 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-05-2007 23:51 | mefta (480 punktów) | Program donacji zwłok. | Ostanio oglądałam tvn24 i usłyszałam wypowiedź Kierownika Katedry i Zakładu Anatomii Prawidłowej prof.Stanisława Gieleckiego, który to opowiadał o programie donacji zwłok czyli oddaniu ich po śmierci w celu szkolenia lekarzy. Powiem szczerze, że dość mnie to zaintersowało i sama chętnie oddałabym swoje ciało na naukę dla młodych lekarzy, którzy mieliby (być może) leczyć w przyszłości moich bliskich i nie tylko oczywiście. W ogóle sam program mi sie bardzo spodobał. Chciałabym poznać Wasze zdanie na ten temat. anatom.slam.katowice.pl/Content.asp?opcja=donacja1A tu nieco więcej... pozdrawiam i z zaciekawieniem czekam na opinie  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| LM50 (153 punktów) | Wiem, złośliwy jestem i niewychowany, ale niebagatelnym argumentem może się okazać... oszczędność na kosztach pogrzebu... A na poważnie - pogrzeb nie jest dla zmarłego. Jemu już nic nie pomoże ani nie zaszkodzi. To uroczystość pożegnania dla żyjących członków rodziny, zwłaszcza tych związanych ze zmarłym. To oni będą wspominać z czasem, ile to ich ukochany zmarły miał przyjaciół i znajomych (znaczy, ilu brało udział w pogrzebie). Oni będą wspominać go zapalając znicze na grobie. Przeszczepy to co innego. Zawsze można sobie powiedzieć że cząstka drogiego człowieka żyje w kimś innym. Ale wątpię żeby moja żona i dzieci były zachwycone, gdybym przekazał swoje ciało na eksperymenty. Choćby najlepiej uzasadnione. Nie sobie zrobiłbym krzywdę tylko im.
|
|
 | | J.Szulc (5723 punktów) | Pozbawię w tej chwili co niektórych apetytu, ale czy widzieliście, jak wygląda materiał do badań, którym posługują się przyszli cyrulicy i inni podobnej maści? To straszne! Sam program jest chyba jak najbardziej na miejscu, bo nie ma to jak uczyć sie na czymś prawdziwym. Etycy pewnie nie bardzo przychylnie na to patrzą... a bo to uszanowanie zwłok itp., nie o to przecież chodzi. Nikt tych zwłok nie bezcześci. Rodziny bardzo często widzą tylko zamknięte wieko trumny, nie widząc pośmiertnej "maski" swojego bliskiego. Przyznam się jednak, że z dużym zaciekawieniem poczytam, co ludzie mają do powiedzenia na ten temat. Nie mam swojego utrwalonego zdania na ten temat.
Co innego transplantacja.
---
|
|
|  | | mefta (480 punktów) |
> Sam program jest chyba jak najbardziej na miejscu, bo nie ma to jak uczyć sie na czymś prawdziwym.Dokładnie tak samo myślę i dzięki temu mam pewnośc, że lakarz uczący się na zwłokach ludzkich nie pomyli żołądka z wątrobą  > Etycy pewnie nie bardzo przychylnie na to patrzą... a bo to uszanowanie zwłok itp., nie o to przecież chodzi.Oczywiście księża też nie, ale w przypadku księży to zrozumiałe biznes pogrzebowy im się ukróci  > Nikt tych zwłok nie bezcześci.A wręcz uczy podejśćia do człowieka chorego w sposób bardziej ludzki. Wydaje mi się także, że sama praca na "zimnym ciele" mimo wszystko budzi jakiś szacunek. I ja również  Nie mam swojego utrwalonego zdania na ten temat. > Co innego transplantacja.a to już osobny wątek  > ---Dodam jeszcze co zasugerował poprzedni przedmówca nawet finansowo jest to opłacalne  więc same korzyści. pozdrawiam
Niezgłębione są pokłady ludzkiej niekumacji...
|
|
| |  | | mefta | Ciekawa jestem ile płacą za donację zwłok, czy ktoś wie??
|
|
| Tofik (5585 punktów) | W gruncie rzeczy bardzo szczytny cel, ale z tego co wiem to nie trudno załatwić takiej uczelni ciała do badań (moja znajoma idzie na lekarza więc się orientuję). Większość ciał uczelnie nabywają z... ulicy, od zmarłych bezdomnych, jak wynika z obserwacji studentów. Oczywiście możesz oddać swoje ciało, jeżeli chcesz żeby zostało pokrojone itd., ale właściwie po śmierci dla Ciebie nie ma to żadnego znaczenia, choć dla bliskich- teistów jest pewna różnica, ponieważ nie będą mieli się nad czyim grobem modlić, ponieważ ciała w uczelni są przechowywane i poddawane badaniom przez kilkanaście lat.
P.S. Takie ciała na uczelniach, poddawane badaniom są zwany preparatami.
"Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!" Drobner
|
|
 | | mefta (480 punktów) | > Oczywiście możesz oddać swoje ciało, jeżeli chcesz żeby zostało pokrojone itd., ale właściwie po śmierci dla Ciebie nie ma to żadnego znaczenia,Owszem, najmniejszego. A skoro jeszcze mogę sie przydać po śmierci to nawet pocieszające  > choć dla bliskich- teistów jest pewna różnica, ponieważ nie będą mieli się nad czyim grobem modlić, ponieważ ciała w uczelni są przechowywane i poddawane badaniom przez kilkanaście lat.Może wpadną mnie obejrzeć  A czy sądzisz, że bliscy powinni biegać na grób i nad nim się modlić skoro ja nie chce by mnie pośmiertnie opłakiwano i noszono żałobe? Ważniejsza jest pamięć niż kawał kamienia. Takie moje zdanie.
Niezgłębione są pokłady ludzkiej niekumacji...
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|