Racjonalista - Strona głównaDo treści
Cuda w Wyborczej

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
06-02-2007 11:07Archi (547 punktów)Cuda w Wyborczej
AAA! Czy nie trafia was szlag? Co kupię GW to jakieś CUDA! Dodatki o cudach, artykuły o cudach (choćby druga strona z 2II'07), jakaś seria "lekcje religii"... zwariować można. Kiedyś przewrócę stronę a tam... rodzina z sześcioma palcami u każdej dłoni albo wujek Henio świecący w nocy po tym jak został porwany przez ufo - normalnie CUD! Jak dla mnie może być nawet "szczurosałata", ale nie tak na poważnie! Cholerny szmatławiec.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
"Wyborcza" "szmatławcem" nie jest.
Stosuje jedynie zabiegi socjotechniczne mniej lub bardziej wyrafinowane w takim samym zakresie w jakim stosują je inne tytuły prasowe; czy mówiąc bardziej ogólnie - wszystkie media.
I to, że piszą o "cudach", JP II, KRK i innych dokonaniach katolicyzmu bynajmniej nie świadczy o jakiejś apologetyce. Raczej wręcz przeciwnie. Wystarczy spojrzeć na kontekst, na otoczenie takiego artykułu na szpalcie, zamieszczane (czasami i drobnym drukiem) komentarze poniżej.
Sposoby manipulacji informacją, to zupełnie odrębny temat. Warto jednak wiedzieć, że gazetę też należy umieć czytać.

Pozdrawiam.

fides ex necessitate esse non debet
Archi (547 punktów)
Ale bywa. Do emocjonalnego wybuchu doprowadził mnie wczorajszy numer. Wielki artykuł o wielkim cudzie na drugiej stronie. Rozumiem, że ostatecznie liczy się ilość sprzedanych egzemplarzy w dłuższym okresie czasu. Dla mnie to jednak przesada.
Nie ma tam żadnego kontekstu, jest artykuł na ponad pół strony, zdarzył się cud za wstawiennictwem poprzedniego papieża. Nie ma miejsca na wątpliwości.

15% przypadków depresji kończy się zgonem.
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
Dam Ci przykład.

Umieszczam artykuł (na pierwszej stronie i wielkimi literami) informujący o tym, że nie ma nic lepszego niż hodowanie kanarków - pełen entuzjazm, masa wywiadów (większość "za" i tylko kilka "przeciw").
Na tej samej stronie umieszczam inny artykuł (małymi literami, gdzieś w rogu strony) o protestach mieszkańców wobec właśnie otwartego wysypiska śmieci i umieszczam duże zdjęcie tego wysypiska (najlepiej: zrobione w dzień deszczowy). Jak myślisz, jak przez czytelników zostaną odebrane "kanarki"? A jak te same "kanarki" zostaną odebrane w towarzystwie zdjęcia (i artykułu też wydrukowanego małymi literami) dzieci radośnie bawiących się na właśnie otwartym placu zabaw (w dzień słoneczny)?

Mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi.
Możliwości manipulacji informacją jest bardzo wiele. I wszystkie media stosują te techniki. Trzeba sobie z tego zdawać sprawę.
To jednak niei znaczy, że media nas nie informują. Że nie można z ich informacji dociec prawdy. Można.
Wystarczy korzystać z wielu źródeł informacji.
I myśleć!

Pozdrawiam.

fides ex necessitate esse non debet
Archi (547 punktów)
Wiem o tym. Manipulacja to norma.
Jednak teksty o cudach to przesada, to jest zejście poniżej poziomu dla utrzymania sprzedaży chyba. Usprawiedliwia ich tylko to, że dwa miliony przeważnie inteligentnych ludzi wyjechało z kraju. GW jednak dotknęło zaczadzenie papiestwem.

Chyba się przerzucę, prznajmniej częściowo, na Dziennik, choć prawicowy to przynajmniej w miarę antyklerykalny.

15% przypadków depresji kończy się zgonem.
placownik (17853 punktów)

>Chyba się przerzucę, prznajmniej częściowo, na Dziennik, choć prawicowy to przynajmniej w miarę antyklerykalny.

   Przerzuć się, przerzuć. Dziennik daje znacznie lepszy segregator do swojego sobotniego dodatku Cuda Jana Pawła II.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Archi (547 punktów)

>   Przerzuć się, przerzuć. Dziennik daje znacznie lepszy segregator do swojego sobotniego dodatku Cuda Jana Pawła II.
>   Pozdrawiam
>
Niech strój słów podkreśla urodę myśli

A przez chwilę się łudziłem Może olać prasę ogólnopolską?

15% przypadków depresji kończy się zgonem.
placownik (17853 punktów)

   Sobotni Dziennik wart jest grzechu choćby dla kapitalnego dodatku Europa. Póki co w całości (wraz z archiwum !) dostępny w sieci, ale jeśli ktoś lubi w sobotę wstać na chwilę od komputera i posiedzieć ze słowem drukowanym w garści, to warto te złoty pięćdziesiąt odżałować.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Archi (547 punktów)
>   Sobotni Dziennik wart jest grzechu choćby dla kapitalnego dodatku Europa. Póki co w całości (wraz z archiwum !) dostępny w sieci, ale jeśli ktoś lubi w sobotę wstać na chwilę od komputera i posiedzieć ze słowem drukowanym w garści, to warto te złoty pięćdziesiąt odżałować.
>   Pozdrawiam
>
Niech strój słów podkreśla urodę myśli

Europę czasem czytam na sieci. Super dodatek i ciekawe dyskusje, a w GW jakoś niemrawo. Zapowiadała się ciekawa debata na temat ateizmu, ale jakoś im nie wyszło.

15% przypadków depresji kończy się zgonem.
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Wiem o tym. Manipulacja to norma.

Pewnie już tak. Pod warunkim, że dasz się zmanipulować.

>Jednak teksty o cudach to przesada, [...]

Nie, jeśli się spojrzy na ogólną linię gazety i i inne elementy manipulacji.

>Usprawiedliwia ich tylko to, że dwa miliony przeważnie inteligentnych ludzi wyjechało z kraju.

Zostałem. Co z moją ineligencją?

> GW jednak dotknęło zaczadzenie papiestwem.

O, sancta simplicitas!

>Chyba się przerzucę, prznajmniej częściowo, na Dziennik, choć prawicowy to przynajmniej w miarę antyklerykalny.

To zawsze Ci wolno. Byle bez złudzeń.

Pozdarwiam.

fides ex necessitate esse non debet
Archi (547 punktów)
>Pewnie już tak. Pod warunkim, że dasz się zmanipulować.
Tu nawet rewolucyjna czujność nie pomoże, człowiek zawsze na coś się złapie.
>Nie, jeśli się spojrzy na ogólną linię gazety i i inne elementy manipulacji.
Trochę nie kumam tej ogólnej linii. Arka Noego, wiadomości z Watykanu na pierwszej stronie wielkimi literami, komitywa z biskupami etc. Dla mnie to linia liberalno katolicka plus trochę starych lewicowych ideałów.

>>Usprawiedliwia ich tylko to, że dwa miliony przeważnie inteligentnych ludzi wyjechało z kraju.
>Zostałem. Co z moją ineligencją?
Czytaj uważnie. Napisałem przeważnie i nie napisałem wszyscy

>O, sancta simplicitas!
Zostaję przy swoim. Czasem najprostsza odpowiedź jest najbardziej trafna i tak jest w tym wypadku.

>To zawsze Ci wolno. Byle bez złudzeń.
Hehe szybko się rozwiały. Jednak to Rzeczpospolita ujawniła Paetza, a Dziennik kłamstwa i krętactwa świętych biskupów, a nie GW.

15% przypadków depresji kończy się zgonem.
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
Nauczmy się czytać między wierszami.

Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
Pandorra (1289 punktów)
Problem NIE w tym, że gazety powiedzą Ci co masz myśleć - przed tym się stosunkowo łatwo można obronić. Cały kłopot w tym, że gazety mówia Ci o czym masz myśleć. Tu już jest trudniej.
W działaniach mediów daje się zauważyć pewna stadność - jak już o czymś piszą, to wszystkie o tym samym, często powodując u odbiorcy odruch zniecierpliwienia. Teraz wszystkich naszło na cuda, bo ktoś stwierdzil, że takie są zapotrzebowania społeczne. W pewnych kręgach niewątpliwie tak, ale nie są to chyba duże kręgi. Niestety, entuzjazm jednego tytułu podkręca inne do podobnych dziąłań, bo nikt ie chce zostać w tyle i spirala nakręca się coraz bardziej.
Dlatego dobrze jest co jakiś czas rzucic okiem na gazety z innego kraju, obejrzeć dziennik z obcej telewizji - nawet jeśli czlowiek nie zrozumie do końca CO mówią to zobaczy inny zestaw tematów. Trochę śweżego powietrza zawsze dobrze robi a spojrzenie z dystansu pozwala dostrzec śmieszność niektórych działań.
IQ955 (2355 punktów)
>Problem NIE w tym, że gazety powiedzą Ci co masz myśleć - przed tym się stosunkowo łatwo można obronić. Cały kłopot w tym, że gazety mówia Ci o czym masz myśleć. Tu już jest trudniej.
Bardzo mnie cieszy, że ktoś zwrócił na to uwagę. Myśle, że to wyjątkowo trafne spostrzeżenie. Mieszkam w Niemczech i nieuchronnie porównuję media obydwu krajów. Głupota podobna, ale tematyka lokalna (nie dotyczy małej grupki pism, czy audycji na lepszym poziomie). Odnoszę wrażenie że ludziom po prostu podrzuca się "tematy do międlenia", lub - jak to ktoś zabawnie określił - "gumę do żucia dla mózgu". Wydaje mi się też, że jest to działanie jeśli ukierunkowanie (jeśli nie wręcz celowe). Odciąga bowiem uwagę od istotniejszych spraw.

>spojrzenie z dystansu pozwala dostrzec śmieszność niektórych działań.
Nawet i własnych. Przykre to, ale jakże pożyteczne.

P.S. Jeśli zechce pani zajrzeć do mojego internetowego pisemka "AdRem!" ( www.marekczeszek.com ) - w numerze IX, w dziale "temat miesiąca" znajdzie Pani krótki artykulik pt. "Chic!" - moją wersję tego właśnie tematu.

Pozdrowienia,

IQ955. [Marek Czeszek]
Archi (547 punktów)
>Problem NIE w tym, że gazety powiedzą Ci co masz myśleć - przed tym się stosunkowo łatwo można obronić. Cały kłopot w tym, że gazety mówia Ci o czym masz myśleć. Tu już jest trudniej.
Bardzo trafne spostrzeżenie. Media robią w ten sposób kanał, koleinę myślenia z której potem nie łatwo się wydostać.

>W działaniach mediów daje się zauważyć pewna stadność - jak już o czymś piszą, to wszystkie o tym samym, często powodując u odbiorcy odruch zniecierpliwienia. Teraz wszystkich naszło na cuda, bo ktoś stwierdzil, że takie są zapotrzebowania społeczne. W pewnych kręgach niewątpliwie tak, ale nie są to chyba duże kręgi. Niestety, entuzjazm jednego tytułu podkręca inne do podobnych dziąłań, bo nikt ie chce zostać w tyle i spirala nakręca się coraz bardziej.
A ja myślę, że te kręgi są spore. Wystarczy spojrzeć na to co dla ludzi jest ważne: humanizm.free.ngo.pl/religijnosc.htm
(badanie z 2005)

15% przypadków depresji kończy się zgonem.
Pandorra (1289 punktów)
>A ja myślę, że te kręgi są spore. Wystarczy spojrzeć na to co dla ludzi jest ważne: humanizm.free.ngo.pl/religijnosc.htm

Ach, Archie, odebrałes mi złudzenia. Ale przynajmniej jestem w elitarnym 1% niewierzących i niepraktykujących. Moje poczucie snobizmu zostało mile połechtane
Archi (547 punktów)
>Ach, Archie, odebrałes mi złudzenia. Ale przynajmniej jestem w elitarnym 1% niewierzących i niepraktykujących. Moje poczucie snobizmu zostało mile połechtane
Sorry Choć może faktycznie lepiej należeć do rzadkiego gatunku niż być pospolitym wróblem, czy inną kawką.

15% przypadków depresji kończy się zgonem.

Wróć do listy wątków działu Kultura

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365