Postanowiłam zamieścić tu swoje ogłoszenie ponieważ poszukuję Mężczyzny a-religijnego (w kwestii religii jako zinstytucjonalizowanej wiary podzielającego pogląd niejakiego Marksa), do tego całkiem nietypowego w sposobie myślenia.Kogoś takiego na portalach typu ''Sympatia'' nie znajdę. Myślę że to odpowiednie miejsce (tzn. mam jakieś nieco większe ''nadzieje'') bo czytelnicy tego forum to ludzie zbliżeni do grupy docelowej o którą mi chodzi.
Szukam Kogoś Prawdziwego, kto jest gotowy dawać a nie tylko brać.
Wyjątkowa, myśląca kobieta, klejnot na tle całej reszty (niestety to zdanie bardzo wk...wia ludzi którzy to czytają, co najdziwniejsze-nie tylko kobiety(co byłoby jeszcze zrozumiałe), ale ''niepokoi'' też mężczyzn, zwłaszcza tych dalekich od moich ''oczekiwań'', taka jednak jest prawda, nie będę tłumaczyć że jak każdy człowiek mam wady, chodzi o inne sprawy i ktoś, kto ''czuje'' o czym piszę będzie wiedział) szuka wyjątkowego, nietypowego mężczyzny, agnostyka, osoby A-religijnej lub ewent.ateisty, skrajnego liberała. Mam 0 tolerancji dla głupoty.Musisz być MYŚLICIELEM, NIE intelektualistą i wiedzieć jaka jest różnica.Szukam kogoś o krytycznym stosunku do rzeczywistości, kto zadaje pytania, rozważa znaczenia słów, zastanawia się nad światem, a nie podąża za resztą jak jeden ze stada baranów z klapkami na oczach, jest w jakimś sensie filozofem.Kogoś, kto czuje, że w tym kraju odstaje od 98% ''społeczeństwa'' i dlatego czuje się INNY, kto myśli SAMODZIELNIE. Kogoś, kto tak jak ja jest samotny, niezrozumiany, komu rozwalił się związek, ma już dzieci(lub NIE MUSI mieć WŁASNYCH) ale nie chce być samotny do końca życia. Komu chodzi o poważny, dojrzały związek oparty na Przyjaźni, wzajemnym zrozumieniu, psychicznej bliskości i wymianie myśli, 100% szczerości 0% ściemy. Wygląd: koniecznie wysoki pow.180 cm, ciemno- lub bez-włosy, atrakcyjny seksowny ''niegrzeczny chłopiec'', wrażliwy skurwiel.Nie szukam ideału, zaakceptuję wady, nieważny jest dla mnie Twój status materialny, możesz być biedny i rzucać skarpetki na podłogę.Ważne co masz w duszy i w głowie.Liczy się przede wszystkim Twój sposób myślenia i gotowość do dawania czegoś z siebie.Szukam w necie wszędzie gdzie się da, zdaję sobie sprawę że szanse, że się odnajdziemy niewielkie jednak wciąż mam jeszcze 0,0001 % nadziei.Dzięki temu mam jeszcze siłę żeby żyć...
Ja: 37lat, atrakcyjna, wyglądająca podobno sporo młodziej(?), kobieca, ciemnowłosa, wykształcona, 100% Przyjaźni, wierności i lojalności, silna osobowość, ''niegrzeczna dziewczynka'', używam przekleństw oraz słów powszechnie uważanych za ''wulgarne'', w niektórych aspektach myślę jak mężczyzna, JEDNOCZEŚNIE jestem bardzo wrażliwa.Antykatoliczka, apostatka. Antyfeministka, mam złe zdanie o kobietach. Ogólnie nie daję się nijak ''zaszufladkować'', bardzo skomplikowana a z drugiej strony prosta; na różnych poziomach jestem ''gdzieś pośrodku''...Stąd ten problem ze znalezieniem kogoś podobnego, ludzie w 98 % są ''albo-albo'';albo prości, ograniczeni intelektualnie i niewymagający albo napuszeni intelektualiści z TVP Kultura... Najbardziej na świecie nienawidzę konformizmu i zakłamania. Nie interesują mnie: uprawianie sportu, picie wódki, posiadanie papierka z USC, muzyka poważna, teatr, poezja śpiewana. Interesuje: polityka, Ruch Nowoczesna Polska, ostra muzyka, taniec który coś wyraża.Napisz tylko jeżeli zachwyciło Cię to, co o sobie napisałam i spełniasz przynajmniej 80 % nie wszystkich ale NAJWAŻNIEJSZYCH kryteriów.
Mam już doświadczenie z innych forów i wiem,że pojawiają sie pod nim rozmaite komentarze rozmaitych frustratów(chociaż ich nie czytam, szkoda moich nerwów)którzy chcą mi dokopać (bo uważam się za lepszą od nich).To nie jest wątek do dyskusji. To jest ogłoszenie.To, ze zamieszczam je na forum nie oznacza że musicie je komentować...Po prostu szukam wszędzie gdzie tylko to możliwe.Gdzie mam te ogłoszenia dawać jak nie na forum dla ludzi MYŚLĄCYCH? Forum to praktycznie jedyne miejsce które daje mi więcej niż zero po przecinku szans na znalezienie Osoby, Której Szukam. Więc...
Jak nic z tego nie zrozumieliście to nie trać czasu, nie wypisujcie bzdur na mój temat bo mnie nie znacie, nie pouczaj, nie dawajcie "dobrych rad'' bo ich nie potrzebuję, na żadne prowokacje tu na forum NIE BĘDĘ odpowiadać!I zwisa mi czy w to uwierzycie czy nie.... Do zainteresowanego moją NIEskromną osobą: możesz mieszkać gdziekolwiek, bez znaczenia.Odległość nie jest problemem jeżeli spotyka się Tego Kogoś(wiem bo raz przerabiałam) Pisz do mnie bezpośrednio: lasorciererose.wp.pl
Odpowiedz.. Pokaż wypowiedzi wg dat Dodaj do zakładek |