 |
Ateiści wychodzą z cienia Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-01-2007 14:49 | Mariusz Agnosiewicz | Ateiści wychodzą z cienia | Coś się rusza... Wczoraj w programie Lisa, Kazimierz Kutz powiedział, że nie jest wierzący. Przed chwilą Piotr Najsztub wyznał w Tok FM, że jest ateistą i że zacznie zbierać podpisy na świątynię rozumu a nie opatrzności bożej. Jak Kościół będzie dalej tak sprawnie prowadził swą misję ewangelizacyjną to się wkrótce okaże, że nasz biedny i wyklinany ateizm stanie się trendy i lansiarski  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| martines | Jeśli zacznie się o tym głośno mówić, może wreszcie zmusi to wielu młodych ludzi takich jak ja do jednoznacznego opowiedzenia się albo po stronie wiary, albo niewiary. Póki co wielu nastolatków ma głęboko gdzieś swoją przynależność światopoglądową, tak naprawdę chodzą do kościoła, ale sami nie wiedzą po co, jest im to obojętne. Może też wielu dorosłych zacznie zmieniać punkt widzenia i pozwoli młodym, by ci sami decydowali o tym, co dla nich najlepsze- czy chcą być katolikami, ateistami czy kimkolwiek innym. Jak na razie to większości polskich rodziców wydaje się, że katolicyzm jest dobry dla każdego dziecka, a nie jest.
|
|
 | | Kornowski (835 punktów) | Zastanawia mnie, czy gdybym się dorobił dziecka i został w Polsce, to czy odważyłbym się pozwolić mu decydować, w sprawach wyznaniowych. W końcu kto by chciał by jego dziecko uchodziło za odmieńca...
Te całe błazenady z religią na maturze (którą i tak można zdać nie zdając), budowanie świątyń z pieniędzy państwowych, oraz pielgrzymi w wykonaniu osób zamieszanych afery i skandale (w tym seksafery) muszą zaszkodzić wizerunkowi kościoła
|
|
| heimdallr (99 punktów) | > Coś się rusza...> Wczoraj w programie Lisa, Kazimierz Kutz powiedział,> że nie jest wierzący. Przed chwilą Piotr Najsztub> wyznał w Tok FM, że jest ateistą i że zacznie zbierać> podpisy na świątynię rozumu a nie opatrzności bożej.> Jak Kościół będzie dalej tak sprawnie prowadził swą misję> ewangelizacyjną to się wkrótce okaże, że nasz biedny i> wyklinany ateizm stanie się trendy i> lansiarski  Oby tak dalej - to nie jest powód do wstydu, choć często może być powodem uzasadnionego strachu. Ale Polsce jeszcze daleko do kraju w którym ateizm byłby 'trendy' (jakkolwiek interpretować to słowo). Mimo to - zawsze jakieś kroki naprzód.
|
|
| enfant (64444 punktów) | Sam nie oglądałem, ale słyszałem, że w programie Miecugowa "Inny punkt widzenia", Zbigniew Hołdys stwierdził, że nie wierzy w żadnego boga. Nie pamiętam skąd, ale o Najsztubie już wiedziałem.
|
|
 | | mohawk (2936 punktów) | >Nie pamiętam skąd, ale o Najsztubie już wiedziałem. Jeśli mnie pamięć nie myli w śp. "Dwururce" mówił, że jest ateistą i nie chce, żeby mu kościół regulował prawo państwowe dotyczące aborcji.
|
|
| Sedziu (27 punktów) | >Wczoraj w programie Lisa, Kazimierz Kutz powiedział, >że nie jest wierzący. A propos czego to powiedział, bo widziałem fragment tego programu dotyczący lustracji z Niezabitowską, a strona Lisa jest sporadycznie uaktualniana i nie ma tam szczegółów. >Przed chwilą Piotr Najsztub >wyznał w Tok FM, że jest ateistą i że zacznie zbierać >podpisy na świątynię rozumu a nie opatrzności bożej. Rozumiem, że to tak ironicznie. Swoją drogą co mógłby przedstawiać taki pomnik...
|
|
 | | mohawk (2936 punktów) | >>Wczoraj w programie Lisa, Kazimierz Kutz powiedział, >>że nie jest wierzący. >A propos czego to powiedział, bo widziałem fragment tego programu dotyczący lustracji z Niezabitowską, a strona Lisa jest sporadycznie uaktualniana i nie ma tam szczegółów. To było bodaj w dyskusji z jakimś moherem z widowni o lustracji w kościele i sprawie Wielgusa - zastrzegł się wówczas, że jest niewierzący (jakby sam ten fakt odbierał mu prawo głosu w sprawie lustracji ludzi kościoła).
|
|
|  | | nieobecny | >To było bodaj w dyskusji z jakimś moherem z widowni o lustracji w kościele i sprawie Wielgusa - zastrzegł się wówczas, że jest niewierzący (jakby sam ten fakt odbierał mu prawo głosu w sprawie lustracji ludzi kościoła). Ów moher wrzeszczał w kółko, że lustrację w KK wolno przeprowadzać wyłącznie urzędnikom KK. Sens takiego postulatu, zresztą nie wymyślonego przez tego, ani innego mohera, lecz przez kler sprowadza się do tego, żeby lustracji nie było, albo była pozorna, to oczywiste.
|
|
| |  | | mohawk (2936 punktów) | >Ów moher wrzeszczał w kółko, że lustrację w KK wolno przeprowadzać wyłącznie urzędnikom KK. Sens takiego postulatu, zresztą nie wymyślonego przez tego, ani innego mohera, lecz przez kler sprowadza się do tego, żeby lustracji nie było, albo była pozorna, to oczywiste. Mnie uderza sama osobliwość pomysłu przyznania funkcjonariuszom kościelnym szczególnego immunitetu, jakim nie cieszy się żadna inna lustrowana grupa. A jednak takie pomysły 'uchodzą'. Pomyślmy, jakie reakcje wywołałby postulat, żeby np. dziennikarze, prawnicy czy inne grupy, które w myśl nowej ustawy podlegać będą lustracji, miały lustrować się same w ramach swoich wewnątrzkorporacyjnych komisji specjalnych.
|
|
| bleble (5585 punktów) | > wyznał w Tok FM, że jest ateistą i że zacznie zbierać> podpisy na świątynię rozumu a nie opatrzności bożej.Nie wiem jak inni, ale ja nie chce być uzależniona od żadnych świątyń, pomników itp. Niech lepiej za te pieniądze kupią jakąś dobrą pracownie naukową, czy cuś, bo nauka nie jest dla mnie bogiem tylko rozwiązaniem wszystkiego... > wyklinany ateizm stanie się trendy i> lansiarski  Jeżeli ateizm stanie się trendy to będzie coraz mniej prawdziwych ateistów ze swoimi własnymi poglądami. Większość młodych ludzi pójdzie raczej na to co jest modne, a przecież wiemy, że nie o to chodzi. Chociaż druga strona medalu: niektórzy dzięki temu odkryją swoje prawdziwe "ja"
|
|
| Thorvoy (6588 punktów) | Mało kto potrafi sprawić, że żałuję, iż nie oglądam TV. Gratulacje, Mariuszu.
Ciekawi mnie teraz, ile czasu trzeba KRRiT, bądź innemu państwowemu stworowi, by doprowadzić do zmniejszenia popularności obu tych panów i zepchnąć na margines. Czekać tylko, aż Giertych zacznie wnioskować o delegalizację Ich działalności medialnej.
Z ręką na sercu- martwi mnie teraz los tych ludzi, chyba że nie będą więcej powtarzać przed kamerami tego wybryku i ludzie powoli zaczną zapominać...
|
|
 | | Sir Valeq (379 punktów) | > Z ręką na sercu- martwi mnie teraz los tych ludzi, chyba że nie będą więcej powtarzać przed kamerami tego wybryku i ludzie powoli zaczną zapominać...Thorvoy! Skąd taki defetyzm u wojującego a(nty)teisty? Czemu nie nawoływanie, by i inni wyszli z cienia? Nie poznaję Cię. 
--------- "We cannot all be masters." - William Shakespeare artofcreation.strefa.pl
|
|
|  | | Thorvoy (6588 punktów) | Ależ ja się cieszę, tylko zwyczajnie żal mi teraz omawianych osób.
|
|
| |  | | Głąbiński (3538 punktów) | >...żal mi teraz omawianych osób. Wydaje się,że w tym zdaniu, podobnie jak w wielu innych wstawionych do nin. wątku, przejawia się syndrom "oblężonej twierdzy" nieobcy również np. fanom Rydzyka, który także stale głosi swą konieczność "obrony" przed atakującymi ze wsząd wrogiami. Moim zdaniem takie pesymistyczne, czy katastroficzne wyobrażenia są rezultatem niemożności zrozumienia, iż jest możliwe mocne przekonanie o słuszności swego poglądu i żarliwe jego propagowanie bez jednoczesnego stwierdzenia, że zwolennicy innych opcji są albo głupcami, albo zakłamanymi hipokrytami - a wypowiedzi zdradzające tego rodzaju "wewnętrzną zadrę" zdarzają się także tym, u których spodziewamy się czegoś innego (konkretne przykłady z wielu innych to - z jednej strony Jan Paweł II, z drugiej - Agnosiewicz). Otóż takie nastawienie ogromnie ustrudnia rzeczywiste porozumienie i tolerancję, a przy tym powoduje wspomniany syndrom, gdyż nie mogąc sobie wyobrazić zaangażowania bez tak radykalnie zróżnicowanych postaw (prawda przeciw głupocie lub - co gorzej - zakłamaniu), w różnicy poglądów widzimy konieczność walki i wrogości.
Stach M. G.
|
|
| | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | >>...żal mi teraz omawianych osób. >Wydaje się,że w tym zdaniu, podobnie jak w wielu innych wstawionych do nin. wątku, przejawia się syndrom "oblężonej twierdzy" nieobcy również np. fanom Rydzyka, który także stale głosi swą konieczność "obrony" przed atakującymi ze wsząd wrogiami.
Naprawdę myślisz że przesadzam? Spójrz na stopień promocji wartości katolickich w mediach i znajdź tam teraz miejsce dla jawnych ateuszy.
> Moim zdaniem takie pesymistyczne, czy katastroficzne wyobrażenia są rezultatem niemożności zrozumienia, iż jest możliwe mocne przekonanie o słuszności swego poglądu i żarliwe jego propagowanie bez jednoczesnego stwierdzenia, że zwolennicy innych opcji są albo głupcami, albo zakłamanymi hipokrytami [...]
Czego wcale nie sugerował Najsztub, mówiąc o zamianie nazwy świątyni z "Opatrzności Bożej" na "Rozumu".
>Otóż takie nastawienie ogromnie ustrudnia rzeczywiste porozumienie i tolerancję [...]
Obawiam się, że nie ma miejsca na tolerancję dla okupanta.
>[...] a przy tym powoduje wspomniany syndrom, gdyż nie mogąc sobie wyobrazić zaangażowania bez tak radykalnie zróżnicowanych postaw (prawda przeciw głupocie lub - co gorzej - zakłamaniu), w różnicy poglądów widzimy konieczność walki i wrogości.
To nie ateiści zdominowali wierzących, każąc im się kryć po kanałach. Konieczność walki i pewna wrogość wobec instytucji, jaką jest Kościół, jest tu dla mnie czymś oczywistym.
Pozdrawiam.
|
|
| | | |  | | Głąbiński (3538 punktów) | >Obawiam się, że nie ma miejsca na tolerancję dla okupanta.
Zbliżasz się niebezpiecznie do często spotykanej argumentacji typu: muszę być wulgarny, nieobiektywny, arogancki, itp. (niepotrzebne skreślić), bo moi przeciwnicy ideowi są tacy i zachowannie przeze mnie umiaru będzie rozumiane jako kapitulacja. Nie muszę chyba udowadniać, że takie demagogiczne rozumowanie jest bez sensu.
Stach M. G.
|
|
| | | | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | Czasem nie da się inaczej: grzecznie podasz łapę, to Cię zeżrą, zawarczysz- może się odsuną, zaczniesz gryźć- odejdą.
|
|
| | | | | |  | | Głąbiński (3538 punktów) | >Czasem nie da się inaczej: grzecznie podasz łapę, to Cię zeżrą, zawarczysz- może się odsuną, zaczniesz gryźć- odejdą. Rezultatem takiego rozumowania jest - jak to ktoś nazwał - nakręcanie spirali wzajemnej wrogości.
Stach M. G.
|
|
| | | | | | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | Spójrz na odpowiedź Petite Violette.
|
|
| | | | |  | | Petite Violette (273 punktów) | >>Obawiam się, że nie ma miejsca na tolerancję dla okupanta. >Zbliżasz się niebezpiecznie do często spotykanej argumentacji typu: >muszę być wulgarny, nieobiektywny, arogancki, itp. (niepotrzebne skreślić), bo moi przeciwnicy ideowi są tacy i zachowannie przeze mnie umiaru będzie rozumiane jako kapitulacja. >Nie muszę chyba udowadniać, że takie demagogiczne rozumowanie jest bez sensu.
Opowiem mala historyjke. Idianie z ameryki byli raczej spokojni. Przemoc u nich byla bardzo rytualizowana. Kiedy miedzy dwoma ludzmi doszlo do sporu; to przechodili rytualizowana bitwe z wlocznia, priewszy ktory drugiego lekko popchnel wlocznia "wygral". To tylko aby udowodnic przeciwiniku ze gdyby chcial, to by mogl wlocznia go zranic. Kiedy biali dotarli do tych ludzi, to ich zmasakrowali.
Moja konkluzia : jesli chcesz aby rzeczy rozwiazaly sie w pacyficznym klimacie, to oboje przeciwnikow musza byc pacyfistami.
Z racji dwujęzyczności, moja polszczyzna może nie być doskonała.
|
|
| sceptymucha | > Coś się rusza...> Wczoraj w programie Lisa, Kazimierz Kutz powiedział,> że nie jest wierzący. Przed chwilą Piotr Najsztub> wyznał w Tok FM, że jest ateistą i że zacznie zbierać> podpisy na świątynię rozumu a nie opatrzności bożej.> Jak Kościół będzie dalej tak sprawnie prowadził swą misję> ewangelizacyjną to się wkrótce okaże, że nasz biedny i> wyklinany ateizm stanie się trendy i> lansiarski  Dodam tylko, że na to, by ateizm stał sie trendy pracuje także wydatnie Radio Maryja ze zwolennikami, co rownież było widac u Pana Lisa w programie. Miło jest, gdy ateistami okazują się osoby mądre i popularne. Pozdrawiam
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|