności dla już znanych Faktów, oraz dla kolejnych - aranżowanych (eksperymenty). Kiepskie MP odpadają, lepsze zastępują gorsze. Często wielkość OZ miło zaskakuje twórcę, czasem zgodność załamuje się w miejscu nieoczekiwanym.
Ważne jest aby rozumieć, że zmiana treści nowszych MP w stosunku do starszych, nie anuluje Obszarów Zgodności poprzedników - może je co najwyżej poszerzać. W tym sensie - w funkcji wartości predykcyjnej - żadem nowszy MP nie obala żadnego starszego (choćby różniły się treścią diametralnie). Następnie przytoczono przykłady ewolucji i weryfikacji zgodności MP w: kinematyce, teorii grawitacji, elektrodynamice i ekonomii.
Dodatkowo, w zależności od przyjętych wartości Dokładności, mamy różną wielkość (precyzyjnie - miarę) Obszarów Zgodności im odpowiadających. To indeksowana rodzina zbiorów, oraz funkcja ich miar w zależności od akceptowanej Dokładności. Jest ona monotonicznie malejąca, często z szerokim plateau "zgodności znamionowej". Bardziej subtelnym testem Spełniania MP jest weryfikacja hipotezy statystycznej.
Bogdan wyraził pogląd, że w ekonomii Modele nie sprawdzają się. Opisują zachowanie człowieka, a ten jest zmienny, nieprzewidywalny, a nawet przebiegły.
Marian zgodził się z drugą częścią stanowiska Bogdana, ale nie z pierwszą. Faktycznie, bywają zmienne mody i obyczaje - ale wtedy wiernie mogą je śledzić zmienne Modele. Co więcej - upubliczniony Model może zostać załamany przez jego wkalkulowanie w działaniach ludzi, których pierwotnie miał być opisem! W ten sposób Model Poznawczy zostaje zmanipulowany przez własny Przedmiot! Sam staje się elementem ewoluującego systemu, wymagającego już nowego Modelu. Ale nadal pozostaną wierne Modele dyskrecjonalne, a i publiczne mogą się utrzymać takie, które są strukturalnie odporne na zmanipulowanie. Wzrasta tylko stopień złożoności procesu, a więc i odzwierciedlającego go wiernego Modelu.
Jarek stwierdził, że precyzyjne są tylko Modele fizyczne. Społeczne są bardzo przybliżone. Zebrani zasadniczo zgodzili się z tym stanowiskiem.
Wojtek zwrócił uwagę na to, że w procesach społecznych jedna przyczyna może mieć różne skutki, a jeden skutek może wynikać z różnych przyczyn. To dodatkowo komplikuje tworzenie dobrych Modeli.
Bogdan zaprezentował Model (Projekcyjny) wspólnoty społecznej Ludwiga von Misesa. Interes jednostkowy podstawą aksjologiczną. Indywidualne kontrakty podstawą organizacji społecznej. Państwo maksymalnie zredukowane.
Nina zwróciła uwagę, że już Monteskiusz zauważył strukturalną niestabilność demokracji. Ma silną tendencję ewolucji do tyranii lub do anarchii.
-------
Na tym Spotkanie zakończono.
Jak zwykle, uważam że Spotkanie było bardzo udane i owocne. Zachęcam do zamieszczania poniżej uzupełnień i komentarzy do niniejszego Protokołu.
Zapraszam na następne, w drugi czwartek października - Protokolant.
Wątek następnego Spotkania tutaj:
Spotkanie Kawiarni Filozoficznej PSR. w Warszawie, 14 października 2010 r. Pozdrawiam Racjonalistów, Marcus Platonicus.