Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy w Islamie jest chociaż odrobina dobra?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
31-10-2007 19:46nioderc (10 punktów)Czy w Islamie jest chociaż odrobina dobra?
Czy w Islamie jest chociaż odrobina dobra?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arkady (143 punktów)
A no pewnie że jest i to pewnie nieco więcej niż odrobina. Już pobieżna lektura Koranu może o tym przekonać. Upraszczając odpowiedź: jeżeli chociaż odrobina dobra jest w judaizmie (a sądzę, że jest - chociażby dekalog) to i musi ta "odrobina" znaleźć się w islamie, który czerpał przecież z judaizmu garściami, chochlami i całymi wiadrami ... .
No i pokombinujmy:
- obowiązek jałmużny
- wspomaganie wdów i sierot
- potępienie kradzieży, zabójstwa, cudzołóstwa
... no ... i to by była ta odrobina, która narzuca mi się bez zastanowienia


non omnis moriar
Grzegorz (2117 punktów)
>Czy w Islamie jest chociaż odrobina dobra?

Moim zdaniem - ani mniej ani więcej niż we wszystkich innych światopoglądach. BTW Znasz jakiegoś muzułmanina ?

Pozdrawiam
Loukan (65 punktów)
>Czy w Islamie jest chociaż odrobina dobra?

Podczas pobytu w Londynie poznałem kilku muzułmanów (nie urodzonych w GB) , z jednym nawet jakiś czas mieszkałem , to po prostu tacy sami ludzie jak my i wielu z nich to tacy islamiści jak jak z europejczyków chrześcijanie. W każdej z religii jest tyle "dobra" ile "dobrych" w niej ludzi.
Zbigniew
>Czy w Islamie jest chociaż odrobina dobra?
Odpowiesz sobie na to pytanie poświęcając odrobinę czasu na analizę stosunku islamu do kobiet, innowierców czy chociażby zwierząt, a także codziennych wiadomości. Może można się w islamie dobra doszukać, ale zło generowane przez tą filozofię całkowicie je przytłacza. Dla racjonalisty ta religia jest nie do zaakceptowania, nawet w ramach tolerancji, i przerażająca dla przeciętnego człowieka z kręgu kultury europejskiej. Niesie ona mnóstwo dobra (najczęściej pozornego) dla męskiej części wyznawców proroka i tylko dla nich.
Wejdź na pardon.pl - tam toczą się teraz na ten temat ciekawe dyskusje.
Jona
>Odpowiesz sobie na to pytanie poświęcając odrobinę czasu na analizę stosunku islamu do kobiet, innowierców czy chociażby zwierząt, a także codziennych wiadomości. Może można się w islamie dobra doszukać, ale zło generowane przez tą filozofię całkowicie je przytłacza. Dla racjonalisty ta religia jest nie do zaakceptowania (...)

Nie masz racji Zbigniewie...Nie jest tak źle z islamem. Koran, święta księga muzułmanów, zawiera nie tylko trzy podstawowe elementy wiary: objawienie, poddanie się woli Boga i zachętę do właściwego postępowania moralnego (dobroczynność, miłość bliźniego i doskonalenie własnego charakteru); wiele miejsca poświęca kobietom i należnej im ochronie, kwestii rozwodu (islam go dopuszcza), aborcji (jeśli pragnie jej kobieta), wspomina o stosunku płciowym jako radosnym przeżyciu dla obojga partnerów, zezwala na używanie środków antykoncepcyjnych. Mówi także o tym, że nakrycie twarzy przez kobiety nie jest nakazem (to raczej lokalna tradycja).

Islam to także sufizm, czyli poezja, medycyna Awicenny, wykładowcy wyższych uczelni, założyciele i opiekunowie ośrodków krzewienia nauki (największy na świecie uniwersytet Al-Alzhar w Kairze), wielcy architekci, muzycy i psychoanalitycy... Teksty sufickie, uwierz mi, są przepiękne...

Od najdawniejszych czasów islam popierał wszelką wiedzę. Niezwykły jest wkład muzułmanów w rozwój chemii, matematyki, botaniki, optyki, mechaniki, nauk społecznych (to islam wymyślił metodologię naukową), medycyny i astronomii. Oto garść przykładów: dzięki Arabom znamy cyfry indyjskie, europejska matematyka zapoczątkowana przez Leonarda z Pizy rozwijała się dzięki naukom, które Leonardo pobierał u swych arabskich nauczycieli, pionierskie badania z dziedziny optyki, wynalezienie metody destylacji wody, wynalazek sody kaustycznej i terpentyny, udowodnienie prawa zachowania masy (wbrew pozorom nie zrobił tego wcale Lavoisier), perfumy, destylacja ropy naftowej, produkcja mydła, szkła, ceramiki, atramentu, stopów metali, syropów, barwników. To islamowi świat zawdzięczać może zegary wodne, wiatraki, sposoby uprawy i nawożenia roli, no i wreszcie islamowi zawdzięczamy tak umiłowany przez niektórych cukier. Islam jest bardzo racjonalny...

Islam to ogromne biblioteki i księgozbiory. To wynalazek lustra, łoża z baldachimem i miłości romantycznej...

Nie tak dawno miałam ogromną przyjemność palić wyborny tytoń z fajki wodnej wraz z pewnym zaprzyjaźnionym ze mną arabskim wyznawcą proroka Mahometa. Bardzo pouczającą przy okazji rozmowę z nim odbyłam. Pouczającą dla obu stron. Ateistka żydowskiego pochodzenia z muzułmaninem rozmawiająca o pięknie świata, w którym RAZEM przyszło nam żyć... Prawda, jakie to dziwne? Przy okazji, nie po raz pierwszy w historii, okazało się, że ludzi jeszcze więcej łączyć może niż dzielić...

Pozdrawiam serdecznie...
sztejkat (4743 punktów)

>(...)Nie tak dawno miałam ogromną przyjemność palić wyborny tytoń z fajki wodnej wraz z pewnym zaprzyjaźnionym ze mną arabskim wyznawcą proroka Mahometa. Bardzo pouczającą przy okazji rozmowę z nim odbyłam. Pouczającą dla obu stron. Ateistka żydowskiego pochodzenia z muzułmaninem rozmawiająca o pięknie świata, w którym RAZEM przyszło nam żyć... Prawda, jakie to dziwne? Przy okazji, nie po raz pierwszy w historii, okazało się, że ludzi jeszcze więcej łączyć może niż dzielić (...)

Super. Tak powinno to właśnie wyglądać - po prostu dwoje ludzi.

Tomasz Sztejka
04-11-2007 11:26 
 Ocena 1 na 1
J.Szulc (5723 punktów)

Że też nie można Ci dorzucić punktów, bo za tę wypowiedź powinnaś dostać ich krocie!
Dokładnie tak można obalać wszelakiej maści poglądy nacjonalistyczne.
Liczy się przede wszystkim człowiek, jako nośnik idei, które z gruntu przecież są dobre.
Jedynie my, ludzie, potrafimy wszystko wypaczyć, nagiąć do własnych celów i pojmować je wybiórczo.

Bardzo dziękuję za Twój głos w dyskusji.

Pozdrawiam bardzo serdecznie.


"Lepiej z mądrym nieść kamień, niż z głupcem jeść i pić." - przysłowie armeńskie
Jona
>Że też nie można Ci dorzucić punktów, bo za tę wypowiedź powinnaś dostać ich krocie!

Nie wróciłam tu po punkty, lecz by spotkać się...

>Pozdrawiam bardzo serdecznie.

Ja Ciebie również...
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Cytat: "Idea to sposób na uzyskanie poparcia w dążeniu do celu, który z tą ideą ma niewiele wspólnego".
Jona
>"Idea to sposób na uzyskanie poparcia w dążeniu do celu, który z tą ideą ma niewiele wspólnego".

Cytat: "Zły język budzi najwięcej odrazy,
Lecz rani srożej niż oszczepa razy".
J.Szulc (5723 punktów)

Cytat: "Niektórzy twierdzą, że przyświeca im idea, a inni idą na oślep."

"Lepiej z mądrym nieść kamień, niż z głupcem jeść i pić." - przysłowie armeńskie
placownik (17853 punktów)

>wiele miejsca poświęca kobietom i należnej im ochronie

   Teoria jest piękna. Praktyka nieco się od niej różni, co pokazuje wielce pouczający instruktaż wykonywania tak prozaicznej czynności jak bicie kobiety. Szczególnie urzekły mnie odwołania do metod postępowania z wielbłądem lub osłem.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Jona
>Teoria jest piękna. Praktyka nieco się od niej różni (...)

Niestety. Rzadko praktyka z teorią udaną parę stanowią... I, nie wiedzieć czemu, nie myślą o rozstaniu...

Pozdrawiam

PS. Skąd u Ciebie, mój ulubiony moderatorze, to niezwykłe w wątek zaangażowanie?
prokaczystowska_racjonalistka
>Dla racjonalisty ta religia jest nie do zaakceptowania

więc proszę zrezygnować z zapisu cyfr,który to zapis ma pochodzenie arabskie,powstało w centrum religii islamskiej.religii wszak nie do zaakceptowania dla racjonalisty.nie można "akceptować" tylko części jakiegoś zjawiska,chyba że jest się hipokrytą.
Jona
>więc proszę zrezygnować z zapisu cyfr,który to zapis ma pochodzenie arabskie,powstało w centrum religii islamskiej(...)

Jesteś w błędzie prokaczystowska racjonalistko. Zapis, który masz na myśli z pewnością nie ma pochodzenia arabskiego. Cyfry od 1 do 9 zostały wynalezione w Indiach. Po raz pierwszy pojawiają się w inskrypcjach z Nana Ghat w III wieku p.n.e, aczkolwiek wtedy jeszcze nie stosowano zasady pozycyjnej zapisu. Nie było też cyfry zero. Numeracja pozycyjna z cyfrą "0" została zaś wynaleziona również w Indiach w V wieku n.e. (w sanskryckim traktacie kosmologicznym "Części wszechświata"). Wykorzystano tu osiem cyfr: 14236713 na oznaczenie liczby "czternaście milionów dwieście trzydzieści sześć tysięcy siedemset trzynaście". Pojawiło się także w owym traktacie słowo "sunya", czyli "pusto" na oznaczenie zera właśnie.

W 733 roku n.e. wraz z poselstwem indyjskim przybył do Bagdadu wielki skarb: obliczenia i cyfry. Kalif Al-Mansur natychmiast docenił wartość tego skarbu, a w ślad za nim arabscy matematycy. Jednym z nich był Abu Abdullah Mohammad ibn Musa Al-Chuwarizmi, który w dziele "Księga dodawania i odejmowania według systemu liczenia Hindusów" przybliżył ten niezwykły system liczb nie tylko światu arabskiemu, ale także, poprzez innych matematyków arabskiego islamu, chrześcijańskiemu Zachodowi. Słowo "algorytm", które pewno znasz, pochodzi od nazwiska Al-Chuwarizmiego (bądź Al-Chwarizmiego, bo i z takim zapisem jego nazwiska możesz się spotkać)...A w łacińskim "Carmen de Algorismo" napisano: "nazywamy 'algorismus' nową sztukę, dzięki której używamy tych cyfr indyjskich w liczbie dwa razy po pięć".

Tak więc, cyfry arabskie nie są arabskie. Pouczając innych, wpierw poucz siebie...

Pozdrawiam
Jona
prokaczystowska_racjonalistka
>Abu Abdullah Mohammad ibn Musa Al-Chuwarizmi, który w dziele >"Księga dodawania i odejmowania według systemu liczenia >Hindusów" przybliżył ten niezwykły system liczb nie tylko światu >arabskiemu, ale także, poprzez innych matematyków arabskiego >islamu, chrześcijańskiemu Zachodowi

dziękuję za poszerzenie mojej wiedzy,przepraszam za błąd.
jednocześnie mam dla Pana przykrą wiadomość:
Abu Abdullah Mohammad ibn Musa Al-Chuwarizmi,jako nadworny naukowiec był fanatycznym muzułmaninem.

racjonalista brzydzący się islamem powinien ten fakt odnotować.
i w ogóle wymyślić jakiś system nie wyrosły z kręgu zbrodniczych teistycznych cywilizacji( zapis rzymski odpada).
chyba z jest hipokrytą.
Jona
>jednocześnie mam dla Pana przykrą wiadomość:

Jona jest kobietą, a zatem, jeśli już musisz, zwracaj się do mnie per Pani...

>Abu Abdullah Mohammad ibn Musa Al-Chuwarizmi,jako nadworny naukowiec był fanatycznym muzułmaninem.

To fanatyczni katolicy europejscy spalili na stosie jego "Surat al-ard" ("Obraz ziemi") z braku żywego (już wtedy) autora...

> racjonalista brzydzący się islamem powinien ten fakt odnotować.

Nie wiem jak inni, ale racjonalistka Jona nie brzydzi się żadnymi religiami. W każdej dostrzega tyle piękna ile jest go w ludziach - wyznawcach tych religii. Ile piękna jest w Tobie?
J.Szulc (5723 punktów)

>Nie wiem jak inni, ale racjonalistka Jona nie brzydzi się żadnymi religiami. W każdej dostrzega tyle piękna ile jest go w ludziach - wyznawcach tych religii. Ile piękna jest w Tobie?

Żaden szanujący się racjonalista nie brzydzi się ani nie wystawia poza nawias innej osoby. I nie ważne, czy to "zaciekły" wyznawca jakiejś wiary, czy druga strona w dyskusji.
Racjonalista stara się/ powinien się starać zrozumieć drugą stronę.
Wściekają się jedynie fundamentaliści, nacjonaliści i inne tego typu wypaczone indywidua.

A ta nasza wierząca sieje jadem we wszystkie strony.
Straszne.

Jeśli nie umiesz polubić i szanować innych ludzi, innych niż Ty sam, to znaczy, że nie lubisz również siebie. Nie wiesz, co to właściwie znaczy...

Żałosne, prawda?

Pozdrawiam.

P.S. To nie krytyka Cienie, Jono.
Chciałabym być dobrze zrozumiana, jakby co...

"Lepiej z mądrym nieść kamień, niż z głupcem jeść i pić." - przysłowie armeńskie
Jona
>P.S. To nie krytyka Cienie, Jono.

Ależ wiem...

>Chciałabym być dobrze zrozumiana, jakby co...

Dobrze zostałaś zrozumiana, nie obawiaj się...

Pozdrawiam serdecznie
Jona
Pan Tau (1237 punktów)
Cytat:
Dla racjonalisty ta religia jest nie do zaakceptowania więc proszę zrezygnować z zapisu cyfr,który to zapis ma pochodzenie arabskie, powstało w centrum religii islamskiej [...]

Szanowna prokaczystowska_ignorantko, następnym razem, zanim naciśniesz przycisk umieszczający twoją wypowiedź na forum, zajrzyj do jakiejkolwiek encyklopedii, choćby Wikipedii.

Będziesz miała sznsę dowiedzieć się, na przykład, że cyfry arabskie nie są aż tak arabskie, jak się tobie zawsze wydawało.

Za Wikipedią:
"[...] Cyfry pochodzą z Indii [...] Cyfry na zachód w średniowieczu rozprzestrzenili Arabowie (stąd ich nazwa), a ich propagatorem w Europie był włoski matematyk Fibonacci.
Jako ciekawostkę należy wymienić fakt, że współcześnie używane w krajach arabskich cyfry znacznie różnią się od nam znanych, współczesnych cyfr [...]"


"Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli - źle,
ale złe postepowanie dobrych ludzi, to zasługa religii."
S.Weinberg
Jona
>[i]"[...] Cyfry pochodzą z Indii [...] Cyfry na zachód w średniowieczu rozprzestrzenili Arabowie (stąd ich nazwa), a ich propagatorem w Europie był włoski matematyk Fibonacci.


Pozwolisz Panie Tau, że w tym miejscu właśnie przekażę jeszcze jedną informację dla prokaczystowskiej ignorantki: Fibonacci to nikt inny tylko Leonardo z Pizy, o którym w tym wątku już była mowa. Tak przy okazji: sprawdź moja droga modelowa prokaczystowska racjonalistko ile wynosi wartość niezwykle interesującej liczby: złotego podziału i co to jest ciąg Fibonacciego...

Pozdrawiam
Jona
03-11-2007 22:57 
 Ocena 1 na 1
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   No i na koniec drobne pytanie: czy wykształceni przez PRL braciszkowie nie powinni czasem zrezygnować publicznie ze swych doktoratów (litościwie pomijam ich jakość)?
   Jak bzdurzyć, to bzdurzyć konsekwentnie.
prokaczystowska_racjonalistka
>   No i na koniec drobne pytanie: czy wykształceni przez PRL braciszkowie nie powinni czasem zrezygnować publicznie ze swych doktoratów (litościwie pomijam ich jakość)?
>   Jak bzdurzyć, to bzdurzyć konsekwentnie.

i bzdurzy Pan aż miło.
bracia Kaczyńscy nie zostali wykształceni "przez" PRL,tylko "w" PRL,a to różnica.
a na marginesie Lech Kaczyński jest pierwszym inteligentem który został prezydentem Polski.
Lech Wałęsa- elektryk
Aleksander Kwaśniewski-nie skończył studiów.
03-11-2007 23:44 
 Ocena 1 na 1
makson (164 punktów)
>i bzdurzy Pan aż miło.
>bracia Kaczyńscy nie zostali wykształceni "przez" PRL,tylko "w" PRL,a to różnica.
>a na marginesie Lech Kaczyński jest pierwszym inteligentem który został prezydentem Polski.
>Lech Wałęsa- elektryk
>Aleksander Kwaśniewski-nie skończył studiów.

Tak... A Lech Kaczyński swoją pracę doktorską oparł na Leninie i udowadniał w niej, że socjalizm jest najlepszy - toż to wykształcenie niesamowite i świetne, jak dobrze, że ktoś o takich podstawach buduje teraz nową IV RP
placownik (17853 punktów)

>Tak... A Lech Kaczyński swoją pracę doktorską oparł na Leninie i udowadniał w niej, że socjalizm jest najlepszy

   Rewolucja edukacyjna jest faktem, skoro nawet w maglach recenzuje się prace doktorskie.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
makson (164 punktów)
>   Rewolucja edukacyjna jest faktem, skoro nawet w maglach recenzuje się prace doktorskie.
>   Pozdrawiam

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=39182810

Stwierdzenie faktu, że Kaczyński umieszczał w swojej pracy doktorskiej słowa Lenina i pochwały socjalizmu nie wymaga ode mnie jakiego szczególnej znajomości tematyki, którą omawiał.
Więc stwierdzam ten fakt.
placownik (17853 punktów)

   To, >że Kaczyński umieszczał w swojej pracy doktorskiej >słowa Lenina i pochwały socjalizmu
to rzeczywiście fakt.

   A to, że >Lech Kaczyński swoją pracę doktorską oparł na Leninie i udowadniał w niej, że socjalizm jest najlepszy
faktem już nie jest.

   Jest również faktem, że przeważająca część dyskusji prowadzonych w maglu jest "oparta" na faktach.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
makson (164 punktów)
Przepraszam za nieścisłość i postaram się na przyszłość pisać uważniej i precyzyjniej.
04-11-2007 02:47 
 Ocena 1 na 1
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>...bracia Kaczyńscy nie zostali wykształceni "przez" PRL,tylko "w" PRL,a to różnica.

   Skręcając się ze wstrętu, odpowiem: różnica jest, ale czy naprawdę potrafisz ją uzasadnić?

>...a na marginesie: Lech Kaczyński jest pierwszym inteligentem, który został prezydentem Polski.

   To jest inteligent na tym samym poziomie jak ów, który napisał pracę o grze w palanta. Znaczenie tych prac oraz inteligencja autorów są porównywalne.

   PS. Elektryk i prawie magister nie mlaskali przy stole i umieli wiązać sznurowadła.
Jona
>   No i na koniec drobne pytanie: czy wykształceni przez PRL braciszkowie nie powinni czasem zrezygnować publicznie ze swych doktoratów (litościwie pomijam ich jakość)?

Zbysławie, "z zerem jest taki problem, że nie potrzebujemy go używać w codziennym życiu" (to o braciach) choć "zero jest w pewnym sensie najbardziej cywilizowaną z liczb kardynalnych" (to o matematyce)...

Pozdrawiam serdecznie
Jona
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>Zbysławie, "z zerem jest taki problem, że nie potrzebujemy go używać w codziennym życiu" (to o braciach) choć "zero jest w pewnym sensie najbardziej cywilizowaną z liczb kardynalnych" (to o matematyce)...
   Ryzyko polega na tym, że gdy dwa zera znajdą choćby jedynkę, mogą się stać znaczące.
   
   Całuję łapki.
   PS. Czemu jesteś nie wiadomo kto?
Jona
>Ryzyko polega na tym, że gdy dwa zera znajdą choćby jedynkę, mogą się stać znaczące.

Wartość tak utworzonej liczby zależy od pozycji owej jedynki...

>Całuję łapki.

Zarumieniłam się...

>Czemu jesteś nie wiadomo kto?

E fructu arbor cognoscitur...

Pozdrawiam Cię serdecznie
Jona
placownik (17853 punktów)

>E fructu arbor cognoscitur...

   A to drzewo rodzi owoc dorodny nad wyraz.

   Moja znajomość łaciny sprowadza się wyłącznie do umiejętności posługiwania się wyszukiwarką. Niestety.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
04-11-2007 18:29 
 Ocena 1 na 1
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>   Moja znajomość łaciny sprowadza się wyłącznie do umiejętności posługiwania się wyszukiwarką.
   Łacińską?
04-11-2007 18:38 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)
>>   Moja znajomość łaciny sprowadza się wyłącznie do umiejętności posługiwania się wyszukiwarką.
>   Łacińską?

   Od początku coś mi w tym zdaniu nie pasowało.

   Errata: Moja znajomość łaciny wynika wyłącznie z umiejętności posługiwania się wyszukiwarką.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Jona
>>   Moja znajomość łaciny sprowadza się wyłącznie do umiejętności posługiwania się wyszukiwarką.
>   Łacińską?

Panowie, nie sposób Was nie kochać...

Pozdrawiam uśmiana do łez
Jona
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>E fructu arbor cognoscitur...
    O ile znam się na medycynie: owoc świadczy o drzewie.
   A myślałem, że w tym wątku będzie coś po arabsku...

   Dla mnie to trudne. Mam Rudakiego, Omara Chajjama i nawet Koran, ale...po rosyjsku. Przekład wtórny zawsze jest bez wartości.
   Tym razem łapkę ściskam.
Jona
>>E fructu arbor cognoscitur...
>    O ile znam się na medycynie: owoc świadczy o drzewie.

Zbysławie, 'al tikraj' - po owocu poznasz drzewo... Pytałeś, czemu jestem nie wiadomo kto...

>A myślałem, że w tym wątku będzie coś po arabsku...

Proszę bardzo: Zbysław, sadiqun raqiqun. Huwa sayhun dakiyyun...

As-sal amu 'alaykum. Ma'a s-sal amati.
Jona
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>Proszę bardzo: Zbysław, sadiqun raqiqun. Huwa sayhun dakiyyun...
>As-sal amu 'alaykum. Ma'a s-sal amati.
>Jona

   Rozumiem, że nie rozumiem. Ale poznaję po smaku.

   PS. Trochę palnąłem, bo wyżej jest naprawdę arabski, natomiast Rudaki i Chajjam pisali w irano-tadżyckim, czyli odmianie farsi. Mówiąc nieściśle, czyli potocznie - po persku.
kimak (2276 punktów)
>więc proszę zrezygnować z zapisu cyfr,który to zapis ma pochodzenie arabskie,powstało w centrum religii islamskiej.religii wszak nie do zaakceptowania dla racjonalisty.nie można "akceptować" tylko części jakiegoś zjawiska,chyba że jest się hipokrytą.

Czy to, że Newton był gorliwym chrześcijaninem ma oznaczać, że jako ateista mam odrzucić jego zasady dynamiki będące fundamentem fizyki klasycznej? A jak mi jeszcze wyjaśnisz, co to ma wspólnego z religią, to pierwszy zostanę gorliwym katolikiem.
Już dawno nie czytałem tak bałamutnej argumentacji.


"Bawimy się, bawimy ładnie, lub nie
nieważne, bo Nico niełatwo rozdrażnić"
Lech Janerka
elfir (1058 punktów)
>Odpowiesz sobie na to pytanie poświęcając odrobinę czasu na analizę stosunku islamu do kobiet, innowierców czy chociażby zwierząt, a także codziennych wiadomości. Może można

W momencie, gdy ta religia sie kształtowała, mysle, że byłabym zadowolona z islamu, jako kobieta.

Rodzina musiała mnie chronić za wszelką cenę, bo utrata przeze mnie czci (np. w trakcie napadu rabunkowego) była upokorzeniem dla calej rodziny. Miałam zagwarantowana opieke (brata, meza, ojca) przy wychodzeniu z domu. W przeciwienstwie do wczesniejszych obyczajów, mogłam wystąpić o rozwód, miałabym własny posag, do którego mąż nie miał prawa. Obowiązywałaby go slubna intercyza. Gdybym została wdową, miałabym zagwarantowana opiekę wraz z dziećmi.
itd.

Oczywiście we wspólczesnym świecie takie środki ostrożności są już przezytkiem. Ale jest wiele kobiet wykształconych, bywających lub mieszkających za granicą, które jakoś islamu się nie wypierają. Więc cos pozytywnego w nim widzą.
elfir (1058 punktów)
>Czy w Islamie jest chociaż odrobina dobra?

Jest. Islam nakazuje opieke nad biednymi. Nałozył na wiernych obowiązek dawania jałmużny. Kładzie tez nacisk na opieke nad rodzicami przez dzieci. Nakłada w rodzinie obowiązek poślubienia wdowy po bracie, by kobieta nie została z dziecmi bez środków do zycia.

Islam to nie tylko zestaw moralnych nakazów, to przede wszystkim prawo regulujące życie społeczne i religijne.
Znając warunki w jakich kształtowała się ta religia, mozna uznać, że jest całkiem dobrze wymyslona. Tak, jak zestaw praw dla narodu wybranego zawartych w ST. Jedyna jej wadą jest brak ewolucji, ale to może tylko wina ludzi?

Wróć do listy wątków działu Religie

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365