 |
Ruch Potulnych Żon - kierunkiem ewolucji? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-06-2009 21:22 | Adamiak (36436 punktów) | Ruch Potulnych Żon - kierunkiem ewolucji?
2 na 2 | "Znudzone dotychczasowym życiem, przerażone swoją psychiką, pragnące miłości i mające w nosie równouprawnienie postanowiły zrobić coś, co bądźmy szczerzy jest naturalną prawidłowością świata. Postanowiły zostać dobrymi, łagodnymi, potulnymi żonami, spełniającymi tradycyjne powinności wobec swoich mężów. ....... Co ciekawe, ta zmiana w ich życiu wcale nie wpłynęła negatywnie na ich samoocenę, czy życie osobiste! Ich związki stały się dzięki temu lepsze. Jest w nich dużo więcej, empatii i wzajemnego zrozumienia, a mniej niepotrzebnych fochów, utarczek i kłótni. Oddanie "potulnych żon" swoim mężom przybiera naprawdę różne formy. Jedna pani, troszczy się o to, żeby mąż po powrocie z pracy, zawsze miał gotowy obiad i przygotowaną kąpiel, podczas, której myje mu plecy, a nawet wyciska pastę do zębów na jego szczoteczkę. Inne panie rozkoszują się radością ich mężów, kiedy widzą uprane skarpetki i wyprasowane koszule. Są też i takie, które z radością, ubierają się w seksowne fatałaszki, aby w takim stroju przynieść mężowi te przysłowiowe piwo z lodówki. Co ciekawe, panie z Ruchu Potulnych Żon uważają, że to właśnie ta uległość jest odpowiednim sposobem na to, aby małżeństwo było harmonijne i zgodne. No cóż nam wypada tylko przyznać im rację i życzyć szybkiej ekspansji ich idei w kraju nad Wisłą. A jakie zdanie macie Wy na ten temat?" 14.pl/potulne_zonki Na tej ślicznej stronce jest również sonda z której wynika, że zainteresowanych potulną żoną nie brak... by nie określić tego bardziej zdecydowanie. sonda Chciałbyś mieć potulną żonę? Pewnie. Bez dwóch zdań! 40 % Nie. To nudne 20 % Chciałbym być potulnym mężem mojej pani! 7 % Chciałbym mieć dwie potulne żony 14 % Chciałbym mieć wszystko 19 % Z sondy tej wynika niezbicie bezinteresowny realizm oraz skromność niezwykła facetów, deklarujących chęć posiadania tylko potulnej żonki, a nie wszystkiego...  , znaczy przedkładają ewolucyjne "być" z jedną nad "mieć" np. dwie potulne żony, na razie. Ewolucja nie jest głupia.  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| qF3r (0 punktów) | Co kto lubi. Może jestem jakiś dziwny, ale dla mnie taka "potulność" jest wręcz odstręczająca. > Nie. To nudne My Brute
|
|
 | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | >Co kto lubi. No właśnie.
>Może jestem jakiś dziwny, ale dla mnie taka "potulność" jest wręcz odstręczająca. Może za szybko się zniechęcasz? Ewolucja dąży do specjalizacji... p. hybryda potulna w tygodniu a domina w weekend?
>>Nie. To nudne Rozumiem, że wersja Chciałbym mieć dwie potulne żony też Cię nie kręci?
|
|
|  | 4 na 4 witwos (7120 punktów) (zablokowany) |
> Rozumiem, że wersja Chciałbym mieć dwie potulne żony też Cię nie kręci? Mnie też nie. Ale trzy potulne i jedna sadomasochistka już tak
|
|
| |  | 3 na 3 witwos (7120 punktów) (zablokowany) |
> Mnie też nie. Ale trzy potulne i jedna sadomasochistka już tak Ach! Zapomniałem. Jeszcze piąta, możne być feministka - intelektualistka. A w soboty i niedziele jeżdżę na ryby. Wypoczywam.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > > Mnie też nie. Ale trzy potulne i jedna sadomasochistka już tak > Ach! Zapomniałem. Jeszcze piąta, możne być feministka - intelektualistka.> A w soboty i niedziele jeżdżę na ryby. Wypoczywam. To życzę połamania kija... w weekend też.
|
|
| |  | 1 na 1 | dominika (258 punktów) | > > Rozumiem, że wersja Chciałbym mieć dwie potulne żony też Cię nie kręci?> Mnie też nie. Ale trzy potulne i jedna sadomasochistka już tak > A stac cie na nie? Bo zona najczesciej tym potulniejsza im wiecej kaprysiow zaspokaja konto bankowe meza. A az 4 potulne zony? No, no, wodze, ze jestes co najmniej na poziomie noworusa.
|
|
| | |  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > >> Rozumiem, że wersja Chciałbym mieć dwie potulne żony też Cię nie kręci?> > Mnie też nie. Ale trzy potulne i jedna sadomasochistka już tak > >> A stac cie na nie? Bo zona najczesciej tym potulniejsza im wiecej kaprysiow zaspokaja konto bankowe meza. A az 4 potulne zony? No, no, wodze, ze jestes co najmniej na poziomie noworusa.Nie cztery potulne, tylko trzy. Jeszce jedna - seksualna wampirzyca. Dołożyłem tez piątą - dominkę intelektualistkę. Razem pięć. To nie jest sprawa zawartości portfela, ale preferencji. Ale fakt, może być zbyt kosztowne, a w dobie kryzysu oszczędzać należny. Zamienię więc te pięć na jedną, mającą te wszystkie cechy, w takich właśnie proporcjach. Pozdrawiam P.S. Używaj edytora tekstu.
|
|
|  | | qF3r (0 punktów) |
> >Może jestem jakiś dziwny, ale dla mnie taka "potulność" jest wręcz odstręczająca.> Może za szybko się zniechęcasz?Wiem co lubię a czego nie po prostu  > Ewolucja dąży do specjalizacji... p. hybryda potulna w tygodniu a domina w weekend?Czemu zaraz domina? Nie popadajmy w skrajności  > Rozumiem, że wersja Chciałbym mieć dwie potulne żony też Cię nie kręci?Potulnośc nie wchodzi w grę w żadnych konfiguracjach  My Brute
|
|
| |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > > Może za szybko się zniechęcasz?> Wiem co lubię a czego nie po prostu  Podobno co 7 lat gust się zmienia, więc może nadążysz za ewolucją.  > Czemu za raz domina? Nie popadajmy w skrajności  To może domineczka, na począteczek?  > Potulnośc nie wchodzi w grę w żadnych konfiguracjach Eh, ci młodzi... a mówią, że na nich nie "ma bata".
|
|
| | |  | | qF3r (0 punktów) |
> Podobno co 7 lat gust się zmienia, więc może nadążysz za ewolucją. Pierwsze słyszę, widać już jestem reliktem  a dognanie ewolucji wiecej niż niepewne  > To może domineczka, na począteczek?  Taka skrajność mniej skrajna  Po początku niezmiennie następuje koniec, choćby był to począteczek nawet...i to taki najmniejszy z najmniejszych  A na końcu...złowroga domina już bat kręci  My Brute
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > > Podobno co 7 lat gust się zmienia, więc może nadążysz za ewolucją. > Pierwsze słyszę, widać już jestem reliktem To dlatego, że pierwszych trzech zmian się nie zauważa w natłoku zdarzeń.  > > To może domineczka, na począteczek?  > Taka skrajność mniej skrajna  Celem uniknięcia szoku dominnego.  > Po początku niezmiennie następuje koniec, choćby był to począteczek nawet...i to taki najmniejszy z najmniejszych > A na końcu...złowroga domina już bat kręci A to już trzeba spytać dominy, jakie końce lubi.
|
|
| | | |  | 3 na 3 witwos (7120 punktów) (zablokowany) |
> > To może domineczka, na począteczek?  > Taka skrajność mniej skrajna  > Po początku niezmiennie następuje koniec, choćby był to począteczek nawet...i to taki najmniejszy z najmniejszych > A na końcu...złowroga domina już bat kręci Ee tam. Dajesz ogłoszenie: "Rozmienię dominę (40), na dwie domineczki (2X20)". I wszystko od nowa. Niby to samo, a jednak inaczej. Pozdrawiam.
|
|
| | | | |  | | Adamiak (36436 punktów) | > >A na końcu...złowroga domina już bat kręci > Ee tam. Dajesz ogłoszenie: "Rozmienię dominę (40), na dwie domineczki (2X20)". I wszystko od nowa. Niby to samo, a jednak inaczej. A jak zostaną wolne dwa znaki już w cenie, to można dopisać: "sprzedam bat" (albo opla). Miłego dnia.
|
|
9 na 9 | Autografka (10638 punktów) | Adamiak, obudź się! Marchewkę kupiłeś?!
|
|
2 na 2 | xarion (917 punktów) |
> sonda >Chciałbyś mieć potulną żonę? >Pewnie. Bez dwóch zdań! 40 %Nie. To nudne 20 % >Chciałbym być potulnym mężem mojej pani! 7 % >Chciałbym mieć dwie potulne żony 14 % > Chciałbym mieć wszystko 19 % Razem dokładnie 100%...  > Z sondy tej wynika niezbicieze przeprowadzono ją wśród zdeklarowanych zwolenników "jedynie słusznej" formuły związku "sakramentalnego"... ..."..nie wiąż się z nikim i z niczym, a będziesz wolny..."..(K.Bunsch)
"jeśli oddasz swoje prawa w ręce sędziów..." G.B.Shaw
|
|
 | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > >Pewnie. Bez dwóch zdań! 40 %Nie. To nudne 20 %> >Chciałbym być potulnym mężem mojej pani! 7 %> >Chciałbym mieć dwie potulne żony 14 %> > Chciałbym mieć wszystko 19 % [/color]> Razem dokładnie 100%...  Wiem, sam liczyłem.  > > Z sondy tej wynika niezbicie> ze przeprowadzono ją wśród zdeklarowanych zwolenników "jedynie słusznej" formuły związku "sakramentalnego"...> ..."..nie wiąż się z nikim i z niczym, a będziesz wolny..."..(K.Bunsch) Wiem coś o tym - jeden głosik w tej sondzie mojego skromnego autorstwa...
|
|
|  | 4 na 4 | xarion (917 punktów) |
> Wiem coś o tym - jeden głosik w tej sondzie mojego skromnego autorstwa...  Zapewne w tych 19% ... 
"jeśli oddasz swoje prawa w ręce sędziów..." G.B.Shaw
|
|
|  | 3 na 3 | SloniSko (1109 punktów) | > Wiem, sam liczyłem. J.S.:Nieważne, kto głosuje, ważne, kto liczy głosy. 
"Never assume anything" - A. Milne
|
|
| |  | | Adamiak (36436 punktów) | > > Wiem, sam liczyłem. > J.S.:Nieważne, kto głosuje, ważne, kto liczy głosy.  Jakbyście przy tym byli.
|
|
7 na 7 | Kowalska (14008 punktów) | > Ewolucja nie jest głupia.  Ewolucja nie jest, to fakt. Ale te baby za to są koszmarnie głupie i są ślepą uliczką tejże. Bo po roku, najdalej dwóch, taki zapieszczony mąż weźmie z tym cudem rozwód, a w najlepszym razie będzie miał kochankę, przy której będzie czuł, że nie zdycha z nudów.
|
|
 | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > > Ewolucja nie jest głupia.  > Ewolucja nie jest, to fakt. Ale te baby za to są koszmarnie głupie i są ślepą uliczką tejże. Ciekawe... co one myślą o Tobie? Może dla nich Ty jesteś ślepą kiszką ewolucji?  > Bo po roku, najdalej dwóch, taki zapieszczony mąż weźmie z tym cudem rozwód, a w najlepszym razie będzie miał kochankę, przy której będzie czuł, że nie zdycha z nudów. Zapominasz, że "ewolucja" i o to zadbała: > Chciałbym mieć dwie potulne żony 14 %> Chciałbym mieć wszystko 19 %
|
|
|  | | Kowalska (14008 punktów) | > Ciekawe... co one myślą o Tobie? Może dla nich Ty jesteś ślepą kiszką ewolucji? > Tak sobie myślę, że jest różnica, między nazywaniem kogoś "ślepą kiszką ewolucji", a "ślepą uliczką". No, ale to Twoja kultura wypowiedzi. Ja Cię uczyła jej nie będę. Pozdrawiam
|
|
| |  | 5 na 5 | liliac (147340 punktów) | > > Ciekawe... co one myślą o Tobie? Może dla nich Ty jesteś ślepą kiszką ewolucji? > >> Tak sobie myślę, że jest różnica, między nazywaniem kogoś "ślepą kiszką ewolucji", a "ślepą uliczką".Ano- ślepa kiszka przetrwała  Poza tym nie jest ważne , co tam niewiastki sobie o mnie myślą  Istotne, co ja myślę o nich.
|
|
| | |  | witwos (7120 punktów) (zablokowany) |
> Poza tym nie jest ważne , co tam niewiastki sobie o mnie myślą Istotne, co ja myślę o nich.A co myślisz i czemu "niewiastki"?  >
|
|
| | | |  | 7 na 7 | liliac (147340 punktów) | > >Poza tym nie jest ważne , co tam niewiastki sobie o mnie myślą Istotne, co ja myślę o nich.> A co myślisz i czemu "niewiastki"?>  > > To tylko taka mała złośliwostka wobec istoty ludzkiej, dla której głównym źródłem inspiracji są uprane skarpetki i wyprasowana odzież  Ale co tam, grunt, żeby się z tymi swoimi "rozrywkami" dobrze czuły
|
|
| | | | |  | witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > >>Poza tym nie jest ważne , co tam niewiastki sobie o mnie myślą Istotne, co ja myślę o nich.> >A co myślisz i czemu "niewiastki"?> > > >>> To tylko taka mała złośliwostka wobec istoty ludzkiej, dla której głównym źródłem inspiracji są uprane skarpetki i wyprasowana odzież Ale co tam, grunt, żeby się z tymi swoimi "rozrywkami" dobrze czuły  No właśnie  Pozdrawiam P.S. Bardzo mi się spodobało to: "istoty ludzkiej".
|
|
| | | | |  | | dominika (258 punktów) | > >>Poza tym nie jest ważne , co tam niewiastki sobie o mnie myślą Istotne, co ja myślę o nich.> >A co myślisz i czemu "niewiastki"?> > > >>> To tylko taka mała złośliwostka wobec istoty ludzkiej, dla której głównym źródłem inspiracji są uprane skarpetki i wyprasowana odzież Ale co tam, grunt, żeby się z tymi swoimi "rozrywkami" dobrze czuły  Cos mi sie kołacze po glowie na ten temat, tzn ruchu PZ. Jest to pewien rodzaj kobiecej, post feministycznej kontestacji niewiele mającej wspólnego z rajem Adamiaka, któremu ja nie wróg i pomarzyć zawsze można. Zaczelo sie od, wbrew pozorom, kobiet wysoko wykształconych. Zmęczone i sfrustrowane ciągła walka z czasem i uczuciem, ze niczego nie robią naprawdę dobrze, postanowily skoncetrowac sie na jednej roli i wykonac ja doskonale. Dotąd wszystko sie zgadza. Jest to tez wbrew pozorom luksusowa i dość arogancka zabawa i minie jak każda inna moda. Arogancka, bo jak rodzina cq społeczeństwo wydało tyle pieniędzy na 2 doktoraty to rob z tym cos a nie zakopuj sie w gary i koszule pokazując w ten sposób swoje niezadowolenie z braku właściwej oceny wysiłków. Albo rob jak Bog przykazał, najpierw dzieci a potem doktorat. Albo rybka albo pipka jak nie stać cie na górne loty. Mając możliwości nie zawsze okazuje sie, ze można. Ale to tak komentarz na boku. Dla ścisłości troszkę poszukałam, jeżeli kogoś interesuje, mogę więcej a i przetłumaczyć tez mogę. Nie wiem jedynie po co, jest to efemeryda, zniknie zanim usiądę do komputera. Ruch, poczęty wśród elity intelektualnej i artystycznej wielkich miast poszedł dalej w suburbie i znalazł rzeczniczkę w osobie p. Laury Doyle, która napisała książkę "Potulna zona" (Surrendered Wife). en.wikipedia.org/wiki/Surrendered_wifeW wyśnionej chyba raczej przez kobiety niz mężczyzn ekstremalnej formie największa popularnością cieszy sie w Australii i Nowej Zelandii. Jakoś mnie to nie dziwi. A tak naprawdę to po prostu następne w co sie bawić w suburbii. Gdybyscie biedni mezczyzni wiedzieli co was czeka jak sie zgodzicie byc mezem potulnej zony... Ale co ja bede zdradzala dalekosiezne plany moich siostr i corek Pozdrawiam
|
|
| | |  | | dominika (258 punktów) | > >> Ciekawe... co one myślą o Tobie? Może dla nich Ty jesteś ślepą kiszką ewolucji? > >>> >Tak sobie myślę, że jest różnica, między nazywaniem kogoś "ślepą kiszką ewolucji", a "ślepą uliczką".> Ano- ślepa kiszka przetrwała  > Poza tym nie jest ważne , co tam niewiastki sobie o mnie myślą Istotne, co ja myślę o nich.> Ja tam wole byc ślepą kiszką. Appendix według m.in. teorii(2008) dr W.Parkera, immunologa z Duke University*}, jest rodzajem sakiewki do zbierania dobrych bakterii, które "wyrzuca" podczas infekcji. Juz dawno wiadomo, ze za wcześnie nie należy go usuwać, bo dzieci częściej chorują i gorzej przechodzą infekcje. Zle traktowana ślepa kiszka wiadomo jak sie zachowuje. Slepy bulwar to contradictio in terminus. Eskimoska ślepa kiszka to ja!!! i będę bronic tego prawa na barykadach jak co do czego przyjdzie. *) podane źródło, żebym nie była posadzona o wysysanie z palca  http://i.racjonalista.pl/img/em/cool.gif
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > Ja tam wole byc ślepą kiszką. Appendix... Każdy ma jakieś marzenia. Moim marzeniem było nie być zawałem serca (infarctusem myocardii), bo zawsze miałem kłopoty z rozpoznaniem sytuacji w realiach kuchennych. Kłopoty polegały na nieprawidłowym definiowaniu sygnałów płynących od kobity w kuchni: jak z zamglonymi oczkami wspominała coś o sercach, to najczęściej też się cieszyłem na gulasz podrobowy, co się prawie zawsze okazywało uciechą niesłuszną i dość zawałogenną.  > Eskimoska ślepa kiszka to ja!!! i będę bronic tego prawa na barykadach jak co do czego przyjdzie. No właśnie, czasami też marzyłem, żeby nie być eskimoskim zawałem.  Morał z tego taki, że kuchnia może być przyczyną zawału serca u mężczyzn. Nawet kuchnia w igloo. Aha, i jeszcze w konkursie zawałów patriotycznie stawiałbym na zawał syberyjski, jako bliższy memu sercu.
|
|
| |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > > Ciekawe... co one myślą o Tobie? Może dla nich Ty jesteś ślepą kiszką ewolucji? > >> Tak sobie myślę, że jest różnica, między nazywaniem kogoś "ślepą kiszką ewolucji", a "ślepą uliczką". Jasne, że jest różnica - po prostu "ślepa kiszka" jest trafniejszym określeniem, bo ma odpowiednik w naturze. Jeśli znajdziesz jakiś przykład "ślepej uliczki" w ewolucji, to chętnie zmienię nomenklaturę. Przystanę również na "ślepą aleję" czy "bulwar"... Nie, bulwar odpada, bo znowu znajdziesz bulwarowe paralele, choć, jak się zastanowić, to i na "ulicy" brzydkiego by co znalazł... Reasumując: każdy znajdzie czego szuka i to dokładnie tam, gdzie chce znaleźć...  > No, ale to Twoja kultura wypowiedzi. Ja Cię uczyła jej nie będę. Po pierwsze: to nielogiczne, byś uczyła mnie mojej kultury. Po drugie: powiem szczerze - nie żałuję.  Pozdrawiam.
|
|
| | |  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | Jeśli znajdziesz jakiś przykład "ślepej uliczki" w ewolucji, to chętnie zmienię nomenklaturę. Przystanę również na "ślepą aleję" czy "bulwar"... Latimeria - żywa skamielina. > Pozdrawiam.  Też
|
|
| | | |  | | Adamiak (36436 punktów) | > Jeśli znajdziesz jakiś przykład "ślepej uliczki" w ewolucji, to chętnie zmienię nomenklaturę. Przystanę również na "ślepą aleję" czy "bulwar"...> Latimeria - żywa skamielina. Albo "latimeria - ulicznica". > > Pozdrawiam.  > Też  Bardziej też.
|
|
 | 2 na 2 witwos (7120 punktów) (zablokowany) |
> Bo po roku, najdalej dwóch, taki zapieszczony mąż weźmie z tym cudem rozwód, a w najlepszym razie będzie miał kochankę, przy której będzie czuł, że nie zdycha z nudów.Oj Kowalska, Kowalska. Coś mi tu nie pasuje. Czemu ma zdychać z nudów? Tutaj mowa tylko o kobiecie, której dobrze jest, kiedy rolę dominująca przejmuje mężczyzna. Nie oznacza to wcale, że jest nudna i wymaga uzupełnienia przez dodatki. Nie oznacza to, że nie będą brali kąpieli we dwójkę.  Pozdrawiam A priori odmawiasz przedstawicielkom swojej płci i inteligencji i życiowej werwy.
|
|
|  | 2 na 2 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Nie oznacza to, że nie będą brali kąpieli we dwójkę. Brali by pewnie i w trójkę lub czwórkę. Problemem jest jednak ciasnota naszych łazienek i wanien, niestety. Jakkolwiek zechcesz to pojąć. > Pozdrawiam Wzajemnie, Witwosie drogi, wzajemnie.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| |  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > >Nie oznacza to, że nie będą brali kąpieli we dwójkę. > Brali by pewnie i w trójkę lub czwórkę.> Problemem jest jednak ciasnota naszych łazienek i wanien, niestety. Jakkolwiek zechcesz to pojąć.Roztoczyłeś ponętną wizje, a ja ciasnocie zaradzę - jacuzzi: www.spa-kompleks.pl/Serdeczności
|
|
|  | 2 na 2 | dominika (258 punktów) | > >Bo po roku, najdalej dwóch, taki zapieszczony mąż weźmie z tym cudem rozwód, a w najlepszym razie będzie miał kochankę, przy której będzie czuł, że nie zdycha z nudów.> Oj Kowalska, Kowalska. Coś mi tu nie pasuje. Czemu ma zdychać z nudów? Tutaj mowa tylko o kobiecie, której dobrze jest, kiedy rolę dominująca przejmuje mężczyzna. Nie oznacza to wcale, że jest nudna i wymaga uzupełnienia przez dodatki. Nie oznacza to, że nie będą brali kąpieli we dwójkę. > Pozdrawiam> A priori odmawiasz przedstawicielkom swojej płci i inteligencji i życiowej werwy.Cos w tym jest. Ja jak Eskimoska z tobołkiem poszłabym potulnie prasując i piorąc za mężczyzna, który bezpiecznie zaprowadziłby mnie tam, gdzie ja mu pokaże. A pokazałabym ciekawie. ___________________________________ korekta znakow polskich auto firefox czyli jest jak jest
|
|
 | 1 na 1 | Robert Zawecki (4718 punktów) | > Bo po roku, najdalej dwóch, taki zapieszczony mąż weźmie z tym cudem rozwód, a w najlepszym razie będzie miał kochankę, przy której będzie czuł, że nie zdycha z nudów. Eeeeeee tam!
|
|
5 na 5 | SloniSko (1109 punktów) | Jeden lubi spocone blondynki a drugi ciepłą wódkę
"Never assume anything" - A. Milne
|
|
 | 1 na 1 | dynktrente (13 punktów) | > Jeden lubi spocone blondynki a drugi ciepłą wódkę> "Never assume anything" - A. MilneObydwie rzeczy zabijają (jedna wolniej, a druga szybciej). Niech samice alfa zapładnia najlepszy samiec alfa (bez nałogów i z dobrym zestawem genetycznym). Masochista niech się bobierze z sadystką (i vice versa), bo będa zaspokajać swe potrzeby. www.filmweb.pl/topic/619656/Help!.html
|
|
 | 1 na 1 | Robert Zawecki (4718 punktów) | > Jeden lubi spocone blondynki a drugi ciepłą wódkę Sam już nie wiem co jest gorsze.
|
|
|  | 1 na 1 | SloniSko (1109 punktów) | > Sam już nie wiem co jest gorsze. Kiedyś na imprezach, gdy już przygasały nad ranem, mieliśmy zawołanie: Cytat:Ciepła wódka?! O piątej rano ?! Z mydelniczki ?!  Czemu nie ! 
"Never assume anything" - A. Milne
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|