Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wbijanie szpilek w kaczkę

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
02-11-2007 15:50Gregorias z PikutkowaWbijanie szpilek w kaczkę
Czy wbijanie szpilek w kaczkę może zaszkodzić Kaczyńskiemu? Symbolizm był od zarania dziejów kuszący jak pierniki toruńskie i jestem przekonany, że psychologowie ewolucyjni prędzej czy później odkryją, że filozofia woodoo jest naszą drugą naturą, głęboko zakotwiczoną w pierwszej.
Praktyki woodoo oparte są na dwóch poważnych błędach poznawczych – pierwszym, że sąsiad lub sąsiadka rzuciła czary na moją kozę; i drugim, że wbicie szpilek w symbolizującą jego lub ją laleczkę przyniesie pożądany skutek, w postaci poważnych dolegliwości zdrowotnych.
Nieprawdą jest jakobym zajmował się wbijaniem szpilek w kaczkę, w celu zaszkodzenia Kaczyńskiemu, aczkolwiek prawdą jest, że wielu krytykujących głupotę, patologiczną złośliwość i monstrualną małostkowość naszych małych braci pomawianych jest o czary.
Pojawia się tu inne pytanie, czy można postawić znak równości między niechęcią do praktyk woodoo a praktyką woodoo jako taką? Dla wyznawcy woodoo nie ma tu żadnej różnicy, wszelako dla osób podejrzliwych wobec odwiecznych praktyk, różnica może być istotna.
Ostatnie wybory pozbawiły bratnią partię i jej duchowych pobratymców parlamentarnej większości. Nowa większość odrzuca praktyki woodoo, chociaż nie odżegnuje się od modlitwy o deszcz. Nie spoczywa jednak na modłach, co może być pewną skłonnością do racjonalizmu.
Racjonalizm jest stopniowalny, w bratniej partii wykrywano go w ilościach śladowych, ale rytualne praktyki budziły entuzjazm mas. Obserwujemy zmiany ilościowe, wzrosło poparcie dla minimalnego chociażby racjonalizmu, które zniwelowało dalszy wzrost entuzjazmu mas dla praktyk woodoo. Mamy równanie z nieznaną liczbą niewiadomych. Wielu wbija szpilki w kaczkę dla samej hecy. Sprawa jest jednak poważna, elementarna uczciwość i sympatia do zachowań racjonalnych może przeważyć szalę, wyrządzając bratniej partii szkody nieodwracalne. Byłoby to pożądane.


makson (164 punktów)
Bardzo sobie cenię satyrę w opisywaniu wydarzeń politycznych i z wielką przyjemnością czytam takie teksty .
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)
>Bardzo sobie cenię satyrę w opisywaniu wydarzeń politycznych i z wielką przyjemnością czytam takie teksty .

   No to zapraszam: zbyslaw-smigielski.blog.onet.pl/
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
Nie wiem jak z wbijaniem szpilek, ale ja co dziennie topię w zlewie taką małą, gumową kaczuszkę, która mi z lat dzieciństwa gdzieś w szafie została. Codziennie rano budzę się sprawdzając dzienniki, czy odnosi to jakieś skutki... Jak na razie tylko jedno poślizgnięcie na chodniku, ale prawdziwa sztuka wymaga czasu:D

Pozdrawiam.

Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365