 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-11-2007 22:30 | Grzes | Jezus | Pan Jezus zmartwychwstal. Umarl na krzyzu dla naszego zbawienia. Zlozyl za nas ofiare przeblagalna. ofiara ta byla i nadal jest tak wielka ze nie ma rzeczy za ktora by nie wystarczyla. Jesli sie modlisz do Boga proszac w Imieniu jezusa bedziesz wysluchany. bedac katolikiem zawsze mialem obraz Jezusa zamglony gdzies z tylu daleko za Maria. Dzisiaj Pan Jezus jest u mnie na pierwszym miejscu. Wiem ze Pan Jezus zyje i ze mam w jego Bolesnej Ofierze usprawiedliwienie u P Boga. Grzech narodzil sie z zakonu tzn z nieprzestrzegania przykazan. Bog przez swojego Syna okazal nam przebaczenie. Imie Jezus jest dzisiaj zastepowane innymi sw Maria itp. Zacznijmy mowic glosno o Jezusie z Nazaretu! Bo tylko przez to imie bedziemy zbawieni. Jezus jest Panem! Uzdrawial - Wladza nad cialem Wskrzeszal- Wladza nad zyciem Rozmnazal Chleb - Wladza nad swiatem roslin Rozmnazal Ryby - Wladza nad swiatem zwierzat Zmienial Pogode - Wladza nad zywiolami Wyganial Demony- Wladza nad swiatem duchowym Wladza nad Madroscia - Boskosc (Madrosci szukacie i mnie znajdujecie) Zeslanie Ducha sw - Boskosc Prawdziwa Ukleknij sam w pokoju. Pomodl sie do P Jezusa. Wyznaj swoje grzechy a wtedy nasz Pan otworzy ci oczy i uszy. I zyskasz Zycie ktore mamy w Jezusie. Z P Bogiem! |
| wyszpolski (447 punktów) | ...albo nie.
|
|
| prokaczystowska_racjonalistka | Jedyny jJezus jakiego znam to Jesus Navas,piłkarz Realu Saragossa,mam tam córkę i kiedyś byłam na meczu.
|
|
| A.G. (1725 punktów) | Fajne streszczenie chrzescijanskich zasad wiary w wersji protestanckiej. Nie za bardzo rozumiem jednak jakiemu celowi ma sluzyc. Jezeli tylko edukcaji to tragedia- bardziej powierzchownego podejscia do chrzescijanstwa juz dawno nie widzialem. Jezeli chcesz kogos nawrocic to powiedz dlaczego uwazasz ze Twoje slowa sa wiecej warto od slow np proroka mahometa czy buddy - uzasadnij swoja wypowiedz bo wyznania wiary na tej stronie raczej potrzebne nie sa, a dyskusja jak najbardziej.
|
|
 | | Osobowość | > wyznania wiary na tej stronie raczej potrzebne nie sa, a dyskusja jak najbardziej. A o czym chcesz dyskutować, z kim i jak, jeśli przedtem ani sam nie wysłuchasz cudzego wyznania, ani w trakcie dyskusji własnych wyznań nie zamierzasz robić? Ja tam z Grzesiem zamierzam podyskutować normalnie, jak człowiek. I zaraz to zrobię.
|
|
|  | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
>Ja tam z Grzesiem zamierzam podyskutować normalnie, jak człowiek.
A reakcje masz niby pies Pawłowa: dzwonek - ślinka, dzwonek - ślinka. Naprawdę nie widzisz, że po dzwonku przestali już dawać mięsko?
|
|
| |  | | Osobowość | > A reakcje masz niby pies Pawłowa: dzwonek - ślinka, dzwonek - ślinka. Naprawdę nie widzisz, że po dzwonku przestali już dawać mięsko? Bardzo jesteś rozczarowany? Idź tam, gdzie po dzwonku Ci je dawali.
|
|
| | |  | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
Cholera, to już osobowość też ci się myli? Cytat: "Erudycja: to jakby osioł wypluwał siano, przeżute przez innego osła".
|
|
| | | |  | | Osobowość | > Cholera, to już osobowość też ci się myli?> Cytat: "Erudycja: to jakby osioł wypluwał siano, przeżute przez innego osła".>  Ależ Ty masz szczęście!!! Sam bóg pomaga Ci nie widzieć i nie słyszeć. Ani co sam do siebie gadasz, ani co gadasz do innych. Ty tego nie zrozumiesz. Wspomniany "bóg" zrozumie dobrze. Fajnego masz opiekuna.
|
|
| Osobowość | >Pan Jezus zmartwychwstal. Umarl na krzyzu dla naszego >zbawienia. Zlozyl za nas ofiare przeblagalna. ofiara ta >byla i nadal jest tak wielka ze nie ma rzeczy za ktora by >nie wystarczyla. Masz rację, ale nie tylko On te ofiary składał. Składał także Twój tata, twoja mama, Twój dziadek oraz wszyscy Twoi i moi przodkowie. Nawet ci, którzy jeszcze nie byli ludźmi w dzisiejszym tego słowa znaczeniu, >bedac katolikiem zawsze mialem obraz Jezusa zamglony gdzies >z tylu daleko za Maria. Dzisiaj Pan Jezus jest u mnie na >pierwszym miejscu. W złym kierunku Twoja wiara zmierza. Zauważyłeś, że wiara JPII zmierzała w dokładnie przeciwnym? A zauważyłeś, że kanonizował więcej ludzi niż wszyscy jego poprzednicy razem wzięci? Myślę, że gdyby jego "stanowisko" mu na to pozwalało kanonizowałby wszystkich przodków, bo tego wymaga wiara w prawdziwego Boga, która nie ujmując nic nikomu, czyni nas tym, czym jesteśmy (ludźmi kochającymi Boga i przez Boga kochanymi) > Wiem ze Pan Jezus zyje i ze mam w jego Pan Jezus żyje tylko dlatego, że z każdą sekundą w wierzących w prawdziwego Boga się odradza (jeśli się odradza). > Grzech narodzil sie z zakonu tzn z nieprzestrzegania przykazan. Nie. Grzech też z każdą sekundą się odradza w tych, którzy błądzą w poszukiwaniu innych bogów poza prawdziwym. Jesteś równy Jezusowi, a nie lepszy lub gorszy od niego. >Bog przez swojego Syna okazal nam przebaczenie. A Ty jesteś tym synem. >Zycie ktore mmy w Jezusie. Nie w Jezusie. To On jest w Tobie, a nie Ty w nim. Całą resztę (życie) każdy ma w sobie samym, a wszyscy w Bogu, czyli wszystkim, co nas otacza. Z P Bogiem! I w Bogu!
|
|
 | | laforge | > >Pan Jezus żyje tylko dlatego, że z każdą sekundą w wierzących w prawdziwego Boga się odradza (jeśli się odradza).<<Popraw mnie jesli sie myle  Z tych slow powyzej wychodzi na to ze Twoj bog jest od Ciebie zalezny ,tak ? Wierzysz wiec w swoj potencjal a nie w boga kotku .
|
|
 | | Totus | > Masz rację, ale nie tylko On te ofiary składał. Składał także Twój tata, twoja mama, Twój dziadek oraz wszyscy Twoi i moi przodkowie. Nawet ci, którzy jeszcze nie byli ludźmi w dzisiejszym tego słowa znaczeniu,Co do znaczenia to taką wypowiedzią umniejszasz znaczenie ofiary złożonej przez Jezusa co może świadczyć o tym, że nie rozumiesz sensu tej ofiary, więc pytam co Tobie osobiście dała ofiara Pana Jezusa, a czego z całą pewnością nie dała/by ofiara jakiegoś tam bezimiennego alkoholika ? > >bedac katolikiem zawsze mialem obraz Jezusa zamglony gdzies> >z tylu daleko za Maria. Dzisiaj Pan Jezus jest u mnie na> >pierwszym miejscu.> W złym kierunku Twoja wiara zmierza.Co za bezpodstawny i niezrozumiały zarzut ?! > Zauważyłeś, że wiara JPII zmierzała w dokładnie przeciwnym?Co to ma wspólnego z wiarą w Boga Ewangelii na miłość boską ?! > A zauważyłeś, że kanonizował więcej ludzi niż wszyscy jego poprzednicy razem wzięci???? > Myślę, że gdyby jego "stanowisko" mu na to pozwalało kanonizowałby wszystkich przodków, bo tego wymaga wiara w prawdziwego Boga, która nie ujmując nic nikomu, czyni nas tym, czym jesteśmy (ludźmi kochającymi Boga i przez Boga kochanymi)Nie rozumiem z czego wynika Twoja chęć deprecjonowania ludzi wartościowych ? > > Wiem ze Pan Jezus zyje i ze mam w jego> Pan Jezus żyje tylko dlatego, że z każdą sekundą w wierzących w prawdziwego Boga się odradza (jeśli się odradza).A jakże - przecież na tym opiera się istota Jego zmartwychwstania. > > Grzech narodzil sie z zakonu tzn z nieprzestrzegania przykazan.> Nie. Grzech też z każdą sekundą się odradza w tych, którzy błądzą w poszukiwaniu innych bogów poza prawdziwym. Jesteś równy Jezusowi, a nie lepszy lub gorszy od niego. ...  > >Bog przez swojego Syna okazal nam przebaczenie.> A Ty jesteś tym synem.Kto? Syn marnotrawny?  > >Zycie ktore mmy w Jezusie.> Nie w Jezusie. To On jest w Tobie, a nie Ty w nim.Przecież napisałeś wcześniej, że jego wiara zmierza w złym kierunku, Jezus mu podpowiada, jeśli tak to kto podpowiada Tobie ??? Zabijcie wszystkich! Bóg rozpozna swoich.
|
|
|  | | Osobowość | > Co do znaczenia to taką wypowiedzią umniejszasz znaczenie ofiary złożonej przez Jezusa co może świadczyć o tym, że nie rozumiesz sensu tej ofiary, więc pytam co Tobie osobiście dała ofiara Pana Jezusa, a czego z całą pewnością nie dała/by ofiara jakiegoś tam bezimiennego alkoholika ?Mnie osobiście dała dokładnie tyle samo. Tobie więcej? > Co za bezpodstawny i niezrozumiały zarzut ?!To nie zarzut, ale uwaga. Co masz Grzesiowi do zarzucenia? > Co to ma wspólnego z wiarą w Boga Ewangelii na miłość boską ?!A co Cię to obchodzi, na litość boską? > Nie rozumiem z czego wynika Twoja chęć deprecjonowania ludzi wartościowych ?Z chęci dowartościowania tych,których Ty masz za nic, oczywiście. > A jakże - przecież na tym opiera się istota Jego zmartwychwstania.Niemożliwe!!! > Kto? Syn marnotrawny?  Jesteś pewien, że nie pytasz o siebie? > >Nie w Jezusie. To On jest w Tobie, a nie Ty w nim.> Przecież napisałeś wcześniej, że jego wiara zmierza w złym kierunku, Jezus mu podpowiada, jeśli tak to kto podpowiada Tobie ???Chciałbyś Ty? Skorzystaj z własnego ucha.
|
|
| |  | | Totus | A teiści tworzą krasnale i zawijają je w te, no, sreberka.
|
|
| | |  | | Osobowość | >A teiści tworzą krasnale i zawijają je w te, no, sreberka. Tym razem Twoje zdanie (wyznanie wiary) jest podwójnie prawdziwe: Ateiści tworzą krasnale i zawijają je w te, no, sreberka. teiści tworzą krasnale i zawijają je w te, no, sreberka.
|
|
2 na 2 | Marian (5438 punktów) | >Jesli sie modlisz do Boga proszac w >Imieniu jezusa bedziesz wysluchany. Kiedyś jeden chrześcijanin prosił mnie o papierosa (nie mogłem dać, bo nie palę), nie wpadł na to, że może się przecież pomodlić o to do boga! Kurczę, to takie proste! Chrzanić papierosy! Przecież można rozwiązać w ten sposób problem głodu na świecie, albo globalnego ocieplenia. Dlaczego chrześcijanie jeszcze tego nie zrobili?
Pozdrawiam.
A rationalist is simply someone for whom it is more important to learn than to be proved right — Karl Popper
|
|
| Rotor | Bóg, w wersji swego syna Jezusa, umarł na krzyżu po to, by ofiarą tą przebłagać siebie w wersji Ojca Jahwe. A ten sam Bóg w wersji Ducha Świętego przyglądał się temu i nie mógł się nadziwić jakie to z nich nadprzyrodzenie boskie ofiary.  Taak - w coś trzeba wierzyć.
|
|
 | szpilowyhajama (89 punktów) (zablokowany) | Ducha Świętego przyglądał się temu i nie mógł się nadziwić jakie to z nich nadprzyrodzenie boskie ofiary.
"Pieronie niy ino zyrko ale nom grozi prawicom". Jan z Paryża dominikanin,teolog Uniwersytetu Paryskiego Próbował wyjaśnić tajemnicę Eucharystii twierdząc. iż Jezus przybiera postać chleba w taki sposób, że Słowo Boże łączy się z chlebem.Ciekawe czy Duch Święty mu pomagał w jego myśli?
|
|
|  | | Rotor | >"Pieronie niy ino zyrko ale nom grozi prawicom". Jan z Paryża dominikanin,teolog Uniwersytetu Paryskiego Próbował wyjaśnić tajemnicę Eucharystii twierdząc. iż Jezus przybiera postać chleba w taki sposób, że Słowo Boże łączy się z chlebem.Ciekawe czy Duch Święty mu pomagał w jego myśli?
- Dla uzupełnienia dodam, iż najsampierw, dla cudownego przybrania przez Jezusa postaci chleba, matka albo piekarz dokonują cudu tajemniczej przemiany mąki w chleb. A dopiero po tym, ksiądz tak cudownie przemiania go w ciało Jezusa, że sam Duch Święty nie może dopatrzeć się tej przemiany. "Oto tajemnica wiary" - Aaaameeen!
|
|
|  | szpilowyhajama (89 punktów) (zablokowany) | >Ducha Świętego przyglądał się temu i nie mógł się nadziwić jakie to z nich nadprzyrodzenie boskie ofiary. >"Pieronie niy ino zyrko ale nom grozi prawicom". Jan z Paryża dominikanin,teolog Uniwersytetu Paryskiego Próbował wyjaśnić tajemnicę Eucharystii twierdząc. iż Jezus przybiera postać chleba w taki sposób, że Słowo Boże łączy się z chlebem.Ciekawe czy Duch Święty mu pomagał w jego myśli?
JEZUS Całum ikonom syna wszechświata jak druty kolczaste w KL Auschwitz przebite dłonie przebite stopy "świadectwem męki" Jezusa Chrystusa. Wskrzeszył Łazarza przed biczowaniem nim włócz przebiła krwawiącą klatkę oddał swe życie za grzechy ludzkości jak Kolbe swoje Gajowniczka.
Toszek.16.06.2006 r
|
|
| |  | | DawidKarolkievitz (984 punktów) |
>jak Kolbe swoje >Gajowniczka.
To ten kapelan przedwojennej Młodzieży Wszechpolskiej?
Henryk zawsze ma rację, ponieważ tak mówi list, a list jest prawdziwy ponieważ Henryk go podyktował, ponieważ tak mówi list.
|
|
1 na 1 | piątek (1035 punktów) | Po każdym, stwierdzeniu które nigdy nie zostało udowodnione, a podane jako argument przez tego fanatyka, dam znak zapytania. > Pan Jezus zmartwychwstal ? . Umarl na krzyzu dla naszego> zbawienia ? . Zlozyl za nas ofiare przeblagalna. ofiara ta> byla i nadal jest tak wielka ze nie ma rzeczy za ktora by> nie wystarczyla ? . Jesli sie modlisz do Boga proszac w> Imieniu jezusa bedziesz wysluchany ? .> bedac katolikiem zawsze mialem obraz Jezusa zamglony gdzies> z tylu daleko za Maria. Dzisiaj Pan Jezus jest u mnie na> pierwszym miejscu. Wiem ze Pan Jezus zyje ? i ze mam w jego> Bolesnej Ofierze usprawiedliwienie u P Boga. ? Grzech> narodzil sie z zakonu tzn z nieprzestrzegania przykazan.> Bog przez swojego Syna okazal nam przebaczenie. ? Imie Jezus> jest dzisiaj zastepowane innymi sw Maria itp. Zacznijmy> mowic glosno o Jezusie z Nazaretu! Bo tylko przez to imie> bedziemy zbawieni. ? Jezus jest Panem! > Uzdrawial - Wladza nad cialem ?> Wskrzeszal- Wladza nad zyciem ?> Rozmnazal Chleb - Wladza nad swiatem roslin ?> Rozmnazal Ryby - Wladza nad swiatem zwierzat ?> Zmienial Pogode - Wladza nad zywiolami ?> Wyganial Demony- Wladza nad swiatem duchowym ?> Wladza nad Madroscia - Boskosc (Madrosci szukacie i mnie> znajdujecie) ?> Zeslanie Ducha sw - Boskosc Prawdziwa> Ukleknij sam w pokoju. Pomodl sie do P Jezusa. Wyznaj swoje> grzechy a wtedy nasz Pan otworzy ci oczy i uszy. I zyskasz> Zycie ktore mamy w Jezusie.> Z P Bogiem! Z P B
"Bóg uczynił mnie ateistą. Kim Ty jesteś by kwestionować jego mądrość"
|
|
1 na 1 | Kelly (2051 punktów) | Niewidzialny i Niewykrywalny Latający Potwór Spaghetii stworzył świat, zaczynając od góry, drzew i karła, a wszystkie dowody na rzecz ewolucji zostały specjalnie podłożone przez Niego. To On kierowuje życiem ludzi poprzez swoją Makaronową Mackę. Jeśli się moglisz do Latającego Potwora Spaghetti, to łamiesz Jego szóste Przykazanie, bowiem nie wymaga On czci Swojej Osoby, ale pomocy innym ludziom. Należąc do Świętego Kościoła Latającego Potwora Spaghetti zawsze miałam obraz moich bliźnich zamglony gdzieś z tyłu, daleko za moim Panem, Latającym Potworem Spaghetti i jego świętą Makaronową Macką. Dzisiaj jest On u mnie na pierwszym miejscu. Wiem, że Latający Potwór Spaghetti Żyje i kieruje moim życiem za pomocą Makaronowej Macki. Grzech narodził się z nieprzestrzegania Jego ośmiu Przykazań. Wszystkowiedzące Istnienie w postaci Złożonego Węglowodanu okazuje nam przebaczenie na każdym kroku. Jego imię jest dzisiaj zastępowane innymi św, Marią itp. Zacznijmy mówić głośno o Latającym Potworze Spaghetti! Bo tylko przez to imię bedziemy zbawieni. Latający Potwór Spaghetti jest Panem! Stworzył świat - Władza nad materią Kieruje naszym życiem - Władza nad człowiekiem Nie żąda ofiar, świątyni i przemocy na Swą cześć - władza nad samym sobą Uklęknij sam w pokoju. Ale nie módl się do L P Spaghetti, bo On tego nie chce. Nie wyznawaj Mu wszystkich grzechów, wyznaj Je sobie. Wtedy nasz Pan otworzy Ci oczy i będziesz dobrym, szanującym innych człowiekiem. Z L P Spaghetti!
|
|
 | 2 na 2 | sztejkat (4743 punktów) | Co więcej, nadal manifestuje się w formie swych materialnych szczątków na naszych stołach. Swoją drogą, ktoś kiedyś zwrócił uwagę "skąd tylu ateistów na forach katolickich?" I wyciągnął z tego wniosek, że pragną oni podświadomie Boga i nawrócenia. Takoż zapytam: "skąd tylu wierzących na forum racjonalistów?". I odpowiem.... albo nie. Niech domyślą się sami  Pozdrawiam.
Tomasz Sztejka
|
|
|  | 1 na 1 | Kelly (2051 punktów) | >Takoż zapytam: "skąd tylu wierzących na forum racjonalistów?". Jak to co? Poszukują jedynej racjonalnej wiary, wiary w Latającego Potwora Spaghetti. Latający Potwór Twoim Panem, Synu!
|
|
|  | | SzamanGniewko (353 punktów) |
> ...Takoż zapytam: "skąd tylu wierzących na forum racjonalistów?". I odpowiem...A skąd przeświadczenie, że tylko ateista może racjonalnie porządkować i poddawać logicznej analizie informacje jakie zbiera za pomocą swoich zmysłów? 
Be yourself, no matter what they say!
|
|
| |  | | Osobowość | > A skąd przeświadczenie, że tylko ateista może racjonalnie porządkować i poddawać logicznej analizie informacje jakie zbiera za pomocą swoich zmysłów?  Z wszelką pewnością żaden doktryner nie wierzy w nic (także oczy, uszy i rozum) z wyjątkiem doktryny, w którą bezmyślnie uwierzył. Bez znaczenia, czy jest to teizm, ateizm, racjonalizm czy przepisy ruchu drogowego. Człowiek wierzący wierzy we wszystko i wszystko bierze pod uwagę. Chrystus był zapewne człowiekiem wierzącym (i racjonalistą). Jego wyznawcy na ogół nimi nie są. Tak mi "mówią" moje oczy i uszy.
|
|
| |  | | sztejkat (4743 punktów) | Och, ja tylko parafrazuję.
Po prostu odnoszę wrażenie, że tak jak część ateistów przybywa na fora katolickie by "nawracać" tak i część wierzących czyni tutaj, gdzie delikatnie rzecz ujmując spotyka się środowisko krytyczne wobec religii.
I tyle.
Pozdrawiam.
Tomasz Sztejka
|
|
| keymak (3379 punktów) | > Uzdrawial - Wladza nad cialem> Wskrzeszal- Wladza nad zyciem> Rozmnazal Chleb - Wladza nad swiatem roslin> Rozmnazal Ryby - Wladza nad swiatem zwierzat> Zmienial Pogode - Wladza nad zywiolamiMówił - władał językiem Chodził - władał nogami Słuchał - władał słuchem Nie kochał się z kobietą - nie władał penisem Ajt chyba jednak nie wszystko potrafił. Choć mogę się mylić i jednak było jakoś inaczej
|
|
 | 5 na 5 | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
Wszystkich was in corpore obrażę chyba tą uwagą. Niech tam.
Taki i podobne tematy działają na was jak, nie przymierzając, laxigen. Musicie się wypróżnić.
Jako głupszy od was, bardzo wam współczuję.
|
|
|  | 1 na 1 | keymak (3379 punktów) | Niestety masz chyba rację.
>Jako głupszy od was, bardzo wam współczuję. Z tym się nie zgadzam, bo jestem jeszcze głupszy.
Pozdrawiam.
|
|
1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Ukleknij sam w pokoju....
i powiedz mi, jakiego koloru jest podłoga... tylko to będzie miało jakiś sens.
bo cała ta reszta to słowa, słowa, słowa...
|
|
2 na 2 | elfir (1058 punktów) | >Pan Jezus zmartwychwstal. Umarl na krzyzu dla naszego
Naprawdę nie widzisz tu podstawowej logiki?
Bog tworzy ludzi. Ludzie popelniaja grzech. Bog sie gniewa tak, ze obarcza grzechem wszystkie pokolenia ludzi. Po kilku setkach straconych pokolen, wpada na mysl zeby usunąc z ludzi ten grzech. Usunięciem grzechu jest smierc boga. Bog wie, ze po smierci i tak zmartwychwstanie, wiec to poswięcenie jest tylko na pokaz dla głupich ludzi.
Czy tak postepuje istota myslaca normalnie?
Złozyć siebie samego w ofierze, by przebłagać samego siebie, za grzech którego jest twórcą (skoro bog stworzył wszystko).
|
|
 | | Osobowość | >Złozyć siebie samego w ofierze, by przebłagać samego siebie, za grzech którego jest twórcą (skoro bog stworzył wszystko). Bóg w którego Ty wierzysz (ten którego tu opisałaś), nie jest prawdziwy, więc nie istnieje. Ten prawdziwy dał ludziom wolną wolę (w tm co robią), a nie wolną wiarę (nie dał im możliwości wyboru między teizmem, ateizmem i krasnoludkami). Ten prawdziwy, poza prawami natury, żadnych innych praw (nawet 10 przykazań) im nie narzucił i nie narzuca. Nie warto nie wierzyć jego prawom.
|
|
|  | | elfir (1058 punktów) | >Bóg w którego Ty wierzysz (ten którego tu opisałaś), nie jest prawdziwy, więc nie istnieje.
Co to są prawa natury? Zabić by przeżyć? Działać wyłącznie dla swojego przetrwania?
|
|
| |  | | Osobowość | >>Bóg w którego Ty wierzysz (ten którego tu opisałaś), nie jest prawdziwy, więc nie istnieje. >Co to są prawa natury? Zabić by przeżyć? Działać wyłącznie dla swojego przetrwania? Wybacz, ale chyba właśnie stworzyłaś zupełnie nie znane mi prawo natury. Chcesz powiedzieć, że człowiek aby przetrwać musi przestać być człowiekiem? Musi używać siły zamiast intelektu? Zdawało mi się, że prawo natury jest akurat odwrotne, więc by przetrwać, musimy(i zawsze musieliśmy) używać intelektu (m.in. poznawać prawa dżungli, ale nie po to by wprowadzać je w życie, ale po to, by oswajać dzikie zwierzęta).
|
|
| | |  | | elfir (1058 punktów) | > Wybacz, ale chyba właśnie stworzyłaś zupełnie nie znane mi prawo natury. ChceszCzyzby człowiek był łagodnym wegetarianinem? Czy nie zdobywa miejsca do zycia, terytorium za pomoca walki? Wykorzystuje intelekt do stworzenia broni, zdolnej pokonać innego człowieka. Ale cel nadal ten sam - zapewnienie sobie terytorium
|
|
| | | |  | | Osobowość | > Czyzby człowiek był łagodnym wegetarianinem? Czy nie zdobywa miejsca do zycia, terytorium za pomoca walki? Wykorzystuje intelekt do stworzenia broni, zdolnej pokonać innego człowieka. Ale cel nadal ten sam - zapewnienie sobie terytorium  Czyli jednak nie wierzysz w ewolucję. Człowiek to zwierzę, które ewoluowało w człowieka, a nie odwrotnie, chociaż ateista w to nie wierzy. Prawa dżungli Bóg stworzył, a one człowieka. Człowiek stworzył cywilizację, a nie prawa dżungli, które stworzyły jego. Właściwie już nieźle znam wiarę ateistów. Jest równie fałszywa jak teistów. Różnica tylko taka, że o ile teiści tworzą krasnoludki, ateiści wolą tworzyć wilkołaki. I jedni i drudzy wspólnie zmierzają ku średniowieczu, albo i dalej w prehistorię. Dzięki za ostrzeżenie przed wszystkimi religiantami.
|
|
| | | | |  | | elfir | >Czyli jednak nie wierzysz w ewolucję. Człowiek to zwierzę, które ewoluowało w
Owszem, nie wierze - ja podejrzewam, że zachodzi, na podstawie przesłanek obserwowanych w otoczeniu, w którym żyję. Moje podejrzenia są na tyle dla mnie przekonywujące, że odrzucam mniej wiarygodne teorie, typu "kreacjonizm".
>człowieka, a nie odwrotnie, chociaż ateista w to nie wierzy. Prawa dżungli Bóg stworzył, a one człowieka. Człowiek stworzył cywilizację, a nie prawa dżungli, które stworzyły jego.
Prawa dżungli to ludzkie określenie na instynkt przetrwania. Każde zwierze musi jeść, rozmnażać się itd. To realizacji tego celu musi posiadać terytorium i dostęp do przedstawiciela przeciwnej płci. Człowiek stara się panować jako jednostka nad tymi instynktami w społeczeństwie/klanie/plemeniu z którym się identyfikuje, ale hamulce najczęściej puszczają w przypadku większych zbiorowisk - stąd wojny np. o ropę na Bliskim Wschodzie. Człowiek pierwotny i jego przodkowie ewolucyjni używali swoich rąk i zębów w walce (tak jak zwierzęta), teraz po prostu zmieniliśmy narzędzia walki. Kompletnie nie rozumiem na jakiej podstawie wysnuwasz takie dziwne wnioski z moich wypowiedzi. Mam wrażenie, że na siłe próbujesz nie zrozumieć co ja piszę tylko to, co co chcesz usłyszeć.
>Właściwie już nieźle znam wiarę ateistów. Jest równie fałszywa jak teistów. Różnica tylko
Tego kompletnie nie rozumiem. Potwierdza to tylko moje podejrzenie, że nie rozumiesz kompletnie co piszemy.
|
|
| | | | | |  | | Osobowość | >Owszem, nie wierze - W E=mc2 nie wierzysz, czy w ruch i upływ czasu? Lepiej w to wszystko uwierz. > ja podejrzewam, że zachodzi, na podstawie przesłanek obserwowanych w otoczeniu, w którym żyję. Moje podejrzenia są na tyle dla mnie przekonywujące, że odrzucam mniej wiarygodne teorie, typu "kreacjonizm". Głupia sprawa, bo nic poza nim nie istnieje. Pytanie tylko, czy chodzi o to co Bóg kreuje i bogowie (naukowcy), czy o to co kreują literaci i artyści (także podający się za Bogów i >Prawa dżungli to ludzkie określenie na instynkt przetrwania. Co za różnica, czyje określenie, skoro dzieło nie człowieka? > Każde zwierze musi jeść, rozmnażać się itd. Ale człowiekowi do tego nie prawa dżungli są potrzebne, tylko intelekt (wiara w siebie, innych ludzi i prawa nie dżungli, ale człowieka). >społeczeństwie/klanie/plemeniu z którym się identyfikuje, ale hamulce najczęściej puszczają w przypadku większych zbiorowisk - stąd wojny np. o ropę na Bliskim Wschodzie. A kto powiedział, że nie ma ewolucji zwierząt w człowieka? Nie każdy jest na tym samym tej ewolucji etapie. Ropa niektórych w tym rozwoju hamuje. To tez prawo natury. Wszystko kwestia czasu. >Człowiek pierwotny i jego przodkowie ewolucyjni używali swoich rąk i zębów w walce (tak jak zwierzęta), teraz po prostu zmieniliśmy narzędzia walki. Używasz bomby atomowej, bo ja nie używam. > Mam wrażenie, że na siłe próbujesz nie zrozumieć co ja piszę tylko to, co co chcesz usłyszeć. No i słusznie. Chcę usłyszeć, że wierzysz w rozwój (ewolucję), a nie degradację człowieka. Narzekanie, że zbyt wolno postępuje jest równie bez sensu, jak modły o to, by Chrystus ją przyśpieszył. Chyba tylko tym różni się ateizm od teizmu. >Tego kompletnie nie rozumiem. Potwierdza to tylko moje podejrzenie, że nie rozumiesz kompletnie co piszemy. Potwierdza tylko to, że rozumiem czego byście chcieli by się stało bez waszego udziału (ŚWIATŁO). Czym to pragnienie różni się od pragnień teistów?
|
|
| | | | |  | | elfir | >Czyli jednak nie wierzysz w ewolucję. Człowiek to zwierzę, które ewoluowało w
Oczywiście, że NIE WIERZE w ewolucję. Gdyby nie przedstawiono mi logicznych argumentów, dowodów, które sama również mogę dostrzec czy wywnioskować z otczającego mnie świata - byłaby dla mnie równoznaczna z "kreacjonizmem". Rozróżnij proszę, wiarę od wiedzy - nawet niepełnej.
>człowieka, a nie odwrotnie, chociaż ateista w to nie wierzy. Prawa dżungli Bóg stworzył, a one człowieka. Człowiek stworzył cywilizację, a nie prawa dżungli, które stworzyły jego.
Nie mam pojęcia skąd te dziwne wnioski, prawdopodobnie z tego, że nie czytasz co jest napisane, tylko to co chciałbyś usłyszeć. Prawo dżungli to ludzkie określenie zaspokajania instynktu przetrwania w niesprzyjających warunkach. Zarówno zwierzęta, jak i człowiek współczesny podlega temu instynktowi, nawet, jeśli u ludzi jest on realizowany w sposób bardziej wyrafinowany, niż o zwierząt. Nam czasem wystarczy kłamstwo, kiedy tysiące lat temu używali nasi przodkowie kijów, zębów czy rąk. Dlatego uważam, że człowiek wcale nie jest jakimś cudownym wyjątkiem wśród organizmów, co najwyżej bardziej przebiegłym i pomysłowym.
>Właściwie już nieźle znam wiarę ateistów. Jest równie fałszywa jak teistów. Różnica tylko
Nie znasz. Nie wiem co u mnie można byłoby określić słowem wiara. Zawsze potrzebuję przesłanek, które służą do przeprowadzenia logicznego wywodu. Być może czasem przesłanki są sprzeczne, albo niepełne, co może prowadzić do fałszywych wniosków - ale nigdy nie jest to wiara.
|
|
| | | | | |  | | SzamanGniewko (353 punktów) |
> Oczywiście, że NIE WIERZE w ewolucję. Gdyby nie przedstawiono mi logicznych argumentów, dowodów, które sama również mogę dostrzec czy wywnioskować z otczającego mnie świata - byłaby dla mnie równoznaczna z "kreacjonizmem".A jeśli wolno spytać, to które logiczne argumenty i dowody przemawiają za tym, że człowiek wyewoluował z małpy? 
Be yourself, no matter what they say!
|
|
| | | | | | |  | | Osobowość | > A jeśli wolno spytać, to które logiczne argumenty i dowody przemawiają za tym, że człowiek wyewoluował z małpy? Ja z materii i energii. Ty naprawdę z małpy?
|
|
| | | | | |  | | Osobowość | >Rozróżnij proszę, wiarę od wiedzy - nawet niepełnej. A co to jest wiedza? >Nie znasz. Nie wiem co u mnie można byłoby określić słowem wiara. Znam, bo wierzę. Ja wiem, że wszystko z wyjątkiem wyznania. Zawsze potrzebuję przesłanek, które służą do przeprowadzenia logicznego wywodu. No i dobrze. Nie ma żadnego powodu, byś dowodziła, że jesteś ateistką (lub teistką). Mnie wystarczy, że jesteś normalnym (i normalnie wierzącym) człowiekiem. A jesteś > Być może czasem przesłanki są sprzeczne, albo niepełne, co może prowadzić do fałszywych wniosków - ale nigdy nie jest to wiara. A właśnie że zawsze. Wiedza to wyłącznie to, co plotkarka wie o sąsiadach.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|