 |
Mongolia - bogowie, demony, prorocy... Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-10-2006 03:30 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Mongolia - bogowie, demony, prorocy... | Darujcie sobie spotkania przedwyborcze - grożą utratą zdrowia!!! Zapraszam - lepiej - na mój wernisaż wystawy "Mongolia - bogowie, demony, prorocy..." i potem spotkanie autorskie w pięknym Ełku, będą: "kumys", prezenty, piękne dziewczęta i inne atrakcje - np.wyjątkowo na pewno nie będzie Prezydenta Jerzego Czesława Małkowskiego (chociaż "czort go wie...") Wyjazd chętnych z Olsztyna spod pabu "Pod Miotłą" 17.10.2006 około godziny 14.00 Bolek
Szamanizm był pierwotną religią koczowników. Jego zasadniczym elementem jest ubóstwianie sił przyrody i składanie im ofiar. Najwyższym bóstwem jest tam Niebo (Tengri) - źródło wszelkiego życia, Wysyła ono na ziemię swojego wysłannika - istotę wyższą, często cudownie zrodzoną, dokonującego tam wielkich czynów. Następne bóstwo stanowi Ziemia - nadająca formy wszystkim tworom. Pośrednikiem pomiędzy ludźmi a bogami jest szaman lub szamanka. Kult szamaństwa trwa w Mongolii do dzisiaj. Przejawia się w praktykach, kurhanach wotalnych oboo i błękitnych, jedwabnych wstęgach - chadakach. Lamaizm (od nazwy buddyjskich duchownych - lamów) jest religią która w Mongolii doszła niegdyś do niespotykanej popularności. Ważną jej postacią był bogdo gegen - zwierzchnik tamtejszego kościoła buddyjskiego. Mongolski lamaizm wyróżniał się rozbudowanym rytuałem, ogromną liczbą bóstw, duchów, świętych i demonów. Demony, zazwyczaj przedstawiane w wyjątkowo groźnej postaci, są jednak obrońcami religii. W mongolskim lamaizmie powszechnym jest także kult duchów gór czy jezior. Wyraźnie zauważa się tutaj wpływy pierwotnego szamanizmu. Mrok i zapach kadzidła to pierwsze wrażenia po wejściu do klasztoru lamajskiego. Z czasem, gdy oczy przywykną do nikłego oświetlenia to okazuje się, że ściany pokryte są malowidłami o niezwykle jaskrawej, kontrastowej kolorystyce obrazującymi zazwyczaj sceny z buddyjskiej mitologii. Są to tanki - święte malowidła buddyzmu tybetańskiego. Ślady dawnej świetności lamaizmu mongolskiego ukazują stare posągi i maski. Obecność stup na murach jest oznaką buddyjskości tej ziem. Współcześni Mongołowie są narodem pozbawionym starych korzeni religijnych. Lata totalitarnego komunizmu pozbawiły ludzi wiary, kultury i sztuki. Dawnych religii i śladów wielkiej historii. Pozostałe elementy szamańskie czy lamajskie są nieliczne i skromne. Nowymi "bogami" stają się bohaterowie Naadamu, gwiazdy ekranu i sceny. Zachodnie samochody i dolary... Zdjęcia przedstawiają szamankę Szangirool, Erdene - początkującego szamana, słynnego lamę, , starszyznę rodów, postacie wielkich chanów. Pozłacaną mumię Bogdo gegena - ostatniego władcy mongolskiego, maski Tsaam i posągi zgromadzone w klasztorze Czojdżin-lamin süme. Portrety: Nyamdawaa, barona von Ungern, Benedykta Polaka, siłacza - wycięzcy Naadamu itp... Czaszkę almasa - mongolskiego Yeti i różne obiekty kultu szamańskiego i lamajskiego napotykane w trakcie wypraw odbytych w latach 1995-2005. Fotogramy nagrodzono: Srebrnym Szkłem na Mistrzostwach Fotograficznych Olsztyn 2005 Nagrodą Specjalną Prezydenta Miasta Olsztyna dla najbardziej oryginalnej fotografii Zdjęciem Miesiąca przez Olsztyński FOTOKLUB Wyróżniono na konkursach w Polsce i Mongolii
... moim zamiarem było zaprezentowanie unikatowych, historycznych tematów w sposób oddający ich klimat i wiek. Wykorzystałem fotografię cyfrową i komputerową obróbkę zdjęć. Do druku użyłem papieru czerpanego z dodatkiem płatków kwiatów i ziół, wykonanego ręcznie w czerpalni Pani Katarzyny Bakalarczyk - KALANDER z Gliwic. Za archiwalne zdjęcie Ungerna dziękuję Panu Witoldowi Michałowskiemu.
Wystawę dedykuję pamięci mojej mongolskiej przyjaciółki - szamanki Szangirool
Bolek Boleebaatar URYN
Bolesław URYN - doktor nauk, pisarz, niezależny reporter i fotografik. Propagator survivalu "z ludzką twarzą". Współpracuje z niemiecką Survival Akadamie Velpke. Z zamiłowania podróżnik, publikuje swoje teksty i zdjęcia w miesięcznikach geograficznych, turystycznych, wędkarskich, przyrodniczych, survivalowych i wojskowych. Autor książek: "Z wędką na aligatora", "Irak - z wędką i kuszą na Patelni Świata", "Zanim wyruszysz....", "Raj i piekło tropików", "Survival z ludzką twarzą", " "Mongolia - wędkarski survival". Autor książki aktualnie wydanej przez pelpińskie wydawnictwo "Bernardinum" p.t.: "Mongolia - wyprawy w step i tajgę". Prezentował w kraju i za granicą wystawy fotograficzne: "Czerwone serce Australii" , "Czyngis-land A.D. '98, "Shangri-La - Mongolia sercem malowana" ,"Moja Mongolia" i " Mongolia 2005". Członek Olsztyńskiego Fotoklubu | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Mariusz Agnosiewicz (moderator) | MONGOLIA
Jest w dalekiej Azji kraj gdzie: *- żył i tworzył swoją potęgę Temudżyn (Temüdżin) zwany potem Czyngis-chanem. Na początku XIII w. powstało potężne państwo "Czarnych Tatarów", nazwane Mongolią. Prowadziło ono zaborcze wojny i w ciągu 40 lat nieprzerwanych podbojów opanowało całą Azję; *- do dzisiaj ludzie żyją w wojłokowych namiotach [jurtach] - ger. Nie mają nazwisk i adresów. Noszą chałaty - deel, spiczaste czapeczki - małgai, a - aby nie ranić ziemi - noski w butach gutał zawijają do góry; *- praktykują szamani, a miejscami kultu są kurhany owoo i święte drzewa; *- do niedawna na niespotykaną skalę rozwinięta była żółta religia - lamaizm buddyjski, którą komunizm zniszczył niemal doszczętnie; *- są zarówno wieczna zmarzlina jak i piaszczysta pustynia, wysokie góry i bezmierne stepy, wulkany, gorące źródła i lodowce. Tajga i tundra. Średnia wysokość całego terytorium wynosi 1580 m npm; *- jest Chubsuguł - ogromne i bardzo głębokie górskie jezioro słodkowodne i są jeszcze większe, płytkie, słone, śródpustynne jeziora - morza. Liczne wielkie rzeki oraz bezwodne, okresowe sajry; *- przeźroczystość powietrza sięga stu kilkudziesięciu kilometrów. *- ponieważ przez 250 dni w roku słońce świeci tam na bezchmurnym niebie, dlatego Mongolia jest nazywana Krainą Błękitnego Nieba; *- dzienne wahania temperatury sięgają 40°C, a roczna amplituda aż 90°C. Bywa chłodniej niż na biegunie; *- na 2,6 mln mieszkańców przypada ponad 25 mln zwierząt hodowlanych, oraz około 2,5 mln koni i 560 tys. wielbłądów. Społeczeństwo pasterzy wędruje za stadami wielbłądów, koni, krów, owiec, kóz, renów lub jaków po 1 200 000 km2 pastwisk; *- pija się caj - herbatę z solą, mlekiem i masłem, a ulubionym napojem jest ajrag [kumys] robiony z przefermentowanego mleka kobyły. Jest on symbolem szczęścia, radości, wolności i swobody koczowniczej; *- wszyscy polują. Myśliwi strzelają corocznie milion bobaków - tarbaganów i dziesiątki tysięcy wilków; *- są kultywowane igrzyska Naadam, na które składają się zapasy na murawie, zawody łucznicze i wyścigi koni dosiadanych przez dzieci; *- mongolskie, rytualne, pantomimiczne tańce w maskach wywodzące się ze starych obrzędów szamańskich są najstarszym na świecie misterium teatralno - religijnym.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|