Racjonalista - Strona głównaDo treści
antysemityzm wśród Żydów

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
23-04-2003 13:43Brylskiantysemityzm wśród Żydów
Wyczytałem ostatnio w encyklopedii, że antysemityzm to nienawiść do Żydów a także Arabów. Wyczytałem też na pewnym forum "kim są właściwie semici" : Semici to wspolnota ludow poslugujacych sie jezykami semickimi. Semici nie sa
zatem wspolnota etniczna lecz jezykowa. Zalicza sie do nich Zydow, Arabow i
Etiopczykow. Te narody wedlug Biblii sa potomkami Sema, najstarszego syna Noego.
Z tego wynika, że nawet wśród Żydów są antysemici (np. Szaron, który nienawidzi Arabów).

Mariusz AgnosiewiczO Semitach
Pisaliśmy kiedyś o tym:
Słowo "semita" kojarzone jest błędnie z Żydami. "Cechy semickie", tak często im przypisywane, włącznie z wydatnym nosem, nie są w ogóle semickie. Są to cechy różniące właśnie Żydów od typu semickiego, będące prawdopodobnie wynikiem małżeństw mieszanych pomiędzy Hetyto-Hurytami i Hebrajczykami.
Przypuszczalną kolebką Semitów był Półwysep Arabski, skąd później wyemigrowali na tereny Żyznego Półksiężyca (Palestyna, Syria, Irak i Liban), a następnie stawali się Babilończykami, Asyryjczykami, Fenicjanami i Hebrajczykami.
Termin "semita" wywodzi się od Sema ze Starego Testamentu poprzez łacinę Vulgaty. Tradycyjne wyjaśnienie, że tak zwani "semici" pochodzą od najstarszego syna Noego, a tym samym, że są jednolici rasowo, zostało przez naukę już dawno odrzucone.
Począwszy od połowy IV wieku p.n.e. Babilończycy (początkowo nazywani Akkadyjczykami, od ich stolicy Akkadu lub Agade), Asyryjczycy i później Chaldejczycy, zajmowali dolinę Tygrysu i Eufratu. Po roku 2500 przed naszą erą, Amoryci i Kananejczycy (oraz Fenicjanie), zaludnili Syrię, a około 1500 roku p.n.e. w Syrii osiedlili się Armejczycy, a w Palestynie, Hebrajczycy. Aż do XIX wieku świat nie zdawał sobie sprawy, że wszystkie te narody były blisko ze sobą spokrewnione. Wraz z odczytaniem pisma klinowego w połowie XIX w., i w wyniku porównawczego studium języków: asyro-babilońskiego, hebrajskiego, armejskiego, arabskiego i etiopskiego, stwierdzono, że języki te miały pewne wspólne cechy, a więc były spokrewnione.
Dokładne badanie instytucji społecznych, wierzeń religijnych, porównanie cech fizycznych tych narodów, które mówiły tymi językami, ujawniły również duże podobieństwo. Dlatego to pokrewieństwo językowe jest niczym innym jak tylko potwierdzeniem wyraźnej, ogólnej jednolitości typu. Typ ten charakteryzował się głębokim instynktem religijnym, fanatyzmem i dużym okrucieństwem[2] oraz innymi jeszcze przymiotami.
Znawcy tematu wysuwają różne teorie na temat pierwotnej ojczyzny Semitów. Nie brakuje opinii, że szerokie pokrewieństwo etniczne pomiędzy Semitami i Chamitami wskazuje, że pierwotnie ich wspólną ojczyzną była wschodnia Afryka. Jeszcze inni, będący pod silnym wpływem Starego Testamentu utrzymują, że to Mezopotamia była dla nich pierwszą siedzibą. Jednak różne elementy zdają się potwierdzać, że to jednak Półwysep Arabski był ich bazą "wyjściową".
Z uwagi na warunki geograficzne oraz pustynny charakter tamtych terenów, wszelka nadwyżka ludności musiała szukać gdzie indziej możliwości życia. Po prostu Półwysep Arabski nie był w stanie zaspokoić rosnących potrzeb zwiększającej się wciąż populacji ludzkiej.
Około roku 3500 przed naszą erą jakaś wędrująca grupa semicka dostała się ku urodzajnej doliny Nilu, i pokonawszy rdzenną ludność chamicką w Egipcie, zasymilowała się z czasem i mieszanina ta stworzyła historycznych Egipcjan. Prawdopodobnie są to ci Egipcjanie, którzy dali tak wiele podstaw naszej cywilizacji: kamienne budowle czy kalendarz słoneczny.
Mniej więcej w tym samym czasie ruszyła podobna fala emigracji semickiej, i osiedliła się w dolinie Tygrysu i Eufratu, która była już zamieszkana przez wysoko cywilizowane społeczeństwo Sumerów. Semici wkroczyli do tej doliny jako barbarzyńscy koczownicy, lecz z biegiem czasu nauczyli się od Sumerów budowy domów, jak nawadniać pola, a przede wszystkim, pisać. Sumerowie nie byli ludem semickim. Mieszanina tych dwóch ras dała później Babilończyków, którzy wspólnie z Egipcjanami dzielą chwałę założenia fundamentów pod nasze dziedzictwo kulturalne. Spośród innych innowacji Babilończycy zostawili nam w spadku łuk i sklepienie (być może pochodzące od Sumerów), a także wóz kołowy i system miar oraz wag.
Około połowy trzeciego tysiąclecia p.n.e. kolejna fala migracji semickiej przywiodła Amorytów na ziemie Żyznego Półksiężyca. Amoryci składali się z Kanaanejczyków, którzy zajmowali zachodnią Syrię i Palestynę po roku 2500 p.n.e. i ludu nadmorskiego, zwanego przez Greków, Fenicjanami. Fenicjanie byli pierwszym narodem, który rozpowszechnił i spopularyzował alfabetyczny system pisania, zawierający dwadzieścia dwa znaki, słusznie określony mianem największego wynalazku ludzkości.
W latach 1500 a 1200 p.n.e., Hebrajczycy udali się do południowej Syrii i Palestyny, a Aramejczycy na północ, zwłaszcza do Celesyrii[3].
Około roku 500 p.n.e., Nabatejczycy osiedlili się na północy-wschód od Półwyspu Synajskiego. Poziom ich cywilizacji, możemy oceniać nas podstawie ruin ich niegdyś wspaniałej stolicy, Petry, wykutej w skale.
Wiek VII naszej ery był świadkiem nowej i ostatniej wędrówki Semitów pod sztandarem islamu, w czasie której nie tylko kraje Żyznego Półksiężyca, pas ziemi tworzący łuk pomiędzy Zatoką Perską, a południowo-wschodnim wybrzeżem Morza Śródziemnego, ale nawet Egipt, północna Afryka, Hiszpania, Persja i część centralnej Azji, zostały zajęte.
Termin "semita" według niektórych badaczy jest raczej terminem językoznawczym niż etnologicznym. Język asyro-babiloński, aramejski, hebrajski, fenicki, południowoarabski, etiopski i arabski winny być rozpatrywane jako dialekty, rozwijające się z jednego, wspólnego języka prasemickiego.
Przyjmując Arabię za praojczyznę i ośrodek, z którego wywodzą się ludy semickie, nie wyklucza to możliwości, że kiedyś bardzo dawno temu, wspólne z innymi przedstawicielami białej rasy, Chamitami, stanowiły one jedno społeczeństwo, gdzieś we wschodniej Afryce. Możliwe, że z tej społeczności późniejsi Semici przenieśli się na Półwysep Arabski, gdzieś w rejonie cieśniny Bab al.-Mandab. To uczyniłoby Afrykę przypuszczalną ojczyzną semicko-chamicką, a Arabię, kolebką ludu semickiego i centrum, z którego migrowali na inne tereny.

Wróć do listy wątków działu Religie

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365