 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-01-2007 11:41 | Wiśniewski (72 punktów) | Szczęście | Szczęście - tak wiele budzi emocji i uczuć. Czemu tak się dzieje? Z czym jest związane? Szczerze mówiąc nie wiem czy istnieje jakaś sensowna, jednolita odpowiedź na to pytanie. Szczęście należy do tak subiektywnych.. odczuć, że jest bardzo trudno definiowane. Dużo łatwiej jest pokazać szczęście niż je opisać, np. na zdjęciach. Ale postarajmy się jakoś ujednolicić nasze odczucia i, jeśli to możliwe, zamknąć jego definicję w słowach. Więc pytam się Was raz jeszcze: czym jest szczęście?
Usunięte na podst. par 16 Regulaminu Forum - placownik
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| enfant (64444 punktów) | Wklejanie linków niezwiązanych z dyskusją jest zabronione i obrzydliwe. Minus dla pana!
|
|
 | | hiyoshiro (278 punktów) | myślałem, że przyczyną powstania owego tematu było obejrzenie ostatniego odcinka archiwum x  Wg mnei szczęście to rodzaj przypadku, nazwałbym to przypadkiem względnym (bo jest to przypadek względem kogoś, punktem odniesienia jest człowiek bądź grupa ludzi których dotyka ów przypadek o pozytywnych skutkach, czyli tzw szczęśliwy traf, czyli po prostu szczęście.) Ostatnio podjąłem temat o "przypadku", możesz poczytać, ma to bardzo dużo wspólnego ze szczęściem, co więcej - wydaje mi się że są to pojęcia ściśle powiązane (jak to już napisałem wyżej) www.racjonalista.pl/forum.php/d,50029
Neurosis
|
|
 | | martines | >Wklejanie linków niezwiązanych z dyskusją jest zabronione i obrzydliwe. >Minus dla pana!
Słowo "obrzydliwe" jest w tym przypadku zbyt mocne i aroganckie, nie rozumiem dlaczego zostało użyte w tak błahej sprawie. Poza tym, w mojej ocenie ten artykuł jest związany z tematem i nikomu nie muszę się tłumaczyć dlaczego tak uważam. Twój minus nie robi na mnie wrażenia.
|
|
|  | | enfant (64444 punktów) | > >Wklejanie linków niezwiązanych z dyskusją jest zabronione i obrzydliwe.> >Minus dla pana!> Słowo "obrzydliwe" jest w tym przypadku zbyt mocne i aroganckie, nie rozumiem dlaczego zostało użyte w tak błahej sprawie. Poza tym, w mojej ocenie ten artykuł jest związany z tematem i nikomu nie muszę się tłumaczyć dlaczego tak uważam. Twój minus nie robi na mnie wrażenia.Przecież ja się odniosłem do Wiśniewskiego, a nie do Ciebie.  Można się  od tych linków do prywatnych stron, czy jakichkolwiek niezwiązanych z tematem. Przecież oczywistym jest, że to jest zabronione. Jeśli ktoś łamie zasady świadomie i liczy na głęboki sen moderatorów, to moim zdaniem robi coś obrzydliwego właśnie. Do twojego linku nie mam żadnych zastrzeżeń. Pozdrawiam.
|
|
| |  | | Wiśniewski (72 punktów) | > >>Wklejanie linków niezwiązanych z dyskusją jest zabronione i obrzydliwe.> >>Minus dla pana!> >Słowo "obrzydliwe" jest w tym przypadku zbyt mocne i aroganckie, nie rozumiem dlaczego zostało użyte w tak błahej sprawie. Poza tym, w mojej ocenie ten artykuł jest związany z tematem i nikomu nie muszę się tłumaczyć dlaczego tak uważam. Twój minus nie robi na mnie wrażenia.> Przecież ja się odniosłem do Wiśniewskiego, a nie do Ciebie.  > Można się od tych linków do prywatnych stron, czy jakichkolwiek niezwiązanych z tematem. Przecież oczywistym jest, że to jest zabronione. Jeśli ktoś łamie zasady świadomie i liczy na głęboki sen moderatorów, to moim zdaniem robi coś obrzydliwego właśnie. Do twojego linku nie mam żadnych zastrzeżeń.> Pozdrawiam.  Drogi enfant'cie Przede wszystkim chciałbym Ci powiedzieć, że w różny sposób można człowiekowi zwracać uwagę, i nie należy czynić tego od razu w tak hmm.. "dobitny" sposób. Ponadto linkowanie nie jest niczym aż tak złym (zwróć uwagę że był to link pod tematem, oddzielony od niego wolną linijką)i jest powszechnie stosowane na niemal wszystkich forach. Jeśli jednak chcesz czepiać się szczegółów, to zobacz do jakiej strony był odnośnik, i przeczytaj uważnie mój temat. Czytanie ze zrozumieniem jest bardzo przydatną umiejętnością, szczególnie dla moda czy admina. Nie mniej jednak uwagę odnotowałem i będę się do niej stosował, jeśli będę tu w dalszym ciągu zaglądał. Bo niezbyt taktowni administratorzy czy moderatorzy nie są dobrą wizytówką i stawiają serwis w raczej niekorzystny świetle.
|
|
| | |  | | enfant (64444 punktów) | > Drogi enfant'cieTak? > Przede wszystkim chciałbym Ci powiedzieć, że w różny sposób można człowiekowi zwracać uwagę, i nie należy czynić tego od razu w tak hmm.. "dobitny" sposób.Owszem, trzeba dobitnie. > Ponadto linkowanie nie jest niczym aż tak złym (zwróć uwagę że był to link pod tematem, oddzielony od niego wolną linijką).Tym gorzej. Nawet nie próbowałeś tego linku łączyć z tematem wątku. Po prostu wlazłeś z butami jak nachalny akwizytor. > Nie mniej jednak uwagę odnotowałem i będę się do niej stosował, jeśli będę tu w dalszym ciągu zaglądał.Widzisz, było warto zwrócić uwagę.  > Bo niezbyt taktowni administratorzy czy moderatorzy nie są dobrą wizytówką i stawiają serwis w raczej niekorzystny świetle.Pewnie masz rację. Tylko czemu piszesz o tym zwykłemu użytkownikowi?
|
|
| | | |  | | Wiśniewski (72 punktów) | >Pewnie masz rację. Tylko czemu piszesz o tym zwykłemu użytkownikowi? A dlatego że zasugerowałem się Twoją poprzednia wypowiedzią, w której napisałeś "(bla bla blapodczas gdy moderatorzy śpią" That's all. Oj przepraszam, pewnie to też niedowolone? A cytować mogę? Czy to z kolei plagiat?
Btw. >§ 16. Zamieszczanie odwołań do innych stron (linków) całkowicie dopuszczalne jest wyłącznie wewnątrz serwisu Racjonalista. Do zewnętrznych stron może być użyte, jeśli stanowi to odwołanie się do jakiejś faktografii, lub dokumentuje argumenty dyskusji.
Hmm..właśnie. Powtarzam co raz już napisałem. Domyślasz się o co mi chodzi? O czytanie ze zrozumieniem. A jak się nie podoba - nie czytaj. Wolna wola i wcale nie anarchia:P
|
|
| | | | |  | | enfant (64444 punktów) | > >Pewnie masz rację. Tylko czemu piszesz o tym zwykłemu użytkownikowi?> A dlatego że zasugerowałem się Twoją poprzednia wypowiedzią, w której napisałeś "(bla bla blapodczas gdy moderatorzy śpią" That's all. Oj przepraszam, pewnie to też niedowolone?Pewnie, należy się ban. > A cytować mogę? Czy to z kolei plagiat?Cytować?!  Już możesz pakować manatki. > Btw.> >§ 16. Zamieszczanie odwołań do innych stron (linków) całkowicie dopuszczalne jest wyłącznie wewnątrz serwisu Racjonalista. Do zewnętrznych stron może być użyte, jeśli stanowi to odwołanie się do jakiejś faktografii, lub dokumentuje argumenty dyskusji.> Hmm..właśnie. Powtarzam co raz już napisałem. Domyślasz się o co mi chodzi? O czytanie ze zrozumieniem. A jak się nie podoba - nie czytaj. Wolna wola i wcale nie anarchia:PTwój link raczej nie miał ścisłego związku z dyskusją.
|
|
| | | | | |  | | Wiśniewski (72 punktów) | > Twój link raczej nie miał ścisłego związku z dyskusją.  Ścisłego pewnie nie. Ale nie zaprzeczysz, że pewien miał.
|
|
| | | | | | |  | | enfant (64444 punktów) | > >Twój link raczej nie miał ścisłego związku z dyskusją.  > Ścisłego pewnie nie. Ale nie zaprzeczysz, że pewien miał.Ale nie może być tak, że np. piszesz o kobietach i wklejasz link do pornostrony. Tam musi być coś, co podpiera twoje konkretne argumenty i ma duże znaczenie dla dyskusji. Jednak moderator usunął link, więc nie urwałem się z choinki. Proponuję skończyć debatę nad linkiem, którego już (i słusznie) nie ma.
|
|
| | | | | | | |  | | Wiśniewski (72 punktów) | >Proponuję skończyć debatę nad linkiem, którego już (i słusznie) nie ma. Hmm... zgadzam się. Cóż, zatem postarajmy się odpowiedzieć na pytanie z tematu. Czym dla Ciebie jest szczęście. Enfant'cie, zechciałbyś zająć głos?
|
|
| | | | | | | | |  | | enfant (64444 punktów) | > >Proponuję skończyć debatę nad linkiem, którego już (i słusznie) nie ma.> Hmm... zgadzam się. Cóż, zatem postarajmy się odpowiedzieć na pytanie z tematu. Czym dla Ciebie jest szczęście. Enfant'cie, zechciałbyś zająć głos?Nie lubię takich dyskusji o wszystkim i niczym, o tym, czym jest szczęście, co jest sensem życia i tym podobnych. Ale dyskutujcie, chętnie kiedyś przeczytam.
|
|
| | | | | | | | | |  | | hiyoshiro (278 punktów) | hejże, ale offtopic sie zrobił. Kłócić moglibyście się na priwie. A co do Pana Enfant to brak mi słów. Najpierw sie wdaje w bezsensowną sprzeczkę na kilka dobrych postów a na końcu stwierdza Pan, że nie lubi takich dyskusji, nie zajmuje żadnego stanowiska. To po co się w ogóle odzywać?
Neurosis
|
|
| | | | | | | | | | |  | | enfant (64444 punktów) | > hejże, ale offtopic sie zrobił. Kłócić moglibyście się na priwie. A co do Pana Enfant to brak mi słów. Najpierw sie wdaje w bezsensowną sprzeczkę na kilka dobrych postów a na końcu stwierdza Pan, że nie lubi takich dyskusji, nie zajmuje żadnego stanowiska. To po co się w ogóle odzywać?Sprzeczka dotyczyła łamania regulaminu. Miałem w niej ewidentną rację. Natomiast tematem, na który nie mam ochoty się wypowiadać jest szczęście. Co ma jedno do drugiego?
|
|
| | |  | | placownik (17853 punktów) |
>Bo niezbyt taktowni administratorzy czy moderatorzy nie są dobrą wizytówką i stawiają serwis w raczej niekorzystny świetle.
Z prawdziwym zainteresowaniem obejrzałbym prace fotograficzne mające Twoim zdaniem obrazować szczęście. Zaręczam, że linków do takich prac z całą pewnością bym nie wyciął. Nie wykluczam, że mogłyby stać się przedmiotem interesującej dyskusji. Ty jednak zamieściłeś link do świeżutko (20 zdjęć) przez siebie założonej galerii. Rozumiem, że byłbyś szczęśliwy, gdyby szybko się rozrosła. Ale chyba nie o taką egzemplifikację szczęścia Ci chodziło?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | | Wiśniewski (72 punktów) | > >Bo niezbyt taktowni administratorzy czy moderatorzy nie są dobrą wizytówką i stawiają serwis w raczej niekorzystny świetle.> Z prawdziwym zainteresowaniem obejrzałbym prace fotograficzne mające Twoim zdaniem obrazować szczęście. Zaręczam, że linków do takich prac z całą pewnością bym nie wyciął. Nie wykluczam, że mogłyby stać się przedmiotem interesującej dyskusji. Ty jednak zamieściłeś link do świeżutko (20 zdjęć) przez siebie założonej galerii. Rozumiem, że byłbyś szczęśliwy, gdyby szybko się rozrosła. Ale chyba nie o taką egzemplifikację szczęścia Ci chodziło?fotomaks.ovh.org/zoom_image.php?id_phot=16fotomaks.ovh.org/zoom_image.php?id_phot=18fotomaks.ovh.org/zoom_image.php?id_phot=35To są przykłady. Umieszczam linki nie złośliwie, tylko jak inaczej mam Ci dać przykład? Poza tym sugerowana przez Ciebie chęć wypromowania galerii jest niesłuszna, bo strona działa już 3 lata i ma wielu "podglądaczy"  W każdym razie, jeśli nie przekonują Cię moje argumenty, zawsze możesz mnie zbanować. Pozdraiwam
|
|
| | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
Przyznam, że po obejrzeniu zaproponowanych przez Ciebie fotek, moje nadzieje na interesującą dyskusję raptownie zmalały.  Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | |  | | Wiśniewski (72 punktów) | > Przyznam, że po obejrzeniu zaproponowanych przez Ciebie fotek, moje nadzieje na interesującą dyskusję raptownie zmalały.  Ha! I tu Cię mam. Właśnie pokazałeś nam, w jaki sposób Ty odbierasz szczeście. To że nie ma uśmiechniętych mord na fotce nie znaczy, że nie są oni szczęśliwi. Bo szczęście (to moja opinia) jest wielowymiarowe. A Twoja opinia zawsze będzie Twoją, subiektywną. Dziękuję.
|
|
| | | | | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Ha! I tu Cię mam. Właśnie pokazałeś nam, w jaki sposób Ty odbierasz szczeście. To że nie ma uśmiechniętych mord na fotce nie znaczy, że nie są oni szczęśliwi. Bo szczęście (to moja opinia) jest wielowymiarowe. A Twoja opinia zawsze będzie Twoją, subiektywną.
Zaiste genialna argumentacja! A Twoja opinia jest niby jaka? Obiektywna?
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| Totus (1201 punktów) | > Więc pytam się Was raz jeszcze: czym jest szczęście?Moim zdaniem szczęście jest to złamanie regulaminu forum tak, by uszło to uwadze moderatora (ów). W Twoim przypadku trzeba stwierdzic, że ono Cię ominęło.
|
|
 | | Wiśniewski (72 punktów) | > >Więc pytam się Was raz jeszcze: czym jest szczęście?> Moim zdaniem szczęście jest to złamanie regulaminu forum tak, by uszło to uwadze moderatora (ów). W Twoim przypadku trzeba stwierdzic, że ono Cię ominęło.  hehe, dobre:D:D masz+
|
|
| smag (464 punktów) | > Więc pytam się Was raz jeszcze: czym jest szczęście?Według mnie nie istnieje osobny byt zwany szczęściem. Uważam, że jest przypadek lub splot przypadków, którego efekt jest efektm porządanym przez naszą osobę (ale walnąłem definicję  ). Zawsze śmieszyły i śmieszą mnie zdania w stylu : Ty masz więcej szczęścia niż ja. Jasne pewnie w kieszeniach.  Pozdrawiam.
|
|
 | | hiyoshiro (278 punktów) | ale mu zrobiliście nagonkę. no trudno, tak jak powiedział Totus, Wiśniewski - nie miałeś szczęścia w tym temacie. Poszukaj go na jeden z fotek.. Może na tej pierwszej? Szczęściem by było poznać tą panią po lewej 
Neurosis
|
|
|  | | Wiśniewski (72 punktów) | > ale mu zrobiliście nagonkę. no trudno, tak jak powiedział Totus, Wiśniewski - nie miałeś szczęścia w tym temacie. Poszukaj go na jeden z fotek.. Może na tej pierwszej? Szczęściem by było poznać tą panią po lewej  Cóż..owe szczęście już znalazłem w postaci tej pani po lewej - czyli mojej żony ;P Ale sam widzisz że na każdym ze zdjęć jest coś, będącego swoistym wyrażeniem szczęścia
|
|
| Beatus (2528 punktów) | >czym jest szczęście Poziomem serotoniny w organizmie? No bo przecież nie o wygraną na loterii chodzi, tylko o samopoczucie, które zwykle towarzyszy nam w drodze do pracy. Pozdrawiam
|
|
 | | hiyoshiro (278 punktów) | The man has just hit the jackpot  celna uwaga!
Neurosis
|
|
|  | | Risthalion (32 punktów) | Polecam książkę doktora Richarda Wisemana "The luck factor" lub w polskim tłumaczeniu Agaty Kowalczyk "Kod szczęścia"
Jakiekolwiek działanie, nawet jeśli okaże się niesłuszne, jest znacznie mniej niebezpieczne niż zaniechanie wszelkich działań.
|
|
| Patty Matheson (2087 punktów) | Szczęście jest to pojęcie pierwotne i się go nie definiuje  Tak jak każdego innego słowa, jego znaczenie zależy do definicji. Jak dla mnie jest to pewne subiektywne odczucie. To się czuje, kiedy można się określić "szczęśliwym", to słowo samo przychodzi do głowy. Ale wtedy nikt nie zastanawia się nad definicją. Zatem taki prolem mają tylko ci, którym jednak brakuje do szczęścia. Moi drodzy, zastanówcie się czy znajdując tę definicję, znajdziecie też samo szczęście
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|