(J): Cześć komuchu, witam komuszki zgromadzone na widowni i przed telewizorem. (A): Cześć imperatorze, witam najwspanialszą, najmądrzejszą, najlepszą widownie zgromadzoną na widowni i przed telewizorem. (A): Zanim zaczniemy ptasia grypo, przyniosłem ze sobą dwa leśne dzbany - po 10 kieliszków na łebka. (J): Poczekaj zadzwonię do mamy się spytać. ------3 minuty później------ (J): Mama mówi, żeby nie pić tych mózgojebów, bo mają za dużo siarczanów i że z tego powodu nie urosnę i nie wyrwę żadnej panny. (A): Ja sobie chlapnąłem 10 kieliszków i zobacz jaki wykład dałem, widziałeś jak te lachony się na mnie patrzyły. (J): A jak tam układ pijoku? (A): W porządku, a jak tam demokracja? (J): Lisa wywaliliśmy, haki mamy, to teraz z górki. (A): A mówili, że nie będzie merytorycznej dyskusji, cya i pozdrów kota ode mnie. (J): Spieprzaj dziadu.
|