Nie wiem czy ktoś z was to zauważył ale o godzinie 12:34:56 dzisiaj czyli 07.08.09r zbiegły się cyfry od jednego do dziewięciu. Ja bym na to nie wpadł gdybym nie słuchał mojej ulubionej telewizji dezinformacyjnej TVP info.
Oczywiście nie omieszkali poinformować co ten zbieg liczb znaczy dla ludzkości.
Jak spojrzycie na zegarek to okaże się, że świat się jednak nie skończył, chociaż może jeszcze wszystko przed nami bo nie powiedzieli według jakiej strefy czasowej

.
Jeżeli to jest informacja godna odnotowania na państwowym kanale informacyjnym to już nie mogę się doczekać jak wróżka Halina zacznie przepowiadać notowania giełdowe tarotem.
Druga informacja, która mnie nawet rozbawiła to: "schwytano
groźnego hakera"
Haker włamał się na około 50 stron w tym stronę ABW i (fanfary) stronę episkopatu.
Może się czepiam szczegółów i zwracam uwagę na pierdoły ale czy nie wydaje wam się, że jest drobna różnica między stroną Agencji
Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a stroną episkopatu.
To tak jakby powiedzieć, że złodzieje obrabowali Luwru, ukradli 50 dzieł sztuki w tym Mona Lisę i popielniczkę ciecia Stanisława.
Druga rzecz, która mi nie pasuje to fakt, że państwowa strona ABW powinna być zabezpieczona nieco lepiej niż komercyjna strona episkopatu. Podkreślam słowo powinna bo znając polską rzeczywistość na stronę ABW można się włamać po 15 minutowej lekturze forum "hakerskiego", a episkopat zatrudnia dobrych, świetnie opłacanych informatyków.
Groźnym hakerem okazał się dwudziestolatek, uczeń czwartej klasy technikum elektronicznego.