Protest przeciw odsłonięciu pomnika Romana Dmowskiego Sobota, 11 listopada, godz. 13.00 Skrzyżowanie Al. Szucha i Al. Ujazdowskich (Plac na Rozdrożu) - Warszawa Kampania "Giertych Musi Odejść" zaprasza wszystkich na protest przeciw wzniesieniu w Warszawie pomnika Romana Dmowskiego - symbolu antysemityzmu w Polsce i guru klanu Giertychów. Pomnik ten jest nie tylko marnotrawieniem publicznych pieniędzy (567 tys. zł.), ale przede wszystkim policzkiem dla wszystkich przeciwników nacjonalizmu i rasizmu (szczególnie w antysemickim wydaniu). Dmowski przedstawiany jest przez polityków LPR, jako "mąż stanu". Warto przypomnieć jakie idee faktycznie głosił: "Wcale nie jest mi wstrętna idea dyktatury. Jestem przekonany, że dyktatura Mussoliniego jest wielkim szczęściem dla jego ojczyzny." Dmowski zachwycał się zresztą nie tylko faszyzmem włoskim. W tekście "Hitleryzm jako ruch narodowy" pisał: "Umysły i sumienia żywiołów najzdrowszych (...) widzą główny cel we wzmocnieniu organizacji narodu (...) Ten cel postawił sobie ruch hitlerowski i to stanowi główną jego wartość. Tej wartości nie możemy mu odmawiać, dlatego że jest nam on wrogi.". Dmowski nie był jednak wobec nazizmu bezkrytyczny. Zarzucał mu nadmierną tolerancyjność wobec... masonów, homoseksualistów i Żydów. Radził zatem Niemcom "zabrać się za oczyszczanie ojczyzny niemieckiej z żydostwa". Według Dmowskiego, chwalonego przez neoendeków za realizm i trzeźwą ocenę rzeczywistości: "panowanie nad narodami zdobyli Żydzi wespół ze swą pomocniczą organizacją, masonerią. (...) Roiło się od intryg, od podziemnych wpływów, i często garstka ciemnych osobistości, nie wiadomo skąd biorących tytuł do wpływu na sprawy państwa wywoływała fakty mające historyczne znaczenie". Jeśli uważacie, że nie ma miejsca na pomnik człowieka chwalącego Mussoliniego i Hitlera oraz wietrzącego wszędzie spiski żydowsko-masońskie, przyjdźcie na pikietę! Pomnik Dmowskiego musi runąć! Org.: Kampania GMO www.gmo.nongov.pl lp.vognon.omg@ainapmak |